Skocz do zawartości
maxiben

[150 ha] Jaki nowy kombajn?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
NOWY


Lukasz1987    57

Ja na 250 kupiłem Tucano 320 z C490 tak na marginesie tylko do koszenia jest mało.

A jaki to ciągnik tak mało podrożał, jeśli byś mógł powiedzieć był bym wdzięczny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

brzozak2    236

kosilem w tym roku 250 ha zboz i rzepaku, pomagal mi kuzyn 3 dni i wcale kolorowo nie bylo.

dla mnie jak zniwa trwaja dluzej niz tydzien to lipa, bo pozniej z terminami nie mozna sie wyrobic, a u nas ziemia bardzo pracochlonna jest.

 

jak bym mial tak robic co roku, to albo bym dokupil jakiegos dziadka do pomocy, albo wlasnie posilkowal sie usluga, albo patrzyl by wymienic kombajn na wiekszy.

tukan320 niczym sie nie rozni od mediona310 ktorego powoze, jesli chodzi o omlot i separacje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


Lukasz1987    57

U mnie to żniwa zawsze trwały jak była przerwa z marchwi i ziemniakach, wieczorami lub w nocy, bo u mnie to wszystko na paszę więc nie trzeba się tak spieszyć. Teraz jak jest swój to liczę, że 1,5ha w godzinę położy przy plonie 6t ( nie wiem ile ma wydajności Tucano 320 więc wolimy zaniżyć wartość) to tak 80 ha w 4 dni pewnie da radę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

brzozak2    236

przy 6 tonach to i 2 ha mozesz omlocic, jak zgodzisz sie na male straty, ale to koszac w dzien. noca to tak jak mowisz 1,5 ha na wiecej bym nie liczyl.

natomiast jesli wiesz, ze bedziesz zbieral w niekorzystnych waunkach to po co kupiles kombajn z 1 bebnem mlocacym?? to bedzie mordega

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

maxiben    14

tukano sa ok ale niestety nie dla mnie ten traktor to pronar 1025a w tamtym czasie euro stalo 4.75 a a deutz ok95 koni kosztowal ok130 tys zl a teraz podobny agrofarm ? ok 150 wiec tez nie az tak duzo brzozak zniwa moga trwac nawet 2 tyg i termin da sie zachowac bynajmniej do rzepaku a jak napada to i wyscnie nigdy na polu nic nie zostalo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Lukasz1987    57

Już Ci odpowiadam, w zeszłym roku mieliśmy jedynie starego U1614 to transportu bo U C-330 i Zetor 3320 są za małe (chyba że do zboża bo mamy odpowiednie przyczepki na 1 zbiornik), Valtra wuja N91 nie zawsze była u nas bo czasem nawet ją " pożycza" a nasza N82 pracowała przy kombajnie lub woziła. W tym roku ursus przeszedł do historii a przyszły Versu w ilości 2 sztuk, dlatego myślimy, że posiadając szybkie ciągniki wyrobimy się z kiszonkami i sianem co spowoduje, że będzie czas na żniwa. Dodatkowo u nas o kombajn ciężko, albo ludzie koszą tylko u siebie, albo jakimś szrotem na zarobku. U nas kosili znajomi jeden 2xMedion 310 lub drugi NH TX66 czy jakoś tak. Kosili jak mieli czas. Teraz posiadając własny kombajn na pewno będziemy mogli wygospodarować czas w dogodnym do zbioru momencie. Te 6 ha to taka niska średnia z zeszłego roku w 2008 było 6,75, bo z "grzybowymi" zdążyliśmy. W tym roku doszedł jeszcze jeden kierowca to już całkiem będzie spoko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

black08    3

panowie jest takie przysłowie krawiec kraje ile materiału mu staje. Więc to czy dany sprzęt ktoś kupił czy nie nie oznacza że chciał taki kupic lub nie. Ludzie mają różne ograniczenia a ograniczenie racjonalności zakupu moim zdaniem w Polsce jest uwarunkowane wyłącznie zasobnością portfela.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

brzozak2    236

jesli jest taka sytuacja to oczywiscie masz racje, nikt nie pojdzie wykopac skarbu spod ziemi, bo go tam nie ma - trzeba pojsc na jakis kompromis.

jednak da sie zauwazyc i to wlasnie w Polsce, ze czesc ludzi wybiera nieświadomie i tutaj nie ma zadnego usprawiedliwienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

black08    3

nieświadomie ? hmm to może byc np tylko twoja ocena jako tego który patrzy z boku. Może gościem przy zakupie kierowały jakieś dziwne i nie zrozumiałe dla mnie dla ciebie np argumenty. Kupował świadomie ale miał inne priorytety. Po za tym nie oszukujmy się że środki unijne to szansa, nie kara lub jakiś kant.

bo czy nie warto kupic nowego tc5050 za 150tys. Nie jeden powie ja tam wole 10 letniego claasa może i racja w końcu i nowe się psuje też. fakt jest jeden masz szanse kupic ciągnik czy kombajn za cene starego. A argument że jak nie było środków to było tańsze było ale jak się środki skończą to maszyny nie stanieją o 50% :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

brzozak2    236

@black08 tylko mi od razu narzuca sie pytanie, czy jesli gosc nie byl na tyle gospodarny przed unia by zafundowac sobie nowy zachodni sprzet, to po okresie przejsciowym sie cos zmieni?

co do nieswiadomosci, czy uwazasz, ze - jesli w zakupie nowego kombajnu, najwazniejsza byla opinia, bo wszyscy u nas maja claasy - jest to decyzja kompetentnego rolnika? przyklad znany mi z okolicy, reszty nie bede wymienial, bo moze ktos to przeczyta i sie obrazi, ale jest takich mnostwo jak sie dobrze rozejrzec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Co do wyboru kombajnu ze względu na to jakie pracują w okolicy, to kupił taki dlatego, że skoro większość go bierze to jest dobry. Czy to nie powód? Poza tym nie Ty będziesz za to płacił... nie Twoje jaja, więc się po nich nie drap. :D Więcej szacunku dla innych i ich poglądu. Przecież nie każdy musi się spowiadać z kryteriów wyboru. Gdybyś rządził światem to byłby zbyt monotonny. :D

 

EDIT: Zresztą jak coś jest popularne to o serwis, części oraz popyt na rynku wtórnym nie ma problemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość tomasek   
Gość tomasek

moze ja zle to zrozumialem ale brzozakowi chodzi o to ze od kad jestesmy w uni to polscy rolnicy kupuja maszyny w sposb "postaw sie a zastaw sie" a na taki sposob myslenia to nawet 50%-owy zwrot z PROWu nie pomoze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@tomasek wiem, ale są przypadki, że pewne gosp. potrzebują pewnych maszyn i kupują je. Zresztą dla wielu to szansa na modernizacje kompleksową parku maszynowego i zmiany technologii. Wiadomo, że sposób zdobywania tych pomocy jest ciut zabawny, jednak warto skorzystać. Jeżeli już ktoś nie spełnia warunków, to wstrzyma się z zakupem do zakończenia programu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

statek    137

brzozak ma racje, ostatnio sprzedalem swoja 1614 dla rolnika ktory posiada 20ha ornej i 10ha zielonych a ma jeszcze MTZ 82 ursusa 5714 i c360 3P, jak zapytalem sie do czego taki ciagnik to powiedzial ze bedzie najwiekszy we wsi:)

 

a co do kombajnu pomimo wszystko claas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

maxiben    14

masz racje bobek opinia innych uzytkownikow jest wazna i dobrze ze mamy takie forum by moc w nim poglady wymienic a wybor i placenie kazdego indywidualna sprawa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

black08    3

odp ci brzozak tak nie byłem gospodarny bo do wejscia do unii kupiłem pronara natomiast po wejściu do uni kupiłem nh w cenie pronara. Więc przeanalizuj sobie teraz jak to jest :D (mowie o maszynach ktore sam kupiłem)

 

nie generalizujcie że ktoś kupił bo ktoś kupił. Były czasy jakie były rolnicy kupowali maszyny wsiami prawie że i np u mnie byly 2 rzuty bizonów czyli kilka sztuk z jednego rocznika maszyny maja po 30 lat i teraz przychodzi czas na zmianę wiara kupuje claasy i nh ale lexiony czy cr maszyny mniejsze by kolejne lata trochę popracowac.

 

w gospodarstwie i profilu roślinnym Kombajn to strategiczna maszyna której zakup z ekonomicznego punktu może byc nie opłacalny ale jest właśnie ale takie gosp nie może sobie pozwolic na stratę jakości plonu a obecnie nie ma tak rozbudowanej i nowoczesnej sieci usług (narazie)więc występuje paradoks maszyny nie opłaca się kupic ale musi byc by można myslec o zwiększaniu produkcji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

GREMLIN    2

@brzozak nadal nie rozumiem twoich postów i uważam że jako moderatora powinny być bardziej uzasadnione niż tylko wbijać komuś szpilki i krytykować małe gosp. których jest najwięcej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

brzozak2    236

ok skladnia nie jest moja najmocniejsza strona, postaram sie popracowac.

 

nie wiem, nie mialem intencji, zeby krytykowac male gospodarstwa, nie wiem tez dokladnie czego nie rozumiesz. akurat np. ten wybor z kombajnem to mial miejsce w gospodarstwie o pow. 400 ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bialy2005    193

Co byscie powiedzieli na 40ha swoich zbóż ( co roku areał sie powieksza) + około 80-100ha na usługach ( na usługach plon nie rzadko cieniutki 2-3t/ha zytka tak że bizonem 2 sie czasem lata). Czy jest sens kupowac nowy lub używany wydajniejszy od bizona kombajn ??? U nas żniwa przy takich warunkach jak ostatnie lata to trwaja koło miesiaca. Psznica to wyjatek takze nic wielkiego sie nei dzieje bo głownie to zytka i pszenzyta na pasze. Dodam ze bizonek ma juz ponad 23 lata i swoje juz wykosił co roku trzeba w niego sporo inwestowac bo poprostu jest mocno wyeksploatowany. Mysle na kupnem 2 bizonka ale nie wiem czy to ma sens moze byc problem z kombajnista ??

 

Mój kolega ma swojego koło 100ha i jeszcze na usługach kosi nie rzadko swoje na koncu i to wszystko bizonem suprem z 95r ale czasem i we wrzesniu konczył :D Ostatnie 2 lata pomaga mu jak skonczy jego brat ze swoimi 2 bizonami które kosza koło 60ha własciciela + usługi. Tyle ze tak jak pisałem głowne zboże to zyto i pszenżyto.

Takze może u nasz w okolicy wszyscy sa przyzwyczajeni do długich zniw :D Jakby pogoda dopisywała to żniwa trwaja 2 tygodnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Damin180894    8

jak masz trochę kasy to na taki areał możesz sobie kupić NH TC 5040/50, raczej więcej byś nim wykosił niż Bizonem większy komfort psuć też się raczej nie będzie, a w sezonie to jest najważniejsze :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bialy2005    193

Znasz moze aktualna cene TC5050. Bo ja to myslałem wziasc na róznicowanie bo prow swój wykonczyłem a na mame to nie przejdzie bo ma za mało ha :D Wolałbym tc 5070 zawsze wydajniejszy i mozna szybko zniwa obskoczyc zeby pózniej nie miec wszytkiego na kupe :D, ale to cena juz spora i zwrot 100tys to troche mało jak na jego cene :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Damin180894    8

za tego 5050 to słyszałeś coś że 315 tys brutto, no TC 5070 jest już sporo większy i wydajniejszy, ale podobno teraz zdrożały i kosztuje jakieś 450 brutto, no jak masz za mało ha to różnicowanie działalności tyle że trochę słyszałem że trzeba faktury zanosić do Skarbówki (czy gdzieś tam)i coś tam jeszcze chyba było...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bialy2005    193

na róznicowanie to mussiałbym załozyc firme usługowa i podwójny krus płacic. no a fakturki musza byc na wykonane usługi. Nawet te robione w moim gospodarstiue :D te 30o brutto to do przezycia bo to by zostało jakies 150 ze swojej kasy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Damin180894    8

to za dobry używany by trzeba też tyle dać, według mnie puki Unia pomaga to trzeba korzystać bo pieniądze się skończą i już nie będzie programów... a z własnej kieszeni kupować nowy kombajn to już lepiej korzystać z usług.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez jarku98
      Witam
      Stoję przed wyborem kombajnu głównie na usługi . Kombajny mają podobną cenę i wydajność. kombajn będzie brany na różnicowanie i muszę zmienić wnisek z siewnika na kombajn i dlatego muszę wybrać markę , a kombajn będzie zamawiany dopiero po żniwach .Co byście polecili chodzi mi głównie o wytrzymałość , spalanie , wygodę pracy i wartość przy odsprzedaży ?
    • Przez lukkii
      Witam
       
      Planuje kupno nowego kombajnu. Najlepiej John Deere'a z uniwersalnym klepiskiem (czy to dodatkowa opcja? którą można dokupić do każdego Johna?) żeby nie trzeba było zakładać przesłon na będen tylko przystawke przypiać i jazda ponieważ sieje tylko 40 h kukurydzy. Znajomy ma John Deer'a 9540i i nic nie zmienia tylko przystawke przypina i tyle. Ale na takiego mnie nie stać Myślalem Nad 2056 coś z niezadużym hedrem tak do 4.8 i oczywiscie nie za drogiego.
       
      Pozdrawiam
    • Przez janusztracz73
      witam mam w planach zakupić kombajn New Holland clayson 140 chciałbym o nim uzyskać informacje. Jaki mogę jeszcze brać pod uwagę link do new hollanda  http://olx.pl/oferta/kombajn-zbozowy-new-holland-CID757-IDgoR1H.html#90ca18e46b
    • Przez EKO-ENERGIA
      Witam koleżanki i kolegów
      Zakładam nowy temat po przeczytaniu wszelakich podobnych, odnośnie porównywania marek czy wielkości areału do skoszenia, ale żaden wątek nie wyczerpuje mojego problemu z wyborem, w szczególności iż sporo pozmieniało się w modelach.
       
      Poszukuje nowego kombajnu do gospodarstwa, praktycznie bez usług (nie chce bawić się w to, z uwagi generalnie na brak czasu a i koszenie po 300 zł ha nie robi jakiejś znaczącej opłacalności).
      Kombajn będzie pracował na ok 150 ha, trochę rzepaku, zboża głównie żyto i pszenżyto, oraz strączkowe. (w wielu kawałkach, sporo przejazdów)
      wydajności ok 4-6 ton, z uwagi na bardzo słabe lekkie ziemie, bez szału 10 ton u mnie się nie trafia, 7 to max z hybrydy.
      równo, bez żadnych gór, pagórków itp
      żniwa zaczynam ok 20 lipca, rzepak potem ok 25 lipca, zboże
      więc mam ok 3/4 tygodni na zbiór, stąd wybór raczej najmniejszych przedstawicieli różnych marek,
       
      Pod uwagę biorę głównie 4 kombajny, a może coś jeszcze, co mi umknęło
      Claas Avero 240, Fendt 5185, JD w 330 (oraz Sampo Coma 8), NH TC 5.70
      wszystkie mają być wyposażone w wózek i stół do rzepaku
       
      może po kolei o każdej z marek, kolejność przypadkowa,
       
      Claas Avero 240
      Kombajn o mocnym silniku Perkinsa 205 km
      młocarnia 106 cm szerokość - 4 wytrząsacze
      dodatkowy bęben wstępny APS zwiększający wydajność,
      mała, warta budowa, wygodna kabina, fajnie wykonana, niezły lakier blach
      zbiornik 5600
      Heder 4,3 metra,
       
      cena ok 460 tyś netto
       
      Fendt 5185
      Kombajn o 4 cylindrowym silniku, AGCO 176 km ( gdyby nie te 4 gary, a może to stereotyp???
      młocarnia 134 cm szerokość 5 wytrząsaczy
      młocarnia konwencjonalna (bęben + odrzutnik)
      duża maszyna, na ocynkowanym nadwoziu, nowa kabina podobno bez wajch (nie wiem nie widziałem)
      zbiornik 5200
      Heder 4,2
      Konstrukcja włoskiej Lawerdy, czy to plus czy minus???
       
      cena ok 100 tyś euro (czekam na konkretną ofertę) ale to daje dziś ok 450 tyś zł
       
      JD w 330 (oraz Sampo Coma 8)
      Jeździłem nim jeden sezon, nawet fajny ale to nie JD tylko fińskie Sampo, można wybrać żółty kolor w Gravicie
      silnik 207 km
      młocarnia 111 cm szerokość 5 wytrząsaczy, ale małych, niewiele więcej niż Claas
      dodatkowy bęben wstępny PTC zwiększający wydajność,
      mała kompaktowa budowa, fajna wygodna kabina,
      zbiornik 5200l
      heder 4,2 lub 4,5 m
       
      cena ok 400 tyś zł
       
      NH TC 5.70
      silnik NEF 170 km
      młocarnia 130 cm szerokość 5 wytrząsaczy - bez retroseparatora
      duża konstrukcja, 5 klawiszy, kabina, jakoś nie wiem czemu ale nie rozwala mnie
      zbiornik 5200
      heder 4,57
       
      cena ok 420-440 tyś
       
      Uważam że przedstawione kombajny osiągną podobna wydajność ha czy ton na godzinę pracy.
      mam nim do skoszenia 150 ha co daje mi ok 10/12 dni pracy żniwnych, (150 to niby dużo na taki kombajn, ale nie za dużo)
      odbiór na 2 duże przyczepy powoduje że kombajn cały dzień nie czeka na przyczepy tylko kosi, stąd wydajność max 20 ha na dzień
      średnio 12-15 ha dziennie.
       
      czy użytkujecie takie maszyny, możecie coś powiedzieć o nich, jakieś własne uwagi przemyślenia.
      Mnie już głowa boli od tego wyboru, z góry dziękuje za każdą pomoc i wszelakie opinie.
       
       
    • Przez Rol_C-330M
      Chciałbym się dowiedzieć z waszych opinii, doświadczeń jaki kombajnik będzie lepszy lub jakiś inny
×