Skocz do zawartości
pandanger

Firmy chemiczne - wasze opinie

Polecane posty

pandanger    2

Zakładam ten temat, żebyście mogli się wypowiedzieć na temat Firm produkujących Środki chemiczne, nawozy i inne. Każdy z nas kiedyś był na jakiejś prelekcji i wiemy jak przedstawiciele poszczególnych firm "zabiegają o nasze względy", jak kolorowo to wygląda na ich wykresach i wskaźnikach. Czy robią to uczciwie, rzetelnie, czy ich informacje sprawdzają się w praktyce, lub cy jesteśmy po prostu "nabijani w butelkę". Każdy też miał na pewno jakieś przygody ze ŚOR np. ten chwast miał zginąć, a jest i ma się bardzo dobrze. Proszę o Wasze opinie i spostrzeżenia. :unsure:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Belarusik    1

Ja nawozów dolistnych(odżywek) używam z Ekolistu.W tym roku przyjechali panowie z tej firmy obejrzeć kuku po zastosowaniu ich odżywek jednak byłem na polu więc duzo powiedzieć nie moge tyle co ojciec wspominał.Zawsze przysyłają nowe reklamy,firma jak firma w praktyce nie zawsze jest tak kolorowa jak wypisują te wykresy.Nie miałem doczynienia z jakimś oszustwem u nich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jerzy    2

Firmy z chemią rolną zabiegają o nasze względy bo wiedzą że kupują je rolnicy co znają swój fach i wiedzą jak stosować pestycydy nie mówią zmyślonych rzeczy gdzyż zależy im na zadowleniu klienta z produktu, renomie firmy i na sprzedaży, pamiętaj cygan idzie raz przez wieś :unsure:. Powiem tak generalnie trzeba uważnie czytać ze zrozumieniem etykietę oraz znać chwasty ich fazy rozwojowe oraz objawy chorób grzybowych na roślinach, temperature otoczenia , wilgotność roślin i kierować się tym przy stosowaniu pestycydów i odżywek. Firmy takie jak BASF, Bayer, Syngenta, Dupont mają przeparaty lepsze i gorsze ale trzeba samemu ocenic co konkretnie mnie jest potrzebne, są dni pola w ODR kolekcje tych firm z programami ochrony i tam należy wybrać coś dla siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

TOREZ    34

Profesjonalne doradztwo w zakresie stosowania ŚOR w każdej firmie to dziś standard. Narzekać nie można, lecz aby Przedstawicielstwo nie spoczęło na laurach - trzymać tak dalej i stawiać na rozwój.

Posiadanie własnej wiedzy i doświadczenia w wyborze właściwego środka jak najbardziej wskazane, mniej doświadczeni bądź początkujący po współpracy z gośćmi z firm nabiorą fachowej praktyki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NAMOOR    5

Każdy chce sprzedać swój produkt bo z tego żyje i nie ma co się dziwić.

Rolnik też nie produkuje zboża charytatywnie i nikt mu z tego powodu zarzutów nie robi.

 

Uważam, że państwowe doradztwo w dziedzinie uprawy i pestycydów ledwo zipie. Przynajmniej w większości ODR'ów na północy Polski. Tutaj pracują ludzie, którzy opierają się na technologii z przed kilkudziesięciu lat.

Oczywiście są wyjątki.

 

Funkcje doradcze wzięły na siebie koncerny, chcą sprzedać to doradzają - niestety zazwyczaj swoje i to bezkrytycznie.

Ale warto ich posłuchać, kupić nie trzeba - każdy ma swój rozum. Zdarzają się wśród nich osoby, które naprawdę znają się na tym co robią.

 

Profesjonalne doradztwo w zakresie stosowania ŚOR w każdej firmie to dziś standard.

 

A z tym to bym uważał, różnie bywa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrek10    4

Z tym państwowym doradztwem rzeczywiście nie jest ogólnie za ciekawie; piszesz, że niektórzy opierają się na technologii z przed kilkudziesięciu lat, a ja bym jeszcze dodał, że wielu z nich oprócz tego po prostu brakuje wiedzy często w podstawowym zakresie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukaszjarm    4

ja w tamtym roku zaczolem wspol[prace z jedna firma i bylo ok teraz zamowilem srodki na wiosna i bylo ok ale okazalo sie nagle ze nic nie ma co zamowilem i dostalem inne srodki ale jak zrezygnowalem z oprysku na pszenice bo apyrosu nie bylo i odzywki bo kupilem u konkurencji i w dodatku troche taniej to sie na mnie chyba obrazil

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NAMOOR    5

W interesach nie ma się co obrażać.

 

:lol:

 

A nieliczni państwowi doradcy, którzy mieli jako takie pojęcie o tym co robią poszli do prywatnych firm. Po prostu kasa lepsza.

 

Chociaż do pisania wniosków itp. są przydatni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez griga
      Zastanawiamy sie teraz z Ojcem czym by tu popryskac żeby było tanio i dobrze. Głównie chodzi mi o ochronę kłosa, bo mączniaka nie mam za wiele wiec nawet nie pryskałem, zresztą odmiana którą mam jest bardzo odporna na niego. Ale teraz zaczną sie fuzariozy septoriozy itd... Jak macie jakieś własne przykłady to podajcie. I jak mozecie to najlepiej z ceną jaka wychodzi za opryk na ha. Z góry dzięki.
    • Przez RolnikMateusz1
      Witajcie..
      Mam problem a mianowicie czy znacie jakieś tanie opryski na chwasty ??
       
      Oczywiście mi sie rozchodzi o pszenicę ozimą
      Możecie tez dawac aukje co sa na allegro:)
      Bo chciałbym kupic tylko nie zabardzo wiem jaki..
       
       
      Pozdrawiam.
      I czekam na odpowiedzi.
    • Przez losktos
      Tak jak w temacie, wiosna coraz bliżej więc piszcie jakie macie strategie skracania zbóż. Prosiłbym o uwzględnienie również odmiany zboża (jak wiadomo inaczej podchodzimy do odmian krótko- a inaczej do długosłomych), fazy stosowania i mniej więcej poziomu nawożenia.
       
      Na początek moja strategia w pszenicy:
      Faza BBCH 30/31 - 1l CCC + 0,1-0,15 Moddus, odmiany Bamberka i Rywalka. Wysokość roślin wg COBORU: Bamberka 89 cm, Rywalka 103 cm tak więc odmiany dość niskie. Poziom nawożenia N ok 150-160 kg/ha
    • Przez endrju00711
      Koledzy , mam do was wielką proźbe , poniewarz , dziś zadzwonili z agencji , że jutro przyjadą nas kontrolować , a nie znam osoby w powiecie , która prowadzi taki rejestr oprysków ,pomużcie , jak takie coś zrobić ?? Prosze o skan , lub fotke stronek z takiego rejestru . I mam takie jedno pytanie , jak u was patrzeli na to jak by ktoś tego nie miał , bo niby mogą cofnąć dopłaty . Prosze was bardzo o pomoc , zamieszcze poniżej adres email : endrju00711@wp.pl . A mam jeszcze jedną wontpliwość , poniewarz niedaleko domu mam ułożone bele , tak , że zajmują one pół pola , bo z 40 arów zrobiło się około 25 arów , a te pole jest koło mojego sadu , w którym jak układaliśmy , je w żniwa również nie było się jak obrucić ciągnikie , czy doczepią się za to , że 40% pola jest nie zasiae poplonem . To jest nic , ale jeszcze do tego dochcodzi hektar pola po kuku na ziarno , i nie zdążyliśmy tam jeszcze zasiać poplonu , bo jak nie deszcz , to czasu nie ma . I czy za takie przewinienia mogą cofnąć dopłate , bo nie dość , że biore standardowe , i takie tam dodatki do krów itp. , to jeszcze mam troche kasy za poplony . Ale najwarzniejsze jest to , że nie posiadam tej książki do oprysków , i na tym prosze się skupić , bo mam czas do wieczora , bo potem , to już rano inspekcja do domu za puka
    • Przez dominikl95
      Mam pytanie odnośnie glifosatu,w zeszly piątek opryskalem zboże bo chcialem na kawałku 5x5 zasiac rabarbar,ale dowiedziałem się że trzeba poczekać ze sianiem 2 tygodnie od oprysku.Czy to jest prawda doradzcie mi co mam zrobic bo mi sie bardzo spieszy ze sianiem rabarbaru.
×