Skocz do zawartości
Jozeph

Problem z odpaleniem Ursus C-330.

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
dawca936    0

No właśnie pompę sprawdziliśmy wraz z wtryskarkami i podaje paliwo były wymienione sekcje ustawiona a wtryskiwacze ładnie rozpylaja. Podejrzewam właśnie to samo że zapłon jest źle ustawiony. Bo teraz ustawiłem kat wyprzedzania na równe 0 do 0. Możliwe jest to że znaki są tam zastosowane jako odnośnia? I czy trzeba również regulować pochyleniem pompy?  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

Kolega napisał wcześniej przyśpiesz początek wtrysku, a jak się ustawia trzeba poszukać

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

leszekd    80

Kolego posłuchaj jak on drętwo zapala tylko na 1 cylinder. I teraz masz sprawdzić na który. 

Przyczyny połamane te nowe pierścienie słabe sprężanie. Podparty zawór. Walnięty wtrysk w co  wątpię. Wspaniale zrobiona pompa co jest prawie pewne że to jej wina. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    870

Dla mnie walnięty ząbek na rozrządzie na o 1 podobną pracę miałem w c-360,a czy pompa dobrze zrobiona nie masz pewności  okaże się podczas pracy i dwa czy są równe obroty bo u nie jednego po regeneracji było gorzej niż przed

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawca936    0
Napisano (edytowany)

Nie rozrząd jest ustawiony idealnie sprawdzałem to. A pompa była regenerowana w pom-e  niedaleko Rzeszowa "wymienili" sekcje i ja wyregulowali. Mozna jej peawidlowe dzialanie sprawdzik jakos w domu ??Dodam że jak silnik się rozgrzeje to już równo pracuje. 

Edytowano przez dawca936

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LTZ55a    25

Czyli to się zaczęło po regeneracji? Czy wcześniej też tak było?
U mnie gdyby nie ropa w oleju, to pompy bym nie naprawiał i pewnie miałbym dalej równe małe obroty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawca936    0

Kupiłem traktorek w sierpniu było Ciepło palił dobrze tylko w pracy w polu kopcil na czarno był słabszy i miał przedmuchy. Więc przeprowadziliśmy powyższy remont wraz z planowaniem głowicy wymiana zaworów i regeneracja pompy bo wszystkie plomby były zdarte tak jak by ktoś przy niej grzebal.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    870

Pracuje tak jakby na jeden cylinder kąt wtrysku też jest dobrze ustawiony na pewno? Bo w c-360 też zrobiłem wszystko ciągnik mial jeszcze tej mocy  ale klepał  i brał olej i popełniłem błąd oddajac pompę dymił ale była wina głowicy i wtryskiwaczy a ropy w pompie trochę było ale była dobrze ustawiona.Teraz mam nieco skaczące obroty jakby dawka jest za krótka.Powiedz na każdych obrotach jest równa dawka i czy jak schodzi z obrotów  i jak ma złapać wolne obroty to jakby zawiecha czy od razu łapie?.Pompy nie sprawdzisz w domu trzeba na stół pobierczy 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

Musi zacząć od właściwego ustawienia początku wtrysku, można zerknąć też do zaworów. Skoro ciepły chodzi ok to winne może być zbyt niskie ciśnienie sprężania jak już ktoś wspominał wcześniej sama wymiana pierścieni mogła nie przynieść poprawy tylko pogorszenie. Choć właśnie nowe pierścienie tez potrzebują dotarcia. Kiedyś jak zaczynałem zabawę z naprawami w C-330 to też tak zrobiłem i niestety był to błąd teraz jak już co to daję cały zestaw nowy. Przy niskim ciśnieniu  właśnie może być problem z odpaleniem zimnego silnika. Nawet po planowaniu głowicy można we własnym zakresie sprawdzić szczelność czy naprawa została wykonana prawidłowo zalewając kanały naftą bo nie znaczy że jak splanowana to szczelna. Najlepiej sprawdzić sprężanie zegarem, trzeba poszukać może kto ma pożyczyć lub zrobić sobie po prostu samemu. U siebie mam zrobiony ze starego wtryskiwacza i co jakiś tam czas podczas sprawdzania wtryskiwaczy zazwyczaj sprawdzam i to ciśnienie i widzę jak się zmienia wraz ze wzrostem przepracowanych mth od remontu. Jeśli wszystko z ciś ok pozostanie sama pompa lub wtryskiwacze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawca936    0
Napisano (edytowany)

Koledzy dzisiaj pobawilem się z zapłonem wyprzedziłem go troszkę. Pali dużo lepiej. Zawory sprawdzałem mają prawidłowe luzy. Jutro dodam filmik z pracy mojego Ciapka. Wydaje mi się że nie pracuje do końca równo. Ale to chyba kwestia jeszcze dotarcia się pierścieni. 

Edytowano przez dawca936

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LTZ55a    25
Napisano (edytowany)

Wstaw ujęcie odpalania zimnego, pewnie nie trafiłeś z pochyleniem pompy? Sprawdź poziom oleju w pompie. U mnie po regeneracji pompy właśnie nierówno pracuje, ale waham się, czy coś poruszać, bo ma kopa jak trzeba i dobrze odpala.

Edytowano przez LTZ55a

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawca936    0
Napisano (edytowany)

Przepraszam Koledzy że tak długo to trwało ale byłem w delegacji i dopiero znalazłem kilka chwil wolnego czasu. W Filmiku Poniżej dodaję odpalanie zimnego silnika  po ustawieniu zapłonu. Oceńcie czy jest ok. Dodam Tylko że w Mojej c-335 nie ma świec żarowych bo to wersja eksportowa. Był tylko przed rozruchem chwilę podłączony podgrzewacz płynu. Wydaję mi się że jest o wiele lepiej. 

 

 

a Tutaj Koledzy jak wkręca się na obroty i jak z Nich schodzi . Pozdrawiam 

 

 

Edytowano przez dawca936

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LTZ55a    25
Napisano (edytowany)

Na moje niewprawne oko,  jest ok. Sprawdź sobie jeszcze, jak odpali całkiem na zimno.

Edytowano przez LTZ55a

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KULAWA_KOZA    88

No jak zimny i temperatuta tak jak teraz to bez świec tak nie odpali tylko będzie parę razy kręcił wałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LTZ55a    25

Nie zauważyłem, że nie masz świec żarowych, bez nich teraz ciężko ruszyć 330. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawca936    0

No ja nie mam świec zarowych nawet w kolektorze nie ma otworów na nie ponieważ moj c 335 był w eksporcie na Słowenie. Podgrzalem przed paleniem tylko płyn podgrzewaczem tak z 30 minut. I tak oto zapalił.  Więc myślę że jest już ok i nie mam co szukać dziury w całym. Tym bardziej że równo pracuje. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gruber99    0

Racja, ale jak rozklekotana to bez nich nie da rady nawet złapać, świece dobra sprawa.. A świece nie problem wstawić, kolektor ssący do C-330 z otworami pod świece to kosz jakieś 30 - 40 zł, do tego świece koszt z 30 zł, trochę pomyślunku i podłączenia bez kupowania stacyjki z przełącznikiem na żarowe świece, tylko podłączyć  pod inny przełącznik lub włącznik i gotowe, ja mam tak w C-328 i w jesienne dni i jak i  daje rade palić. Niby taka drobnostka, a ile wygody daje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez xsardas18
      czy jest możliwe wspomaganie w C-330
    • Przez Kicu
      Witam dziasiaj pojechałem orać 1 h pola i wszystko szlo dobrze do 2 ostatnich przejazdów gdy podniosłem pług zaczął opadać. Z trudem zaorałem pole i pojechałem po moja talerzówkę i podnosiłem ja a on tak jak plug opadała. Nie wiem co sie dzieje 4 miesiące temu cala pompa była wymieniana.
      Proszę o pomoc!!!
    • Przez pablo21
      Ostatnio przeglądałem katalog częci z Grene i widziałem pompę hydrauliczną do c-330 wzmocnioną czym ona różni się od zwykłej, jaki ma wydatek, i co da jej założenie w ciapku(będzie szybciej podnosił?)
       
      Od kiedy to się pisze pąpa?
    • Przez markus18645
      Witam. Mam pytanie odnośnie składania zwolnicy w C330. Nie wiem czy temat był poruszany ale nic nie znalazłem. Dostępny katalog też opisuje ten temat w sposób lakoniczny. Chodzi mi o kolejność zakładania poszczególnych elementów na półosi. Patrząc od strony korpusu na wałku znajduje się bęben hamulcowy, a następnie... i tu problem bo logika wskazuje że pierścień uszczelniający (oring w rowku półosi) na to tulejka dystansowa która ma również odpowiedni rowek, następnie uszczelniacz (simering w którym znajduje się tulejka dystansowa) i odrzutnik oleju. Do tej pory było tak: bęben, oring, otrzutnik simerung w nim tulejka dystansowa. Wg. katalogu to nawet nie będę pisał bo to się kupy nie trzyma. Z góry dziękuję za odpowiedź.
    • Przez Kicu
      Witam was ponownie otóż mam taką sprawę do was byliśmy w sklepie pytać sie o rozdzielacz do pompy hydraulicznej w c-330 ten kolo siedzenie nie na błotniku. Okazało sie że sa 2 typy owej części czyli po regeneracji i nowy cena po regeneracji 300 zł a nowego 489 zł. I mam do was pytanie czy jest sens brania używanego ale po regeneracji czy nowego nie wiem jak jest z tymi po regeneracji ale słyszałem że długo nie pociągnie. Miał z was ktoś taki problem ?
×