Skocz do zawartości
maxiben

[150 ha] Jaki nowy kombajn?

Polecane posty

maxiben    14

no witam wszystkich tzn. tych co racza tu zajzec i dzis nie zmarzli u mnie minus23 st ale do tematu obejzalem goviona to samo co avero i jestem pod wrazeniem wielkosci , ciekawych praktycznych rozwiazan no i komfortowej kabiny tylko pytanie jaka jest jego cena w waszych rejonach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
black08    3

wielkości? za to mi avero nie podobały się niektóre rozwiązania. ale są gusta i guściki pozdro -16 u nas cały dzień

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marc28    0

Hmmm czemu przeszkadza? Przecież pod nim jest normalnie klepisko.

Przecież on zwiększa klepisko o jakieś 0.8 mk, poza tym siły odśrodkowe jakie tam panują mają wpływ na omłot. Im więcej zboża wymłóci się na młocarni, to wytrząsacze mają mniejsze straty i rośnie wydajność. Czepiać się można rozdrobnionej słomy, która może trafiać na sita, ale to idzie odwiać. Nie koniecznie tylko wilgotne ziarno, również wtedy, gdy ziarno jest suche a słoma już miękka i wilgotniejsza - rosa.

 

 

Masz taki kombajn?

 

 

Szczelina na wejsciu (za odrzutnikiem) na separator jest mniejsza niz szcelina wylotowa to tez nie ma młocenia

i zrobione jest to kosztem długosci wytrzasaczy

znam kilku uzytkownikow i to potwierdzali

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Mniejsza, bo wtedy wzrasta agresywność działania, masą jest bardziej rozdzielana, większa na wylocie, aby separator nie był wąskim gardłem. Separator ma za zadanie zwiększenia wydajności w mniej korzystnych warunkach i podczas zbioru roślin trudno wymłacalnych. Kosztem wytrząsaczy, ale za to masz aktywną separacje o większej wydajności, nawet jeżeli jest to zboże suche.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grzenio    12

W moin DF wstępny bęben służy do równomiernego rozprowadzenia masy i częściowego wymłócenia (w rzepaku praktycznie młóci), która następnie trafia na młocarnie gdzie jest młócona (w przypadku rzepaku domłacana). Kombajn nie ma zmniejszonej powierzchi wytrząsaczy ponieważ model 5465 bez bębna wstępnego jest krótszy o ten bęben, więc nic nie jest tu robione kosztem czegoś innego.

Moim zdaniem jest to lepszy układ bębnów niż np. w NH TC5070

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maxiben    14

tak to sie zgadza ten avero ma tak samo i to mi sie podoba jest dosc dlugi wiec jaki wybrac class avero 240 czy df 5485ht

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Przyznam Ci rację. ;)

Przyśpieszacz ma główne zadanie wstępnie rozluźnić i równomiernie rozłożyć masę omłotową. Moim zdaniem takie "uporządkowanie" masy odciąża bęben główny i zabezpiecza go przed zabiciem. Poza tym ukształtowanie części chwytnych jest mniej agresywne niż w przypadku separatora obrotowego, tym samym słoma jest mniej wytłuczona. Zastanawiając się nad kwestią grubości słomy, uważam, że ma to wpływ na późniejsze oddzielanie słomy od ziarna. Grubsza słoma to większe obciążenie dla wytrząsaczy, ale odciążenie dla sit, gdyż nie muszą borykać się z lekką frakcją.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grzenio    12

Nie wiem jaką maszyną jest claas ponieważ nie widziałem go na oczy więc nie mogę pomóc Ci w tej kwestji. Ale wiem że claas ma calowe łożyska i w ogóle wszystkie części muszą być że tak to nazwę "specjalne" do claasa.

Natomiast jak mi wysiadło łożysko na nawrotnym podajniku to sam rozebrałem wszystko, dodam że bardzo łatwy dostęp do wszystkiego i pomysłowe rozwiązania, ściągnąłem bierznie z ośki i pierścień do samochodu i u najbliższego handlarza dobrałem łożysko od innej maszyny.

Druga rzecz strzelił mi pasek od wentylatora chłodnicy, i co zrobiłem - czytaj wyżej :D Acha nie dodałem jeszcze ceny tych dwóch rzeczy były o połowę niższe niż orginały. To tyle co mogę napisać o moim ;)

Nie mówię że claas jest zły, wręcz przeciwnie jest parę u mnie w okolicy co prawda nie AVERO, ale "śmigają" ja przecinaki :D JAK KTOŚ DBA TO I MA :D

Wszystko zależy mozna trafić na jakiegoś "babola" i nawet najbardziej chwalona maszyna straci w Twoich oczach.

Ja za niedługo mam kupować ciągnik taki około 100KM jako pomocniczy, wiadomo że bedzie robił co nie miara więc patrzę teraz na okres jaki firma istnieje na rynku i jaki ma serwis bo nie sztuka kupić kombajn u handlarza a za pół roku zajedziesz a tam hurtownia owoców :(

Ja przypatrzyłbym się jeszcze coś z MF albo Fendt choć to te same kombajny, i na małe modele mają teraz promocje coś około 88000 Euro. Jadni narzekają na Korbanków inni chwalą ale jedno wiadomo na pewno, firma nie zwinie się za rok czy dwa więc o serwis można byc spokojnym.

Niżej masz link na Fendta. Myślę że to dobra cena jak za taki sprzęt.

http://www.korbanek.pl/spolka/pl/aktualnosci/promocje/kombajn_fendt_e_5220.html

Wiem że DF kosztuje coś około 100 Euro więc cana na pewno nie jest atrakcyjna.

Ale wypracowanie B)

Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jestem tegoż samego zdania, że trzeba patrzeć na to jak działa serwis, jak długo istnieje firma oraz brać pod uwagę popularność maszyny, bo to ma wpływ na późniejszy serwis i łatwą odsprzedaż.

 

Zauważyłem, że Korbas podkreśla zalety dużego bębena w kombajnach AGCO, w Claasie jest mniejszy od 150mm i nic nie wspominali o zaletach, a mimo to był najlepszy. Jak to się zdanie zmienia. laugh.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grzenio    12

Widzę że się zgadzamy, więc idąc dalej, jak wiadomo Claas smienił sieć dealerską no i z serwisem jest "krucho" moim zdaniem, ponieważ dopiero uczą się wszyscy. Idąc jeszcze dalej Korbanek serwisował i sprzedawał jedynie kombajny claas wcześniej więc też się uczą nowej marki ;) więc jak widać wybór nowego kombajnu jest teraz bardzo trudny i nie zazdroszcze koledze @maxiben.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jednak Korbas ma nadal serwisować Claas'a, tak więc jak się trafi coś poważnego to świeżyzna będzie dzwonić po pogotowie z Tarnowa. Nie mniej jednak dilerami są Świerkot i Lehmann, czyli firmy które od dawna bazowały na okrętach niemieckiej firmy i sami naprawiali maszyny. Kiedyś miałem przyjemność rozmawiać osobiście z p. Sebastianem L. i mówił, że sprowadzają używane kombajny z zagranicy i zapewniają serwis. Lehmann 11 lat siedzi w usługach, także chcąc nie chcąc ma doświadczenie.

 

Co do kombajnów AGCO to nie sądzę, aby serwis nie został przeszkolony. Zawsze wprowadzenie nowego produktu niesie za sobą serię szkoleń i kursów począwszy od sprzedawców poprzez specjalistów technicznych na mechanikach kończąc. Przynajmniej tak jest u John Deere'a, a nie sądzę, aby AGCO od nich odbiegało pod względem organizacji. Dodatkowo napiszę, że Korbanek chcąc utrzymać opinię będzie sam starał się utrzymać wysoki poziom obsługi posprzedażowej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maxiben    14

no wlasnie moge kupic claasa w serwisie deutza bo tam zostali dilerami a serwisu claasa sie juz ucza a kombajny maja tylko rok gwarancji wiec potem samemu trzeba sobie radzic avero jest lepiej wykonany niz fahr a reszta bardzo podobna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
es8    0

kupić Claasa w serwisie Deutza; masz na myśli, kupić Claasa od dealera, który wcześniej sprzedawał Deutza? Który to dealer?

Czasem nie Ambrozy? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

Nie wiem jaką maszyną jest claas ponieważ nie widziałem go na oczy więc nie mogę pomóc Ci w tej kwestji. Ale wiem że claas ma calowe łożyska i w ogóle wszystkie części muszą być że tak to nazwę "specjalne" do claasa.

piszesz nieprawdę ja dobieralem lozyska do mediona z katalogu skf-u i nie bylo zadnego problemu. nie mniej wole kupic oryginalne ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grzenio    12

Tak Bobek_Farmer korbanek ma serwisować claasa ale tego co sprzedał a wszystkie kupione u "nowych" dealerów bedą u nich serwisowane. Oczywistym jest że szkolenia mają nowi serwisanci, ale co innego mieć szkolenie i wiedzę książkową niż mieć doświadczenie 10 letnie w obsłudze i naprawie jak korbanek.

I to samo dotyczy Korbanka, przedstawiciel mówił mi że to całkiem inne maszyny niż claas i troche potrwa zanim wszystkiego się dowiedzą, bo sama teoretyczna wiedza w wielu przypadkach nie wystarcza.

A pierwsze "szopki" wyjdą w nadchodzących żniwach, dla jednych i dla drugich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Czyli co DF, NH, JD i Laverda. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Damin180894    8

Jak na taki areał to tylko kombajn 5 klawiszowy, w folderach piszą że 4 klawiszowe to tak 60-100 ha bo to nie są "pożeracze pól". Na taki areał za rozsądne pieniądze mogę polecić NH TC 5070 RS, ponieważ sam takiego posiadam i jestem bardzo zadowolony ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grzenio    12

Nie no ja nie mówie żeby nie brać tych marek. Napisałem tylko jak jest i na co trzeba być przygotowanym. Każdy i tak wybierze to co będzie chciał. Ja sam nie wiem co bym kupił, bo teraz to na pewno kupiłbym coś większego od mojego, pola przybywa co roku no i za parę lat trzeba będzie pomyśleć o zmianie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DF24    28

witamn jesli moge ci doradzic to bierz NH TC 5070 sam posiadam df5485ht pracuje na 106ha prosty w osłudze elektronika jak i w innych kombajnach tej kategorji ale nh jest wydajniejszy i wiadomo tanszy a to chyba główne czynniki zeby dokonac wyboru

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maxiben    14

nh mnie jakos nie przekonuje byc moze ten 5070 jest co wiecej warty niz te mniejsze bo one tak jak bizon sa coraz blizej jestem jednak do claasa dzieki za wszystkie porady

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz27    2

mogę podac ceny na poszczególne kombajny bo sam szukam takiego około 200 km. za claasa avero powiedział mi diler 367tys netto ,, tucano 320 410tys netto,, jd 1470 82 tys euro netto ,, nh tc5070 416 tys netto. najtaniej wychodzi jd byłem u jednego właściciela tucano i powiedział że 2 ha na godz wykosi bez problemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

byłem u jednego właściciela tucano i powiedział że 2 ha na godz wykosi bez problemu

jesli ma slabe plony to tak, przy 8 t/ha pszenicy nie ma takiej opcji, trzeba jeszcze dolozyc pol godziny i to jak warunki sa dobre

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz27    2

ceny na claasa są z wózkiem bez stołu a na pozostałe bez wózka i stołu. do jd wózek 2000 euro netto do nh nie pamiętam dokładnie ale chyba 8tys zł.a stoły chyba po 8 tys euro netto. co do wydajności koleś twierdzi że to w życie przy plonie 7-8 ton

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
es8    0

Nie spodziewałem się aż tak ogromnej różnicy w cenie między Avero, NH 5070 a JD 1470. To jest cena po targowaniu na JD?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×