Skocz do zawartości
atomik

Kiszonka z kukurydzy- proces przygotowywania

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
atomik    145

czym okrywacie swoje iszonki tj dociskacie folie?? szukam różnych rozwiazan ja mam opony co mi starczaja a reszte ziemia okrywam oboruje i szpadlem tyle ze problem zima jest czasem... jak wy to robicie?? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

1rajdzik    14

żeby zimą nie było problemów to można tuż przed przymrozkami zabawić się i zgarnąć część ziemi tak żeby zostało 1-2 cm, wtedy łatwo się kruszy :) bo jak już minie te ustawowe 6-8 tyg i można otworzyc pryzmę to nacisk piachu już żadnej roli nie pełni...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pioter    44

żeby w zimie nie było aż tak dużego problemu to powinno być przykryte piaskiem, czasem nie próbować gliną... :) u mnie wszystko przykryte ziemią kukurydza ok 5-10 cm

sianokiszonka 15-20cm

 

i praktycznie nie ma ubytków w paszy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daniomax    1

ja sam niezajmuje sie teraz robieniem kiszonek(kiedyś robiłem jak wy tj. piasek, opony....)

ale

....w Szwajcari widziałem kolo miał takie materace w które pompował wode i to tak uciskało jakiś czas, potem wode wypuszczał czy coś nie wiem tylko czy jakoś stopniowo(ten materac chyba był podzielony...)w każdym razie bardzo dokładnie ta kiszonka była uciśnięta...tylko znowu.....jak w zimie:?...pewnie musiał zamienić ten materaz wodny na coś innego...chociaż zimy tam łagodne, ale przecież wystarczy że będzie minus 1-2 stopnie i - lód ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pavel    10

mowa tu jest o dociążaniu, ale spotkałem sie z przykrywaniem trocinami-jak sposób anty myszom-nie gryzą wtedy foli bo im w oczach pyłek przeszkadza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja od zawsze przykrywam oponami.Przynajmniej nie ma problemów w zimie. Tego roku brakło mi opon to poprzykrywałem starymi płytami chodnikowymi (50x50) i też jest bardzo fajnie tylko trzeba uważać żeby nie poprzecinać folii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

Trociny to według mnie są za lekkie. Co do płyt betonowych to kiedyś chciałem okryć cegłami raz przy raz to mnie tata wyśmiał :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtas    73

u nas jeden gość napełnił worki po nawozach piachem i teraz ma eleganckie przykrycie na kilka lat . najgorsze w tym było zworkowanie paru przyczep piachu. robi kiszonkę na klepiskach w dużej stodole połączonej z garażami . w jednym worku jest tylko trzy łopaty piachu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bamboocha    7

ja tam obsypuje żwirem tak aby przykryć folię na grubość nie ide bo to większego sensu nie ma a potem i tak rozciagam siatkę żeby mi wrony dziur nie narobiły bo i ziemia na grubo nie pomagała i dziury robiły ....oj miałem się z nimi..... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lysyrolnik    14

Ja swego czasu jak mialem opasy to kiszonki byly przykrywane piaskiem, i jednej pryzmy do konca zycia nie zapomne, a mianowicie jak pryzma byla zamykana to robotnicy nawalili 45cm ziemi. A mi samemu przyszlo to odkrywac przy -20 stopniach. a zmarzniete do samej foli. jejku co to bylo za przezycie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
atomik    145

no ja znam takich apaczy co raz przykryli kisoznke 70 cm ziemia bo ta znalezli w jakies ksiazce:D zima to mieli pewnie miodzik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzezmen    0

Ja przykrywam ziemią ale mam pasożyty w postaci wron i różne kombinację stosuje.Potrafią odgrzebać ziemią i dziurawią folię.Ostatnio nawe gałęzie kłądliśmy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

Ja obsypuje ziemią, a zimą młot 8kg w łape i jechana. Idzie łatwo tylko czasami trafi sie gdzieś grubiej i trzeba troche popukać żeby odskoczyło. W mojej okolicy wszyscy tak robią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samo    3

w mojej okolicy spotkałem się tylko z przykrywaniem ziemią

. cienka warstwa wystarczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
atomik    145

a folie jaka stosujecie do okrywania pryzm?? ja jakas budowlana 33m*8m po 210 zł z upustem płace

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miki7211    5

U mnie ziemia opony i ziemia ja na pryzmę zawsze tyle ziemi daje ze szok a to dlatego ze mi zawsze kruki robiły dziury w foli a jak sie da dużą warstwę ziemi to tyle strat już nie ma :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez kaczorek
      Ciekawi mnie jakie preparaty mlekozastępcze stosujecie w odchowie cieląt?
       
      Ja stosuje FE-Trank z Josery, bardzo dobre "mleko", cielaki z chęcią piją
    • Przez davy
      Witam po wielu przeczytanych postach na agrofoto czytam ze masło jest maślane a krowy to sie tak żywi a cielaki to tak. Wiele osób chyba nie zdaje sobie sprawy jak bardzo krzywdzi swoje bydło. Nie jestem z wykształcenia żadnym żywieniowcem(a i jak życie pokazuje czasami inżynierowie żywienia wiedza mniej niż ja ) a z rolnictwem mam jedynie odczynienia w domu czyli pomoc dla ojca w prowadzeniu gospodarstwa.
       
      Kreci mnie żywienie bydła i uzyskanie jak najlepszych wyników. Dlatego chce sie podzielić swoja wiedza jaka uzyskałem podczas żywienia zwierząt.
       
      1. Krowy mleczne: stosujemy u siebie kiszonke z traw oraz kukurydzy(moim zdaniem kiszonka z kuku nadaje sie do ...) dlatego tez przeanalizowalem wiele badań i wychodzi na to ze Nutri Honey MIESZANIEC SORGO Z TRAWĄ SUDAŃSKĄ maja taka sama zawartość energii jak kuku a większa zawartość białka(w fazie wegetywnej) młóto browarniane 10kg(wzrost mleka ok 2l dziennie)pasze z dossche Krowa 15 ok 4kg(4x0,5kg dzinnie), lecz od jutra zmiana na wysoko energetyczną Lactomax(zbyt duża ilość białka wychodząca z mocznika u krów) tez dossche(moim zdaniem najtańsze pasze) wysłodki buraczane melasowane suche z glinojecka ok 2Kg witaminy z Josery lacto plus keragen czy jakos tak .
       
      Nigdy wiecej krowom nie podam OTRĘBÓW, ZIEMNIAKÓW, a dlaczego? moim zdaniem strata pieniędzy ;/
       
      Mam nadzieje ze na przyszly rok zawita system TMR
       
      2. Cielaczki: siara w ciągu 2 godzin od wycielenia i od początku Włókno surowe VITACEL(rozwój żwacza ogólny) do pojła do końca odpajania, pierwsze 2tyg mleko matki okres zmiany mleka u mnie trwa tydzień od 3 tyg daje rożnie Josere, Shills, Polmass oraz dostęp do świeżej wody oraz siana i od 2 tyg dostają śrutę z ziarnem kukurydzy oraz płatkami owsianymi(rozwój żwacza "miesniwki") do 3misiaca potem nie trawią ziarna, po 2 miesiącach przestaje odpajać mlekiem ponieważ to jest po pierwsze nie ekonomiczne a po drugie żwacz im sie nie rozwija tak jak trzeba jak jada tylko na mleku. Potem do 11 miesiąca dostają śrutę kiszonek z kuku młóto i kiszonek z trawy oraz siano od czasy do czasu. Odchów cieląt jest najważniejszy i bardzo drogi ok 2,5tys zł i czasami doprowadzaja rolnika do szału hehe ale myślę ze sie opłaca
       
      Wszystkie krowy zapładniane sa sztucznie te co zostawiamy dla siebie cieliczki sa kryte HF a krowy słabsze są kryte mięsnymi w celu szybszej sprzedaży. Nie opisałęm jesazcze jak przebywa okres zasuszenia ale to może sie rozwinie temat to wspomnimy o tym.
       
      Moim zdaniem"Produkcja mleka to czysta działalność gospodarcza a krowy są to pracownice o które trzeba dbać żeby były produktywne" uważam to za czyste odzwierciedlanie pracy człowieka tylko tu pracują zwierzęta.
    • Przez dcnt
      Czy ktos z was kupuje w jakims sklepie wysylkowym folie do owijania balotow na sianokiszonke ?
       
      Szukam i jakos nie moge trafic, a u mnie w okolicy maja takie folie po ok 250 PLN austriacka , a podobno moznaby taniej kupic i rownie dobra
    • Przez marcincinekk
      Witajcie.
      Mam problem z sianem, otóż bydło nie chce go jeść. Nie ważne czy są to krowy, jałówki czy cielęta.
      Siano jest w belach. Drugi pokos. Mocno zbite. Suszone 3 dni w upały.
      Po rozwinięciu jest trochę wyblakłe, prawie bez zapachu i delikatnie, miejscami posklejane. Nie czuć stęchlizny, lub innych nieprzyjemnych zapachów.
      Jakiś czas po zrolowaniu były ciepłe w środku.
      Tydzień później zbierałem z reszty pola resztę siana i wyszło dobre, pachnące i chętnie jest zjadane. Różnica jest taka, że jest luźniej zrolowane.
      Czy przez to że było zbyt mocno ubite mogło się zagrzać i przez to nie chcą jeść?
      Czy jest jakiś sposób by zachęcić do zjadania tego siana? Słyszałem że można polać słoną wodą. Może jakoś wymieszać z dobrym sianem lub sianokiszonką?
    • Przez marekfarmer
      Z jakich zbóż robicie pasze treściwa dla byczków. Jakie proporcje ustalacie. Ja stosuje:
      Śruta jęczmienna 40% Śruta Pszenżytnia 40% i 20% Koncentratu Farmer.
×