Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Karol22

JD 5720 czy Valtra A85???

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Valtra
mav    1

nie jestem nie wiem kim, wiec spokojnie moge stwierdzić ze 3cyl 70KM silnik spali więcej niż 4l 73KM jak się go obciazy w takim samym stopniu :D Czyli jak 4cyl bedzie obciążony na 80% to ten sam efekt 3 cyl. bedzie miał dopiero przy ponad 90% swoim max obciążeniu. A wtedy w baku otwiera się mu drugi zawór :)

 

A wynika to z potrzebnej większej ilość mieszanki , żeby nacisk na tłok w mniejszym silniku dał taki sam efekt jak nacisk na tłok w większym. Mimo iż w większym silniku są większe straty energii i większe opory przy mniejszych obrotach, i na dodatek do komory spalania wejdzie znacznie więcej mieszanki, to i tak spali mniej przy konkretnej pracy (np orka) Z prostej przyczyny, bo silnik większy zawsze robi to z większym zapasem niż mniejszy. Po prostu jest nie przeciążony.

Podaje to na konkretnym przykładzie dwóch silników, które maja ustawienia adekwatne do gabarytów. Bo oczywiste jest ze jak będą w dziwny sposób ustawione to moze być na odwrót. I nie mówię tu o jakichś silnikach co litr oleju dziennie biorą, super tuningowanych z chipem :)

 

Ot filozofia spalania. Jak wiadomo silnik w ciągniku tylko 20% paliwa przekłada na uciąg, reszta to straty.

 

Wiec łatwo sobie wyobrazić jaki potencjał tkwi w 80% strat. Mniejszy silnik przy max obciazeniach łatwiej traci energie niż trochę większy silnik który te same obciążenia osiąga przy 80% swoich max osiągów.

A wiadomo co nadrabia stratę energii :)

 

krzysiu

 

Masz mechanika 1-wszej klasy :) Prawie jak serwis JD z radomska. Az się normalnie o program "usterka" prosi.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

a wracając do porównania Fendt 308 vs 5820

 

JD ma to do siebie ze przeważnie tak samo pali przy obojętnie jakiej jeździe. Natomiast Fendt już nie. Jak się go obciazy odpowiednio to jego większe parametry zrobią swoje potwierdzając powiedzenie że "moc jest w baku"

 

Tak wiec zależy co się tym bedzie robić... jak żyłować to Fendt spalaniem nie ma szans, ale za to wydajność bedzie lepsza. A jak się bedzie nim śmigać na pół gwizdka to będą oba podobnie palić i tyle samo robić.

Wkoncu przy tak małych ciagnikach to bardziej prawdopodobna jest druga wersja.

Przeważnie jest to ciagnik pomocniczy. (nie mowie tu wyłącznie o Polsce gdzie średnia wielkosc gosp. to 8ha)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiu    5

@mav

 

twoje argumenty i to co napisałeś rozjaśniają mi sprawe i z twoją wypowiedzią się mogę zgodzić a co ważne to właśnie to jak ja przynajmniej kupić chcę za takiego MF255 żeby mi z kosiarką rotacyjną, zgrabiarką,przegrabiarką i wozem paszowym śmigał to chyba lepiej żeby miał tą zależność że jak mało obciążony to chodzi wręcz jak na powietrze a jak dam obciążenie to spali swoje i twoja wypowiedź była konkretna

 

a serwis z Radomska jest do bani i ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LowRider    33

Ja bym się z @mav'em do końca nie zgodził

 

 

"mieszanka" występuje raczej w silnikach benzynowych, a dieslu jest zasysane i sprężane powietrze, a wtrysk następuje pod koniec suwu sprężania

 

silnik "przeciążony" wg mnie to jest taki silnik, który pracuje na blisko 100% swoich możliwości (tzn. moc pobierana z silnika jest bliska mocy maksymalnej), a nie taki co generuje dużą moc z małej pojemności skokowej.

 

i dla modnego ostatnio porównania wg PROFI Fendt 930 z silnikem 6,8l nie ma większego zużycia jednostkowego paliwa pod maksymalnym obciążeniem od porównywalnego mocą JD8520 z silnikiem 8,1l- chociaż dla stwierdzenia zasady, że silnik o większej pojemności pali mniej pod dużym obciążeniem powinno się porównywać silki z jednej parafii :( -podobnych konstrukcyjnie z takim samym układem zasilania

 

Ot, częśc mojej filozofii :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

lukas120    4

na niemieckiej stronie valtry jest porównanie T150 i M150 (4 i6cylindrów) i ze spalaniem jest mnijwięcej tak jak pisał @maw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LowRider    33

W profi było też porównanie DF 150 i DF 150.7 150KM o pojemnościach 6057ccm i 7146ccm i jednak ten mniejszy był nieco oszczędniejszy.

Wszystko zależy też od proporcji w różnicach pojemności

 

 

@lukas120 podaj linka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ginter    0

Ja bym wybrał Valtre jest bardziej oszczędna i ładnie wygląda.Wybieram Valtre dlatego że niedawno była u mnie jedna Valtra t 160 z Przyczepą Samozbierającą i cud ciągnik,operator nie użył za cały dzień dwa razy sprzęgła.Komfort jazdy tego nieda się zapomnieć 55 km/h po drodze :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mav    1
Ja bym się z @mav'em do końca nie zgodził

"mieszanka" występuje raczej w silnikach benzynowych, a dieslu jest zasysane i sprężane powietrze, a wtrysk następuje pod koniec suwu sprężania

 

że tak powiem, samo powietrze nie wykona pracy, ani samo paliwo bez powietrza też tego nie dokona. Pomijając ten fakt, przy koncu suwu sprężania, sprężone powietrze ma bardzo wysokie ciśnienie i temperaturę. I jak nastąpi wtrysk paliwa, najpierw paliwo odparuje tworząc "gazową mieszankę paliwowo-powietrzną"

i dopiero ta mieszanka ulega samozapłonowi.

Ale oki.

Myślę ze wiadomo o co chodzi.

 

silnik "przeciążony" wg mnie to jest taki silnik, który pracuje na blisko 100% swoich możliwości (tzn. moc pobierana z silnika jest bliska mocy maksymalnej), a nie taki co generuje dużą moc z małej pojemności skokowej.

 

Też sie z tym zgadzam. Według mnie to niezaprzeczalny fakt.

Ja tylko określam stopień jego max osiągów fabrycznych. "nie przeciążonym" nazwałem silnik o mniejszym stopniu użycia osiągów fabrycznych

 

i dla modnego ostatnio porównania wg PROFI Fendt 930 z silnikiem 6,8l nie ma większego zużycia jednostkowego paliwa pod maksymalnym obciążeniem od porównywalnego mocą JD8520 z silnikiem 8,1l- chociaż dla stwierdzenia zasady, że silnik o większej pojemności pali mniej pod dużym obciążeniem powinno się porównywać silki z jednej parafii :( -podobnych konstrukcyjnie z takim samym układem zasilania

 

Ot, częśc mojej filozofii :)

 

tylko jak tu porównać max obciążenie, gdzie moment obrotowy czyli pośrednio nacisk na tłok są zupełnie różne....

jeżeli max obciążenie JD przyjąć za 100% to Fendt może osiągnąć z tego zakresu max 92% przy tej samej mocy. (oczywiście według danych DLG)

 

Więc należałoby zejść z obciążeniem JD do tego poziomu co Fendt jak już coś porównywać.

 

Bo według takiego porównania jak w profi: spalenie różni sie jakimiś groszami (3g/kWh), a siłą uciągu o 17,5KW na korzyść JD gdy oba poruszają sie z prędkością 9km/h i z 1900 obr/min. Czyli są to warunki normalnej orki, gdzie JD moze ciągnąc o sikbe lub rozstaw większy pług co odbije sie znacznie na wydajności . A jak w tych "samych warunkach" jeden bedzie ciągnął 7 skib a drugi 8. To łatwo policzyć o ile wydajność wzrasta. Kosztem 3g/kWh.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek    0

a ja mam takie pytanie-czy silnik 150km w czterech cylindrach, który będzie rozsądnie użytkowany(na czas wymieniane oleje, silnik nie będzie przeciążany?,i inne dobre praktyki) będzie mógł konkurować żywotnością z szóstką?

mój sąsiad mówił że tak "wyżyłowane" silniki (150km w 4') długo nie pochodzą i że lepiej brać 6'

a ten silnik jest to silnik sisu (montowany w valtrach i m-f'ach) o poj 4,9l diler valtry mówił mi że jest to silnik montowany w większych ciągnikach valtry >200km tylko ma "obcięte" dwa tłoki

 

a wracając do tematu jednak raczej był bym za jd-chyba że była by to valtra z serii N np 91 to już wtedy "inna bajka"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukas120    4

no mniej więcek tak to wygląda z tymi 4cylindrani i tak to mozna przeliczyc a ja bym wolal jednak 6garów no chyba że potrzebujesz sprzęt kompaktowy i zwrotny a sisuy czwórki obciąża nawet do 200km ale to chyba nie dla rolnictwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236
mój sąsiad mówił że tak "wyżyłowane" silniki (150km w 4') długo nie pochodzą i że lepiej brać 6'

a ktory diler zagwarantuje ci (jezeli wogole posiada taka wiedze), ze ta 6' jest wykonana z takiej samej jakosci materialow?? mysle ze inzynierowie pracuja nad tym zeby nawet 4 cylindrowe silniki, przepracowaly zadana ilosc godzin, podobna co 6' podobnej mocy. nalezy wybierac przeznaczenie, a nie zastanawiac sie kiedy sie rozleci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mav    1
a ja mam takie pytanie-czy silnik 150km w czterech cylindrach, który będzie rozsądnie użytkowany(na czas wymieniane oleje, silnik nie będzie przeciążany?,i inne dobre praktyki) będzie mógł konkurować żywotnością z szóstką?

mój sąsiad mówił że tak "wyżyłowane" silniki (150km w 4') długo nie pochodzą i że lepiej brać 6'

a ten silnik jest to silnik sisu (montowany w valtrach i m-f'ach) o poj 4,9l diler valtry mówił mi że jest to silnik montowany w większych ciągnikach valtry >200km tylko ma "obcięte" dwa tłoki

 

odpowiedź jest prosta.

 

co sie szybciej zużyje? (biorąc pod uwagę, fakt że w jednej fabryce robią silnik 4 i 6 cylindrowe z jednych i tych samych materiałów)

 

element wykorzystywane w 30% swoich możliwości o gabarytach 1,5x większych czy taki sam element użytkowany w 60% swoich możliwości o gabarytach mniejszy. ?

 

 

to jest oczywiste.

 

 

A nawiązując do wypowiedzi brzozak2

 

Już nikt nie musi gwarantować nic. Rynek wymusza obniżanie kosztów. Dlatego też i materiały stosowane w silnikach których gabaryty maleją a moce wzrastają siłą rzeczy są stawiane czasami na pograniczu swoich możliwości. I tam zawęża sie miejsce na wstawianie złomu, bo w szybszy sposób wychodzi to na jaw.

Jak wszystko, i to ma swoje granice.

 

Jak ktoś wie jaka jest różnica pomiędzy ursusami z lat 70` a tymi nowymi gdzie elementy gabarytowo są takie same, a różnią sie tylko może drobnymi nieistotnymi dla niektórych różnicami w parametrach tych materiałów.

Skutek tego jest taki, że ktoś machnie na to ręką i stwierdzi że po co przepłacać, wkoncu w cyferkach to taka niewielka różnica z pozoru wygladajacych identycznie części.

 

I potem produkują takie buble gdzie półosie zamiast ulatywać, potrafią sie odkształcić a nie ulecieć itp itd

 

Dlatego też, słuszna uwaga ze nie tylko gabaryty mogą zapewnić trwałość. Niemniej jednak elementy wykonane z średniej jakości materiału 2x większego gabarytowo wytrzymują więcej niż najlepszy materiał o połowę mniejszy. Taka radziecka myśl techniczna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtek3222    2

Wczoraj przyjechał do mnie kuzyn swoją Valtrą A95 . Mamy podobna ilość mth . Ja u siebie w JD 234 ,a on o 217mth . Było sporo wolnego czasu więc porównywaliśmy sobie obydwa ciągniki ( konstrukcja tej Valtry jest identyczna jak A 85 tylko silnik ma zmiany) Co prawda jego Valtra jest w najuboższej wersji wyposażenia brak EHR itp .,ale naprawde nawet on stwierdził ,że JD jest o wiele lepiej wykonany. Materiały wykończeniowe kabiny , ilość miejsca w niej , przełańczanie biegów , i elastyczność silnika jest nieporównywalna na korzysć JD . Co mnie najbardziej zdziwiło to to ,że powiedział ,że lubi ona wypic poczas jazd w transporcie i małym obciążeniem (spalanie wynosi mu 10-12 l/mth) , mówiąc krótko oboje stwierdziliśmy ,że jest to dość tandetny sprzęt w stosunku do JD .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtek3222    2

Bo chciał mieć ciągnik o mocy około 100 km ,a JD o takiej mocy jest sporo droższy(za Valtre dał niecałe 160tys. brutto) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kaziu6011    0

Na forum top agry zadalem podobne pytanie lecz nikt nie odezwal.

co do wyboru JD a Valtry proponuje kupic JD a jesli zdecydujesz sie na Valtre to negocjuj z serwisem dostawe paliwa na pole, bo 70-litrowy zbiornik napewno nie starczy na dzien pracy ciagnika a JD ma 131 l.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MCKYLO    1

Witam!

Fajna polemika koledzy miło poczytać. Jak zwykle mav ma ciekawe i mocne argumenty chyba jako jeden z nielicznych.

A właśnie zastanawiałem się jakie są momenty obrotowe JD z serii promocyjnej 57..? Osobiście nie mogłem tego znaleźć w prospektach i na stronach JD więc proszę o informację. sam doszedłem do wniosku że w tej materii JD nie ma się czym chwalić no i chyba mam rację. A koledzy użytkownicy JD nie denerwujcie się demokracja już taka jest, ważne abyście sami byli zadowoleni ze swojego wyboru przecież za zły wybór i tak zawsze sami płacimy przy ciągnikach przeważnie dealerom.

A tak na marginesie to sam jestem ciekaw ile części z Włoch jest w tych maszynach? Bo nie wierzę w cuda że nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

W serii promocyjnej momenty obrotowe drogi MCKYLO są również promocyjne :)-a tak poważnie niczym się nie różnią-są to dokładnie takie same silniki jak w wersji Premium.Jeżeli chciałbyś poznać dokładniej parametry owych silników to podaj maila-mogę przesłać wyniki badań na hamowni mojego ciągnika-z tym iż oczywiście są to wyniki z że tak powiem wałka odbioru mocy-podejrzewam ,że na silniku byłoby tak +10%.Z tym wyborem jest oczywiście tak jak mówisz ale ja po dwóch latach użytkowania w/w serii podejrzewam,że dokonałem najtrafniejszego zakupu-jak na razie koszty napraw zamknęły się sumą 0 zł (nie licząc bezpiecznika-ale tak się składa,że były zapasowe <_< ),zużycie paliwa spadło do tego stopnia,że czasami pracuje w Cyklopku,potrafi pociągnąć to co pociągnąć powinien ;),bardzo zwrotny,rewers bez sprzęgła,PowerShift w belarce po prostu bajka (mam bardzo nierówne łąki)-czego chcieć więcej ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JD5620    10

ja przyznam jaro racje bo ta seria według mnie jest super bardzo zwrotne,wygodna kabinka,rewersik,EHR itd.

 

a co do krzysia to :

1. naucz sie pisac IVECO

2.Scania napewno nie jest najoszczedniejsza gdyz iveco pali mniej sam tego dośwaidaczyłem jak moje Iveco eurostar spala przy ładunku 24t pali ok 32-34 l a Skanka potrafi pociagnąć ok 36-37l tak jak mówili inni kierowcy

 

takze zastanów sie co piszesz bo wiekszość nie miala z maszynkami doczynienia a najwiecej pisze POZDRO

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×