Skocz do zawartości

Polecane posty

WHATEVER

adamekx    1

Tylko że nikt nie wspomina że z tą małą musi jechać ciągnik kołem po pokosie i go w miękkim w gniata, oraz ugniata pokos na twardym podłożu, a z tą 1,65 ciągnik pokos okracza kołami i nie wciska pokosu w podłoże jak też i nie ugniecie i można pozwolić sobie trochę póżniej na roztrząsanie siana aż przeschnie na pokosie, a po tej 1,35 trzeba zaraz jechać z przetrząsarką aby zbity pokoś ruszyć, że nie wspomnę że na miękkiej łące pokos leży w koleinie i niestety jedynie ręcznie trza wydzierać z kolein czasem z błotem, bo jaka maszyna to wydrze, ja mam ponad 20 lat tą dużą i nigdy bym nie zamienił na małą sąsiad kiedyś kupił małą bo stwierdził że bedzie lepsza no i po roku niestety się jej pozbył jak zobaczył co to za cudo, ile musiał recznie nakrzaniać na torfowych łąkach i z kolein wydzierać oraz jaki czas schnięcia ugniecionego na pokosie w przeciwieństwie do lużnego :P Pozdrawiam.

 

Zazwyczaj w kosiarkach 1,35cm jest dodatkowy talerz odsuwający pokos aby po nim nie jeździć.

Tylko jak widać, nie każdy o tym wie... :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wieslaw16    46

Również "nie każdy o tym wie..." że każe dodatkowe takie urządzenie to obciążenie dodatkowe dla ciągnika i z goła inaczej już wygląda jego moc i zużycie paliwa :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

adamekx    1

Hmmm... wydaje mi się, że ułożyskowany blaszany talerz (śr. coś koło 50cm), ustawiony pod odpowiednim kątem, obracany przez przesuwający się pokos to chyba niewielkie obciążenie w stosunku do 30cm dodatkowej szerokości roboczej. Opinie zostawiam fachowcom. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


mtracz    71

Jakoś nie widziałem w 1,35 założonego odrzutnika pokosu, trudno powiedzieć dlaczego ludzie go nie używają.

A ile mniej przejazdów jest przy szerokości większej o 30cm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


wieslaw16    46

Czy na żywotność wpłynie to temat dyskusyjny, i subiektywna ocena a,i zależy od samego operatora (kierowcy) czy nie katuje sprzętu,jaki będzie miało to wpływ na żywotność ciągnika, bo jednak dłużej na tych samych polach musi jeżdzić ,jak już podał wyżej kolega mtracz,a tym samym więcej godzin pracy na tej samej powierzchni ,czyli więcej nakręcić mtg ciągnikowi, a każdy silnik jak wiadomo, ma określony przebieg pracy ,po którym trzeba robić remont ciągnika, i która z opcji jest bardziej ekonomiczna(koszt paliwa,czas) i praktyczna? warto to przemyśleć bo posiłkowanie się takimi teoriami, może mieć odwrotny skutek właśnie  :rolleyes: Pozdrawiam.

Edytowano przez wieslaw16

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

arty    0

1, 65 bardziej uniwersalna i łatwiej kiedyś sprzedać.... - na równym powinien dać sobie rade - znajomy takie j właśnie używał przy Władku - tylko uważaj - bo jemu strzeliło cos w tylnym "moście" - duży ciężar wisi z tylu i nadrabia całym ciągnikiem....

A i unikaj czeskiej bo one cięższe są od naszych..

Edytowano przez arty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

max696    8

Witam, planuje zakup kosiarki do c330, teren górzysty, powierzchnia ok 1,5 ha plus może drugie tyle usług, 1,65m raczej odpada bo kosiłem c330 znajomego i czasami miała z nią ciężko nawet na 3 biegu, z kolei wyczytałem że 1,35 idzie ciężej przez to że posiada 2 noże na talerzu, jednak znalazłem ofertę z kosiarkami z 3 i 4 nożami, jak myślicie warto się takimi zainteresować?

http://fhustalmet.pl/pl/p/-KOSIARKA-ROTACYJNA-1.35-1.65-1.85-m-NOWA-GWARANCJA-WIRAX-POLSKA-JAKOSC-/60

cena ok 2900zł z dowozem
Dzwoniłem również do firmy GATRA, dostałem cenę 3200, za kosiarkę 135 z 4 nożami na bęben talerze z grubszej blachy i metalowa osłona, podobno  wyrób na Holandie.

Edytowano przez max696

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez newholland28
      witam mam problem ze sprzęgłem w ursusie 5714 czesto ździera sie tarcza 1 stopnia ciągnik posiada tura słyszałem o tarczach porcelanowych czy warto w nią inwestować i co przy tym jeszcze  warto wymienic  zeby w miarę długo pochodziło 
      proszę o dobre rady z góry dziękuje
    • Przez drogerhas
      Witam mam wielki dylemat na temat wyboru ciągnika. Posiadam gospodarstwo o pow. 15ha i zajmuję się hodowlą bydła mlecznego i w tej chwili mam 3 ciągniki: Ursus c-330, Ursus c-360 i Ursus c-385, który złożony z Ursusa i Zetora trochę tego i trochę tego taki już po prostu kupiłem. I właśnie z tym c-385 mam problem, posiada on przedni napęd, elektryka sprawna, 87km, 2 wyjścia hydrauliczne i  reszta standardowo, nie jest on w najgorszym stanie z zewnątrz bo pomalowany i w kabinie nie jest najgorzej. I właśnie chcę się jego pozbyć, bo kupiłem go od handlarza i to był mój bardzo wielki błąd. Handlarz zrobił go tak aby tylko go sprzedać: pomalował bez podkładu, silnik w nie najlepszym stanie(wiem że dużo nie wytrzyma), hydraulika się psuje, pompa paliwa do wymiany. Choć mam go od wielu lat dopiero teraz pomyślałem  o tym tylko zastanawiam się co lepiej? Sprzedać go i kupić inny za podobne pieniądze czy też do poczciwej sześćdziesiątki wstawić przedni napęd i wspomaganie? Dodam też że sześćdziesiątka ma swoje podzespoły w bardzo dobrym stanie oprócz hydrauliki ale to się zrobi. C-360 robiłem do tej pory większość prac polowych c-385 tylko orałem, kultywatorowałem i belowałem. Jakbym wstawił przedni napęd te obowiązki przejęłaby 360, dodam też że mam podłączonego do niej tura zwykłego dwusekcyjnego i w przyszłości planuję zakup nie za dużego pługa 3 obrotowy. I co Panowie zrobiliby na moim miejscu? Sprzedać ursusa c-385 i kupić jakiś z napędem 4x4 o podobnej kwocie(więcj niż 24 000 nie wyciągnę w takim stanie) czy też może go naprawić a może sprzedać i udoskonalić poczciwą sześćdziesiątkę? Z góry dziękuję za podpowiedzi.
    • Przez Mariusz123456
      Witam. Potrzebuje kupic najlepiej uzywany badz zlece wykonanie plugu do mojego ursusa 1614. Najlepiej z jakims atestem lub homologacja o ile jest cos takiego. Potrzebuje to na wlasny uzytek bo mam prawie 2 km do asfaltu a gmina nie odsnieza bo droga jest prywatna itp. Dodatkowo uslugi.
       
      Ps. Jakie sa stawki za odsniezanie bez faktury? Chodzi o drogi i parkingi. 
×