Skocz do zawartości
Jozeph

Problem z odpaleniem Ursus C-330.

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
KULAWA_KOZA    88

Chyba Majdan kojarzy :lol:

Ja głowice robie tutaj ( jak się czasem zdarzy) ale moi znajomi tam worza i sobie chwala , gość robi na prawde super pod każdym względem.Dociera zawory i trzymają na ponad "6" na tym mierniku bo raz mi pokazywał.Zawory ładnie sa dotarte , widać jak są zabielone.

http://www.panmet.pl/

Edytowano przez KULAWA_KOZA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

KULAWA_KOZA mógłbyś tak orientacyjnie podać ile biorą za kompleksową regenerację i planowanie głowicy od C-330? Można do nich głowicę wysłać, bo mam dość kawałek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KULAWA_KOZA    88

Zalezy od kogo......ja gościa znam to bierze tanio.A jak ktos obcy to zalezy co jest do roboty.Jak całość czyli planowanie , sprawdzenie szczelności nowe gniazda , zawory, prowadnice, szlifowanie gniazd i zaworów a potem docieranie i sprawdzanie szczelności to 250zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

MasterRoj    81

Zalewa się naftą przez otwory ssące i wydechowe i obserwuje.

Zawory ssące i wydechowe nie powinny wykazywać przeciekania nafty lub pocenia na przylgniach w ciągu 2 minut.

 

Jeśli przecieka lub się poci się w ciągu mniej niz 2 minuty rozbieramy zawory i w dalszym ciagu docieramy pastą aż do uzyskania właściwych szczelności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kaseton    2

Witam, gdy c 330 jest ciepły silnik to pali bardzo ładnie.

Na zimnym np po nocnym postoju już trzeba z 4 sekundy kręcic aby odpalił. z początku nie leci biały dym a póxniej zaczyna i odpala.

Może cofa paliwo? bo z drugiego cylindra (patrząc od przodu) ten przewód co idzie od wtrysku do pompy puszcza paliwo, tzn jak po nocy popatrze to przewód jest mokry i zbierają się krople pod nim. Czy to może być wina, że ciężej pali na zimnym? bo pompa jest dobra, nic nie kopci na czarno, tylko przy odpalaniu na zimnym leciutko, ale tylko przy odpaleniu. Proszę o pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MasterRoj    81

Samo to że puszcza krople jest nie właściwe i należy to uszczelnić po przez sprawdzenie czy jest właściwie dokręcone lub wymienić przewód bo spotkałem się pękniętym przewodem. Ten objaw od dawna czy teraz dopiero się pojawił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kaseton    2

Teraz się pojawił, od kiedy ta ropa cieknie

jak odpali to z sekunde chodzi na 1 cylinder a póxniej drugi sie załącza. Ale mysle że to to jest przyczyna

Edytowano przez kaseton

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kaseton    2

Witam moj c 330 jak odpale na zimnym i pochodzi z 3 min to lewy kolektor wydechowy jest zimniejszy a prawy cieplejszy patrzac od strony tlumika. Jak odpalam po nocy to odpali na jeden cylinder i za sekunde zalacza sie drugi. Prosze o pomoc. A i jeszcze jak chodzi to jak przystawie tzn dotkne palcem przewod wysokiego cisnienia to lewy tznn od strony kierownicy czuc silniejsze pulsowanie paliwa a w prawym mniej. Czyli w tym cylindrze co kolektor jest zimniejszy. Czyli pewnie pompa do regeneracji?. Czy ktos sie orientuje ile kosztuje regeneracja w pom tyczyn?

Edytowano przez kaseton

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Wtryski do sprawdzenia.Leje najprawdopodobniej ten wtrysk co kolektor jest zimniejszy słabiej czuć drganie na przewodzie wysokiego ciśnienia. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zetek80    61

Witam! Mam problem z moją emką.Bardzo ciężko odpala a jak odpali to chodzi na jednym tłoku.Gdy chodzi na jednym tłoku to słychać jak paliwo wraca do zbiornika z przelewu(wyraźnie słychać)Wlewem oleju z dość dużym impetem wylatuje biały dym(wtedy jak chodzi na 1 tłoku ,jak złapie na dwa to ustępuje.Po jakimś czasie jak się rozgrzeje to zaczyna łapać na 2 tłok.Pytanie,czy to wtryski czy pompa do regeneracji?

Edytowano przez Zetek80

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam ja mam podobny problem a mianowicie rozrusznik za pierwszym razem nie daje rady obrucić robi pół obrotu i staje ale za drugim razem długo kręci i zapali akumulatory są nowe rozrusznik po regeneracji, silnik rok temu po remonicie pompa i nowa głowica pompa wtryskowa po regeneracji fakt że zamiast oleju to w niej ropa jest to tylko to w niej nie tak no i problem z odpalaniem za pierwszym razem nie daje rady ale za drugim to tak albo na odprężniku wtedy też daje rade zawory ustawione

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

Akumulatory do sprawdzenia to po pierwsze, po drugie wszystkie połączenia zaczynając od akumulatora do rozrusznika i połączenie z masą, po trzecie masz pewność że rozrusznik zregenerowany właściwie? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

akumulatory wczoraj nówki założone wszystkie klemy przeczyszczone podobnie jak i końcówki w rozruszniku a on sam był dobrze regenerowany bo to robiła znajomy i on fuszerki znajomym nie odstawia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

Ja bym sprawdził rozrusznik na innych akumulatorach lub u tego znajomego co go regenerował, bo chyba nowe akumulatory nie są słabe

Fuszerki znajomy może i nie odstawia, ale zawsze mogło mu coś nie wyjść...

Możesz pomierzyć też napięcia podczas rozruchu w tym temacie pisze co i jak 

http://www.agrofoto.pl/forum/topic/21149-ursus-c-330-problem-z-odpaleniem/

Edytowano przez Roki212

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KULAWA_KOZA    88

A mi się widzi że masz luz na tulejkach na bendixie i zębatka ci kontuje z kołem zamachowym i nie łapie za pierwszym razem.Wyciąg rozrusznik  i zobacz jaki jest luz na zębatce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

minimalny ale patrzyliśmy na innym ciągniku to ładnie palił jak wczoraj ustawialiśmy zawory to jak się kręciło korbą to jeden obrót lekko szedł a drugi bardo ciężko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JakubBasiak    0

Witam mam problem z ursus c 330 na wieczór zostawiłem ursusa na dworze i gdy rano chciałem go odpalić to stacyjka się włączyła wszystko fajnie pięknie i  w momencie pociągnięcia wajchy kontrolki przygasły a rozrusznik brak reakcji pod piołem prostownik zostawiłem na 3 godz i to samo wymieniłem stacyjke i przełącznik świec żarowych i wszystkie klemy poprawiłem mase ale to samo zawiozłem rozrusznik do ''MAJSTRA'' sprawdził i rozrusznik i elektromagnes wszystko jest dobre prąd dochodzi do rozrusznika bezieczniki dobre a rozrusznik czasami stuknie ale nie reaguje błagam POMÓŻCIE !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roman_h2    45

kabel pomiędzy rozrusznikiem a akumulatorem może nie przewodzić dostatecznej ilości prądu spróbuj go zastąpić innym np. takim do opalania auta zimą jak padnie aku to zobaczysz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    1938

Klemy na  akumulatorze przeczyść , dokręć . Jest też opcja że akumulator szlak trafił .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×