Skocz do zawartości
atomik

Kiszonka z kukurydzy- proces przygotowywania

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Henius91    577

my juz prawie 10 lat ugniatamy ursusem 1224 i musze przyznac ze nigdy nie uda sie ugniesc tak samo np. w ubieglym roku nic nie zgnilo ale za to w tym... masakra. i ktos tu napisal ze im wiekrzy bierznik tym lepiej gniecie. po pierwsze protektor(bierznik jest to to co zostaje jak sie protektor zetrz) a po drugie to nie prawda bo lysa opna nigdy tak nie przerwie warstwy jak opona z dobrym protektorem. dopuki mialem stare opony w 1224 to nie musialem tak uwazac na to ze przerwie a teraz nowe opony to trzeba delikatnie. no fakt ze ten protektor lepiej wcisnie ale wtedy trzeba bardzo dokladnie jezdzic. i zadnymi preparatami nie robie bo to tylko szkoda kasy na to. i folie przykrywam 10 cm warstwa piachu. tylko ze w silosie tez jest inaczej niz w pryzmie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
drzewis98    8

my ugniatamy farmtraciem szer. lacze i max obciążników a kiedyś zetorem 7211 i ursusem c-330, kiszonka nigdy nam się jeszcze nie psuła, przykrywamy jednolitą czarną folią na która przysypujemy piach, ugniatamy tez boki pryzmy i jest git ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

rozal22    15

@Henius91

wiadomo że w silosie to co innego.

 

Mowa jest o pryzmie ;)

 

ktoś tu napisał że odkrywać tyle ile potrzeba a nie na zapas...

W tym roku mój tata odkrywał pryzmy i tak się działo ze jak się odkryło to była Gitara a po 2-3dniach psuła się :/

no i czasem w trafiło się że po odkryciu była troszkę w niektórych miejscach lekko popsuta.

 

A jak robicie jak odkryjecie pryzmę kuki za dużo a za mało wybierzecie ?

zakrywacie folią ten brzeg czy folie zaciągacie tylko do kantu a może folie zwijacie na ziemię jeszcze nie odwaloną pozostawiając odkrytą kukurydzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Balzak    2

Ja od wiosny praktycznie wcale nie przykrywam kuku, zeby sie nie grzała, a zima odkopuje tule ile mi trzeba mam ustalona szerokość jaka pobieram i wtedy schodzi dobrze i sie nie psuje, Pryzme trzeba dostosować do ilości zrzuci kuku, jesli dajesz mało to pryzme trzeba robić wąska jesli duzo można robić szeroka, najlepiej jak by ściana zchodziła ok 2-4 dni jesli dłuzej mogą zaczynać robić sie siedliska pleśni szczególnie jak jest ciepło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akaku    69

Ja ugniatam mf 3095 w dłużkę i w poprzecz przykrywam ziemią a i w tym roku na 4,5 ha kuku będę posypywał otrębami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel20    49

U nas ostatnio ugniataliśmy 3 ciągnikami 4x4 Pronarem, Zetorem i Reno, oraz C330, która deptała mniejsza pryzmę gdzie trafiał właściwie tylko co 5 rozrzutnik i ona dawała rade z ta nie wielką ilością, tylko czasami pomagał jej Zetor. A na tej głównej(zimowej) ciężko było sobie poradzić tym 3 bykom z napędem, na pryzmie był ciągle korek. Trzeba się było naprawdę uwijać, żeby odbierać sieczkę od sieczkarni z kemperem i zdążyć ja rozrzucić i ugnieść.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cinek7    0

W tym roku ugniatanie i rozgarnywanie kukurydzy na pryzmie robił MF 3065.Gnietliśmy jak co roku - wzdłuż.Na wierzchu polewaliśmy trochę bezoensanem sodu.Przykryte folią, przysypane piaskiem i trochę oponami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    803

My gnieciemy Fendtem 145km (Favorit 612 LSA) wzdłóż i w poprzek a od tamtego roku pomaga na koniec moja forterra 11441 a pare lat temu na koniec kolega sieczkarnią wjeżdżał na wierzch.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

no właśnie jak ugniatać i po ilę bo 1 raz w tym roku będe takie coś robił u wuja moją ładowarką która waży 6 ton opony dość wąskie (14,5-20) bieżnik ok 1-1,5cm??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    803

Ja jestem za ugniataniem także w poprzek bo po przykryciu pryzma ładniej wygląda a ugniatasz na bieżąco to co wysypią

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gryfel    5

Ja zakiszam kukurydzę w silosie i na pryzmie. Do ugniatania używałem Ursusa 1014. Na pryzmie i w silosie ugniatam wzdłuż tylko na sam koniec w poprzek trochę na pryzmie, następnie szczelnie przykrywam folia i przysypuję piaskiem i nic mi się kiszonka nie psuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Belarusik    1

Ja przez 4 lata ugniatam tym samym zestawem C360 + tur i ursus 914(wujaszka).A na koniec jeszcze pomaga CaseIHC685. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor10045    11

Ja podobnie jak w zeszłym roku będę ugniatał zetorem 10045 w ubiegłym roku było wszystko ok, wcześniej ugniatałem 30 i również było ok :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samesilver    3

U nas w tym roku trochę odchodzi zepsutego, ale to wina myszy, bo porobiły dziury. W tym roku kupiliśmy siatkę, którą na wierzch kukurydzy położymy. Ugniatać będziemy John Deere 6620 z turem i JCB536-60AGRI do tego zakiszacz na sieczkarni i mamy nadzieje ze wszystko się ładnie uda. Tylko czekać aż zrobimy i otworzymy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol091193    85

U nas ugniata się c330m z turem, skrzynką odoło 700kg i na bliźniakach w silosie i pryźmie. Nadąża się ugniatać i kukurydza nie gnije, no najwyżej przy ścianach. Aby kukurydza nie gniła to trzeba ją dobrze ugnieść i obsypać aby nie było dostępu powietrza. Po bokach obsypujemy piaskiem a resztę trocinami warstwą około 5-10cm. Jak pryzmę się rozpoczyna to zbiera się trociny po trochu i jest czym palić w piecu hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja ugniatam ursusem 902 mam przy nim z tyłu duże i szerokie opony z dobrym bieżnikiem a z przodu posiadam balonówy. I ogarnia się bardzo dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U nas ugniata się c330m z turem, skrzynką odoło 700kg i na bliźniakach w silosie i pryźmie. Nadąża się ugniatać i kukurydza nie gnije, no najwyżej przy ścianach. Aby kukurydza nie gniła to trzeba ją dobrze ugnieść i obsypać aby nie było dostępu powietrza. Po bokach obsypujemy piaskiem a resztę trocinami warstwą około 5-10cm. Jak pryzmę się rozpoczyna to zbiera się trociny po trochu i jest czym palić w piecu hehe

to w 30tce masz bliźniaki? wysoką robisz pryzme??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol091193    85

To coś będzie 1,5m(+-0,2m) wysokości pryzmy no może większa ale szczerze nie mogę ci powiedzieć.

Edytowano przez andrzej2110
Cytowanie poprzedniego postu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
djmisiu65    0

Koledzy, mam takie pytanie, widzę że na zdjęciach gdzie jest jakaś pryzma z kiszonki macie super kiszonkę. Ja sieję ok 1ha Kukurydzy na kiszonkę bo mam tylko kilka sztuk bydła. Co roku robię tak samo kiszonkę, nie mam tego dużo ale przy odkrywaniu (mam około metr wysokości) to z 40 cm muszę odrzucić na bok bo nie nadaje się - jest po prostu zgniłe, no a mało że tego jest niewiele to trzeba połowę wyrzucić. Nie dajemy żadnych dodatków, raz dodaliśmy i i tak nic nie dało (może źle dobrany, może źle dawkowany) raz daliśmy na górę trawę żeby ona się zepsuła zamiast kukurydzy a i tak było dużo strat. I tu pada moje pytanie, jak wy to robicie, jakie preparaty stosujecie, jaka cena, jak je dawkować, czy są może jakieś "naturalne" sposoby (np jakiś inny sposób oprócz preparatów).

 

Od kolegi słyszałem że posypują też solą, czy to pomaga?

 

Proszę o pomoc bo co roku na wiosnę muszę ze 2 rozrzutniki wywieźć z powrotem na pole...

 

z góry dzięki, pozdrawiam - djmisiu65

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samex69    31

Jeśli ktoś mówi że nic nie wyrzuca to po prostu kłamie.Zepsuć się musi, mniej czy więcej, ale zawsze jakieś straty są.Ja próbowałem już chyba wszystkiego oprócz kwasu mrówkowego

i najlepszy efekt był po zastosowaniu zakiszaczy opartych na bakteriach . Stosowałem sól

i efekt nie był najlepszy. Dwa lub trzy lata temu zastosowałem EM-y i wtedy prawie nic

się nie zmarnowało , ale wiesz że "prawie robi dużą różnicę" :rolleyes:!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×