Skocz do zawartości
witek21

Embargo na polskie mięso

Polecane posty

abuk14    1

A ja mam dosc sprzedawania poniżej 3 zł za kg :angry: ;) :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor6441    2

już kilka razy kontrolowali nasze zakłady i co? mówią, że wszystko jest ok, ale embarga nie zniosą :angry: :angry: :angry: grają na czas, myślą chyba, że wszystko mogą, za dużo sobie pozwalają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotras    2

zetor6441 jeżeli sąsiad wciąż by Tobie mówił że coś żle robisz to co zrobił byś za przeproszeniem olał byś go i to właśnie robią z nami. Podziekujmy polityką krew człowieka zalewa jak widzi tych bezmózgów. Brak słow tak dalej będą robić to trzoda będzie po 2 zł niemcy i reszta mają nas gdzieś ich mięso jedzie przez polske i jeszcze na nas kasę robią polskie do niemiec i spowrotem do rosjii. w Polsce rządzą idioci!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Nikita_Bennet    100

ale mi odkrycie piotras.

przyhamuj slownictwo tak na marginesie.

 

a co do calej dyskusji - PL ma doskonale polozenie - kraj tranzytowy oraz bardzo rolniczy - to są prawdziwe rzeczy na ktorych trzeba robic pieniądze.

przejazdy tarnzytowe itp ale do tego trzeba drog i dobrych politykow a przeciez my ich wybieramy.

 

dzis piszemy o emabrgu na mieso, przez kraj przewija sie kilka innych tematow tylko jedno sie nie zmienilo - polityka jest wg mnie rodem z PRL'u - kolezkowie itp

 

z embarga nie wyjdziemy tak latwo bo sie stawiamy zamiast pchac naszą zywnosc innymi drogami. zreszta rynek po radziecki dawno straclismy bo nasi politycy ukladali sie z zachodem a ten nas podkupil na wschodzie - ot co.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamyk514    0
Może teraz po wyborach wreszcie sie coś zmieni.

Wątpię ze się coś zmieni ale zawsze można mieć nadzieje :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
timasz    52

tak napewno sie zmieni i to pewnie na gorsze bo PO bedzie hcialo wprowadzic podatek liniowy i najlepiej zreformowac KRUS czyli podwyzszyc nam najlepiej kilkukrotnie skaladki emerytalne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamyk514    0
mim zdaniem wyjść na ulice razem z lepperem wysypać pyry zboże za drogie i może sie coś ruszy :P

Jak by nawet wszyscy tak wysypali ziemniaki i zboże i coś by to pomogło to potem by mi się nie chciało tego z drogi zbierać :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
misiek10    1

w sobote (27.X.2007) w tvn24 podawali, ze rosyjscy kontrolerzy przygotowuja sie do badan polskiego miesa. ja tu wesze, ze moze sie cos ruszy w temacie eksportu polskiego miesa do rosji. :P a moze nie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kizo    5

Wysypywać zboże przy tych cenach to dosłownie marnotrawstwo :P . A tak na poważnie embargo jak by nie patrzeć to jest sprawa polityczna, nasi zaczęli drzeć koty z ruskimi to mamy co chcieliśmy. Według mnie ostatni rząd (PiS) za mocno grzebał w przeszłości i historii a za mało myślał o przyszłości. Co do nowego rządu to nie wiem sam co to będzie ale mam nadzieję, że nieco lepiej chociaż pewności niema. Co do zwiększenia składek KRUS-u to przypadkiem nie miały by one być zwiększone dla większych gospodarstw?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
timasz    52

A co to oznacza wieksze gospodarstwo jaka to jest powiezchnia bo jak dla mnie to jakies 50 ha przynajmniej w mojej okolicy a cos czuje ze bedzie tak jak dawno ci co beda placic duze skladki to na koniec beda mieli taka sama emeryture jak ci co placili malo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek1961    2

Z tym embargiem to sprawa polityczna z obu stron. Ale moim zdaniem kłócie ruskich w oczy naszymi pretensjami szkodzi naszym interesom. Cierpi na tym rolnik i nie tylko. Chociaż cena 3 to nie jest dużo ale polski rolniku zakładaj związki hodowców i walcz o cenę a nie narzekaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek1961    2

Spytajcie się swoich rodziców !? Kiedyś już tak było wysokość składki zależała od powierzchni gospodarstwa. Emerytury były większe ale nie rewelacyjnie. Moim zdaniem tak powinno być że skłądka powinna być uzależniona od wielkości gospodarstwa w jakiś określonych wielkościach. Do tego powinno się ustalić limit powierzchni gospodarstwa a nie zakładu rolnego. Bo dzisiaj biedny Nowak z 10 ha płaci taką samą składkę jak właścicile 1000 ha na Żuławach i na niego jeszcze pracują inni i to w dodatku na czarno. W wielu krajach europejskich istnieje limit dochodu na gospodarstwo i większość rolników płaci składki minimalne ale wielcy niestety oprócz składek muszą płacić podatek bo osiągają wielkie dochody choćby z tytułu dopłat uniijnych!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez pawlo621
      Witam, szukam osób które posiadają  pewną wiedzę na temat sprzedaży królików bądź tuszy do masarni. Szczególnie jestem ciekawy wymogów i opłacalności związanych z owym interesem. Zaznaczam że nie chce prowadzić sprzedaży na dużą skalę. Na razie pytam z czystej ciekawości. 
      Zapraszam do dyskusji.
      Pozdrawiam. 
    • Przez burtek
      Witam serdecznie,
      w swoim nabytym nie dawno gospodarstwie posiadam 3 duże psy (dwa bernardyny i jeden owczarek niemiecki). Psiaki karmie resztkami z jedzenia, chlebem oraz kupuje im kości z mięsem z masarni. Chciałbym jeszcze kupić im karmę, aby poprawić ich wygląd. Jaką dobrą i tanią karmę polecacie dla psiaków? Jak Wy karmicie swoje psy?
    • Przez Ferdek07
      czy ma ktoś takie urządzenie czy jest dokładne i czy można zwykłym krawieckim centymetrem zmierzyć i obliczyć masę bydlęcia
    • Przez Lupek
      Czy ktoś zajmował się tym, co o tym sądzicie?
    • Przez Rozwojowiec
      Witam, chciałbym poruszyć temat hodowli która nie wymaga dużo czasu i jest opłacalna. Myślę nad kurkami na wolnym wybiegu oczywiście pod produkcję jaj.. chciałbym mieć od 200-400 kur mam działkę, budynek to nie problem. Chciałbym się dowiedzieć czy to dobry pomysł i jakie są nakłady jakie zyski. Mam jeszcze jeden pomysł taki jak świniodziki.. czytałem że są z tego dobre pieniądze tylko ile zwierząt trzeba było by hodować żeby zarobić a nie dokładać i dokładać jak to w rolnictwie bywa. Wiem że hodowla ich jest nielegalna, ale rozmawiałem z wujkiem leśniczym i mówi że nikomu to nie przeszkadza i nikt tego u nas nie sprawdza. Mógłbym odrodzić Las i trzymać swiniodziki właśnie tam.. skoro mieszkały by w swoim naturalnym środowisku to czy dużo paszy było by im tam potrzeba ? A może kury i świniodziki na jednym wybiegu widziałem takie rozwiązanie. Jeśli macie lepsze pomysły na hodowlę innych zwierząt (bardziej opłacalnych) to proszę o propozycje. Zapraszam do dyskusji. Łódzkie.
×