Skocz do zawartości
gienio

Protesty rolnicze

Polecane posty

19Damian89    0

@pawelll48 mieszkam w mieście i widzę ci co nie co wiedza o wsi się śmieją z tych cen w sklepie a to co odstaje rolnik i ze nie jest łatwo robić w polu i przy zwierzakach ale są tez i tacy co tylko narzekają ze rolnicy najlepiej jakby za darmo oddawali swoje produkty, wiesz jak by rolnicy strajkowali i by nie dostarczali żywności to ten co ma rodzinę na wsi sobie poradzi bo pojedzie zabije sobie świniaka i jedzenie ma a ten co chciał żeby rolnik dawał za darmo będzie głodowa albo płacił 2 razy więcej niż w sklepie było :) ..

Tez chętnie bym zajął się gospodarstwem rolnym z nastawieniem na bydło opasowe no ale cóż w raczej to jest nie realne w tym czasach zacząć od zera kupić gospodarstwo sprzęt rozpocząć hodowle itd..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
petes    0

Protest na drogi chyba by nie wypalił bo wyjedzie 20% rolników i tak dostana w d*pę że się nie pozbierają. A może wart by czegoś był protest np. Nie kupować nawozów przez 4miesiace lub nie odwozić bydła 1miesiac ani trzody może by się opamiętali. Jeśli mnie pamięć nie myli to chyba miał być taki protest z nawozami ale nic chyba z tego nie wyszło?? koledzy trzeba coś myśleć wymogi coraz wiesze a dochody coraz niższe. Pamiętacie kiedy było paliwo po 2 złote?? I co ciągnik nadal pali 10l na godzinę i zrobi tyle samo kiedyś za 20zł to teraz za 40. Kiedyś polifoska jak się nie mylę koło 60zł 50kg a teraz 130-140. Sanbul w ciągu pół roku o 11zł na worku a powiedzcie mi co jest z cenami bydła i trzody jak nie spadają to jest dobrze ale o podwyżkach to jedynie można usłyszeć w telewizji że jakiś ministerek powie za parę tygodni będzie dobrze albo zrobimy cuda tylko na mnie zagłosujcie?? Zgadzacie się ze mną???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
super    0

Weśmy się zbierzmy i chodźmy wszyscy na drogi co wy na to :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

dawidg2    30

Tylko jak będziecie blokować drogi to ktoś inny nie zarobi bo nie dostarczy swojego towaru do celu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
petes    0

@super to jest nierealne powiedz mi ilu nas będzie 100 może 300na cały kraj?? To jest polska każdy to pierd.. zaciśnie zęby i robi dalej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
proxima95    1

Protest na drogi chyba by nie wypalił bo wyjedzie 20% rolników i tak dostana w d*pę że sie nie pozbierają. A może wart by czegoś był protest np. Nie kupować nawozów przez 4miesiace lub nie odwozić bydła 1miesiac ani trzody może by się opamiętali. Jeśli mnie pamięć nie myli to chyba miał być taki protest z nawozami ale nic chyba z tego nie wyszło?? koledzy trzeba coś myśleć wymogi coraz wiesze a dochody coraz niższe. Pamiętacie kiedy było paliwo po 2 złote?? I co ciągnik nadal pali 10l na godzinę i zrobi tyle samo kiedyś za 20zł to teraz za 40. Kiedyś polifoska jak się nie mylę koło 60zł 50kg a teraz 130-140. Sanbul w ciągu pół roku o 11zł na worku a powiedzcie mi co jest z cenami bydła i trzody jak nie spadają to jest dobrze ale o podwyżkach to jedynie można usłyszeć w telewizji że jakiś ministerek powie za parę tygodni będzie dobrze albo zrobimy cuda tylko na mnie zagłosujcie?? Zgadzacie się ze mną???

Zgadzam się i popieram!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek    3

Nie idzie się nie zgodzić z @wlodiw w sensie ze rolnicy nie są grupą społeczna zgrana. Gdybyśmy byli tak zgrani jak górnicy to może i jakiś protest by pomógł bo im pomaga! Ktoś kiedyś powiedział ze więcej zrobi tysiąc górników niż milion rolników. I to jest święta prawda. I dlatego w każdej formie protestu jesteśmy na przegranej stronie bo np. co z tego ze połowa z nas nie będzie sprzedawać swoich produktów przez miesiąc jak ta druga połowa będzie se z tego jaja robić. Jeśli się rolnicy nie połączą i nie zaczną mówić jednym głosem to cały czas będą na nas jeździć. Ale tak było jest i chyba niestety będzie! Z miła chęcią bym się przyłączył do każdego rodzaju protestu bo krew człowieka zalewa jak świnie poniżej kosztów produkcji a oni importują mięso z zagranicy i to jak było ostatnio 20 letnie. paranoja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25

Moim zdaniem brakuje uczciwego lidera, bo ktoś w imieniu rolników musi się wypowiedzieć, a leper i serafin już za dużo razy pokombinowali. Jak znajdzie się lider to protest wypali. Kiedy - najlepiej teraz - bo jest najmniej pracy, ja bym dla rozrywki pojechał :)

Protest protestem, ale co powinien dać - moim zdaniem nie chodzi o to żeby pod jego wpływem rząd coś zadziałał tylko powinien przynieść zrozumienie społeczne i presje społeczną na rząd, a nie tylko presję rolników. Ludzie naprawdę nie zdają sobie sprawy z tego jak i ile rolnik zarabia i kto tak naprawdę wyciąga kasę z ich kieszeni. Jakim cudem gdy cena żywca spada o 40% w sklepach szykuje się kolejna podwyżka.

Propo IR z tego co się orientuję jedyna instytucja która zrzesza wszystkich rolników nie ma prawa protestować. Od protestów są związki, a nie Izby. Pomóc zawsze co prawda nieoficjalnie może :)

Ja narazie czekam aż jakiś działacz namówi lokalnych działaczy, a jeden z nich bez problemów namówi mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
binek    264

wszystko ładnie i pięknie, tylko nasz rząd jak zwykle wykręci się sianem i zwali winę na rynek europejski. Wyjdzie jakiś ministerek i oznajmi że gdyby tylko mógł to już by działał, ale nie może bo unia nie pozwala, bo trzeba wniosek napisać o dodatkowe dopłaty do eksportu a naszym urzędnikom zajmie to minimum 2 miesiące, następne 2 miesiące będą rozpatrywać w UE. Tymczasem problem się rozmydli, znudzi po prostu sam zniknie i wszyscy będą szczęśliwi i zadowoleni no może z wyjątkiem kilku tysięcy upadłych gospodarstw no ale kto by się takimi drobnostkami w naszym pięknym kraju przejmował. Co do protestu myślę że rolnicy powinni protestować tak samo jak inne grupy społeczne bo to żaden wstyd dopominać się jakiejś minimalnej opłacalności z tym że taka akcja powinna być bardzo zorganizowana i objąć cały kraj, a nie że gdzieś tam wyjdzie grupka pokrzyczy, media wszystko zmontują w szyderczy kawałek i pójdzie w kraj informacja z podtekstem że bambry mają gigantyczne dopłaty do wszystkiego i jeszcze mordy drą że mają mało. Podsumowując to wszystko to po pierwsze potrzebny nam jest dobry organizator który wykrzesał by z nas jeszcze iskierkę nadzieji że może być lepiej, a po drugie zmiana mentalności reszty społeczeństwa odnośnie rolnictwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

Oglądałem przed chwilą agrobiznes i maja problem z definica ROLNIK kto to taki kogo do tej grupy zaliczyć jakie wymogi, a jakiś koleś od prezydenta powedział ze to jest tylko szukanie żeby było mniej osób i wtedy mniej kasy dadzą w dopłatach dla rolników.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
super    0

To po co wy wszyscy kupujecie nawozy opryski nic nie kupować to może zaczną opuszczać ceny. A wy narzekacie że drogie i tak kupujecie wszystko do produkcji rolnej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

A poco wysypywać jeśli jutro będzie to co głoszą w prognozach to drogi same się zasypią śniegiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy1984    0

Oglądałem przed chwilą agrobiznes i maja problem z definica ROLNIK kto to taki kogo do tej grupy zaliczyć jakie wymogi, a jakiś koleś od prezydenta powedział ze to jest tylko szukanie żeby było mniej osób i wtedy mniej kasy dadzą w dopłatach dla rolników.

Ale weźcie pod uwagę taka grupę co mają 1,5 hektara gruntów rolnych i nic nigdy z uprawą ziemi nie mieli i nie mają wspólnego, a zaliczają się do grona rolników. Np. mój sąsiad ma właśnie taki areał nie posiada nawet "motyki" także ziemię oddał w dzierżawę a sam zajmuje się handlem ziemniakami i czym tylko się da. Nie prowadzi żadnej działalności tylko opłaca KRUS i jeszcze się z tego śmieje. Właśnie takimi rolnikami powinni się zająć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damjan15    0

Ale jak się wysypie parę przyczep na drogę to jak oni to ruszą tylko ciąszkim sprzętem i już droga zablokowana na kilka godzin. A tak po za tym to jakby wszyscy przestali kupować środki chemiczne do produkcji i zaprzestali sprzedawać trzodę to z pewnością ceny poszły by na korzyść rolników.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

A poco wysypywać jeśli jutro będzie to co głoszą w prognozach to drogi same się zasypią śniegiem.

 

I przyjedzie pług i odgarnie. Za pługiem trzeba zaraz wysypać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelll48    272

Najgorzej jest zacząć strajk...

Ktoś chce tego, ale myśli że nie zacznie bo wyjdzie na głupka jak sam z Ciągnikiem zatarasuje drogę, zaś

ten kto zaczął będzie czekał aż się do niego przyłączą, ale także może pomyśleć "Co ja tu robię, jestem sam a nikt mi nie pomaga".

Każdy powinien strajkowiczowi pomóc BO KUPY NIKT NIE RUSZY, a nie że jedna osoba strajkuje druga się patrzy i nic nie robi. Takie osoby nie mają szans wytrwać Każdy To Każdy!!!

(wiadomo każdy znajdzie sobie wymówkę np. że nie ma czasu, albo że jest to bezsensu itp.)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

By musiała być osoba w każdym powiecie która by miała kontakt z głównym z wojewodzctwa i ci by ustalili termin i jak ma wyglądać strajk ci z powiatu by jeździli po domach informowali rolników ze za tydzień o tej i o tej rusz strajk i tak będzie wyglądał będzie walka o to i o to i myślę ze to by wypaliło jak rolnicy chodziłby z 10-20 z każdego powiatu uderzyło to już by było spora grupa wiadomo ze najlepiej by było jak by wszyscy uderzyli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ukasz52    17

Planujecie akcje a zobaczcie że co drugi z Was z własnym sąsiadem nie potrafi się dogadać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
petes    0

A co zrobić?? Policzcie sobie w mojej okolicy tona owsa po żniwach chodziła po 200zł z groszem i co nawet gdyby namłócił 5ton tego owsa( a to nie możliwe po tej wiośnie w mojej okolicy to jaki zamieniły sie w trawę) to za 1ha jest 1000zł i co starczy za ten tysiak zasiać zorać posypać pod ziarko opryskać wymłócić?? No według mnie to nie. Ale wiadomo takie gospodarstwo sobie jakoś radzi (100 ponad hektarowe z trudem ale jedzie) ale ja mam 17ha i muszę się nieźle na zapie**alać z życiu do szkoły do roboty i na pole bo gdyby wychodziło się na dosyć fajny plus to z roboty mogę zrezygnować a nie że czasami jeżdżę ciągnikiem w robocie do 3 rano a o 7 trza wstać do obory i do szkoły;/ Na razie zaczynam przygodę z gospodarstwem od 4 lat przejołem je po babci było o areale 5ha i dobieram ziemi ale co dzień to bardziej się zastanawiam po co mi to. Właśnie trzeba coś zmienić tylko trzeba było by kogoś kto by nas godnie reprezentował ;D a nie Lepper pomogę wam (tak samo na agrotechu głosujcie na mnie a wam pomogę) już raz miał szansę i co byle sobie kasy natrzepał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

To po co wy wszyscy kupujecie nawozy opryski nic nie kupować to może zaczną opuszczać ceny. A wy narzekacie że drogie i tak kupujecie wszystko do produkcji rolnej.

Bo myślimy jak tu drugiego przechytrzyć. Zwiększamy plony, rozmnażamy świnie, dzierżawimy pola na każdych warunkach, płacimy za nie nierealne pieniądze, kupujemy sprzęt, nie ważne czy potrzebny, ważne by lepszy od sąsiada i droższy.

A potem mamy pretensje do "wszystkich świętych", że świnki za tanie, na zboża nie ma kupca, ziemia za droga, kredyt w banku do spłacenia.

Czemuś biedny, boś głupi, czemuś głupi boś biedny.

P.S.Zobaczycie jakie "Eldorado' zapanuje po żniwach, jeśli matka natura nie weźmie spraw w swoje ręce. Może być ciekawie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@xemit czyli co przewidujesz ze po żniwach sytuacja obróci się o 360 stopni, czy to zdanie z tym eldorado było tylko taką przenośnią? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Znowu chcecie protestować, przeciwko komu? Chyba przeciwko kapitalizmowi, gospodarce rynkowej, "niewidzialnej ręce rynku" no i pewnie przeciwko złej Unii. Poczytajcie trochę, zobaczcie co kilkanaście lat temu działo się na zachodzie, to co się dzieje w polskim rolnictwie, to naturalna kolej rzeczy i protesty tego nie odwrócą.

 

Smutne ale prawdziwe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
klejnus    0

Porównujecie rolników do górników. Górnicy są w jednym rejonie ida do pracy pracują dla pracodawcy nie dla siebie. A rolnik co? Pracuje sam dla siebie jak ma hodowle to zapomnijcie że będzie sterczał na blokadzie 24h bo przecież trzeba np krowy wydoić nakarmić oprzątnąć. Rolnicy są rozrzuceni po całej Polsce wiec musi być jakiś lider tak jak pisaliście. A co do tego co myślą miastowi to wiem najlepiej bo pochodzę z miasta i ucze się szkole nie rolniczej. I wszyscy myślą że rolnicy mają dobrze. Dopłaty dodatki z uni wypłaty za mleko trzodę opasy czy zboże. Wszyscy rolników mają za wsiurow. A media zauważyłem że gdy dzieje się coś na wsi to zawsze biorą ludzi starszych którzy nie mówią poprawnie po polsku są brudni itd (wiecie o co mi chodzi i bez obrazy dla nikogo) i później społeczeństwo myśli wszystko co najgorsze o ludzi ze wsi. I tak szczerze to podajcie jakie wy byście mieli żądania w tym strajku? Najważniejsze to chyba zmiany w ARiMR wyższe ceny skupów płodów rolnych mleka trzoty i opasów. Czy coś jeszcze byście dodali?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez kopokop
      Witam mam taki pytanie jak myślicie przez ile czasu w Polsce  będzie jeszcze pomór świń.Proszę o  komentarze i wiele odpowiedzi.Z góry dziękuje za wszystkie odpowiedzi.
    • Przez jan2130
      Witam pomuszcie co mam zrobic juz niemam sił az strach wejsc do szopy cholery obgryzaja sobie uszy i to tylko jeden skojec jest ich tam 50 juz prubowałem wszystkiego pryskałem je takim sprejem zapachowym zucałem i plastkowe butelki sypałem proszek na uspokojenie do pasz i nic :angry:
    • Przez Gospodar55
      Witam mam na oku 2 chlewnie do dzierżawy jedna 500 m2 a druga 1900m2 i mam pytanie jak wygląda kontrakt na świnie z różnych firm.Mogł by ktoś opisać jak to wygląda,ile dostajecie za sztuke i czy można wziąć kontrakt że oni dają paszę i weterynarza,jaki rodzaj podłoża czy można wziąc głęboką ściółke?
    • Przez keeway
      Witam kupie male prosieta w rozsądnej cenie woj maloposkie
       
    • Przez karolcia06063
      Witam.Mam problem, kupiłam knura hodowlanego,ale nie "sprawuje się".Hodowca nie zamierza go wymienić,co mogę zrobić.Czy ktoś coś wie,albo miał taki problem.
×