Skocz do zawartości
Fernando

Kaszlące byki ..

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Byki
Miki7211    5

U mnie ostatnio był bardzo duży problem z biegunka i kaszlem u cieląt. Jeśli cielak kaszle warto mu sprawdzić temperaturę jeśli ma podwyższoną lub za dużo to wiadomo że cielak ma siedzieć na płucach i wtedy lądować mu tylko antybiotyk bo może szybko go poskładać . @rafftti to nie jest tak prosto mieć tylko leki część leków trzeba dawać dożylnie a tu nie każdy jest w stanie wbić sie dobrze w żyłę i podać lek :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
st220    12

I nie każdy doktorek da ci leki, u mnie w okolicy to nawet pustej butelki nie zostawią żeby nikt sam nie kupił leku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Robertb    0

Witam wszystkich, chcę się zapytac jakie leki polecili byście właśnie na kaszel u bydła dla mniejszych i większych sztuk. Ponieważ od kilku dni zaczeła mi większośc kaszlec, niektóre sztuki straciły apetyt na kiszonke. Jeśli macie jakieś pomysły to piszcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

arbuz89    0
Napisano (edytowany)

u mnie weterynarz podal antyboiotyk domiesniowo nie pamietam jakiej nazwy , i przy pojeniu mlekiem rozpuszczam i podaje trimerazin, przeszlo juz wiekszosci , pojedyncze sztuki kaslają, weterynarz twierdzi ze to wirus panuje i od tego to

 

trimerazin tylko dla cielakow do 250kg

Edytowano przez arbuz89

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zeberka363    1

Tak Jak kolega @koses radziłbym podać Floron na pewno pomoże. pozdro

draxin na sprawy płucne też jest dobry-drogi ale wystarcza jedna dawka-warto podać gdy są też problemy z oddychaniem i "boki falują"

 

a trimerazin to na sraczke a nie na kaszel..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arbuz89    0

trimerazin

Wskazania: Bakteryjne zakażenia nerek i dróg moczowo-płciowych, zakażenia układu oddechowego i przewodu pokarmowego oraz inne zakażenia bakteryjne różnego pochodzenia jak np. powikłania po chorobach wirusowych. jak wyzej napisalem weterynarz stwierdził chorobe wirusowa podal antybiotyk i zalecil to podawac fakt srake niekture tez mialy i przeszlo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Robertb    0

Sam żadnego leku nigdzie nie kupiłem więc wezwałem weterynarza naszprycował jedną sztuke(niechciał nawet pic) dał jemu chyba z pięc zastrzyków i 85zł skasował ale powiedział że na jednej wizycie się nie skonczy. Dzięki za wszelkie podpowiedzi,pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miroslawa    0

Proszę o poradę w sprawie 4 tyg.cieliczki LM .Gdy zaczyna pić mleko z wiaderka przez smoczek to zaczyna sapać przez nos tak jakby miał katar .Pije z przerwami po kilka łyków i zaczyna kasłać Jak stoi w kojcu /nie pije/ to oddycha normalnie . Jak mogę mu pomóc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZBENEK87    0

Witam ja też mam problem z bykami jeno zacznie sie jesień to zaczynają kaszleć i tracą apetyt.Już sam niewiem co robić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZBENEK87    0

Miałbym jeszcze jedno pytanie.Chodzi mi o żywienie bo może zle daje jeść mógby ktoś z Was coś mi pomóc w tej sprawie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pasjonat40    0

ZBENEK jeśli chcesz żeby ci pomóc w żywieniu mógłbyś napisać więcej jakie duże te byki jaką masz paszę chociaż według mnie nie kaszlą z powodu paszy a odnośnie kaszlu który się pojawia jesienią to ja bym postawił na brak wentylacji bydło nie cierpi wilgoci lepiej niech ma chłodno ale sucho

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZBENEK87    0

pasze mam taką :pasz śruta z jęczmienia 450kg,przenżyta 100, koncentrat 250 ,pszenica 100,otręby pszenne 100,tyle na tone paszy.Rano na sztuke o wadze około 400kg daje 0koło3kg tej paszy,mniejszym to jest o wadze około 200kg 1,5kg.ponad to rano dostają mniejsze marchew a większe buraki pastewne .Plus kiszonke z żyta.W południe sianokiszonke.Na noc pasza tak samo też te kiszonki plus słoma jęczmianna. Dodam że na kiszonke z kukurydzy czekam aż sie zakisi.DZIŚ MIAŁEM WETERYNARZA POSZCZEPIŁ 2 SZTUKI I WIECZOREM PSZESTAŁY WOGÓLE JEŚĆ,A RESZTA OD CZASU DO CZASU KASZLI.SAM NIEWIEM CO DALEJ Z NIMI W PONIEDZIAŁEK PRZYJEDZIE FIRMA CO KUPUJE ALE CENA BARDZO MAŁA BO MAJĄ ZA MAŁO KILOGRAMÓW CHYBA SKOŃCZE DZIAŁÓALNOŚĆ ROLNICZA.A BYCZKI NIEWIEM DLACZEGO ALE OD SAMEGO POCZĄTKU WOGÓLE NIE CHCĄ JEŚĆ KISZONKI Z ŻYTA MOŻE DLATEGO ŻE ONA BYŁA ROBIONA ORKANEM I ODRAZU W PRYZME A NIE JAK SIANOKISZONKA PO PSZESCHNIĘCIU.JESTEM CAŁKOWICIE ZAŁAMANY.CO DO WARUNKÓW W BUDYNKU MAJĄ DOBRĄ WENTYLACJE SĄ KOMINY ITD ZRESZTA PYTAŁEM O TO NAWET WETERYNAŻA CZY COŚ ZMIENIĆ MÓWIŁ ŻE WARUNKI MAJĄ BARDZO DOBRE POMUŻCIE CO DALEJ?

 

pasze mam taką :pasz śruta z jęczmienia 450kg,przenżyta 100, koncentrat 250 ,pszenica 100,otręby pszenne 100,tyle na tone paszy.Rano na sztuke o wadze około 400kg daje 0koło3kg tej paszy,mniejszym to jest o wadze około 200kg 1,5kg.ponad to rano dostają mniejsze marchew a większe buraki pastewne .Plus kiszonke z żyta.W południe sianokiszonke.Na noc pasza tak samo też te kiszonki plus słoma jęczmianna. Dodam że na kiszonke z kukurydzy czekam aż sie zakisi.DZIŚ MIAŁEM WETERYNARZA POSZCZEPIŁ 2 SZTUKI I WIECZOREM PSZESTAŁY WOGÓLE JEŚĆ,A RESZTA OD CZASU DO CZASU KASZLI.SAM NIEWIEM CO DALEJ Z NIMI W PONIEDZIAŁEK PRZYJEDZIE FIRMA CO KUPUJE ALE CENA BARDZO MAŁA BO MAJĄ ZA MAŁO KILOGRAMÓW CHYBA SKOŃCZE DZIAŁÓALNOŚĆ ROLNICZA.A BYCZKI NIEWIEM DLACZEGO ALE OD SAMEGO POCZĄTKU WOGÓLE NIE CHCĄ JEŚĆ KISZONKI Z ŻYTA MOŻE DLATEGO ŻE ONA BYŁA ROBIONA ORKANEM I ODRAZU W PRYZME A NIE JAK SIANOKISZONKA PO PSZESCHNIĘCIU.JESTEM CAŁKOWICIE ZAŁAMANY.CO DO WARUNKÓW W BUDYNKU MAJĄ DOBRĄ WENTYLACJE SĄ KOMINY ITD ZRESZTA PYTAŁEM O TO NAWET WETERYNAŻA CZY COŚ ZMIENIĆ MÓWIŁ ŻE WARUNKI MAJĄ BARDZO DOBRE POMUŻCIE CO DALEJ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SAMIK    3

@ZBENEK87 . Co do paszy jest ok, a kiszonka z żyta może jest z ziemią którą orkan podebrał?

 

Pozdrawiam

Edytowano przez SAMIK

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZBENEK87    0

niestety po wczorajszej wizycie weterynarza i szczepieniu 2 sztuki mi padły.Dostałem ten Doksy zobacze zaczołem podawać.Zastanawiam się czy wogóle szczepic reszte czy lepiej odstawiać puki żyją.Prawdopodobnie taki wirus u nas panuje.Dziekuje za odpowiedz pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janek13    0

Jezeli kaszla i nie maja apetytu to moim zdaniem jest to zapalenie płuc, mogło je po prostu zawiac, ja bym radził sprzedac poki mozna, bo potem mozna nic nie wziasc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bercik92    24

Odswiezam temat. Dzisiaj u mnie zaczal kaszlec byk i dostal biegunki co to moze byc??? Moze cos zjadl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bycza    1

to wirus biegunkowo-płucny trzeba dać antybiotyk(obserwuj czy jak stol to ciężko oddycha , wozi się) trzeba leczyć bo potrafi zdechnąć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bercik92    24
Napisano (edytowany)

to wirus biegunkowo-płucny trzeba dać antybiotyk(obserwuj czy jak stol to ciężko oddycha , wozi się) trzeba leczyć bo potrafi zdechnąć

. A jak on dokladniej sie nazywa ?? Edytowano przez Bercik92

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bycza    1

nie wiem weterynarz powinien ci powiedzieć , ja miałam też problem z tą chorobą u nas nazywali to dychawka : cielaki lub większe sztuki zaczynały pokasływać pożniej się woziły przyjeżdżał weterynarz osłuchiwał słuchawkami płuca i były obłożone (i to nie z jakiegoś wyziębienia czy przeciągów jak bydlaki cały czas w oborze i nic nie wieje ,powiedział że to wirus i przychodzi z powietrzem jak jest gorąco i mokro) dawał zastrzyki i przechodziło ale jak były płuca mocno obłożone to antybiotyki nie pomagały i zadusiło byczka poszła piana. więc teraz obserwuję jak tylko zaczyna pokasływać to daję pare dni aspirynę a jak nie przechodzi to zastrzyki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZBENEK87    0

witam teraz mam problem z bykami,jak mają około 400kg zapadaja na nogi poprostu najpierw ciężko wstają a póżniej już nawet niemoga wstać .Najpierw weterynarz powiedział ze to wina zbyt ślizgiej podłogi i zagłeboki kanał ściekowy to wykluczyłem potem zbyt wilgotnie ,jest sucho a kolejny byk niewstaje co zrobic dać krew do badania czy mam jakąś chorobe w budynkach ,z grypą wkoncu sobie poradziłem a teraz to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bycza    1

może mieć na to wpływ żywienie : jeżeli dajesz pasze białkowe (śruta zbożowa,sianokiszonka )bez energii to dochodzi do przebiałkowania i pada na stawy ale weterynarz powinien to rozpoznać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZBENEK87    0

witam był weterynarz dal zastrzyki przeciwbulowe i wapno.Byk przez 2 dni wstawał ale pużniej znowu ciężko i dodatku stracił apetyt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bycza    1

no to widocznie już za póżno na leczenie , miałam taki przypadek parę lat temu i zarżneliśmy byczka na mięso tylko nie braliśmy nóg bo miał w stawach płyn( ochwat stawowy)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×