Skocz do zawartości
ptaszek

rozrusznik planetarny do c 328

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
ptaszek    0

Jestem na forum nowy i odrazu zawaliłem z tym pytaniem do Zetmena, ale myśle,że wybaczycie

Teraz do rzeczy chciałem zapytać czy rozrusznik planetarny (szybki)podejdzie do c 328 jak tak to gdzie mozna kupić taki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samex69    31

Podejdzie , no bo niby czemu miał by nie podejść? A kupić możesz w każdym sklepie z częściami do maszyn i ciągników - przynajmniej w moich stronach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Petekw    3

A jesli w twojej okolicy nie ma akurat sklepów z częsciami. To zawsze jest allegro:)

Tak przy okazji ten rozrusznik to super sprawa. Jeden akumulator 110Ah od fergusona i c-330 odpala jak dziki. Polecam go wszystkim którym ciągnik cięzko pali :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kielbasa    1

Nie podejdzie, jeżeli masz obudowę koła zamachowego od C-328. Tam mocowanie głowicy rozrusznika jest na 2 śruby, a wszystkie dostępne na rynku rozruszniki są na 3. Znajdzie się jakiś zwykły ale nie szybko obrotowy. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cichy26    4

Przyłącze się do tematu.Ponieważ rozrusznik od C-328 a rozrusznik C-330 różnią się mocowaniem.I gdzie taki można dostać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Petekw    3

Skoro nie pasuje od c-330 to napewno nie uda sie znalesc takiego pasującego do 328. Przynajmniej wedlug mnie takiego nie ma! Nie wiem jak duze są róznice między gniazdem w które wchodzi rozrusznik. Jesli rózni się tylko mocowaniem tzn. 330 ma rozrusznik na 3 sruby a 328 na 2. To jesli mocowany jest tak samo. i gniazdo pasuje. I te 2 sruby też. To poprostu można by spróbować obciąć ten trzeci otwór rozrusznnika i powinno udać sie go zamocowac. (pomysl dość drastyczny ale może się udac).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek3220    595

tak tylko najpierw trzeba ten rozrusznik kupić i kombinować a jak obetnie i nie będzie pasował to pieniądze pójdą w błoto trzeba oryginalny wykręcić do sklepu i porównywać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mikus417    0

krótko i na temat- nie ma szans!!! chyba,że wymienisz obudowę sprzęgła na taką od c330 i przetoczysz koło zamachowe tak aby można było założyć wieniec od 30-stki, wiem co mówię przerabiałem ten temat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samex69    31

Sorki za wprowadzenie w błąd ale tak to jest jak się nie doczyta tematu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszek    0

Witam

Dzięki Panowie za konkretne wypowiedzi ja osobiście tez nie widzałem takiego rozrusznika

planetarnego do c 328 pokierowałem się wypowiedzią Zetmana,że taki ma i odpala swoją 328

bo to jest fajne masz jeden akumulator 60 ah i odpalasz.

Pozdrawiam

ptaszek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
malorolny    0

Pojawiły się takie rozruszniki na allegro , mocowanie na dwie śruby przystosowany do C -328 ,cena 420 zeta bez przesyłki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pooch    58

Ja szukałem dosyć długo dla wuja rozrusznika do 328 szybkoobrotowego i ni znalazłem żadnego bez "dłubania i przeróbek".

Zakupiłem niestety standardowy Kwidzynski tego typu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

Też kupiłem trzy lata temu z Kwidzynia rozrusznik do swojej 30-stki choć trochę on kosztuje, ale kręci bardzo dobrze nawet szybciej niż kiedyś na oryginalnym, nie chciałem kupować tego szybkoobrotowego ze względu na słabą przekładnie i trwałość słyszałem wiele opinii negatywnych ale i pozytywnych na jego temat, jednak postawiłem na trwałość i wytrzymałość wybierając oryginalny i się nie zawiodłem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dankam    1

ja ostatnio dopasowałem rozrusznik do C-328

Edytowano przez dankam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
patrykc330    149

nie podejdzie rozrusznik poniewąz jak masz blok od c 328to ci nie podejdzie musisz remontowac stary właśnie w ostatnich tygodniach tez mnie to zaciekawiło ale nie bo w 28 jest na 2 sróby a w 30 trzy i nie podejdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Farmexpert    52

Niestety, rozrusznik z reduktorem od C-330/360 nie podejdzie w standardzie do C-328.

Osobiście z takimi gotowcami się nie spotkałem.

Jedynie starego typu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mietek2424    0

A wie może ktoś czy pasowało by gdyby w normalnym rozruszniku zmienił tylko mocowanie z 3 na 2 otwory ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Farmexpert    52

Teoretycznie wydaje mi się, że taki zabieg powinien dać radę.

Tylko trzeba uważać na odpowiednie wyosiowanie, żeby nie posypał się np. zespół sprzęgający lub wieniec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mortiis    0

Oczywiście że da radę. Sam jestem w trakcie wykonwywania przejściówki. Otwory od rozrusznika szybkoobrotowego czy też palnetarnego w żaden sposób nie spasują do obudowy sprzęgła w C 328 - poprostu rozstaw jest większy ( w rozruszniku). Owszem jest trochę zabawy z wymierzeniem odległości od wieńca ( poziom i pion). Mnie udało się kupić używany za 80 zł - niestety made in China, ale jest on robiony na wzór rozrusznika firmy Magneton czeskiej produkcji. Jak dobrze pójdzie to w przeciągu dwóch tygodni powinienem mieć gotową przejściówkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rozruszniki te nie różnia sie tylko mocowaniem 2 lub 3 otwory , wielkością obudowy sprzęgła lecz także wielkośćią zębatek na zespole sprzęgającym te do C 330 mają po 11 zębów . a te od C 328 po 9 zębów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mortiis    0

W rozruszniku planetarnym zębatka ma 11 zębów i doskonale pasuje do wieńca mimo żew oryginale rozrusznik ma 9. Weim bo mam taki. Udało mi się dorobić przystawkę - super sprawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez xoxpatrykxox
      Czy mogę używać swieteł do jazdy dziennej w ciągniku zamiast świateł mijania? Czy muszę mieć to oddzielnie podczpione pod instalację elektryczną?
    • Przez ursusmarcin
      Witam wszystkich.
      W jaki sposób mogę wymienić napęd licznika motogodzin w ursusie c328 i czy go jeszcze dokupię?
      Myślałem, że zakup nowej linki załatwi problem, poniewaz licznik motogodzin w moim ursusie nie funkcjonuje
      lecz niestety nie. W mechaniźmie napedu licznika była urwana linka i jej koniec został w nim.
      Udało mi się wyciagnąć ją po kawałku, lecz po zamontowaniu nowej licznik i tak nie.
      Jak mocno docisnę linkę to jakby trochę ją załapywało.Jak się dostać do mechanizmu i to sprawdzić.
      Dodatkowo proszę o informację, posiadam c330 z 1971r. i tak jest zarejestrowany czy możliwe jest, że skrzynia biegów
      wraz ze sprzęgłem jest od c328? Proszę i informację.
    • Przez marcin0b0
       zakupiłem alternator do ciągnika przy podłączano okazało ze zwarcie miedzy obudowa a zaciskiem gdzie podłącza się kontrolkę  lądowania co możne być przyczyna
    • Przez Piotrek1978
      jak podłączyć prostownik w c330 2x6v-PILNIE
    • Przez kurtz
      Czołem Panowie!!! Wczoraj wymieniłem tanim sposobem prądnicę na alternator w ciapku. Robota banalna, koszt minimalny.
      Co potrzeba:
      -Mocowanie fabryczne pod altka
      -Śruba + kawałek tulejki do zamontowania alternatora w mocowaniu (łatwo znaleźć w każdym garażu lub dotoczyć za kilka pln).
      -Alternator z samochodu rover 75 (ja akurat miałem z 2.0v6 bo rozbierałem taki na części, na allegro pełno takich po 30-50zl)
      -Kawałek oryginalnej instalacji z rovera do alternatora (chodzi tylko o jedną wtyczkę na 3 kabelki która idzie do alternatora).
      -Koło pasowe zdemontowane z naszej prądnicy którą usuwamy.
       
      Montaż:
      -Demontujemy koło pasowe z prądnicy i zakładamy zamiast koła pasowego z alternatora (wszystko pasuje bez przeróbek/toczenia itd.)
      -Montujemy alternator do silnika za pomocą fabrycznego mocowania i w/w śruby i tulejki.
      -Zakręcamy przewód prądowy (do jego podłączenia jest tylko jedna śruba więc nic nie pomylimy - ja podłączyłem krótkim przewodem na + cewki rozrusznika).
      -Usuwamy z ciągnika regulator od prądnicy.
      -Zapinamy do alternatora oryginalną wtyczkę (dlaczego warto założyć oryginalną od rovera? - bo jest wytrzymała, mocno zaciska, nie spadnie i ma w środku taką specjalną gumową uszczelkę dzięki czemu nie dojdzie nam tam żadna woda ani nic). We wtyczce mamy 3 piny: IG - Wzbudzenie, L - kontrolka, IR - nie wiem co:P
      Wzbudzenie czyli pin IG podpinamy pod +12 ze stacyjki/bezpieczników (ja podpiąłem bodajże pod pin 15 lub 54 stacyjki i w pozycji zero na wyciągniętym nie mam nic, a na wciśniętym kluczyku mam + 12), podpiąłem tak dlatego żeby mieć ładowanie cały czas po uruchomieniu silnika. Kontrolka ładowania (pin L) podłączamy normalnie tak jak fabrycznie w ursusie czyli idzie kabel z altka na żarówkę a z żarówki na +12.
       
      FINITO!!!
       
      Wad póki co nie zauważyłem, natomiast zalety: bardzo tanio!!! (mi wyszło 0,00zł, standardowo w granicach 50zł), napewno ogromna żywotność i dostępność takiego alternatora (wiadomo w takim aucie wytrzymują ok 300tys), hermetyczna wtyczka w tym altku przez co nie naleje nam się woda, a do tego umieszczona tak fajnie od dołu że nie urwiemy jej niechybnie.
       
      PS. Oznaczenie gdzie są poszczególne piny we wtyczce powinniście mieć na naklejce na altku (ja tak miałem), ale są też rysunki/zdjęcia w google.
×