Skocz do zawartości
Jozeph

Problem z odpaleniem Ursus C-330.

Polecane posty

lach32    0

Głowica też była robiona i planowana dopiero co został silnik złożony  wczoraj i tak podobnie odpali i też dzisiaj jak go odpaliłem to tak dziwnie zapalił.Właśnie nic na razie nie robiłem jak to zrobić dobrze.Pompa była dana razem z wtryskami ,może jakaś nieszczelność nie wiem jutro będę patrzył dalej coś.

Dobrze go odpowietrz zacznij od filtra może układ się zapowietrza, odpowietrz go z rana kiedy ci nie pali, czy jest dym z komina i jak kopci? Patrzyłeś na świeczki może jedna jest spalona zagrzej świece dobrze (30 sek) jeżeli ci nadal nie zapali to spróbuj rano odkręcić wtrysk i popatrz czy nie ma wody, kto ci skręcał silnik? Oczywiście pierścionki wymienione bo piszesz tylko o tulei.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
greg91    3

Witam sam składałem według instrukcji napraw pierścienie,tuleje ,tłoki,wszystko nowe wał po pierwszym szlifie plus panewki dopasowane tak jak ma wyć i korbowody też spasowane do stworznia ,głowica planowana i zregenerowana ,pompa wtryskowa też regenerowana i wtryski u dobrego pompiarza tylko mnie teraz zaczyna jeszcze jedna rzecz martwic odnośnie płynu wyrzuca przez korek jak go zamknę i druga sprawa widzę ze spod uszczelki głowicy od strony filtra powietrza pojawia się troszkę jakby piany .A odnośnie uszczelki to miałem z kompletu  miedzianą nie opisaną i tylko była różnica w tym że miała z jednej strony węszy brzeg a szerszy dałem od głowicy i morze tu jest przyczyna .Jutro wyjmę wtryski i zobaczę czy niema płynu.Kopci na biało .Świece ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kaseton    2

To ja tez tak mialem ze bylo widac piane z boku pomiedzy glowica a blokiem i wyrzucalo mi plyn z chlodnicy. I woda stala w tloku i przez to zapalal mi na 1 cyl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
greg91    3

To jutro zobaczę bo już mnie trochę zaczyna denerwować ten remont.Co tylko ruszę to coś do wymian i już połowa przodu to nowa lub regeneroawna .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Jak odpali i zadymi na siwo to na bank głowica pęknięta lub uszczelka pod głowicą coś nie tak i dostaje się płyn na tłok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
greg91    3

A jak powinna być założona uszczelka pod głowicą bo miałem taką miedzianą bez opisu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lach32    0

A jak powinna być założona uszczelka pod głowicą bo miałem taką miedzianą bez opisu

 

Szersza w dół ma łapać tuleje nie od głowicy miedziane obramowanie ma wyżłobić tuleja dzięki temu uszczelnia układ , druga sprawa tuleja ma wystawać nad blokiem ok 0,2-0,4 mm. Jak ci wywala płyn na sto procent nieszczelność pomiędzy głowicą a blokiem uszczelka, pokrzywiona głowica albo pęknięta głowica. Jak dokręcałeś głowicę to ważne robi się w trzech etapach i zaczynając od środkowej śruby oby to uszczelka była źle założona bo jak nie to czeka cie regeneracja głowicy lub nowa w książce masz opisane jak zakręca się głowicę.

 

To jutro zobaczę bo już mnie trochę zaczyna denerwować ten remont.Co tylko ruszę to coś do wymian i już połowa przodu to nowa lub regeneroawna .

 

nie przejmuj się ja też pół ciągnika wymieniłem, załóż uszczelkę sprawdź tuleję czy wystają nad blokiem mikrometrem lub suwmiarką (jak nie to musisz założyć taką miedzianą podkładkę pod tuleję, na pewno dałeś i kojarzysz musisz jeszcze raz założyć tuleje i radzę podkładkę i oringi dać nowe bo niewielki koszt ale to najgorszym przypadku) uszczelkę dajesz nową większym obramowaniem w dół smarujesz tawotem najlepiej kup nowy nie może być zanieczyszczeń i mocno dociągasz głowicę w książce jest opisane jaka kolejność to ważne i z jaką siłą kup sobie klucz dynamometryczny niewiele kosztuję a z przyda ci się albo dobry klucz 40cm i z całej siły (zależy jakiej jesteś postury) jak nie będziesz wiedział to daj jakiemuś mechanikowi albo pisz

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MasterRoj    81

Nowa uszczelka z silikonowymi wstawkami najlepiej i czy tawot konieczny kiedyś tak na nowych uszczelkach nie koniecznie.

Dokręcanie kluczem dynamometrycznym z podziałem  na 4-5 etapów, przedtem szpilki do sprawdzenia czy nie przeciągnięte na gwintach.

Reszta jak wyżej pisali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
greg91    3

Witam wiec tak wymieniłem już na nową uszczelkę miedzianą z sylikonem bo poprzednia była żle założona ,szpilki nowe ,dociągnięte dobrze kluczem tak jak ma być,szpilki dokręcane na 3 etapy kolejność jak w książce i dalej to samo czyl płyn w chłodnicy wywala

Czyli zostaje mi jeszcze tak do sprawdzenia.

-szczelność głowicy (była regenerowana wiec powinna być szczelna)

-podnieść tuleje dodatkowo po jednej podkładce(choć tuleje coś tam wystają nad blok a poprzednia uszczelka się odcisneła wiec chyba wystają)

-splanować blok.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MasterRoj    81
Napisano (edytowany)

Zmierzyć ile to jest to cos tam  i powinno być jednakowe na każdą tuleje i wystawać powinny ponad blok tyle ile w instrukcji napraw podają

(od 0,01mm do 0,16mm) Pomiar najlepiej szczelinomierzem

Sprawdzić szczelność głowicy bo że była regenerowana nie znaczy że mogła być sprawdzona na szczelność.

 Jak jeszcze nie odkręcałeś głowicy zalać chłodnice do pełna , zdjąć pasek klinowy z wiatraka i odpalić zimny sinik, czy bąbelki lecą z otworu chłodnicy.

Edytowano przez MasterRoj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej78    14

Czy aby na bloku nie ma pozostałości starej uszczelki ,lub innych nierówności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lach32    0
Napisano (edytowany)

Zmierzyć ile to jest to cos tam  i powinno być jednakowe na każdą tuleje i wystawać powinny ponad blok tyle ile w instrukcji napraw podają

(od 0,01mm do 0,16mm) Pomiar najlepiej szczelinomierzem

Sprawdzić szczelność głowicy bo że była regenerowana nie znaczy że mogła być sprawdzona na szczelność.

 Jak jeszcze nie odkręcałeś głowicy zalać chłodnice do pełna , zdjąć pasek klinowy z wiatraka i odpalić zimny sinik, czy bąbelki lecą z otworu chłodnicy.

 

Instrukcji może sobie pisać u mnie jest 0,2 mm i jest git znajomy mechanik (pracował w pom'ie) mówił że czasem daje nawet do 0,4 mm ale 0,2 jest prawidłowo nie może być niżej bloku, resztę potwierdzam.

 

Witam wiec tak wymieniłem już na nową uszczelkę miedzianą z sylikonem bo poprzednia była żle założona ,szpilki nowe ,dociągnięte dobrze kluczem tak jak ma być,szpilki dokręcane na 3 etapy kolejność jak w książce i dalej to samo czyl płyn w chłodnicy wywala

Czyli zostaje mi jeszcze tak do sprawdzenia.

-szczelność głowicy (była regenerowana wiec powinna być szczelna)

-podnieść tuleje dodatkowo po jednej podkładce(choć tuleje coś tam wystają nad blok a poprzednia uszczelka się odcisneła wiec chyba wystają)

-splanować blok.

 

Zależy gdzie robiłeś głowicę ja dałem tam gdzie się takimi rzeczami zajmują i dają gwarancję oraz sprawdzają szczelność przyłóż poziomicę na tuleję i sprawdź czy równo są obstawione najlepiej pod światło weź suwmiarkę i sprawdź ile masz ok 0,2 może być spokojnie przyłóż poziomicę na głowicę w różnych miejscach po przekątnej i po długości też pod światło i będziesz widział czy nie zwichrowana przeszukaj czy nie ma pęknięcia a najlepiej żeby ci sprawdzili ci co się zajmują takimi rzeczami chyba to kosztuje gdzieś ok 30 zł nie pamiętam dokładnie.

Dokręcałeś szpilki czy głowicę na 3 etapy głowica ma być dokręcana zgodnie książką dość mocno

Edytowano przez lach32

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
greg91    3

Witam na bloku nie było nic ze starej uszczelki czysto jak łza.Dam głowice jeszcze do sprawdzenia i zbadam teraz jeszcze dokładniej ile wystają tuleje .Głowica była dociągana na 3 etapy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Podkarpacie    0

Witam ja kiedyś poprawiałem takiemu gościowi silnik po kapitałce co mu ,,mechanik'' składał bo tez miał taki objaw wywalania płynu i tez sprawdzał uszczelki głowice po 3x a ja znalazłem dość szybko powód tego wyrzucania płynu jak ten ,,mechanik'' wkładał tuleje w blok to pozawijało podkładki miedziana pod tulejami po wyjeciu obydwu tulei i wymianie tych miedzianych podkładek problem znikł ,trzeba zwracać uwagę  podczas montażu tulei na te uszczelki bo zazwyczaj wszyscy dobijają tuleje czym się tylko da i tak się to kończy własnie Pozdrawiam 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamos012    2

Panowie mam problem z moim c 328 zakupiłem nowe akumulatory przewody są dobre i nadal przy rozruchu rozrusznik nie może zrobić pełnego obrotu. Czy to wina rozrusznika? poradzcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MasterRoj    81

Z mało informacji podjesz. Wygląda na to że rozrusznik. Weś go wyciąg rozkręć przeczyść , zobacz czy nie ma nadpaleń na uzwojeniu wirnika, czy szczotki są w porządku , komutator, czy tulejki nie są wypracowane i czy wirnik nie ociera o stojan. W jakiej kondycji jest silnik czy odpalał wcześniej np.  na zaciąg?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
greg91    3

Witam po długiej walce  w mojej c -330 wyszło krzywa głowica i przestało wywalać płyn głowica została zplanowana jeszcze raz i jest dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
greg91    3

Brakło mi cierpliwośći i zaprowadziłem go do zakładu gdzie się zajmują takimi sprawami i od razu gość się kapną i pytał gdzie to było planowane teraz to i mi potem świtało że jak wymieniałem drugi raz uszczelkę to mi też coś wydawało mi się taka rzecz dziwna lub odcień odbicia uszczelki ale nie bardzo się tym przejąłem i wyszło jak wyszło na razie się dociera powoli .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawca936    0

Witam Drodzy forumowicze.

Jestem od niedawna posiadaczem eksportowej wersji ursusa c-330. W ciągniku zostały wymienione pierścienie tłoków, Planowana głowica, zregenerowane wtryski, zregenerowana pompa wtryskowa, wymienione wszystkie filtry i Oleje. Ciągnik chodzi bez zarzutu jednak według mnie ciężko pali. Pompa po regeneracji została zamontowana wszędzie według fabrycznych znaków. w Poniższym linku Wysyłam filmik z odpalaniem mojego c 335. zdaję sobie sprawę że silnik jest zimny jednak Wydaje mi się że zapłon jest nie prawidłowo ustawiony. Doradźcie mi drodzy Forumowicze czy jest powodem zły zapłon czy się po prostu mylę. zZ góry dziękuje za każdą radę i pomoc'

pozdrawiam 

Start Mojej c335 : 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszekd    80

Pompa zepsuta wyraźnie ta cała regeneracja raczej była tylko na papierze, chyba że zapłon - wtrysk jest źle ustawiony. Zapewne przed tymi naprawami było niewiele gorzej. Przyspieszyć wtrysk dynamicznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez xsardas18
      czy jest możliwe wspomaganie w C-330
    • Przez Kicu
      Witam dziasiaj pojechałem orać 1 h pola i wszystko szlo dobrze do 2 ostatnich przejazdów gdy podniosłem pług zaczął opadać. Z trudem zaorałem pole i pojechałem po moja talerzówkę i podnosiłem ja a on tak jak plug opadała. Nie wiem co sie dzieje 4 miesiące temu cala pompa była wymieniana.
      Proszę o pomoc!!!
    • Przez pablo21
      Ostatnio przeglądałem katalog częci z Grene i widziałem pompę hydrauliczną do c-330 wzmocnioną czym ona różni się od zwykłej, jaki ma wydatek, i co da jej założenie w ciapku(będzie szybciej podnosił?)
       
      Od kiedy to się pisze pąpa?
    • Przez markus18645
      Witam. Mam pytanie odnośnie składania zwolnicy w C330. Nie wiem czy temat był poruszany ale nic nie znalazłem. Dostępny katalog też opisuje ten temat w sposób lakoniczny. Chodzi mi o kolejność zakładania poszczególnych elementów na półosi. Patrząc od strony korpusu na wałku znajduje się bęben hamulcowy, a następnie... i tu problem bo logika wskazuje że pierścień uszczelniający (oring w rowku półosi) na to tulejka dystansowa która ma również odpowiedni rowek, następnie uszczelniacz (simering w którym znajduje się tulejka dystansowa) i odrzutnik oleju. Do tej pory było tak: bęben, oring, otrzutnik simerung w nim tulejka dystansowa. Wg. katalogu to nawet nie będę pisał bo to się kupy nie trzyma. Z góry dziękuję za odpowiedź.
    • Przez Kicu
      Witam was ponownie otóż mam taką sprawę do was byliśmy w sklepie pytać sie o rozdzielacz do pompy hydraulicznej w c-330 ten kolo siedzenie nie na błotniku. Okazało sie że sa 2 typy owej części czyli po regeneracji i nowy cena po regeneracji 300 zł a nowego 489 zł. I mam do was pytanie czy jest sens brania używanego ale po regeneracji czy nowego nie wiem jak jest z tymi po regeneracji ale słyszałem że długo nie pociągnie. Miał z was ktoś taki problem ?
×