Zaloguj się, aby obserwować  
siemens75

Możliwość uszkodzenia alternatora przy rozruchu na "kable"

Polecane posty

siemens75    0

Witam

Mam pytanie jak w temacie- w ciągniku c360 jest alternator od poloneza 1.6GLI, a odpalany jest JD 5620ADV. Alternator ma diody które przy odpowiednim obciążeniu można uszkodzić, tylko czy ten alternator wytoworzy taki prąd, że uszkodzi te diody?

 

Bo jeśli takie zagrożenie istnieje to chyba można zrobić sobie przełącznik na żarówkę - wtedy się nie wzbudzi w c360 przy wyłączonej, prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vcc    11

Pewnie że można uszkodzić alternator, podczas rozruchu napięcie na aku spada nawet do 10V i altek próbuje to nadrobić co skutkuje spaleniem mostka diodowego, a nie lepiej to zrobić tak : przy odpalonym ciągniku przepiąć przewody żeby w drugim aku się podładował, następnie zgasić ciągnik i próbować odpalić ten drugi, ta sama zasada tyczy się przy odpalaniu samochodów :lol:


agrotysk.pl


Ryki - Słowackiego 23


============================


Zwoleń - Krakowska 7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    1483

Nie wiem jakie tam masz patenty. Ja odpalałem różne ciągniki od róznych samochodów np 3 letniego audi itd i jeszcze nigdy nic się nie stało. Ja robie tak podłączam akumulator pojazdu, który ma byc odpalany i chwilę go ładuje gaz wciskam do jakiejś 1/4. Potem odpalam drugi pojazd najlepiej jak jest 2 osoba, jeden trzyma gaz w pracującym pojexdzie drugi odpala. A swoja droga ten jd to chyba jakiś nowzy model nie możesz aku kupic do niego.

 

Dziwny sposób ja bym tego nie próbował odłączanie akumulatora przy pracujacym silniku może spowodować uszkodzenie alternatora, dziwny sposób odpalałem w zyciu mnustwo pojazdów i nigdy nic sie nie stalo podobnie żaden muj znajomy tego nie miał. Oczywiście wielkosc pojazdów powinna być podobna odpalanie maluchem ciężarówki może sie nie udac.

 

Troche źle cię zrozumiałem. Teraz wiem o co ci chodziło. Mozna i tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
siemens75    0

Może jakiś elektryk coś powie :lol:.

 

JD dokładnie nie wiem ale jak ma 400mth to góra, nie tyle pracuje co stoi w ciężkich warunkach :D.

 

Dodawanie gazu to chyba zły pomysł, bo zwiększasz wydajność alternatora(a pewnie przy rozruchu jeszcze więcej będzie chciał oddać niż może(jest to możliwe?) - także mostek szybciej może się uszkodzić)- i takie mam właśnie pytanie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vcc    11

A ja już miałem sytuację że biorca odjechał a dawca został z spalonym alternatorem, szczególnie gdy wydajność alternatora dawcy jest mała możliwość spalenia jest duża


agrotysk.pl


Ryki - Słowackiego 23


============================


Zwoleń - Krakowska 7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elektrotech    6

ja robię tak -podjeżdzam do unieruchomionego...podpinam kable i czekam z odpalonym silnikiem 10 min..wystarczy aby 2 podładować... 100% ze sie nic nie stanie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    804

Ja albo czekam żeby drugi się trochę wzbudził, później "dawcę" gaszę i odpalam drugi, i nigdy żadnych problemów.

Tylko na przewodach własnej produkcji a nie z marketu gdzie za grubość przewodu odpowiedzialna jest izolacja.

Przewody z Grene też są dobre.


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vcc    11

Też mam przewody własnej produkcji

ab69fac9b1daaf47m.jpg

Przewód 25mm i końcówki lutowane, odpalany kombajn be problemu


agrotysk.pl


Ryki - Słowackiego 23


============================


Zwoleń - Krakowska 7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    804

Tak powinny wyglądać przewody 25mm2 to już diesla odpali do silników benzynowych to i 16mm2 wystarczy. Ja mam 16mm2 i jestem zadowolony ciągniki też odpałałem nimi ale to była tylko pomoc a nie główne zasilenie jak w przypadku samochodu. A te z marketów ro przekrój żyły 2,5mm2. Kilka tygodni temu sąsiad przedzwonił że córce popsuł się samochód (siadł akumulator). Pojechaliśmy mówi że ma swoje przewody (tanie z marketu) to podłączyliśmy a tu nic, podłączyłem swoje 16mm2 i autko odpaliło.

 

Radio w drugim samochodzie można odpalić na te tanie przewody a nie silnik samochodu.

 

Troszkę odbiegliśmy od tematu, taka mała odskocznia.


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@vcc mierzyłeś kiedyś spadek napięcia na tych przwodach podczas rozruchu? Bo przy prądzie rzędu 300A będzie spory. Teoretycznie wychodzi około 0,2V/m, ale ciekawi mnie jak to jest w praktyce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elektrotech    6

jak się okazuje kabel to nie wszystko ale i też uchwyty-kabli ja mam kable 5mm2 długość 4 m i spadek napiecia jest minimalny nie zauważalny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vcc    11

Nigdy nie mierzyłem spadku napięć, ani prądów podczas rozruchu, ale widocznie spadki nie są duże skoro dają radę, połączenia są lutowane do zacisków, w zwykłych są zaciskane co powoduje silne grzanie i spadki napięć gdzie w takich sytuacjach każdy volt i amper jest na wagę złota :unsure:


agrotysk.pl


Ryki - Słowackiego 23


============================


Zwoleń - Krakowska 7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    804

Zgadza się w dużej mierze na spadki napięć wpływają połączenia przewód-zacisk oraz dawcą i odbiorcą. Jeżeli te połączenia są solidne to spadki są minimalne, odnośnie zaciskania jeżeli są zaciskane na żyle bez izolacji to jest też solidne połączenie ale jeżeli żyła jest zawijana na izolację przewodu i zaciskana (przewody z marketu) to wtedy jakość tego połączenia jest "mizerna".


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez Adamo90
      Potrzebuję schemat instalacji elektrycznej w ursusie 5714. W internecie nie mogę znaleźć. Może ktoś ma? Był bym wdzięczny. 
    • Przez Johnderre
      Witam, po zapaleniu ciągnika świeci się kontrolka ładowania, gaśnie dopiero po solidnym przegazowaniu i wtedy zapala się kontrolka stop. Podczas jazdy kontrolka STOP czasami gaśnie, chwilę później znów się zapala albo miga. Czy to jest normalne że kontrolka gaśnie dopiero po solidnym przygazowaniu? Gdy ładowanie się świeci stop się nie świeci, czy to problem Alternatorem?  Bardzo proszę o pomoc. Pozdrawiam
    • Przez c330ursus
      Coś przeczuwam że moja prądnica w C-330 padła, ale nie wiem jak to sprawdzić? Jak by padła to kupie nowy alternator
       
      Jak by ktoś wiedział jak sprawdzić czy prądnica działa to proszę o odpowiedź
    • Przez wicek
      Muszę kupić prostownik  ,a jest tego tyle że można zwariować .Przeznaczenie do samochodu i ciągnika  , samochód poj. około 60 ah , ciągnik do 200ah.
      Napiszcie jakie posiadacie i się sprawdzają.
    • Przez V12
      Witam
      Na wstępie powiem że alternator i regulator jest sprawny , testowany w warsztacie napraw alternatorów , regulator był podmieniany to samo
      Problemem jest to że kiedy akumulator jest naładowany to pełna wtedy napiecie jest około 15,1V , wystarczy włączyć postojówki bądz radio i napięcie jest 14.5V
      Fachowcy tłumaczą tym że alternator nie ma odbioru prądu i napecie rośnie
      Kiedy akumulator jest choć troche rozładowany to jeż jest ok , problem pojawia sie kiedy po kilku godzinach pracy naładuje sie do pełna i nie pobiera juz prądu
      W tym ciagniku kiedy nie ma włączonych świateł to jedynym odbiornikiem prądu jest akumulator wskaźnik temperatury i paliwa
      Problem jest od 7 lat ale teraz myśle na wymiana alternatora na inny typ po w ciągu 7 lat dziś załozyłem 3 akumulator
      W innym ciągniku mam alternator Valeo ale 6 diodowy i tam ładowanie nie przekroczy 14,5V nawet po 10h pracy a tam tak samo kiedy nie włączonych świateł to jedynym odbiornikiem prądu jest akumulator
      Alternator we fiacie jest prawie takie jak jak we Fiacie Cinqecento 900 , regulator napięcia pasuje , jest 9 diodowy , mostek prostowniczy stojan i wirnik był sprawdzany .
      A ciekawostką jest że kiedy napecie skacze ponad 15V to delikatnie żarzy sie kontrolka ładowania , wystarczy włączyć postojówki albo radio i wtedy gasnie i napięcie wraca do normy
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj