Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Obora
JoHnyDD    0

16 tys na jedno stanowisko to jakby nie patrzeć dosyć sporo, sytuacja jeszcze bardziej się pogorszy jeśli nie uda się osiągnąć średniej wydajności od sztuki ok 10 tys. Jeśli wspomniany wyżej rolnik znalazł się w takiej właśnie sytuacji to trudno się dziwić, że ma teraz problemy finansowe. Oborę mają spłacać krowy - a jeśli rolnik nie potrafi ich tak karmić, żeby osiągnąć ww wydajność to niepotrzebnie decydował się na taką inwestycję.

 

Skąd kasa? Wiadomo, że nie z własnej kieszeni bo żaden rolnik takich nie ma. Myślę że planując budowę takiej obory trzeba myśleć o kwocie rzędu 1,5 mln co na 15 lat kredytowania daje nam 100 tys rocznie. 70 szt. o wydajności 10 tys to 700.000 litrów mleka rocznie, sprzedając mleko p ocenie przekraczającej 1 zł myślę że taka obora to inwestycja warta zachodu i powinna się zwrócić przez okres kredytowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dexterek    83

Na taka oborę lekko 2mln trzeba mieć. Poza tym cale wyposażenie do produkcji doskonalej paszy tez za darmo nie jest. 1,5mln na 15 lat to 100tys rocznie? To chyba przy kredycie 0%:blink: jeśli się załapie na preferencyjny to 3% może mieć. oczywiście 3% w skali roku. A jeśli będzie skazany na komercyjny to i 7% jest norma w takich kredytach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal651    8

Według mnie taka "obora marzeń" to obora zapewniająca niewielkie nakłady pracy, tania w budowie i pomagająca maksymalizować zyski. W praktyce taka nie istnieje :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

hermes    0

2 mln kredytu = 20lat gwarancji na własne zdrowie i rodziny i gwarancja następcy - ODWAGI !!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

Ja dokładnie nie wiem na ile ta obora tak tylko mi się obiło o uszy że na 50 sztuk. A się nie pytałem bo mnie to nie interesuje.

 

A budynek drogi bo jest budowany na konstrukcji stalowej (tzw system) bez słupów w środku a między słupami wymurowane ściany

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dexterek    83

W jakim sensie 2 mln kredytu jest gwarancja zdrowia własnego i rodziny przez 20 lat? Nie bardzo rozumiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JoHnyDD    0

@dexterek widomo że w grę wchodzi tylko i wyłącznie kredyt niskoprocentowy i nie przesadzaj z tymi 3% bo większość kredytów to 1,5% w skali roku. Zakładając, że doi nam się 65 sztuk (bo to optymalna liczba dla robota udojowego) o średniej wydajności 10000tys w 365 dniach (chociaż wydajność zazwyczaj liczymy dla 305 dni) co daje średnio 27 litry dziennie x 65 szt x 30 dni = 52600zł miesiecznie. Zakładając, że musimy pobudować oborę za 2 miliony, i dokupić sprzętu za 1 milion mamy 3 miliony kredytu. Okres kredytowania to 15 lat, oprocentowanie 3%. Odsetki miesięczne to 7500zł plus rata miesięczna kredytu 16666zł w sumie 24166zł miesiecznie. Zostaje nam miesiecznie 28434 zł co daje w przeliczeniu 0,54zł co zapewne będzie potrzebne do pokrycia kosztów produkcji (o ile wystarczy;) ). Myślę że w takiej sytuacji mogłoby faktycznie być ciężko aczkolwiek jest to ta bardziej pesymistyczna wersja zdarzeń, moglibyśmy założyć niższe oprocentowanie kredytu, mniejsza kwotę samego kredytu, większą wydajność, wyższa cenę mleka i myślę że nie byłoby aż tak czarno;)) A Ty nastawiasz się na dopłaty z tego co można było wyczytac wyżej?

 

Chętnie zobaczyłbym wasze oszacowania co do kosztów produkcji jednego litra...mi osobiście nie chce się tego liczyć, chociaż myślę że w 0,8 zł można się zmieścić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dexterek    83

No faktycznie mogłem przesadzić z tymi 3%. Ale to tez jest kwestia do uzgodnienia. Co do wydajności 10000 litrów to niełatwo taka wydajność utrzymać. Nie mowie że jest to niemożliwe. Jeśli Twoje wyliczenia są właściwe to 28434zl przychodu po spłacie kredytu wystarczy na pokrycie kosztów produkcji. Wiadomo ze po jednym roku nie będzie się jeździło maybachem ale coś się zawsze odłoży. Pojawia się teraz pytanie: czy warto zainwestować takie pieniądze, nie wiedząc jaka będzie w ciągu najbliższych kilku latach koniunktura na mleko, zwłaszcza ze ostatnio nie jest wesoło w tej materii? Poza tym czy te zaoszczędzone pieniądze z każdego miesiąca wynagrodzą trud pracy dzień w dzień, lato, zima, poranne wstawania i inne akcje związane z bydłem mlecznym? Moim zdaniem chyba nie. Mamy bydło mleczne od 10 lat, wiele przechodziłem i moi sąsiedzi mleczni hodowcy tez. Generalnie rzecz biorąc uważam ze hodowla bydła mlecznego jest alternatywa dla tych, którzy maja odpowiednie warunki by zbudować dobra oborę i posiadają średni areał (30-120ha) na którym dominują słabsze klasy gleby, gdzie nie można się pokosić o plony pszenicy rzędu 9-11 ton/ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JoHnyDD    0

Masz racje z tym że nie wiemy jaka będzie sytuacja na rynku żywności ale identycznie jest w wypadku każdej innej produkcji w rolnictwie :blink: Produkcja roślinna także wymaga sporych nakładów pracy i kosztów a wahania cen są jeszcze większe. Co innego tak jak piszesz - ktoś ma I i II klasy to może się spokojnie nastawić na uprawę ziemi. Ale osobiście mieszkam na terenach gdzie dominują IV klasy i ciężko wyciągnąć 5t/ha a co dopiero mówić o 10 czy więcej. Osobiście raczej też nie zainwestuję w mleko 3 baniek bo to szaleństwo, ale myślę że przy półtora mln kredytu jeszcze niezła kasa na życie zostanie, a długi powoli będą się spłacać. Ale myślę, że na kredyty trzeba patrzeć jak na normalne koszty ponoszone w gospodarstwie. Nie inwestowanie np w sprzęt wiąże się z pewnymi nakładami finansowymi, które w pewnym momencie są tak duże, że trzeba pomyśleć o kupnie własnej maszyny. Podobnie jest z pracą ludzkich rąk np do doju - koszty pracowników coraz wyższe, i coraz trudniej o zaufanych ludzi...w takiej właśnie sytuacji warto pomyśleć o montażu robota.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elemer    9

Trochę od wczoraj się tu zmieniło :blink: Robot kosztuje 100 tysi euro. Ja oblicze koszt mleka. Ja zakładam średnią wydajność 7500, taka nie za duża nie za mała. Na 100 krów dajmy jeden balot trawy a reszta QQ. Mnie jeden balot z owinięciem kosztuje 40 złotych średnio. No i na 100 krów około 45 ha. Koszt 1ha u mnie wynosi 2500 przy wszystkim swoim sprzęcie. Koszt paszy pełno porcjowej to 2500 zł. Zużycie nasienia 2,5 porcji. Koszt weterynaryjny to 200 zł. Oczywiście zdarzy się krowa na którą zdarzy sie że trzeba wydać więcej. 1 nasienie 80 zł. A więc 365x40=14600

45x2500=112500 2500x100=250000 200x100=20000 x2 = 40000

wóz paszowy zużywa 15 litrówx4zł= 60złx365=21900

suma=440000 7500x100=750000litrów rocznie po 1zł to 750000zł-440000=310000zł

Nie dodałem takich rzeczy jak prąd i woda ale to dość mały wydatek. To przykład dobrze rozwiniętego gospodarstwa który nie inwestuje w sprzęt. Mogłem o czymś zapomnieć, jak coś poprawcie.

 

 

Aha i nie przesadzajcie że koszt 1 stanowiska to 15000zł. Obora 50x30 połowa na ruszcie to koszt około 650000zł. A w takiej oborze 100 krów może być spokojnie.


Sprzedam Siarczan wapnia wraz z transportem. Najtańsza forma siarki i wapnia. Zapraszam chętnych do kontaktu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dexterek    83

Teoretycznie wyliczenia jakby poprawne ale trzeba dodać jednak prąd, wode dla krów, koszty pracownika bo przecież ciągnik nie będzie sam jeździł po ganku z paszowozem. Mimo wszystko ok. 270 tys powinno zostać. U nas nie stosujemy sztucznej inseminacji. Robi to buhaj który jest cały czas w stadzie. On najlepiej wie kiedy pokryć :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elemer    9

W rodzinnym gospodarstwie do 100 krów da rade bez pracownika więc myślę że prąd i woda to prawie grosze. Ja nie narzekam na inseminacje. Jestem inseminatorem więc mnie też to taniej wychodzi. Poza tym w tej chwili przy 30 krowach mam 1,20 więc to by była spora różnica w zyskach plus dopłata za ilość litrów.


Sprzedam Siarczan wapnia wraz z transportem. Najtańsza forma siarki i wapnia. Zapraszam chętnych do kontaktu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

A koszty sieczkarni, zwózki QQ policzyłeś? Bo jak widzę to policzyłeś tak że masz wszystkie maszyny. Dochodzi jeszcze amortyzacja sprzętu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elemer    9

Policzyłem paliwo tylko. Nie liczyłem zużycia maszyn. Nie mam teraz ochoty ale jak będe miał więcej czasu to wszystko rozpisze i policzę. Zastanawiam się skąd bierzecie ceny tych obór? Dla mnie są kosmiczne :blink:


Sprzedam Siarczan wapnia wraz z transportem. Najtańsza forma siarki i wapnia. Zapraszam chętnych do kontaktu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JoHnyDD    0

Ceny obór? Z praktyki:D Koszt robota to tylko w baśni i legendach 100tys euro. W rzeczywistości za 100tys dostajemy zabawkę która jest goła i wesoła i podłącza krowy. W pełnym wyposażeniu cena robota może przekroczyć 500tys PLN. Sam system sprawdzający ilość komórek somatycznych w mleku to wydatek rzędu 30 tys PLN, jeśli chcesz utrzymywać krowy w systemu feed first (z bramkami możesz trzymać do 10 szt więcej) to barmki z systemem to kwota ok 100 tys PLN...i do tego wiele wiele innych rzeczy, które w praktyce poprawiają funkcjonalność robota. Myślę, że realnie trzeba myśleć o kwocie 550 tys zł.

Dlaczego chcesz oborę na rusztach? Liczyłeś już koszt samego przyziemia? Znacznie droższe wykonanie i co gorsza bardziej czasochłonne. Koszt konstrukcji metalowej słupowej to kwota ok 100 tys; pokrycie dachu płytą warstwową (warto wydać w tej dziedzinie parę złotych więcej i nie mieć problemu z przegrzewaniem budynku) to kolejne ok 100 tys; posadzki i przyziemia to ok 200 tys; wygrodzenia, kurtyny nawiewne i bramy wjazdowe to ok 200 tys; zgarniacze ok 100 tys; zbiornik na gnojowicę 100 tys; do tego dochodzi budowa pomieszczeń sanitarnych i do przechowywania mleka oraz ich wyposażenie, też pewnie ze zbiornikiem i bajerami by się z 200 tys nazbierało jak nie więcej...sumując już mamy dużą bańkę...do tego robot i półtora jak się patrzy :blink:

 

CO do krycia własnym buhajem to owszem rozwiązanie o wiele bardziej skuteczne, i tańsze ale...myśląc o robocie trzeba mieć stado budowane pod robota - na czym jak na czym ale na inseminacji i nasieniu najlepszych buhajów nie ma co oszczędzać. Pewien dealer de laval powiedział mi, że nie po to się stawia robota żeby doić po 7000...10 tys to minimum opłacalności, wszystko co więcej wyciągniemy mamy do kieszeni, reszta idzie na pokrycie kosztów (którym jest także budowa takiej wypasionej obory :huh: )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elemer    9

A chwila obora na full wypasie to rozumiem ze grubo ponad bańka. Ja wiem z doświadczenia, że znajomy postawił obore na około 100 sztuk za 700 tysięcy. Konstrukcja stalowa, elewacja, styropian i jeszcze parę bajerów. Tylko że sporo rzeczy można było sobie odpuścić i wtedy by zszedł do może 500 tysi.

Mnie ruszt interesuje tylko z 1 powodu: nie mam tylu ha żeby zebrać wystarczająco ilość słomy ani kupić po odpowiedniej cenie. Tylko dlatego chodzi mi to po głowie.

  • Like 1

Sprzedam Siarczan wapnia wraz z transportem. Najtańsza forma siarki i wapnia. Zapraszam chętnych do kontaktu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JoHnyDD    0

Nie no oczywiście nie mówiłem o oborze ściółkowej. Miałem na myśli zgarniacze linowe zgarniające gnojowicę z korytarzy do kanału poprzecznego skąd dalej odchody płyną do zewnętrznego zbiornika.

Kiedy twój znajomy stawiał oborę? Napisz coś więcej o systemie usuwania obornika, pokryciu dachu, systemie udojowym, czy wynajmował firmę czy stawiał sam itd...wszystko co wiesz :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elemer    9

Obora stawiana rok temu. Wszystko robiła jedna firma. Konstrukcja stalowa, na ok 100 sztuk, obornik usuwa raz w miesiącu, co jest na dachu nie wiem do końca. Jak pisałem wcześniej styropian, struktura na ścianie. Haala to rybia ość 2x6, poczekalnia na ruszcie.


Sprzedam Siarczan wapnia wraz z transportem. Najtańsza forma siarki i wapnia. Zapraszam chętnych do kontaktu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
st220    12

Policzyłem paliwo tylko. Nie liczyłem zużycia maszyn. Nie mam teraz ochoty ale jak będe miał więcej czasu to wszystko rozpisze i policzę. Zastanawiam się skąd bierzecie ceny tych obór? Dla mnie są kosmiczne :blink:

 

Ja myślę że ludzie podają kwoty kredytu który był zaciągnięty na budowę obory, a zapominają dodać że z tych pieniędzy został np zakupiony ciągnik lub inne maszyny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elemer    9

Dokładnie maszyny albo krowy. Może liczą że 15tysi za stanowisko to razem z kupnem krowy, wtedy by sie zgadzało.


Sprzedam Siarczan wapnia wraz z transportem. Najtańsza forma siarki i wapnia. Zapraszam chętnych do kontaktu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nosferatu    0

Obora marzeń

Już taka mi się śni :blink:

A co do kosztów to my stawialiśmy nowa oborę jeszcze nie jest całkiem zapełniona a ja już myślę o drogiej :huh:

Wymiary 14 na 45 m uwieziowka po jednej stronie 35 stanowisk po drogiej 25 i boksy dla cieląt i jałowic wolnostanowiskowe

Mury z porothemu styropian konstrukcja stalowa płyta warstwowa szambo 150 tys litrów płyta 200m2

dojarka przewodowa używana,

cały koszt to troszeczkę ponad 400tys

obornik na płytę wypychany ciągnikiem poniewaz jest to najmniej niezawodny system :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elemer    9

Co Cię skłoniło do uwięziówki? Ja mam podobno oborę do twojej i jak bym miał teraz stawiać to tylko wolnostanowiskowo.


Sprzedam Siarczan wapnia wraz z transportem. Najtańsza forma siarki i wapnia. Zapraszam chętnych do kontaktu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nosferatu    0

Tatko się uparł ze będzie trzymał byki a krów tylko trochę :/

A teraz sam już nie chce myśleć o opasach i tylko krowy :blink:

Na szczęście jego rządy odeszły

Co do kosztów to dodam ze budowaliśmy oborę w czasie ,,bumu cenowego" teraz można by zejść z tej ceny o około 1/3

za 2 - 3 lata chce budować kolejna oborę a w tej będą opasy albo młodzież

A co do robotów udojowych koszt jednego robota razem z bramkami i cala resztą to około 600 - 700 tys zl jeden robot obsługuje od 60 do 70 krów a ładna hale udojowa z fuuul wypasem urządzić można za 100 - 200 tys i na pewno ktoś się znajdzie do pracy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JoHnyDD    0

Nosferatu a liczyłeś sobie koszty utrzymania tego kogoś do pracy? tak jak już wcześniej wspominałem - żaden człowiek nie zapewni ci takiej jakości doju jak maszyna - po pierwsze i najważniejsze nikt nie będzie ci doił krów z wiekszą wydajnością 4 razy dziennie tylko wszystkie tak jak leci.

 

Dzisiaj miałem przyjemność obejrzeć na własne oczy pracę robota de laval vms u pewnego gospodarza na podlasiu. I powiem szczerze że taka obora to marzenie - na szczęście z możliwością realizacji :huh: Budynek na 70 mlecznych i 30 zasuszonych, konstrukcja ścian z desek, w środku wypełniona wełną, dach pokryty płytą warstwową, obornik usuwany zgarniaczami linowymi do kanału poprzecznego skąd dalej gnojowica spływa do zbiornika. System w którym poruszają się krowy to feed first, robot obsługuje obecnie 70 szt w ciągu doby, i wydaja w tym czasie ok 1900 litrów. Samo podłączanie przez robota wygląda naprawdę bardzo efektownie, wszystko przebiega sprawnie i bardzo higienicznie. OBORA MARZENIE!!!:blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Amigos27
      Witam myślę o budowie obory na rusztach dla 50 byków . I zastanawiam sie jak duzy powinien być zbiornik na gnojowice zeby zbyt czesto nie wywozic.  I jak dużą macie obore zeby spokojnie pomieścić 50 sztuk? 
    • Przez krzysiu12
      Witam.Obora pokryta jest blacha trapezową pod blachą jest folia i podbite jest to od środka styropianem.  Strasznie skrapla sie woda pod styriopianiem  i później leci po scianach. Co moge z tym zrobic? zmienić podbitke? Macie jakies pomysły?
    • Przez Gladius
      Witam!
      Planuję w najbliższym czasie zakup karabinu/aplikatora do usypiania zwierząt. Służyć miałby oczywiście do aplikowania leków usypiających na bardziej "dzikim" zwierzętom (bydło mięsne) przebywającym na pastwisku. Ciekawi mnie, czy ktoś może kupował podobny sprzęt, może jakiś konkretny model polecić albo skrytykować.
      Co ważne, wszelkie dmuchawki raczej odpadają. Budżet na razie nie jest określony, chcę się po prostu zorientować w temacie.
      Z góry dziękuję za odpowiedzi, pozdrawiam!
    • Przez Pawel6840
      planuję w najbliższym czasie dobudować kawałek obory. Była by ona dobudówką do ściany obory którą obecnie mam i przejście z korytarza paszowego na nową oborę prosto na korytarz. Dwie obory dzieliła by ściana. Obora miała by wymiary takie jaka ma ściana obecnej czyli 19 metrów długa i 5 metrów wysoka. Dach musiał by być jedno spadowy więc w drugim miejscu obora musiała by być trochę niższa ale taka aby chociaż C-330 się zmieściła do środka ponieważ będzie z drugiej strony przejazd aby wypychać obornik na płytę stanowiska tylko po jednej stronie. Szerokość by wynosiła około 6 metrów. Ile kosztowały by same materiały.
      Zdjęcie obory jest na mojej galerii, to ten budynek z lewej z białej cegły
      pozdr
    • Przez Balzak
      mam zamiar kupić dojarkę przewodowo używaną tylko nie wiem na którą sie zdecydować, pomóżcie. czekam na wasze sugestie i opinie.
×