Skocz do zawartości
kubaguzik

T-25, schemat biegów

Polecane posty


mtracz    71

zgadzam się z tobą kolego hunter112. ja mam traktorek z 1976r ma on dwie dźwignie. jedna do wyboru biegu, położona bliżej lewej strony do sprzęgła, a druga z prawej bliżej siedzenia służy do włączania wstecznego i przełączania na biegi szosowe

 

 

2---Redukcyjny

|

5--- 1 ------|------ wolne

szybki | |

| |_

|_ Rw

Rs

 

Rs- wsteczny szybki

Rw-wsteczny wolny

 

wybieram bieg 1,2,5 a na drugiej dżwigni pozostaje luz na wolnych- jadę do przodu, wciskam na Rw i mam wsteczny

a gdy przełącze na szybkie to mam 6 na 5 , 4 na 2 i 3 na 1. Wciskam na Rs i mam szybkie wsteczne.

uwielbiam jazde na 6 do tyłu :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kamyk514    0

A mój jest z 1986roku i ma jedną wajchę i to mię trochę denerwuje bo dużo czasu zajmuje zmiana biegów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl



Kamyk514    0

U mnie też jest jedna wajcha i to mnie strasznie denerwuje te przekładanie zajmuje dużo czasu a co do biegów to nawet dobrze nie wiem który to który ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Waldekps2    2

Ja sie już tak przyzwyczaiłem, że zmieniam wszystkie biegi bez patrzenia ;) . Mój wójek przerobił skrzynie na dwie wajchy. Powiedział że to koszt około 150zł i dzień dłubania. Drugą wajchą zmienia sie teraz biegi przód- tył.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Waldekps2    2
a moze ktos ma taki schemacik jak @Waldekps2 skrzyni dwubiegowej

Chyba dwuwajchowej ;) . W instrukcii od mojego jest właśnie taki schemat. Lewa dżwignia jest tam od zmiany biegów i są tak samo ułożone jak na tej jednowajchowej którą mam, a prawa dżwignia zmienia przód-tył i grupe. Czyli jest tak jak na zdjęciu które wstawiłem tylko, że oznaczenia I i II oraz Bp. i Bw. są umieszczone na osobnej dżwigni. Prościocha :P:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Kamyk514    0
Ja sie już tak przyzwyczaiłem, że zmieniam wszystkie biegi bez patrzenia ;) . Mój wójek przerobił skrzynie na dwie wajchy. Powiedział że to koszt około 150zł i dzień dłubania. Drugą wajchą zmienia sie teraz biegi przód- tył.

Wiem że mój wujek też to robił w T25 to zapłacił około 300zł i jest wiele wygodniej dla niego to było utrudnienie bo ciągnik dużo robił jako główny w gospodarstwie a mój pracuje dwa trzy razy na miesiąc to mi się nie opłaca zmieniać bo może mój T25 będzie sprzedany.

 

A od którego roku zaczęli produkować skrzynie na dwie wajchy bo mój jest z 1986roku i jak go kupiłem(używanego) to miał jedną wajchę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Waldekps2    2

300zł to chyba razem z robotą ;) ? Z tymi wajchami to było tak, że te najstarsze roczniki miały dwie, później około 1979 (z tego roku są takie i takie wersje) roku "lepszono" i robili z jedną wajchą a spowrotem dwie wprowadzili gdzieś tak około '86-87roku ale niewiem dokładnie. Było to już inaczej rozwiązane niź w tych najpierwszych konstrukcjach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

fenomen1990    0

z założeniem drugiej wajchy chyba nie ma takiego kłopotu, jak ktoś ma głowę to samemu to zrobi,z tym to nawet nie ma dużo rozbierania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Waldekps2    2

W ruskim zawsze jest dużo rozbierania ;) . Trzeba podłoge ściągać, olej spuszczać, hydraulike rozpruwać, dopiero można skrzynie otworzyć i za właściwą robote sie brać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

fenomen1990    0
W ruskim zawsze jest dużo rozbierania ;) . Trzeba podłoge ściągać, olej spuszczać, hydraulike rozpruwać, dopiero można skrzynie otworzyć i za właściwą robote sie brać.

po co spuszczać olej, i rozbierać hydraulikę, największy problem to jest z blokada,i może z tym hamulcem ręcznym bo inaczej tej pokrywy od skrzyni nie da sie odkryć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

fenomen1990    0
W ruskim zawsze jest dużo rozbierania ;) . Trzeba podłoge ściągać, olej spuszczać, hydraulike rozpruwać, dopiero można skrzynie otworzyć i za właściwą robote sie brać.

po co spuszczać olej, i rozbierać hydraulikę, największy problem to jest z blokada,i może z tym hamulcem ręcznym bo inaczej tej pokrywy od skrzyni nie da sie odkryć. ale jeden dzień to trzeba rozbierać i składać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Waldekps2    2

No jeden dzień to spokojnie trzeba poświęcić. Ja nie mam ręcznego, a przewodów od hydrauliki jak nie odejmiesz to jest trudno wyciągnąć chyba pokrywe a napewno jeszcze trudniej założyć bo jeszcze na uszczelke trzebauważac. Ja jak skrzynie otwierałem to wolałem je poodejmować, a z blokadą to jaki masz problem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

fenomen1990    0
No jeden dzień to spokojnie trzeba poświęcić. Ja nie mam ręcznego, a przewodów od hydrauliki jak nie odejmiesz to jest trudno wyciągnąć chyba pokrywe a napewno jeszcze trudniej założyć bo jeszcze na uszczelke trzebauważac. Ja jak skrzynie otwierałem to wolałem je poodejmować, a z blokadą to jaki masz problem?

bo ta blokada wystaje przewody hydrauliczne blokują ta pokrywę i nie można jej za wysoko podnieść i ciężko ja wyjąć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Waldekps2    2

Hehe ;) , no widzisz dlatego ja wole je odjąć i mieć dobry dostęp. Wtedy blokada nie przeszkadza. A olej to miałem z hydrauliki na myśli żeby upuścić troche to tak sie nie leje po wszystkim jak odejmuje przewody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

fenomen1990    0
Hehe ;) , no widzisz dlatego ja wole je odjąć i mieć dobry dostęp. Wtedy blokada nie przeszkadza. A olej to miałem z hydrauliki na myśli żeby upuścić troche to tak sie nie leje po wszystkim jak odejmuje przewody.

a często ci sie zakleszcza skrzynia???? bo u mnie to ani razu sie nie zakleszczyła od nowości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Waldekps2    2

Też mi sie nigdy nie zakleszczyła, ale jak kiedyś olej wymieniałem to mi kilka śrubek wyleciało i musiałem zajżeć do środka. Okazało sia, że to wieniec od napędu mechanizmu różnicowego sie odkręcił. Trzymał sie tylko na jednej śrubie i na kołku ustalającym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kamyk514    0
a często ci sie zakleszcza skrzynia???? bo u mnie to ani razu sie nie zakleszczyła od nowości

U mnie to zdarza się jakieś trzy cztery razy w sezonie ale są bardzo duże problemy z odblokowaniem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Waldekps2    2

Niewiem dokładnie bo mi sie to nie zdarzyło ale podobno do odblokowania nie trzeba oteierać skrzyni biegów. Kamyk514 jak ty odblokowujesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kamyk514    0

Sam dokładnie to nie wiem bo u nas sąsiad zawsze odblokowywał bo ojcowi nie wychodziło a sąsiad ma T25 od jakiś 20lat a my mamy go od 2000roku to on zawsze na odblokowywał zajmowało mu to 15minut

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Waldekps2    2

Żeby odblokować to chyba wystarczy po bokach skrzyni poodkręcać te podłużne dekielki pod którymi są wałki z wodzikami i popchnąć któryś z nich w jedną lub w drugą strone. Podobno jakieś podkładki sie podkłada i problem z blokowaniem znika. Może ktoś to robił to niech napisze. Napewno sie to komuś przyda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

TBhog    14

Witam. Nie wiem jakie są objawy blokowania skrzyni u was. U mnie działo się to raz w roku. Powód był jeden, zresztą już o nim pisałem w innym wątku. Wystarczyło podszlifować pokrywę skrzyni biegów tam gdzie trzeba-od tej pory żadnego problemu. Jeśli chodzi o odblokowanie to wg mnie odkręcanie pokryw osi z zębatkami nic nie da. Trzeba po prostu odkręcić boczą pokrywę wodzików (u góry skrzyni pod hamulcem) wcisnąć sprzęgło (o ile blokada wodzików jeszcze działa) i potraktować je jakąś rurą (przepchać bo ona czasem stają w pozycji „międzybiegowej” nazwijmy to tak). Mogę się mylić bo nigdy tak nie miałem potrzeby odlokować skrzyni ale znajac tą skrzynię myślę, że to dobre rozwiązanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez pronarek
      mam pytanie jak zamontowac rozdzielacz hydrauliczny we władku i czy według was jest sens montowania masztu od widlaka na przód czy wytrzyma os itd.
      czekam na odpowiedzi mój tata mówi ze to spokojnie wypali.(i tak zaraz złożymy wniosek na tura do mtz ale jeszcze nie wiem jakiego wybrac)
    • Przez adi972
      dlaczego w ruskim jak wrzucam wsteczny i na 1 to coś huczy
    • Przez Kondzik100
      Mój władek ma za małą dawke paliwa i sie zastanawiam gdzie mu sie ja podkreca . I tu mam do was pytanie gdzie i czym sie podkręca ??
    • Przez Eliasz
      Witam
      Ostatnio jadąc sobie drogą zauważyłem że na kopalni w dzrzewkach robi t-25 tylko z przednim napędem gdy zajechałem do domu sprawdziłem w swoim Władku czy posiada jakieś wyjście jest tam coś takiego chyba to czyli taka pokrywka z boku skrzyni tylko nie wiem co jest pod nią bo nie miałem czasu rozbierać
      i moje pytanie brzmi następująco ile może kosztować napęd i gdzie mógłbym go dostać oraz najważniejsze czy będzie on pasował
      Z góry wielkie dzięki
    • Przez wladek_t25
      Witam
      Po odpaleniu na jałowym bietu gdybdodaje gazu to z 700 obr. na 1800 zbiera się elegancko, lecz sprawa się typie gdy chwilę pojeżdze. Pod lekkim oporem wejście z 900 obr. na 1500-1600 to zajmuje z 10 sekund!! Nie wiem w czym rzecz, od średnich do max obr. wkręca się tak jak powinien. Pompa po regeneracji, nowa sekcja. Próbowałem delikatnie podregulować dawkę paliwa na większą, i to też nic nie dało. Kąt wtrysku idealny, co do mm. Co robić Panowie? Mam drugą pompę Ale w niej trzeba by było ustawić poprawną dawkę paliwa na stole probierczym. Jest może ktoś z okolic Elbląga i mógł polecić dobrego pompiarza? Ja zawiozłem do niby specjalistycznego zakładu to zmienili sekcję i mi ją oddali, nawet na stole jej nie regulawali bo założyłem ją to musiałem obroty regulawać i ten wkręt stop od gaszenia bo wykręcili. Zawiozłem drugiego zakładu w okolicy to opowiedzieli że pomp od ruskich nie przyjmują...
×