Skocz do zawartości
pawelrolnik19

co sadzicie o siewie nawozow na śnieg?

Polecane posty

witam.mam takie pytanko czy jest sens siania nawozow na rzepak na przykryta sniegiem ale zmarznieta ziemie ale w terminie - zaznaczam ze w moim przypadku jezeli tego nie zrobie wjade na rzepak z pierwszym nawozem na poczatku kwietnia. pole jest delikatnie pochyłe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
walkol    33

Ja myślę że nawóz wiecznie nie działa i wysianie go w śnieg jak jeszcze nie ruszyła wegetacja spowoduje że spora jego część popłynie razem ze śniegiem melioracją

Przy tych cenach nawozów to nie jest chyba dobry pomysł? ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jakub1141    17

Moim zdaniem nie warto, ponieważ jak Cie ktoś podkabluje i przyjadą do ciebie z agencji na kontrole to mogą Ci odebrać dopłaty  ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Baza18    7

Zgadzam sie z Walkol - em . wysianie nawozu na sniego to ryzyko spłynięcia go razem z topniejacym sniegiem .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtek93    3

Tak jak koledzy odradzam sianie nawozu na śnieg. A tak nawiasem mówiąc to pierwszy raz słysze taki pomysł ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jerzy    2

Sianie nawozu azotowego na plantację pokrytą śniegiem i zamarzniętą nie ma żadnego sensu gdyż nawóz wraz z roztopami może spłynąć w jedno miejsce albo do rowu melioracyjnego. Ja też mam takie pole lekko pagórkowate i na tym polu jak mam rzepak wchodzę z azotem jak zejdzie śnieg ale jeszcze noce i ranki są mroźne, rano aby tylko się rozwidni po zamarzniętej ziemi rozsiewam ok 300 kg saletry amonowej, w trakcie dnia na wilgotnej ziemi saletra zostanie szybko wchłonięta do roztworu glebowego a roślina szybko go wbuduje w szyjkę korzeniową a rzepak jest jest specjalistą w gromadzeniu azotu. Dlaczego tyle ano dlatego że właśnie z drugą dawką może dopiero na początku kwietnia będzie można wjechać, a na początku wegetacji rzepak nie może głodować bo inaczej o wyskim plonowaniu zapomnij. Pozdrawiam Jerzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartek330    0

Ja również odradzam Ci siania nawozu na śnieg(pierwszy raz słyszę a takim pomyśle)bo podczas gwałtownych roztopów duża część tego nawozu popłynie w siną dal, a pozatym jeśli np. śnieg leżałby jeszcze dłuższy okres czasu to nawóz ten straciłby część swoich właściwości. Takie jest moje zdanie ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemrolnik    13

Tak, napewno by nie zadziałal tak jak trzeba, i by się stopił w śnieg,lub spłynąl.Moim zdaniem to bezsensu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Belarusik    1

To nie ma sensu jak dla mnie.Jak śnieg sie zacznie rozpuszczać to wszystko spłynie w dołki i tylko w niektórych miejscach będzie nawóz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vhalior2    34

co wam sie tk spieszy z tymi nawozami:) jeszcze zima sie nie skonczyla a ty juz moze zniwa bys chcial miec:P wszystko po kolei, na WSZYSTKO przyjdzie pora:P...pozdro dla siejacych nawoz:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil900830    3

Jak masz za dużo kasy to śmiało możesz siać . ;[ .Skąd wam przychodzą takie pomysły do głowy ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vhalior2    34

no wlasnie Kamil tez sie zastanawiam:P normalnie nawet zimy nie moga usiedziec:P mysla tylko o plonach:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25

ja myślę że spokojnie zdążysz wysiać jak śnieg stopnieje, będzie przymrozek na tyle że wcześnie rano dasz radę wysiać a wegetacja jeszcze nie ruszy lub będzie dopiero ruszać. Jak będziesz miał stawki wody na polu to tam i tak ten nawóz by nie zadziałał. Także spokojnie do wiosny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MECHANIZATOR    156

a ja powiem w ten sposób - kiedyś w PGRach praktykowano wysiew nawozów wczesną wiosna na zmarzniętą ziemię i na śnieg ale robiono to tam gdzie lezało góra 10 cm śniegu - a nie tak jak obecnie ze miejscami leży metr śniegu - poprostu przyjdzie wiosna i nawozy popłyną sobie do bałtyku

 

druga sprawa to "Ustawa o nawozach i nawożeniu" mówi wyraźnie ze zabroniony jest wysiew nawozów na zamarzniętą ziemię oraz pokrytą śniegiem - jak ktoś to wczesniej zauważył można się w ten sposób pozbyć dopłat bezposrednich - z tego co wiem nawet na 3 lata - tak że ja bym se odpuścił i nie ryzykował - poza tym w glebie jest tyle składników pokarmowych że twój rzepak od razu z głodu nie zdechnie i poczeka sobie spokojnie do tego kwietnia zanim wjedziesz na to pole

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maciejo    33

siew nawozu na śnieg to beznadziejny pomysł. to nic nie da nie dość że nawóz wywietrzeje to jeszcze spłynie z roztopami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarekZulawy    0

zasiej gdy snieg juz stopnieje a w nocy bedzie dobry mróz. najlepiej jesli potem przyjda plusowe temp. w dzien i nawoz sie rozpusci to znaczy ze zostal wchloniety w ziemie i nic sie nie ulotnilo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
avant98    0

Powiem tak ze od kilku lat kombinuje siew wczesnie rano po przymrozku itp. jezeli jest przymrozek w granicach -5 czy -6 st. to nie na ciągnik bo kawałek się wjedzie a w pewnym momęcie będzie bardziej uwilgotniona gleba i mniejsze zmarznięcie i traktor wpada w środku pola. Wyciąganie wtedy to są rowy i poligon. Musi przymrozić w granicach 8 do 10 a takie rzadko bywają.

 

Pozatym wczoraj spadł śnieg w granicach 1 do 2 cm i pod tą małą okrywą ziemia odmarza i nawet idąc ziemia jest krucha i pęka pod stopami.

 

W tych warunkach można posiać jedynie najpewniejsze pola które szybko obsychają a ten mały opad sniegu rozpuści nawóz i wejdzie w ziemię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
west    45

wydaje mi się że te dni to ostatni gwizdek na wysiew azotu po rzepakach i nie ma co patrzeć na niewielkie języki sniegu n polu. Zapowiadają dalsze niewielkie opady a później wzrost temperatury i na podmokłych kawałkach można długo nie wjechać w pole. Więc wole stracić 10% nawozu na wypłukanie niż spóżnić się ze startem rzepaku i stracić tworzący sie teraz plon.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iron    390

widze że co nie którzy są bardzo nerwowi lub mają dużo kasy,jest za szybko na wysiew N przy najmniej u mnie wegetacja jeszcze nie ruszyła a na nie których polach jeszcze jest nawiany śnieg którego jest nawet do kolan ale tak po za tym to do 2-3 cm swieżego.trzeba być cierpliwym jeszcze czekać na ocieplenie bo co z tego ze posieje nawóz jak w dzień jest nawet -4 tak jak dzisiaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukaszjarm    4

dej spoku z siuaniem nawozu na rzepak rok temu sialem dopiero w kwietnu i byl za***isty

a teraz jest kilka cm sniegu i mróz wysiej saletre forma amonowa szybko dzilajaca sie ulotni i gtrzeba bedzie siac jeszcxze raz

a jak sie \zrobi cieplo to odrazu sie rozpusci forme amo nowa rzepak pobierze i wykorzysta da sie wieksza dawke odrazu i bedzie got ja dam 400 kg i za 2 tygodnie znowu 200 kg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
murtek    122

Ja również nie będę się spieszył. W sobotę (jak pogoda dopisze) planuje wysiać tylko nawóz na rzepak- w sumie na 1 ha, gdyż będę miał problem z wjechaniem tam gdy puści mróz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
west    45

to nawóz ma czekać na rzepak a nie odwrotnie, podrugie u mnie prawie niema śladu śniegu i pole równe jak stół. Rozsiana saletra wapniowa szybko się rozpuściła i wnikła w rozmarzniętą warstwe wierzchnią spód jest jeszcze mocno zamarznięty więc nie ma gdzie go przepłukać nawóz będzie sobie czekał na ruszenie wegetacji. Nie mam zrytch pól i kolein teraz spokojnie czekam i przygotowuje nasiona oraz sprzęt do siewu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×