Skocz do zawartości
BLADE

Co sądzicie o John Deere 6534 Premium ?

Polecane posty

WHATEVER
Wybrane dla Ciebie
galeria
john

junior13    0

Może temat już nie aktualny bo od pół roku żadnego wpisu ale wtrącę dwa zdania.

Jest już test DLG (można sprawdzić na ich stronach) porównania 6534 premium i 6630 premium i wynika z niego że przy obciążeniu silnika 80% w tej samej pracy 6534 spala o 2,5 litra ON/h mniej niż 6630.Więc jeśli ktoś zamierza tyrać ciągnik w orce 4-skibową obrotówką na glinie na głębokość ponad 25cm to 6534 będzie mało.

Chciałem zauważyć też jeszcze jedną rzecz: mój 6420 niby ta sama moc co 6534 ale w opryskiwaczu amazone UG 2200 z 18 metrową belką ma problemy. Nie chodzi o moc tylko o to że zjeżdżając ze zbocza o nachyleniu 12% z pełnym opryskiwaczem i gdy trzeba wykonać skręt na uwrociu, kopiujący ślady ciągnika dyszel opryskiwacza potrafi robić cuda z ciągnikiem. Więc w takim przypadku chyba miałby sens zakup 6534.

Acha jeszcze jedno: wg DLG 6534 jest cięższy od 6430 tylko o bodajże 275kg więc nie można mówić o tym że 4-cylindrowiec będzie się męczył w większej ramie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kedziorek    79

Ja JD to tylko za dopłatą bym wziął :D

A tak bardziej serio: to prawda że są komfortowe i rzadko się psuja ale jednocześnie to smoki na paliwo ( poczytaj sobie i popytaj właścicieli ) i mają drogie części i serwis a tylko serwis może je naprawiać tak więc na dłuższą metę JD wychodzi drogi w eksploatacji

Edytowano przez kedziorek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Andrzej24871    12

A moim zdaniem przy założeniu że rzeczywiście więcej palą to i tak JD wcale nie wychodzi* drogo. Mniej się psuje (tylko fendt jest mniej awaryjny, a wiadomo ile naprawy w zachodnich ciągnikach kosztują) i przy sprzedaży takiego używanego Johna można wziąść więcej (nie traci tak na wartości)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


kedziorek    79

Mała awaryjność jest ważna bo jak się coś spie**** w np żniwa to lipa

 

Zauważyłeś że jest w sprzedaży bardzo dużo takich JD używanych do 3 lat sprowadzonych z zachodu zwłaszcza Niemiec??

 

Ciekawe to mi się wydaje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Andrzej24871    12

Może nie tak dużo z Niemcowni jak z UK odpowiedź jest bardzo prosta > biorą nówki nabijają im nie żadko po 2tyś mtg na rok gwarancja mija i do ludzi :) a dla czego akurat JD bo jest wytrzymały i takie przebiegi nie robią na nim wrażenia (czyt. stosunkowo łatwo je sprzedać za dobrą cene) i dla tego właśnie firmy lub wielkie gospodarstwa nie bawią się tylko biorą nówki i tłuką je ile wlezie coś sie zepsuje to na gwarancji naprawiają a jak gwarancja mija to sprzedają i znowu biorą nówki . Jakby to były lipne ciągniczki to interesu by nie mieli bo kto by je od nich kupił . Ja przynajmniej takiej rocznej czy dwu letniej używki z pod znaku wierzgającego jelenia zbytnio bym się nie obawiał :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


John6930P    0

kedziorek możesz podać na to jakieś dowody ze Janki to smoki nie chodzi mi o typu ze sąsiad sąsiada mówił ze ten tyle i tle w orce wypali bo <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kedziorek    79

Ja na szczęście nie mam JD więc niestety nie zrobię filmu czy zdjęć :) ale zawoziłem sąsiadowi który ma JD 6530 ropę na pole bo nie miał na czym wrócić do domu, on wcześniej miał Ursusa 1224 i mówi że w np orce po rzepaku ( pług obracany 4x40 albo 4x45 nie pamiętam już) JD w spalaniu ma takie wyniki jak Ursus poniżej 16-17 litrów nie schodzi, moc ciągników jest porównywalna, uważam ze można mu zaufać znamy się od wielu lat, pożyczamy sobie sprzęt można powiedzieć ze się przyjaźnimy więc uważam ze mówił szczerze ale dodam też że ceni sobie markę za wytrzymałość i bezawaryjność

A sąsiad sąsiadowi czy znajomi na targach to się przeważnie chwalą jakie to oszczędne ciągniki kupili jak to im mało palą :) Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

John6930P    0

widziałem temat wcześniej i podałeś ten sam przykład tylko ze inny model (6430) i chyba coś wkręcasz, a poza tym to jestem ciekawe ile on w tym polu robił(2, 3 dni bez przerwy ze nawet nie maił czasu zatankować???) ze paliwa mu starczyło a druga sprawa to jedzie w pole i nie wie ile ma w baku , nie patrzy na wskazówki????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kedziorek    79

Bo o tym samym człowieku mówiłem ale mój błąd chodziło mi o 6530 wtedy i teraz ( zakładam ze się wtedy pomyliłem )

Tu nie jest istotne ile miał w baku czy wyjechał z pełnym czy nie chodzi o Jego porównanie i o wiadomość że Jego egzemplarz i w Jego przypadku ( może coś ma źle ustawione ) tyle pali

 

Uważam że najlepszym sposobem zdobycia informacji ( ja tak często robię ale moi zaufani znajomi mają tylko JD NH i Ursusa teraz jeden kupił )jest osobista rozmowa z jakimś właścicielem którego się dobrze zna, te ciągniki nie są już taką rzadkością więc myślę że każdy powinien kogoś znaleźć

Edytowano przez kedziorek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

John6930P    0

tak tylko ze chyba by się szcaił ze ma coraz mniej paliwa to by pojechał zatankować a nie orać tak długo aż nie biedzie kropli w baku <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kedziorek    79

Mi tylko raz ale jednak zdarzyło się że wypaliłem wszystko i zapowietrzyłem silnik ( ale w Ursusie ) :P więc jest to możliwe ale jeszcze raz mówię nie o to w tym chodzi

Jak tak czytam wypowiedzi innych użytkowników to piszą podobnie więc chyba troszkę niesłusznie mnie podejrzewasz

Edytowano przez kedziorek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

John6930P    0

wiesz większość użytkowników na tym forum się tak wypowiada chociaż nie maja tych ciągników( nie twierdze ze wszyscy ) :P, poza tym jak mu się nie podobał to spalanie to mógł się zapytać serwisu czy jest wszystko w porządku

 

nie rozumiem dlaczego tak najeżdżasz na tą markę piszesz w prawie co drugim temacie jakie to one smoki na paliwo i jakie drogie w eksploatacji :huh:

Edytowano przez John6930P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mario81    4

Przecież jak mu spala 16-17 litrów zakładajac ze na godz to i tak w tą godz hektar położy.I to wg Ciebie jest dużo i ciagnik jest nie oszczedny?zastanów sie zanim kolejny raz cos napiszesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

brzozak2    236

a niech se najezdza co sie przejmowac ignorantem, ktory testy oddaje na makulature i wierzy w to co mu powiedza przyjaciele ;) .

 

poza tym czego sie sasiad spodziewal, ze jak kupi nowy ciagnik to na dobra wole bedzie chodzil? jak pali tyle co ursus to bardzo dobrze o nim swiadczy, bo to oszczedne ciagniki byly.

 

jak mu sie tulej tzn. wlasnie jaka tulej w nh? odmowi poslugi to wtedy wyjdzie ta ekonomika :lol: .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

garek    67

czytam brzozak ten temat i kompletnie nic nie kumam. Weźcie chłopaki piszcie rzeczowo. I wszyscy poniżej 10 lat powinni miec zakaz wypowiadania było by połowe postów mniej doczytania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Andrzej24871    12

Chodzi o ogólny koszt eksploatacji / utrzymania ciągnika . A koszty to nie tylko zakup , wymiana płynów i dolewanie paliwa . Popsuje Ci się coś i raz ciągnik unieruchomiony dwa prawdopodobnie samemu nic nie zrobisz trzeba serwis wzywać 3 koszt serwisu części , a z tymi tulejami to chodziło o to żę silniki FPT ( w NH w case) nie mają wymiennych tulei , tuleje (czy jak się to powinno nazywać) są bezpośrednio w bloku silnika ( jak się silnik zużyje to tulei nie wymienisz bo jej tam nie ma , a fabryka przewiduje podobno max 3 szlify bloku? znaczysie tych tulei w bloku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kedziorek    79

Ekhm... kolego brzozak2 byłbym wdzięczny gdybyś nie nazywał mnie ignorantem

To może ktoś się orientuje ile ciągnik z silnikiem Perkinsa w porównywalnej mocy i robocie spali i podzieli się swoją wiedzą wynikającą najlepiej z praktyki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Andrzej24871    12

Zapytaj kolege Avenderion ( chyba dobrze napisałem ) ma MF 6480 i claasa 630 cis-a chyba ( czyli perkins vs prawie power tech plus ) a jeśli Ci się nie chce to napisze co mi odpowiedział , zużycie paliwa takie samo a wydaje się że claas jest silniejszy . I mf od tego roku już chyba nie będzie montował perkinsów 6 cyl a czy też 4 cyl to nie wiem > przechodzi już całkowicie na Sisu power-y ( czy jak się te silniki teraz nazywają).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

b0gdan    85

4 cylindrowe będą w dalszym ciągu. Spalanie Perkinsa na CR jest wyższe niż JD na CR. za to ten ze zwykłą pompa , pali mniej niż JD z CR. A SISU to teraz ma ogólnie problemy ze spalaniem... nawet w Fendt pali więcej niż konkurencja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Andrzej24871    12
A SISU to teraz ma ogólnie problemy ze spalaniem... nawet w Fendt pali więcej niż konkurencja
Fendt ma/miał silniki Sisu??? W jakich modelach bo pierwsze słysze , to że miał silnik JD to wiem ale Sisu :huh:

A te Perkinsy z cr i bez to w tej samej normie spalin? Czy z cr wyższa norma w bez cr niższa.

Edytowano przez Andrzej24871

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Andrzej24871    12

:rolleyes: A no tak ;) Hmm czyżby polityka koncernu Fendt-owi bokiem zaczeła wychodzić hah . Zawsze mi się wydawało że Fendt bez względu na wszystko bierze silniki lub inne podzespoły najlepsze na rynku do swoich ciągników ( w końcu ta cena powinna zobowiązywać )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jaro    163

"Fendt ma/miał silniki Sisu??? W jakich modelach bo pierwsze słysze , to że miał silnik JD to wiem ale Sisu :huh:"-

to w jakich ciągnikach Fendt stosował silniki JD ?:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez MarekZulawy
      witam. chcialem spytac jak zwiekszyc moc w ciagnikach johne deere? interesuja mnie 6 cylindrowe serii 6030. ponadto ile tej mocy bezpiecznie mozna dodac, ile bedzie to kosztowało, czy nie koliduje z gwarancja i czy trzeba do tego mocniejszej skrzyni bbiegów?
    • Przez dexter00
      Witam. Posiadam elektrozawory i mam problem w 2 parami wyjść hydraulicznych dokładniej to podłączone przewody wyskakuja. Kiedy bez przewodów poruszam przyciskami  otwierającymi zawory widzę że gniazda są wypychane co zapewne sprawia że przewody wyskakują, Nawet gdy uruchamiam 1 gniazdo to wypycha też to z drugiej pary. 3 para działa ok.Proszę o pomoc
    • Przez JohnDeere6610
      Witam. Potrzebuje informacji na temat błędu DSM 523533.10(widocznego na zdjęciu). Problem w tym że ciągnik po właczeniu świateł załącza zapłon bez przekręconego kluczyka, załącząją się zegary i CommandCenter, dodatkowo nie ma świateł krótkich, tylko długie(przełączając krótkie/długie nic się nie zmienia, cały czas pokazuje niebieską kontrolke na zegarach).
      Polska instrukcja tłumaczy to jako: 
      Układ elektryczny
      Zablokowany przycisk na module przełączającym.
      Czy spotkał się ktoś z podobnym problemem, lub jest w stanie pomóc ?
       
       

    • Przez Kamil1804
      Witam. Od nie dawna jestem posiadaczem John Deere 6320 premium 2004 roku . Po odpaleniu i przejechaniu kilku metrów zapalają się kontrolki nr 8 i 3 po czym gasną . Nie mija chwila i zapala i zapala się kontrolka nr 2 . Ciągnik pracuje normalnie hydraulika tez . Olej i filtry wymieniłem , ikonki zapalają się po każdym odpaleniu . Może ktoś miał podobny problem ? Pozdrawiam .

    • Przez TheZielonyJohny
      Witam serdecznie. 
       
      Mam mały problem z zakupionym używanym JD 6930 premium. 
       
      Problem polega na tym, że po puszczeniu pedału hamulca słychać strzał w przedniej osi TLS. 
      Podejrzewam, iż wynika to z faktu załączania przedniego napędu podczas hamowania, a następnie jego wyłączanie po puszczeniu hamulca. Więc może to być kwestia różnicy prędkości pomiędzy przednią osią a tylną. 
      Dodam, że po zahamowania tylko jednym hamulcem ( nie ważne czy lewy czy prawy) nie zanotowałem ani razu takiego uderzenia. 
       
      Opony na ciągniku : 
      Przód 540/65 R28 - nowe 100 % protektora
      Tył 650/65 R38 - ok. 20% protektora
       
      Przednia oś zalana olejem Spirax. 
       
      Zastanawiam się czy te opony mogą razem ze sobą współpracować. 
      Sama oś TLS chodzi perfekcyjnie, nie jest jeszcze wybita. 
       
      W instrukcji spotkałem się tylko ze wzorem na procentowe wyprzedzenie w prędkości pomiędzy przodem  a tyłem. Nie ma jednak podane jakie konkretne rozmiary opon mogą ze sobą współgrać bądź też nie. 
       
      Jakieś sugestie, doświadczenia, podobne problemy ? Z góry dziękuję  
×