Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
330CUrsus    0

Witam. Mam do Was koledzy takie pytanko. Jako że będzie to raczej przydatna rzecz to zastanawiam się nad prostownikiem z rozruchem. Tylko jaki kupić? Miałby poradzić sobie na początek z C-330 a za rok z C-360. Akumulator w C-330 mam 6V 165 Ah 900A [EN] oczywiście razy dwa. I tutaj jest problem. Jaki to ma być? Największy jaki znalazłem to 400 A a akumulatory dają 1800A tylko że tego czegoś [EN]. Ten prostownik kosztuje 1700 zł i nie chce mi się wierzyć że tyle muszę zapłacić żeby starczył do C-330. Myślę że wystarczyłby z 75 A. Tylko nie wiem co to jest te [EN]. Jak Wy doradzacie? Bo moja C-330 zapaliła po tygodniu stania w piątek elegancko a już wczoraj nie było szans. Fakt że było w nocy -25*C a wtedy jak paliłem to z -17*C. Wyjąłem je i podładowałem w piwnicy z 5-6 h na małym amperze. Myślę że jutro zapali mi bo potrzebna będzie :D . Zapowiadają -16 w dzień. W zeszłą zimę paliłem ją z prostownikiem przy - 16-18 i zapaliła z kopciem to i jutro powinna z kopciem załapać ;) .

Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    185

koło mnie ma jakiś prostownik za 900 zł ze sklepu i zapala fadromę 24V bez problemu nie pamiętam jego symbolu czerwony kolor z jakimiś napisami. Ale z tego co wiem za 700 starczy

 

75 powinien dać rady bez problemu zapytaj sprzedawcy, albo psiknij samostartem ,plakiem do tapicerki samochodowej albo dezydorantem do filtra powietrza albo do kolektora sącego ale do kolektora samostartu nie za dużo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kielbasa    1

Kolego, mylisz pojęcia. Po pierwsze - EN to norma, wg. której akumulatorowi jest przypisywany prąd rozruchowy. Po drugie Ty masz dostarczyć prąd rozruchowy do rozrusznika, a nie do akumulatora. Tak więc musisz obliczyć ile prądu pobiera rozrusznik do rozwinięcia jego pełnej mocy. Do tego posłuży wzór I=P/U. Nowy rozrusznik R11A(3kW) pobiera około 250A prądu do rozwinięcia pełnej mocy - 250A=3000W/12V. Tak więc pasuje Ci prostownik o prądzie rozruchowym 250A. Pamiętaj także, że nie wolno nadużywać takiego prostownika(długie kręcenie), bo możesz uszkodzić transformator, diody bądź resztę podzespołów. Polecam produkty firmy Bester.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
330CUrsus    0

Nie chodzi o to że kręci a nie chce załapać. Poprostu ciągnik jest po remoncie i ma kompresję dobrą. Przewali 2-3 kompresje i chodzi tylko chodzi o to żeby przebił ją. Bo tak to dam kopcia i po kłopocie. Bo nawet odprężnik nie pomógł wczoraj ;) . Aha czyli taki z prądem 250 A powinien sobie poradzić tak? Chodzi o to by przewalił te 2-4 pierwsze kompresje. A czekać aż prostownik naładuję to ze 2 godziny i tak nie wiadomo czy da radę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kielbasa    1

Jaki olej zalewasz? Jeżeli jakiś minerał to pasowałoby podgrzać misę olejową trochę przy rozruchu na tak niskiej temperaturze. Widziałem autentyczny przypadek, jak facet pod ciągnikiem ognisko rozpalił, ale nie polecam aż tak drastycznych metod. ;) Tak, powinien sobie poradzić. Szukaj takiego z wyłącznikiem termicznym, to wtedy masz mniejsze prawdopodobieństwo uszkodzenia transformatora. Aczkolwiek myślę, że wśród teraźniejszych produktów to jest standard. Nie kręć dłużej niż 8-10sekund na raz. Po kręceniu jak nie załapie daj prostownikowi trochę odpocząć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

Najlepszy sposób to wiadro szmata i trochę ropy i to podpalić. Ja mam prostownik Bestera nie wiem jaki model ale chyba 400A i 12/24V ze względu na cieżarówki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
330CUrsus    0

Olej 15W/40 pospolity Superol ;) . Wiem że ludzie palą ogniska ale nie będę tego praktykował :D .

Taki np. starczy? http://www.allegro.pl/item892263676_prostownik_12v_30a_z_rozruchem_200a_gwarancja.html

Aha ale nie ma często czasu na grzanie misy bo ciągnik w zimę u mnie zwykle jest potrzebny nagle. Myślę że kopeć i prostownik z rozruchem sobie poradzi. Dopóki nie spadnie temperatura poniżej -15 to nie było problemu palił niemalże od razu ale spadła jednak do -20 w dzień.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kielbasa    1

Przy 200A rozrusznik nie rozwinie pełnej mocy. Trzeba by sprawdzić jak kręci przy takim prądzie i potem dopiero zdecydować czy można kupić. Jednak ja bym nie eksperymentował.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grzesiek84    12

kolego @330CUrsus tak jak kolega @kielbasa pisze EN to norma według której podawany jest prąd rozruchowy akumulatora. W Twoim przypadku jeśli same akumulatory cokolwiek kręcą to raczej 400A nie potrzebny bo przecież będziesz je tylko wspomagał a nie bez nich kręcił. Ja powiedzmy bym polecał coś takiego http://allegro.pl/item876029205_prostownik_z_rozruchem_herkules_300_bester_fv.html

http://allegro.pl/item886284967_prostownik_z_rozruchem_12_24v_magnum_400a_gw_fv.html

zawsze mieć lepiej troche zapasu mocy wszystko tak naprawdę zależy od tego do jakiej kwoty chcesz kupić ten prostownik. Dodam że posprawdzaj wszystkie połączenia przy ciągniku i sprawdź czy dobrze działa Ci odprężnik najlepiej korbą kręcić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kielbasa    1

@330CUrsus Po twoim filmiku na YouTube śmiem twierdzić, że masz "za płytko" ustawiony odprężnik(za mało otwiera zawory), albo słabe akumulatory/rozrusznik w złym stanie. Jeżeli chodzi o odprężnik to powinien być ustawiony tak, żeby nie wybił dziury w tłoku - maksymalnie najbardziej otwarty. A książkowo jak chcesz, to sobie zobacz to instrukcji napraw bądź obsługi. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
330CUrsus    0

Rozumiem że oglądałeś ten http://www.youtube.com/watch?v=Ejj9HkRZMiE ? Akumulatory są raczej dobre bo nie ładowałem ich nigdy prócz rok temu gdy odpalałem silnik od razu po remoncie. Rozrusznik? Hmm...szczotki ma nowe i tulejki. Poniżej 0 tak z -5 to kręci jak w lato. A co z tego że zawory nie są do końca otwarte?? Ma to jakieś znaczenie? Tak myślę że chyba kupię tak w przedziale 250-300 A.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grzesiek84    12

po to jest odprężnik by otwierał zawory i by silnik miał lżej kręcić jak Ci nie będzie rozprężał to tak jakby bez odprężnika był. W razie czegoś może nie do końca w temacie ale dołączam jak ustawić odprężnik. http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/a3660dbaf740bb65.html Ps. szukałem bo sam muszę poprawić u siebie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro1014    4

Niezłe ceny ja kupiłem 2 lata temu spawarke+prostownik+rozruch 12-24V 400A za nie całe 700zł i bez problemów odpalam ursusa 1014 sprawuje się bardzo dobrze a z tym co pisaliście wcześniej że nie wolno długo kręcić to nie wiem jak jest ale kiedyś u sąsiada odpalaliśmy c385 podczas mrozu i kręcił chyba ze 2min aż odpalił i nic się nie stało ani z rozruchem ani z ciągnikiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elektrotech    3

tak naprawdę na odpalanie ciągnika w zimie ma wpływ wiele czynnkików

- stan akumulatora

-jakość paliwa

- stan połaczenia pomiędzy akumulatorem(ami-baterie 2v6V)

-stan techniczny rozrusznika

 

napewno podczas temperatury spada napięcie na akumulatorach -czyli utrudniony rozruch oraz gęsty olej.Napewno to ten ostatni czynnik w duzej mierze decyduje o łatwym rozruchu... ja kiedys stosowałem maszynkę do podgrzewania misy olejowej olej staje sie żadszy co za tym idzie pompa oleju ma ułatwione pompowanie od układu smarowania.Dobrze tez jesli są świece zarowe czynne ułatwią dostęp ciepłego powietrza do mieszanki spalania.... Częstym błedem przy odpalaniu ciągnika w zimie jest to ze pomimo to ze ciągnik odpalimy GAZUJEMY ile sie da aby szybciej wchodził w obroty ...al epiej zostawić go na pare min aby sobie popykał -cierpi na tym oring pompy olejowej w misce oleju -gęsty olejco do agregatów rozruchowych wydaje mi sie to bez sensu -koszt oraz jesli ciagnik stoi w garazu ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czeladnik    0

Ja do podgrzania misy olejowej polecam gazową kuchenkę turystyczną z palnikiem przykręcanym bezpośrednio do butli do MTZ pomaga.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dominik1882    1

panowie kupując nowy prostownik jaką macie pewność że to co jest na nim napisane to prawda na niektórych produktach są podane wyższe parametry nisz stan faktyczny, kupiłem nowy prostownik miał miedz 32A a ma 16A i wspomaganie na rozruch okazało się fikcją

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vcc    10

Pochwal się ceną za ile kupiłeś prostownik z rozruchem, żeby kupić coś porządnego to min 500zł, reszta to "Wspomagacze" odpalania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martinezo    16

ja mam dokładnie takie coś i jestem z niego zadowolony, spokojnie odpalam na nim C-360, zetora FORTERRĘ i Bizona, bardzo dobre urządzenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    185

takie coś jak wyżej ma u mnie sąsiad i ładnie działa, ale drugi sąsiad parę lat zapalał raka z silnikiem 30 zwłykłą spawarką transformatorowa i tez było super

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek74    133

A może starcz drugi akumulator i przewody od nieużywanej maszyny ja tak robię i jest git ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
330CUrsus    0

Właśnie zauważyłem że problem nie tkwi w akumulatorach a oleju. Wczoraj jak wyjąłem bagnet to było coś na podobę gumy nie oleju ;) ale to uroki naszego cudownego Superolu. Podgrzeję tą miskę gazem bo mam taką małą turystyczną tylko że palniki to mam takie jak pod czajnik to nie wiem czy będzie dobry płomień szedł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    446

Właśnie zauważyłem że problem nie tkwi w akumulatorach a oleju. Wczoraj jak wyjąłem bagnet to było coś na podobę gumy nie oleju :D ale to uroki naszego cudownego Superolu. Podgrzeję tą miskę gazem bo mam taką małą turystyczną tylko że palniki to mam takie jak pod czajnik to nie wiem czy będzie dobry płomień szedł.

 

 

Ja mam taki palnik na butli http://www.allegro.pl/item874507047_turystyczna_kuchenka_gazowa_palnik_na_butle_mal.html i jest ok do grzania mógłby być większy ale pół godziny i w C-330 misa dobrze ciepła (tylko butlę trzymaj w ciepłym bo jak ostatnio stała na mrozie to płomień był słabiutki).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×