Skocz do zawartości
Ferdek07

Rachunki za prąd i wodę, co robić żeby były niższe?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Zęby
Ferdek07    62

Opłaty za energię elektryczną stanowią niestety ogromną część wydatków każdego gospodarstwa, co robicie żeby płacić mniej? Ile płacicie za prąd i przy jakiej obsadzie bydła, zakładanie 2giej ekonomicznej taryfy na prąd, energooszczędne żarówki w oborze, czy ktoś liczył ile kosztuje zmielenie 1t ziarna śrutownikiem? woda z wodociągu, czy z własnej studni?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pioter21    0

Wiadomo w zimie trzeba więcej dać za prąd bo szybko jest ciemno niż latem... My np wodę to bierzemy z własnej studni pompą jak nie jest zamarznięta a latem np spod rynny do 1000 litrowego zbiornika,lub ze studni a gdy tu i tu brak to jedziemy beczkowozem do żwirowni, tak u nas dużo osób robi bo żwironwnia nieczynna a woda czysciutka jak szkło :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Na oświetleniu na pewno da się sporo zaoszczędzić. Liczyliśmy kiedyś na ćwiczeniach zestawienie świetlówki z żarówką, wyszło na to, że żarówki mogli by rozdawać za darmo, a i tak się nie opłaca się ich stosować.

Druga rzecz to zastąpienie śrutownika gniotownikiem, śrutowanie jest bardzo energochłonne. Niestety zarówno gniotownik jak i wymiana oświetlenia to drogie inwestycje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Wacek21    35

Ja wode biorę z wodociagu ale juz miejsce na studnie mam wybadane tylko trzeba wykopać. Żarówki energooszczedne. Mam zbiornik 1000l kolo wiaty ustawiony i wczasie deszczowych dni nazbira sie troche wody do swin. Nie prowadze wielkiej produkcji jak inni userzy ale staram sie ograniczyć koszty zwiazane z woda lub pradem. A to co zaoszczedze to wloze w rozwój gospodarstwa :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli chodzi o energię elektryczną to przeszliśmy na tzw: taryfę weekendową w soboty niedziele jest 1kw sporo tańszy w normalne dni obowiązuje chyba od 16 godziny do 5 rano natomiast poza tym czasem 1kw jest już dużo droższy takie prace jak przygotowywanie śruty prace w domu czyli np pranie często robi się w weekendy oszczędność jest może różnicy dużej nie ma ale to już zawsze coś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kolatek    0

Są dwie szkoły:pierwsza to oszczędzać, a druga to jakieś magnesy przy liczniku :lol: -tej drugiej osobiście nie polecam...

Mając licznik dwutaryfowy można zaoszczedzić, ale trzeba korzystać z II taryfy ponad 50%,tzn wtedy prać, śrutować itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolnik98465    0

Ja jak narazie jestem pierwszy rok na elektroniku i nauczyciel nam powiedział, że przed silnikami zakłada się kondensatory, aby nie płacić za energię indukowaną która silnik sam sobie wytworzył, a ja zachować... Co do montażu tego kondensatora/ów to obecnie nic nie wiem, ponieważ jak narazie to mam czysta teorię ale wiem że na tym można zaoszczędzić.:D Wystarczy, że zapytacie się człowieka który ma z takimi rzeczami do czynienia a napewno będzie wiedział jak to założyć.:lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

To przejście zwane taryfą wekendową to też nie jest wcale taki bajer, bo już ni ewspominając o tych 200 czy 300zł za założenie 2giej taryfy i licznika który wyświetla godzinę i osobno liczy w droższej i tańszej taryfie to nikt niestety nie wspomina że płaci się dodatkową opłatę ryczałtową za 2gi licznik i tak gdy staramy się wszystkie prace elektryczne wykonywać w tej tańszej taryfie to minilanie tylko może 5% mamy więcej godzin w tańszej taryfie co daje max 10-15% oszczędności a może i to, bo naprawde niewiele niższe są teraz rachunki za prąd, to takim hitem taryfa wikenodwa stała się na mojej ulicy że kolesie co spisują liczniki śmieją się do rozpuchu, że u sąsiadów 70-80% godzin jest w drogiej taryfie he he

Ja oszczędzam na ogrzewaniu ciepłej wody, poprostu pali się w kuchni drzewem i w ten sposób jest ciepła woda, właściwie to pod kuchnią pali się bezprzerwy, zawsze jest gorąca woda na cherbatę i gorąca woda do gospdarstwa, nie uzywam gazu, ale drzewa na opał troszeczkę trzeba zrobić naszczęscie las w około :lol:

ps. co do wody to praktykuje sposób taki że odkręcam minimalnie kran i w ten sposób napuszczam zbiornik 2 tyś l na pojenie krów na pastwisku, nie wiem czy to do końca prawda ale podobno minimalnie odkręcony kran nie powoduje wzbudzenia licznika w wodciągu, jak to obserowowałem nic się nie działo na liczniku,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolnik98465    0

A co do zakładania tych magnesów to oczywiście da się są to magnesy neodymowe... Zwalniają ruch tarczy ale po odjęciu takiego magnesu tarcza się rozmagnesowuje i kręci się dwukrotnie szybciej i zgłaszając awarię takiego licznika oczywiście założą nowy, lecz stary idzie do analizy i tam sprawdzają czy nie było jakiś przekrętów. I po wykryciu przekrętu dają 5000zł kary + to co poszło na lewo po najwyższej cenie... Więc to się zupełnie nie opłaca...:lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mickas092    320

Ja no wodzie po czesci oszczedzam tak że mam sprawną studnię i jak trzeb to sie wyciągnie np: dla kur , psów w lecie , do kwiatów itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z tym kapaniem wody to niezły bajer. Ta taryfa nie jest zła jak jest dużo prac w których jest duże zapotrzebowanie na energię w określonym czasie. Czyli wynika z tego że aby rachunki były niższe trzeba się ograniczać oszczędzać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ja jak narazie jestem pierwszy rok na elektroniku i nauczyciel nam powiedział, że przed silnikami zakłada się kondensatory, aby nie płacić za energię indukowaną która silnik sam sobie wytworzył, a ja zachować... Co do montażu tego kondensatora/ów to obecnie nic nie wiem, ponieważ jak narazie to mam czysta teorię ale wiem że na tym można zaoszczędzić.:lol: Wystarczy, że zapytacie się człowieka który ma z takimi rzeczami do czynienia a napewno będzie wiedział jak to założyć.:D

To nie tak jak piszesz. Odbiorcy przemysłowi rozliczają się za moc czynną(tak jak wszyscy) oraz moc bierną. Kary za pobór mocy biernej są znaczne, dlatego też stosuje się baterie kondensatorów, która zwiększa współczynnik mocy silnika, przez co pobiera on mniej mocy biernej. Stosuje się to najczęściej u dużych odbiorców( z własnym trafo), nie ma to wpływu na pobór mocy czynnej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pioter    44

@Mariusz te świetlówki to tak czysto teoretycznie wyliczaliście???

 

u mnie całe gosp. czerpie wodę ze studni, a i za prąd rachunki wcale za wysokie nie są...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jak to jest z tym przepisem, że trzeba płacić również za wodę z własnej studni?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlodiw    2

A propo świetlówek to ostatnio na TVN w uwadze było właśnie o żarówkach zwykłych i tych energo oszczednych i hm... ciekawe wnioski... według nich zwykła żarówka o wiele lepiej się sprawdza tam gdzie zapalasz na kilka dosłownie minut, typu jakieś schowki, ubikacje.... :lol: Świetlówka jest oszczędniejsza i bardziej efektywna pod warunkiem , że długo świeci, ponieważ krótkotrwałe jej użytkowanie powoduje nawet większy pobór prądu niż żarówki zwykłej....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@Mariusz te świetlówki to tak czysto teoretycznie wyliczaliście???

 

u mnie całe gosp. czerpie wodę ze studni, a i za prąd rachunki wcale za wysokie nie są...

Tak, wyliczenia były teoretyczne, ale uwzględniały wszystkie czynniki.

Znalazłem to w notatkach:

Żarówka 100W, strumień świetlny 1250 lm, trwałość 1000h, cena 1 PLN.

Świetlówka 20W, strumień 1250 lm, trwałość 8000h, cena 30 PLN.

Założono koszt 1 kWh-0,4 PLN, czas pracy- 2000 h/rok.

 

Koszt oświetlenia żarówką-82 PLN/rok.

Koszt oświetlenia świetlówką-23,5 PLN/rok.

Oszczędność znaczna, ale ciężko wydać 3 dychy jak można za 1 zł kupić żarówkę.

 

Do miejsc, gdzie wchodzimy tylko na chwilę(klatki schodowe itp)polecam świetlówki LED.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bongle    0

Taryfe wekendową założyli mi bezpłatnie.Mam ją już dwa lata,a rachunki zaraz po założeniu spadły z 400 na 300.Oczywiście śrutowanie, pranie staramy się robić po niższej taryfie.Naprawde polecam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian18    3

z żarówkami jest mniej więcej tak jak pisze wlodiw. wodę całe gospodarstwo pobiera z wodociągu ale jakaś tania ta nasza woda jest;p a urządzenia elektryczne używa się według potrzeby. to wszystko co piszecie to zaoszczędzicie góra 15zł a często nawet oszczędzanie wychodzi drożej... (skąpy 2 razy traci) te 550zł na kwartał da się przeżyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1190

U mnie w gospodarstwie nie oszczędzamy zbytnio na prądzie i wodzie. Wodę do domu i do obory mamy z własnych dwóch oddzielnych ujść, czyli dwa hydrofory i nic za nią nie płacę. Przedłużając atest muszę co roku robić badanie wody i płacić za nie. W tym roku mają prowadzić wodociąg ale nie będę raczej z niego korzystał.

Co do lamp to w oborze mamy świetlówki, a w domu zwykłe żarówki ale może zmieni się kiedyś na energooszczędne.

Elektryk mi powiedział jeśli chce się oszczędzać na prądzie to należy silniki jednofazowe zamienić na trójfazowe(u mnie wszystkie są trójfazowe)bp 1-fazowy przez tydzień zużyje tyle prądu co 3-fazowy przez miesiąc.

Dość często używa się u nas spawarki, szlifierki, nieraz betoniarka, latem i jesienią krajzaga, codziennie dojarka i rachunki na prąd mamy ok 200-300zł. To raczej nie wiele.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hans334    0

ja przy trzodzie na 40 macior /1000 tucznikow /rok sam mieszam pasze ,place 2 tys / 2 miesiace

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

@Tomas2135 faktycznie niewiele za prąd płacisz a ilu jest domowników i ile bydła?

Z tymi silnikami to coś chyba inaczej jest, bo ja zmieniłem chłdonie na mleko która to niby ciągnie 900wat i nowa dojarka jest z silnikiem 1 fazowym 1kw a stara była z 3 fazowym i to ten nowy ma mniej prądu ciągnąć, a tak wogóle to chłodnie zawsze wyłączam na noc nawet latem jak już schłodzi się mleko, dodatkowo polecam wymianę starej lodówki na taką z A+, za 2 lata w samym prądzie lodówka się zwróci,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jak silnik ma np 1 kW to nie ma znaczenia ile ma faz, przez 1 godzinę zużyje 1 kWh. Przypomina mi się dyskusja który czajnik taniej zagotuje wodę, 1500 czy 2000 W :lol:.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian18    3

ferdek z lodówką to dowaliłeś;p a wy wyłączaniu zbiornika z mlekiem na noc nie widzę żadnego sensu, jak na moje to przez takie włączanie i wyłączanie jeszcze więcej zużyje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×