Skocz do zawartości
PiotrekMTZ

TURBO w MTZ 82

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
seweryn20    575

Wolał bym podłożyć tuleję jak obniżać o ile jest taka możliwość. 

 

Jeśli tłoki są z silnika o takim samym stopniu sprężania to same komory będą takie same. Ilość pierścieni to jedynie ewolucja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mierzyłem zaraz po zdjęciu głowicy z silnika pracującego i w jednym i w drugim silniku próbowałem docisnąć podobnie jak ty tuleje ale nie siadła niżej w ogóle . Pewnie dlatego że głowica już to zrobiła , w silniku tym który mamy od nowości było 0,7 a on nigdy nie był planowany natomiast  historii drugiego nie znam ale w nim jest więcej 1,3 mm. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Wolał bym podłożyć tuleję jak obniżać o ile jest taka możliwość. 

 

Jeśli tłoki są z silnika o takim samym stopniu sprężania to same komory będą takie same. Ilość pierścieni to jedynie ewolucja.

Nie bardzo zrozumiałem ? jeśli podłoże coś pod tuleje np podkładki dystansowe to tłok będzie jeszcze niżej i komora się zwiększy wtedy całkiem źle będzie odpalał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575
Napisano (edytowany)

A niech tłok jest niżej. Wolał bym żeby głowica solidnie dociskała uszczelkę na tulei. Czyli kombinował bym tak żeby same tuleje wystawały równo nad blokiem na plus a same tłoki no cóż wyjdzie jak wyjdzie chyba.........

 

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Albo mi się coś pomyliło albo gdzieś czytałem że silniki te miały np 70 km inne 60 a inne 82km . Jeśli tak jest to może właśnie wysokość bloków miała wpływ . Nie wiem czy to ma sens ....  No chyba ze w zależności od roku robili  staranniej lub nie i dlatego różnica w wysokościach bloków. Rozgrzebałem stary temat z którym dawno dałem sobie spokój ponieważ nie uzyskałem nigdzie odpowiedzi. Teraz znów ból głowy powróci  :D i nocki przed komputerem . 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A jak się to ma do głębokości gniazd pod tuleję w samym bloku? Może jakoś wykonania właśnie tych gniazd daje różnicę w wysokości tulei nad blokiem w silnikach. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    110
Napisano (edytowany)

Trzeba ruskie forum przetrzepać.

Powiem, ci, że im młodszy silnik, to gorzej pracuje i gorzej odpala.

Nie wiem, czy się orientujesz, ale u mnie na drugim gosp jest kilka MTZ, jeden jest zrobiony na oryginalnych CCCP zestawach, Wystarczy mu tylko porządny akumulator, to zapali na dotknięcie.

 

Ja trochę robię  w tych ruskach u ludzi, to zauważyłem, że silniki do rocznika 1983 pracują na wolnych obrotach inaczej, ciszej, tak fajnie jak wyciszona C360, mój silnik jest z 1982 roku.

Takie 1984 do 1990 inaczej pracują, nowsze, Pronarowskie jeszcze inaczej.

 

Film z pracy.

Edytowano przez zbyszekbrzuze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A jak się to ma do głębokości gniazd pod tuleję w samym bloku? Może jakoś wykonania właśnie tych gniazd daje różnicę w wysokości tulei nad blokiem w silnikach. 

Gniazdo wydaje się być ok bo kołnierz tulei jest równy z blokiem gdyby było gniazdo głębsze to fakt tuleja była by niżej i niby było by ok ale uszczelkę by wypalało 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mi po głowie chodzi jeszcze pompa olejowa. Już kiedyś o tym pisałem. W tym silniku co remontuje d242 była pompa jak w d-50 Z=28 zębów, natomiast w d240 Z=36. Net pokazuje mi że w TS są pompy Z=32. O co tu kur.. biega? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    110
Napisano (edytowany)

D50 i D242 są wolnoobrotowe, więc pompa szybciej tłoczy, D240 jest szybkoobrotowy, D245 jest też szybkoobrotowy, ale potrzebuje więcej oleju dla turbinki itp.

Edytowano przez zbyszekbrzuze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Trzeba ruskie forum przetrzepać.

Powiem, ci, że im młodszy silnik, to gorzej pracuje i gorzej odpala.

Nie wiem, czy się orientujesz, ale u mnie na drugim gosp jest kilka MTZ, jeden jest zrobiony na oryginalnych CCCP zestawach, Wystarczy mu tylko porządny akumulator, to zapali na dotknięcie.

 

Ja trochę robię  w tych ruskach u ludzi, to zauważyłem, że silniki do rocznika 1983 pracują na wolnych obrotach inaczej, ciszej, tak fajnie jak wyciszona C360, mój silnik jest z 1982 roku.

Takie 1984 do 1990 inaczej pracują, nowsze, Pronarowskie jeszcze inaczej.

 

Film z pracy.

 

 

 

 

 

 

A mój jest jeden z 1979 r a ten od prawie nowości z 1986r . Kupiliśmy go z skr-u jeździł nim starszy człowiek od nas z wioski w sumie tylko on tam  jeździł ruskami. Starego sprzedali a tego którego my mamy kupili nowego z Białorusi i ten człowiek przyjechał nim na kołach z białegostoku pod koszalin :) szacunek tyle kilometrów. No i ten traktorek pracował 4 miesiące po czym starszy pan odszedł na emeryturę. Nowi traktorzyści nie potrafili tym jeździć i któryś z nich zostawił wodę w bloku na zimę. Silnik szlag trafił ale przyjechali gwarancyjni dostali w łapę wypili wódki i przyznali nowiutki silnik .Nie długo po zamontowaniu kupiliśmy go z przetargu bo skr się rozdupcył. Mój tata był tam radnym więc znał dobrze historię tego sprzętu. Pamiętam że miał oryginalne wąskie opony z przodu , wszyscy się nabijali z nas w okolicy że taki wynalazek kupiliśmy . Fakt nikt go nie chciał kupić dopiero na trzecim przetargu tata go kupił za śmiesznie niską cenę .  

Edytowano przez hurlimannD70

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie takie tylko maskę miał już nowszą i z tyłu 15.5 -38 , natomiast ten z 1979 r miał jak go kupiłem taką starą maskę ale kupiłem nową nowszego typu oryginał bardzo ciężko kupić już kupić coś takiego. Nie dość że 1200 zł to jeszcze 200 kilometrów musiałem sam jechać bo wysłać nie chcieli ale traktorek zupełnie inaczej wygląda.  :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Blok będzie raczej równy jedynie tuleje na różnej głębokości. Ale różnica sześciu dych jest zauważalna gołym okiem. 

Mógłbyś mi podpowiedzieć czy jak dokupię do zwykłej pompy wtryskowej korektor nadciśnieniowy to wystarczy go założyć i ewentualnie dostroić czy coś jeszcze będzie brakowało z części? Bo ty chyba to robiłeś Prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tylko musisz zębatkę na wale też zmienić , pompa będzie miała wyższe obroty i tym samym wydajniejsza będzie. Jak ustawisz zawór na 3,5 atm to na wolnych obrotach zawsze tyle będzie bo pompa będzie dawała z dużym zapasem .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    254

Orginalnie pompa też daje z dużym zapasem, ale ta w D50 ma obroty ze 30% wyższe niż d240

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Myślę że taka pompa to dobry pomysł jak ktoś ma zamontowane turbo bo na smarowanie turbo sporo idzie oleju i trochę spada ciśnienie.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Wracając do tematu chłopaki to tuleja cylindrowa ma wystawać nad blokiem cytuję "Wystawanie kryzy tulei cylindrowej ponad płaszczyznę bloku winno wynosić 0,12 +- 0,03 mm." O tłokach nic nie znalazłem i myślę że jest to mniej ważne niż sama tuleja której to ile wystaje zapewnia odpowiedni ścisk uszczelki na okuciu.

Co do pompy oleju w d-245 jest z mniejszą zębatką bo doszły cztery jet-oile które spryskują denka tłoków. Sama  turbina niema takiego zapotrzebowania na olej by znacząco wpłynęło to na ciśnienie oleju. Więc jeśli nie masz jet-oili to nie musisz się przejmować pompą. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zgadza się powinna troszkę wychodzić poza płaszczyznę bloku żeby uszczelka dobrze uszczelniła na styku tulei z głowicą i jest to napisane w instrukcji choć u mnie napisali Występ cylindra, na płaszczyźnie bloku po naciśnięciu  9 + 0,1 kN musi 0,05 ... 0,11 mm . więc w sumie jest to samo.

Tylko mi chodzi o to że tłok który znajduje się w gmp licząc od okucia w dół to co silnik to różne ma odstępy. W samochodach często występują 3 grubości uszczelek głowicy między nimi są naprawdę minimalne różnice . Wystarczy do diesla zamienić uszczelkę z jednym otworkiem (A 1.4 mm) na uszczelkę z trzema (C 1.5 mm) i już silnik nie będzie odpalał jak wcześniej i w ogóle zmieni się praca silnika. Tak minimalna różnica powoduje zmniejszenie sprężania co w dieslu jest bardzo ważne , Jeśli w jednym silniku jest 0.5 a w następnym 1.1 mm a w kolejnym nie wiem 0.3 mm to moim skromnym zdaniem choć mogę się mylić ma to znaczący wpływ na prace silnika. No chyba że w Mtz-ach jest inaczej.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×