hitch115

mam dylemat- nie wiem jakie kupic prosięta polskie czy zagraniczne

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
hitch115    5

Witam,

chciałbym kupić prosięta, tylko nie wiem którą firmę wybrać: In Trader- Wolsztyn czy firmę Kacper Kujawski. Czy moglibyście mi coś doradzić? Na co należy uważać przy zakupie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian83    13

Ja głównie brałbym pod uwagę z jakiego kraju pochodzą czy są z jednej fermy, i szczepienia czy mają to bardzo ważne wejdź na/www.igrit.pl/index.php?dzial=402 ciekawe oferty


...zadużo kasy i wolnego czasu = porabane w głowie ROLNICTWO chroni mnie przed jednym i drugim...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

jarki    1

Ludzie Polskie prosięta

Edytowano przez andrzej2110
Caps Lock

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hitch115    5

Kliknij w to pole, aby otworzyć szybką odpowiedź

 

A co powiecie o niemieckich kastratach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rad10    0

Tylko nie In Trader- Wolsztyn mam nieciekawe doświadczenie z nimi nie dotrzymują terminu dostawy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ikula    0

Rozmawiałam z przedstawicielem Sokołowa, mówił że kastraty są tańsze w zakupie ale wyniki to zgroza, na ogół mięsność ok 52%

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
newrol000    0

Witam, In trader-Wolsztyn firma, której kategorycznie i zdecydowanie nie polecam!!! Dlaczego??? Nie wywiązują się z danego słowa, nie dotrzymują ustalonych terminów nawet tych które już zostały przesunięte, po złożenie zamówienia za określoną cenę a przed dowozem prosiaków cena zostaje zmieniana (w górę) minimum raz!!! Masakra jakaś i kpiny z nas (rolników)!!!! Ostatni przypadek, zamówiłem prosiak, miały być za tydzień, czekam i nic wiec postanowiłem zadzwonić, oczywiście nikt nie odbierał telefonów po kilkunastu próbach jednak mi się udało, zaczęli coś ściemniać i odciągnęli dostawę o kolejny tydzień, co się okazało oczywiście nie dostarczyli mi prosiąt a jak zadzwoniłem powiedzieli że cena wzrośnie, (no cóż trudno myślę sobie, ale chociaż przywieście w końcu te świnie) ale po kolejnym tyg nie doczekałem się świń i w końcu dałem sobie spokój z tą "firmą" raz na zawsze!!!! Także nie polecam a wręcz odmawiam !!!!

Nie traktują klienta poważnie!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FARMER1313    1

A długo kolego współpracujesz z nimi? Bo ja słyszałem dobra opinię o nich ale podobno ostatnio w h... walą :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
west    46

Kup duńskie tylko później nie narzekaj że mamy w kraju nadprodukcję i nic się nie opłaca. Dobijacie naszą rodzimą produkcję prosiąt, jak Kaliemu przywożą półtusze z Danii to żle ale jak Kali przywozi prosięta z Danii to dobrze. K..wa kiedy zaczniecie myśleć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lugill    0

Ludzie.... Kupując zagraniczne prosięta rozwijamy zachodnią gospodarkę a dobijamy własną. Jeszcze więcej kupujcie prosiąt z Dani i Holandii to świnie w Polsce będą po 2.5zł/kg. Zachód ma problem z gnojowica i zaczynają pakować się w produkcje prosiąt a Polacy biorą jak świeże bułeczki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lotnik    0

Witam popieram wszystkich, którzy są za polskimi prosiakami, mięsność naszych świń i zdrowotność nie odbiega od zachodu, a może jeszcze lepsza, wiec dlaczego np. nabijać portfele i tak grube Duńczykom? Znowu widzę ze polscy rolnicy nie potrafią się zjednoczyć i działać wspólnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FARMER1313    1

Moim zdaniem Panowie za mało u nas grup producenckich gdy kto kupuje z 100 sztuk to może i mu coś lipnego mogą wcisnąć ale jak jako grupa bierze się ok 10000 sztuk to oni lipy nie zrobią bo to poważny klijęt we Francji Niemczech to działa na takiej zasadzie a no i przy dużych ilościach mozna negocjować ceny pasz usług itp :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
keroms77    1

Popieram rozmówców co są za polskimi prosiakami. Dodatkowy atut to ten, że są one przyzwyczajone do naszych warunków środowiskowo-klimatycznych. W Danii, Holandii warchlakarnie są ogrzewane, u nas to rzadkość. Przywieź takiego prosiaka jesienią lub wczesną wiosną to zobaczysz różnicę. Inna sprawa to jeszcze transport zimą. W Polsce trwa on krócej i ma to wpływ na stan zwierząt. No i najważniejsze, cena. Cena prosiąt polskich jest uwarunkowana od ceny tucznika w Polsce, a nie jak zagraniczne, gdzie można łatwo się przeliczyć. Sam mam tucz otwarty na 1000 sztuk i mam tylko polskie prosiaki. Koeperuję z dwiema warchlakarniami już od kilku lat i nie narzekam. Nikt z nas dla jednokrotnego zysku nie ryzykuje zerwania współpracy i jest ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez xszymon
      Dzień dobry. 
      Szukam uprzejmego hodowcy świń, który użyczyłby mi zwierząt w celu przeprowadzenia badań potrzebnych do napisania pracy doktorskiej. 
      Założeniem na ten czas jest stosowanie dodatków do paszy. 
      Oczywiscie wszystko opisze i przedstawię, ale chciałbym wiedzieć, czy ktoś by byłby chętny udostępnić mi zwierzęta do badań :)
      Oczywiscie w grę wchodzi wynagrodzenie za pomoc. 
      Pozdrawiam 
    • Przez ZELKOW
      Witam, potrzebuję informacji na temat stosowanej przez was gnojowicy, w jakich ilościach stosujecie, w jakich terminach, pod jakie rośliny, czy ograniczacie nawożenie wiosenne po zastosowaniu gnojowicy jesienią? na jakie gleby stosujecie i czy pogłownie na rośliny też lejecie. Pomoże to w zaplanowaniu dawki gnojowicy na hektar jesienią czy wiosną i dostosowanie uzupełnienia nawozami sztucznymi żeby rośliny nie głodowały
    • Przez Emcze
      Mam problem z prosięta mi po odsączeniu od maciory a mianowicie każdy kolejny miot od jakiegoś roku po odsadzenie ok .tygodnia od maciory zaczyna chorować, kilka sztuk zaczyna mało wstawać jeść i z dnia na dzień sinieją i padają, przyjeżdża weterynarz Daje leki i zdrowieją ale że dwie sztuki zawsze padną.Nie jest to na pewno wina.paszy, dbam o czystość w oborze i dobrostan ale im więcej się staram tym gorzej. Kiedyś tak nie było i każdy miot wychowywał się w 100% a teraz od roku każdy choruje. Zastanawiam się czy to nie wina jakiejś bakterii w oborze.Moze ktoś miał podobny problem i pomoże
    • Przez ahme999
      Ostatnio borykamy się w gospodarstwie z okropną biegunką-podajemy tylbian, oksytetracyklinę w znacznie zawyżonych dawkach i za nic nie pomaga! prosięta chudną i leje się z nich jak z kaczej D... macie może jakieś sprawdzone sposoby na biegunki, bo bo dwukrotne szczepienia każdego dnia po kilkadziesiąt prosiąt wykańczają i mnie i zwierzaki....
    • Przez gruchmen
      Witam. Chciałem się dowiedzieć jak wygląda u was program szczepienia loch. Aktualnie wykonuje szczepienie jedynie przeciw różycy i parwowirozie. Ciekawi mnie skuteczność szczepienia przeciw colibakteriozie, czy ma to ekonomiczny sens? Pozdrawiam.
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj