Skocz do zawartości
PiotrekMTZ

TURBO w MTZ 82

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
jahooo    246

Zalezy od jakiej wersji turbo kupisz tłoki, bo były różne, nawet takie, gdzie stopień sprężania się nie różnił od normalnej wersji, tylko wkładka żeliwna na pierwszy pierścień.

W krajowych i do demoludów była jedna wersja turbo i jedna zwykła, ale na eksport szły różne wynalazki, na przykład turbo 80KM - wersja z mniejszymi obrotami 1800obr/min.

Ciekawe, jak spisywałby się MTZ-50 w wersji turbo, od dłuższego czasu sie do tego przymierzam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    574

Patrząc na dane nie znalazłem turbo ani starego ts-a ani z nowszej serii ze stopniem sprężania innym jak 15,1. 

Ograniczone obroty ma zaś ts i 90 koni a silniki z pełnym zakresem wszystkie ponad 100 koni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    246

W katalogu to i ja wiem, że nie ma, ale widziałem wiele sprowadonych z zachodu MTZ-ów, gdzie w dokumentach były dane od 60 do 90KM, a silnik z wygladu ten sam, z blokiem MMZ D-240 i głowica od D-240. Widać takie było zapotrzebowanie i takie wersje robili, byc może w małych seriach i nie ma tego w oficjalnych katalogach. Albo była to modyfikacja istniejacych ciągników - inny regulator w pompie, inne nastawy, inne tłoki etc - składanka z tego, co pod ręką. Wystarczy popatrzeć ostatnie posty w dziale - silnik do MTZ i widać, że kombinacji było sporo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

seweryn20    574

Wersje z różna mocą są to fakt i poniżej 80 koni ale jeśli to silnik d-240 i pochodne dalej bazuje na tych samych średnicach i skoku tłoka, tym samym stopniu sprężania więc tłoki te same. Różnica będzie w czym innym choć by pompie wtryskowej czy max. obrotach. Zresztą co tu dużo szukać zator np. małej serii wszystko to samo a wersji z różną mocą kilka.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wersji silnika którego bazą jest d-240 było sporo. Sam mam teraz taki. Silnik który kupiłem i do którego będzie montowane turbo to d-242 o mocy znamionowej 62KM. Różnice w porównaniu do d -243 to pompa z kagańcem do 1800obr oraz wał bez przeciwwag.  Wał pójdzie do wymiany (już jest załatwiony) pompa będzie modyfikowana według tego co zrobił Seweryn. Czy silnik na tych tłokach będzie można palić bez turbo? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    574

Silnik bez względu czy masz tłoki od turbo czy bez możesz odpalać, możesz normalnie jeździć.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

O to mi chodziło, bo nie wiem czy znajdzie się od razu na wszystko kasa.  W takim razie po zamianie wału mogę się śmiało zabrać do gromadzenia części. @seweryn gdzie znajdę informacje o przeróbce pompy? Przeczytałem komentarze pod twoim zdjęciem to mi się trochę oczy otworzyły. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uziu92    1356

niee ograniczaj do 1800, u mnie w pronarze krecil do 2500, to powyzej 2000 obr to dopiero byla moc i szedl jak dzik w szyszki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    246

A pali wtedy, jak rafineria. Bez przesady, powyżej 2000 obr nie ma co go kręcić, przyrost spalania rośnie wtedy do kwadratu mocy. Tak 2200 i wystarczy w awaryjnych sytuacjach. Kompromis między mocą a spalaniem jest właśnie tak do 1800obr, jest najekonomiczniejszy. Jak ktoś potrzebuje mocy 100KM, to coś w końcu skapituluje.

 

Zakładał ktoś turbo do wersji D50/60 ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    574

Dokładnie. Wskazówka obrotomierza pionowo i jest ok pod obciążeniem turbina robi około 0,6-5-0,6 bara ciśnienia w kolektorze.  Ale czasem trzeba mocy to dodasz gazu do 220 max i nabije ponad 0,8. Wiadomo wiąże się to z większym spalaniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uziu92    1356

u mnie w orce, agregacie, dawalem na 2000-2300 , bo niestety biegow to nie mialo za duzo i musialem obrotami nadganiac, a i ziemia ciezka, co do spalania to nie mierzylem nigdy dokladnie , ale przy tych obrotach palil podobne ilosci co 135 konny 6 garowy perkins tak na oko.

Edytowano przez Uziu92

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    574

W tym roku u nas orki były paskudne to na ogół szedł na 2000 na 7 żółw i miał co robić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    110

http://www.motordetal.ru/catalog/engine/mmz/-/sets/-/-/-/

Motordetal Kostroma produkuje zestawy na pierwszy montaż.

Zajrzyjcie tutaj, a oczy wam się otworzą ile jest wersji zestawów, wystarczy wybrać z listy model silnika i wszystko się pokaże.

Ładnie jest pokazane stopień sprężania, kształt komory, wymiary, ilość pierścieni, jaka moc danego silnika itp itd.

Szukajcie nawet w modelach egzotycznych i 6 cylindrowych.

Z tego co widzę tuleja jest w 99% przypadków taka sama.

Pozdrawiam

Edytowano przez zbyszekbrzuze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    110

Zastanawiam się, czy te chłodnice dadzą radę w turbodoładowanym silniku.

Olejową zamierzam dokupić jeszcze jedną i podłączyć dwie naraz.

post-10681-0-03495300-1481481301_thumb.jpg

post-10681-0-70944600-1481481660_thumb.jpg

Co myślicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    246

Ta chłodnica wody jest od silnika D-50. Jak złożysz D-240 turbo, może być za mała , ma sporo mniej rurek w porównaniu do tej z MTZ-80/82

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    574

Chłodnica może nie uciągnąć jeśli jest faktycznie mniej wydajna. 

A chłodnice oleju wywal i załóż wymiennik ciepła woda/olej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek80    5

A mnie się wydaje , że chłodnica wody różni się tylko górnym zbiornikiem, natomiast chłodnicę oleju bym wymienił na aluminiową i powinno grać z turbo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    110

A dwie nie dadzą rady? Mam dobrą opcję na taką chlodnicę oleju. No i nigdy nie miałem problemu z wężykami łaczącymi rurki olejowe, bo poprostu ich nie było :) Sporo kasy już poszło, a jeszcze silnik nie złożony. Chłodnice są na wierzchu, więc jak nie dadzą rady to się zmieni. Wał przyjdzie ruski oryginalny z starych zapasów, komplety od D260 i nowiutka TKR.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    574

No wału od d-260 to raczej nie upakujesz do tego bloku  :)

A chłodnica oleju jedna wystarczy tak jest i w oryginale. Większa zagadka chłodnica płynu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    246

A kto napisał D-260 ?? :D

Chłodnica jest spor mniejsza od D-50. Wiem, po miesiąc temu poszła u mnie na złom . Ma około 1/3 rurek mniej. Na oko ciężko porównać, bo wielkość podobna, ale ma conajmniej 1 rząd rurek na szerokości mniej niż ta od D-240

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×