Skocz do zawartości
adikpl1

Co z tą Pol... Fabryką

Polecane posty

kojot629    227

A co tu sie dziwic. Zetor udoskonala wlasne konstrukcje, powstale juz okolo 50lat temu (rolnik spojrzy i od tazu kojarzy ze starszymi sprawdzonymi modelami), a Ursus skacze z jednych konstrukcji na inne. Byly juz  MF, Landini, tureckie Hattaty, teraz Farmtrac. No coz, tak to jest przy ciagle zmieniajacych sie zarządach, a marka traci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1994kuba1994    58

farmtrac? hahaha a zetor major na tych samych podezspolach(nawet kabina identyczna oprocz dachu) a powstal po farmtarcu wiec wcale tan zetor nie jest lepszy od Ursusa...:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Trzeba było unowocześnić szesćdziesiątkę i trzydziestkę,dodać przedni napęd i nie było by lepszych a nie ciagniki na 1 rok robić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2344

60tke? Na miejscu zarządu nawet bym wspomnieniami do niej nie wracał, najgorszy ciągnik w swojej klasie. Tam nie ma co unowocześniać tylko trzeba zbudować całkiem nowy model.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kedziorek    79

Cena ma duże znaczenie, ponieważ zawiera się w niej jakość materiałów, sposoby obróbki oraz badania i testy. Porównajcie sobie wytrzymałość pił STIHL i jakiś supermarketowych za 200-300 zł (ja mam Stihl-a 029 i już dobrze 10 lat chodzi bez najmniejszej awarii, a ma co robić). 

 

O własnym silniku możecie zapomnieć.

Ale pozostałe elementy da się w miarę szybko zaprojektować i przetestować. Produkcja w naszych warunkach to już jest inna kwestia ale sądzę, że też dałoby się zorganizować, ponieważ byłoby to seryjne i powtarzalne. Inną kwestią jest natomiast cena gotowego wyrobu w porównaniu do cen konkurencji.  

 

Chciałbym zwrócić uwagę, że to jest temat o fabryce, a nie mentalności narodu.

Nie jest to także miejsce do wyrzucania z siebie żalów, jak coś się komuś nie podoba to niech to zmieni (jak np. ostatnio na Węgrzech, w Beligii) a nie biadoli przez całe życie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kojot629    227

Mi nie chodzi o Majora tylko Proximy i Forterry bazujace na dawnych seriach.

A nowy C-380 to dobry pomysl i zbyt bedzie pewny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TheMariko12    409

Lepszym rozwiązaniem co do silników, byłaby współpraca z Andoria MOT, Ursus pracowałby nad ciągnikami, udoskonalając je, a Andoria MOT, dostarczałaby silniki własnej produkcji, co byłoby korzystniejsze dla 2 stron, bo Andoria posiada doświadczenie w silnikach jak  i fabrykę do produkcji , a Ursus kupowałby i montowałby je w swoich ciągnikach, co wydaje mi się byłoby tańsze, i szybsze w produkcji :)

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XMK13    365

Faktycznie współpraca Andorii z Ursusem byłaby dobrym pomysłem, tylko nie w najbliższym czasie. Ursus próbuje wrócić na rynek, a nieznana jednostka napędowa nie jest zachętą do kupna wyposażonego w nią ciągnika. Ewentualnie mógłby to być opcjonalny silnik zamiast Perkinsa, ale ten drugi jak na razie jest dużą zaletą Ursusów, więc nie ma co grzebać. Skrzynia biegów to  główny element nad którym można i trzeba się pochylić. Opracowanie i wykonanie przekładni jest możliwe w Polsce. Potem można ją rozwijać, modernizować, stworzyć zunifikowaną serię ciągników, itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bboyUrsus    10

Fajnie że Ursus coś stara się robić, tylko brakuję mi tu takiej stabilności. Chodzi mi o modele ciągników, bo co chwile mamy coś nowego. Ile to już było ciągników robionych przez tylko dwa lata? W ten sposób Polski rolnik nie ma możliwości poznać się na Ursusie. A jak dana maszyna nie będzie dobrze przetestowana w polu, to ciągle będą opory przed kupnem nowego Ursusa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tom61    11

ursus powinien zrobić porządek z swoimi modelami ciągników i powoli je dopracowywać a z tą skrzynią też niech nie szaleją tylko ją najpierw niech dobrze przetestują i dopracują 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kubasik    0

co tam dopracowywać , jak silniki kupowane jedyne co to mogą pracować na designem przed warfama były za***iste czarno czerwone, porsche design 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
CamilloVII    18

A mnie sie podobały maski serii Mido i Forte. Ten jak to mówił mój ojciec "nos rekina" nadawał im drapieżności i oryginalności. Myśle, że mogliby dorobić do nich jakieś czarne wstawki i ciągniczki np nowy 360 wyglądałyby jak miód malina. Mogły by się tylko niezbyt dobrze kojarzyć co do solidności.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kedziorek    79

Wygląd serii Mido nawiązuje do serii ciężkiej, oba przypadki są miłe dla oka.

Jednak żaden z Was nie ma racji, najlepszy był wygląd Ursusa 8034 w nowej odsłonie, tej z 6 kwadratowymi lampami z przodu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XMK13    365

Czy w ogóle był Ursus z maską Mido z kwadratowymi lampami? Jedynie na plakacie reklamowym było go trochę widać, ale to we mgle i w ciemności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TheMariko12    409

Faktycznie współpraca Andorii z Ursusem byłaby dobrym pomysłem, tylko nie w najbliższym czasie. Ursus próbuje wrócić na rynek, a nieznana jednostka napędowa nie jest zachętą do kupna wyposażonego w nią ciągnika. Ewentualnie mógłby to być opcjonalny silnik zamiast Perkinsa, ale ten drugi jak na razie jest dużą zaletą Ursusów, więc nie ma co grzebać. Skrzynia biegów to  główny element nad którym można i trzeba się pochylić. Opracowanie i wykonanie przekładni jest możliwe w Polsce. Potem można ją rozwijać, modernizować, stworzyć zunifikowaną serię ciągników, itd.

 

Uwierz mi że w Polsce , jest wszystko wykonalne i da się to zrobić, mamy jednych z najlepszych specjalistów, jednak dla nich brakuje pracy w naszym kraju, przeczytaj skład projektantów w Perkinsie i zobacz jacy tam ludzie są ;)

Współpraca z Andorią byłaby dobrym pomysłem, z tego względu że silniki byłyby dużo tańsze, oraz wał do Andorii kosztowałby 2 tyś, a wał do Perkinsa 10 tyś, więc różnica w cenie jest :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XMK13    365

Nie jest problemem jakość, ale mentalność Polaków. Przetłumacz teraz wszystkim, że taki silnik "Made in Poland" będzie oszczędny, wytrzymały, że faktycznie generuje tyle koni, ile napisali w broszurze, itp. Za granicą ludzie byliby ciekawi, a w Polsce taki silnik okrzyknięto by ścierwem roku. Nawet jeśli byłby naprawdę dobry, to zawsze coś by znaleziono: że za lekki, że ma za mało momentu, że za wysoko się kręci, że pali za dużo, że coś tam, coś tam... Czy tak by nie było?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TheMariko12    409

Jestem wykształcony w tym kierunku, i ze znalezieniem pracy, w naszym kraju było mi ciężko, gdyby nie wygrany konkurs na przyzwoity projekt, dalej byłbym na bezrobociu, i niestety musiałbym opuścić nasz kraj wyjeźdzając za granicę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz51195    0

TheMariko12 a to dzięki komu byś opuścił nasz kraj...?? Dzięki naszemu kochanemu rządowi, bo zamiast rząd wspierać polskie zakłady to woli dawać wzbogacać się innej Fabryce np NewHolland a polskie zakłady,fabryki zniszczyć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
swat24    63

Ale my też nie wspieramy naszych zakładów i jesteśmy podobni do rządu bo Polskie to złe.  Dywanik w Ursusie zły a to lampy nie te nawet na AF czytałem, że ten nowy 380 ma za daleko uchwyt pod obciążniki wysunięty i to nie ładnie wygląda, a ja mówię, że to nie zabawka i dzięki temu jest stabilniejszy ale co tu gadać jak w Zetorze majorze nikomu np udzwig nie przeszkadzał a Ursus taki sam tyko silnik inny to wszystko zle tego się czytać nie da, jak czeskie takie za***iste to kupujmy czeskie płody rolne bo ich są lepsze i niech wszyscy idą tą drogą to żyta nie sprzedacie za 200 zł za/t bo marka jaką nam czesi wyrabiają pójdzie w świat a niedługo wszyscy parobami u niemca  czy anglika zresztą będziemy, nikomu to widzę nie przeszkadza. Nie chodzi mi tu że ktoś nie chce kupić Ursusa bo np. potrzebuje lepiej wyposażony ciągnik albo lepszej marki żeby sąsiadowi pokazać, ale o pierdoły których się czepiacie: a to opony nie te, odcień koloru nie taki. Jak bym dziecko słyszał, że zabawka brzydka i płacz.

  • Like 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tracker    56

Witam sąsiadów:) Ja też jestem użytkownikiem 2 Ursusów, i wcale nie twierdzę że to złomy, co prawda maja już te prawie 40 lat, ale uszczelni się i się dalej jedzie. Zakładowi w Lublinie dobrze życzę, ale nie podoba mi się to że to są tylko składaki, po drugie źle się stało że zniszczono z premedytacją ZPC Ursus w Warszawie, maszyny wywiezono do skośnookich i dzisiaj możemy kupic nową c-330 made in china, części oryginalnych też jak kot napłakał do starszych Ursusów, jak nie chińskie to klepane po stodołach, czasami rozpadają się po kilkuset godzinach -  u mnie rozsypała się jedno koło zebate w koszu satelitów po prawie 800 mh od remontu w c-360. Inna kwestia ... obecne kierownictwo zakładu w Lublinie jest powiązane z obecnie rządzącymi i dlatego ... za symboliczną kwotę przejęli nazwę - Ursus, ciekawe czy też nie brali udziału w wykończeniu zakładu w Warszawie??? A podniecac się tym ze Pol-mot ściąga z zagranicy taktory i nakleja naklejkę Ursus ... śmiech na sali. Zastanoawiałem się nad kupnem używanego Ursusa, ale jak widzę tą jakść części zamiennych to ręce odpadają, bo traktor ma robić w polu, a nie stać w garażu, więc ... nie kupię więcej Ursusa, chyba że zaczną produkować w Polsce i dobre ciągniki.

 

A co do Zetora to spółka w Zetor Polska w Kaliszu w 1989 roku - będąca w rękach polskich, nie czeskich posiadała ponad 50% udziałów w zakładach Zetora. Rząd Mazowieckiego sprzedał udziały w spółce Zetor Polska - czechom ... cóż tu napisac ... wszyscy jesteśmy frajerami ... na takich głosujemy którzy tylko niszczą, pozwalamy też na fałszerstwa wyborcze, w okolicach Malborka na 22 000 oddanych głosów ok 5 000 nieważne, wybory w sejmikach wygrywa ... PSL ... no koment.

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1994kuba1994    58

to prawda Ursus został celowo zniszczony;/ nie wiem jak jest z pol motem i jego powiazaniami ale wiem ze za bogata to to firma nie była a ze Ursus był na podupadku to i cena byla niska i zmierzam do tego ze tej firmy nie bylo stac od razu zaczac robic to co robia teraz czyli tworzyc polskie ciagniki(oprocz polskiego silnika) i pododno w kielcach maja byc juz one z polska skrzynia itp i wlasnie dlatego tez wprowadzaja pojedyncze modele bo inaczej nie byloby ich stac na POLSKIE CIAGNIKI... co prawda to wstyd zeby URSUS sprzedawal czyjes ciagniki pod swoja marka ale nie oszukujmy sie ze bez tych ciagnikow to sprzedaz by liczyla kilka sztuk gora na miesiac tylko...na Agro Park w Lublinie gosc mowil ze na razie serii H z polska kabina nie bedzie przynajmniej w I polowie roku 2015 bo realizuja kontrakt i te nasze polskie ciagniki:)  swiadczy to o tym ze nie stac ich we wszystko na raz inwestowac:)   własnie brakuje nam tu wypowiedzi konkretnych uzytkownikow tych maszyn;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marjanmeme    6

Witam sąsiadów:) Ja też jestem użytkownikiem 2 Ursusów, i wcale nie twierdzę że to złomy, co prawda maja już te prawie 40 lat, ale uszczelni się i się dalej jedzie. Zakładowi w Lublinie dobrze życzę, ale nie podoba mi się to że to są tylko składaki, po drugie źle się stało że zniszczono z premedytacją ZPC Ursus w Warszawie, maszyny wywiezono do skośnookich i dzisiaj możemy kupic nową c-330 made in china, części oryginalnych też jak kot napłakał do starszych Ursusów, jak nie chińskie to klepane po stodołach, czasami rozpadają się po kilkuset godzinach -  u mnie rozsypała się jedno koło zebate w koszu satelitów po prawie 800 mh od remontu w c-360. Inna kwestia ... obecne kierownictwo zakładu w Lublinie jest powiązane z obecnie rządzącymi i dlatego ... za symboliczną kwotę przejęli nazwę - Ursus, ciekawe czy też nie brali udziału w wykończeniu zakładu w Warszawie??? A podniecac się tym ze Pol-mot ściąga z zagranicy taktory i nakleja naklejkę Ursus ... śmiech na sali. Zastanoawiałem się nad kupnem używanego Ursusa, ale jak widzę tą jakść części zamiennych to ręce odpadają, bo traktor ma robić w polu, a nie stać w garażu, więc ... nie kupię więcej Ursusa, chyba że zaczną produkować w Polsce i dobre ciągniki.

 

A co do Zetora to spółka w Zetor Polska w Kaliszu w 1989 roku - będąca w rękach polskich, nie czeskich posiadała ponad 50% udziałów w zakładach Zetora. Rząd Mazowieckiego sprzedał udziały w spółce Zetor Polska - czechom ... cóż tu napisac ... wszyscy jesteśmy frajerami ... na takich głosujemy którzy tylko niszczą, pozwalamy też na fałszerstwa wyborcze, w okolicach Malborka na 22 000 oddanych głosów ok 5 000 nieważne, wybory w sejmikach wygrywa ... PSL ... no koment.

 

Co do tych uniewaznionych glosow to bylem w komisji u nas na wyborach i na 500 glosow ponad 100 bylo niewazne bo ludzie nie potrafia zrozumiec ze jak jest "ksiazeczka" z listami wyborczymi to mozna jedenn krzyzyk w calej ksiazeczce. Polowa z tych 100 to na kazdej stronie byl ktos zaznaczony. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×