Skocz do zawartości
Jozeph

Problem z odpaleniem Ursus C-330.

Polecane posty

sadam1302    3

Witam mam problem z odpalaniem c-330M mianowicie wogule nie kręci nawet na odprężniku słabo kręci tak ze zaraz po jego opuszczeniu przestaje kręcic akumulatory były badane sa ok rozrusznik byl w regeneracji i jest ok probówaliśmy go odpalac na krótko czyli od akumulatora do rozrusznika poprowadzilismy kabel ale to równiez nic sie nie zmieniło pali tylko na popych. Proszę pomóżcie !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romek6340    203

Nagle z dnia na dzień przestał palić czy stopniowo to postępowało? I jak te akumulatory były badane, że stwierdzasz, że są ok?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomazi3p    44

Jedno co mi się rzuca na myśl to jednak akumulator :) Miałem to samo, na odpręzniku powoli kręci, odprężnik w dół i d**a. Ja bym dał jeszcze raz do sprawdzenia, lub wyjął od innej maszyny/samochodu i zobaczył.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

sadam1302    3

stopniowo z początku jeszcze jakoś za którymś razem zakręcił i zapali ale teraz juz wogole. Akumulatory ojciec gdzies zawiózł do jakiegoś zakładu co badają napiecie i tam wykazało że jest dobrze ale nawet jeśli to podpinaliśmy inny akumulator z kombajnu i zadnej zmiany nie ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2354

Do sprawdzenia szczotki w rozruszniku, jeśli byłyby ok, to pozostaje elektromagnes do wymiany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romek6340    203

Takie sprawy jak masa i klemy pewnie już wyczyszczone? Może w tamtej firmie fuszerki nie odstawili i pod obciążeniem aku przetestowali. Zerknij jeszcze dla pewności czy któraś z klem nie jest pęknięta od wewnątrz (tak, że nie widać prawie).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmer_89    7

mój ursus 330 gdy go odpalam to dziwnie przerywa rozrusznik dopiero za 3,4 razem zalapie co to może być?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
paul7    0

Sprawdź czy jakieś kable przy rozruszniku nie są luźne i czy rozrusznik jest dobrze dokręcony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

No to wiadomo wszystko.Bendix się ślizga.http://allegro.pl/zespol-sprzegajacy-bendix-c-330-c-360-przecena-i4279709309.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Weź kawałek pojedyńczego przewodu,złącz nim tą małą śrubkę na elektro-włączniku rozrusznika [czasem jest wsuwka]- z przewodem prądowym na śrubie fi 10mm , jeśli będzie kręcił normalnie , to Proponował bym najpierw sprawdzić połączenia elektryczne, ze stacyjką na czele .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KamilC-360    4

Witam mam problem z ursusem c-330. W tamtym roku jesienią robiłem w niej mały remącik: nowe sprzęgło,pierścienie panewki no i wymiana oleju i filtrów. Tuleje były już troche podjechane. Gdy już wszystko było zrobione to chodził normalnie. Lecz w tym roku w marcu siadła pompa wtryskowa popme dałem do wymiany na inną zregenerowaną wtryski także robiłem. Pompa spisywała się dobrze gdy nagle teraz gdy się rozgrzeje silnik to słabnie,zchodzi z obrotów i gaśnie gdy już zgaśnie to nie odpali, odpali dopiero jak troche przestygnie. Aha i dodam jeszcze ze kopci na czarno. Jaka to może być przyczyna zużyte tyleje z tłokami czy pompa wtryskowa, ja bardziej bym obstawiał na tuleje z tłokami. Ale proszę was o pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomazi3p    44

Znając "fachowość" roboty niektórych zakładów obstawiał bym pompę. Z resztą jakby kompresja była całkowicie niska to po przestygnięciu miałby raczej problem. Tak więc ja obstawiam pompę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KamilC-360    4

Znając "fachowość" roboty niektórych zakładów obstawiał bym pompę. Z resztą jakby kompresja była całkowicie niska to po przestygnięciu miałby raczej problem. Tak więc ja obstawiam pompę

kopresje moze i jakąś ma ale ciekawi mnie dlaczego dopiero odpali jak ostygnie. Pompa moim zdaiem by była dobra w sumie to niewiem sam. Czy może traci kompresje na rozgrzanym? i jak ostygnie to wraca do normy dodam jeszcze ze olej wyrzuca korkiem wlewu oleju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    217

Mocno wyrzuca ten olej? Jeśli mocno to sygnalizowało by to że kompresja idzie górą. Co do tego czarnego dymu to może być pompa mogą być wtryski jak również coś z paliwem. Co do tego że gaśnie i się dusi może być to że coś znajduje się w przewodach paliwowych tych metalowych z powodu tego że coś wydostało się z pompy ( sporadyczne przypadki po regeneracji ) jakiś odprysk bądź coś w tym stylu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KamilC-360    4

Mocno wyrzuca ten olej? Jeśli mocno to sygnalizowało by to że kompresja idzie górą. Co do tego czarnego dymu to może być pompa mogą być wtryski jak również coś z paliwem. Co do tego że gaśnie i się dusi może być to że coś znajduje się w przewodach paliwowych tych metalowych z powodu tego że coś wydostało się z pompy ( sporadyczne przypadki po regeneracji ) jakiś odprysk bądź coś w tym stylu.

olej wyrzuca tak średnio jest ulana pokrywa zaworów a zawory były ustawiane, a dym jest mocnawy czarny i smierdzi olejem jak by brał olej, węzyki poliwowe są nowe. Wciąz sie zastanawiam dlaczego on zgasnie i musi ostygnąć, coś tak jak by tłoki puchły ale rozrusznik kręci normalnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez xsardas18
      czy jest możliwe wspomaganie w C-330
    • Przez Kicu
      Witam dziasiaj pojechałem orać 1 h pola i wszystko szlo dobrze do 2 ostatnich przejazdów gdy podniosłem pług zaczął opadać. Z trudem zaorałem pole i pojechałem po moja talerzówkę i podnosiłem ja a on tak jak plug opadała. Nie wiem co sie dzieje 4 miesiące temu cala pompa była wymieniana.
      Proszę o pomoc!!!
    • Przez pablo21
      Ostatnio przeglądałem katalog częci z Grene i widziałem pompę hydrauliczną do c-330 wzmocnioną czym ona różni się od zwykłej, jaki ma wydatek, i co da jej założenie w ciapku(będzie szybciej podnosił?)
       
      Od kiedy to się pisze pąpa?
    • Przez markus18645
      Witam. Mam pytanie odnośnie składania zwolnicy w C330. Nie wiem czy temat był poruszany ale nic nie znalazłem. Dostępny katalog też opisuje ten temat w sposób lakoniczny. Chodzi mi o kolejność zakładania poszczególnych elementów na półosi. Patrząc od strony korpusu na wałku znajduje się bęben hamulcowy, a następnie... i tu problem bo logika wskazuje że pierścień uszczelniający (oring w rowku półosi) na to tulejka dystansowa która ma również odpowiedni rowek, następnie uszczelniacz (simering w którym znajduje się tulejka dystansowa) i odrzutnik oleju. Do tej pory było tak: bęben, oring, otrzutnik simerung w nim tulejka dystansowa. Wg. katalogu to nawet nie będę pisał bo to się kupy nie trzyma. Z góry dziękuję za odpowiedź.
    • Przez Kicu
      Witam was ponownie otóż mam taką sprawę do was byliśmy w sklepie pytać sie o rozdzielacz do pompy hydraulicznej w c-330 ten kolo siedzenie nie na błotniku. Okazało sie że sa 2 typy owej części czyli po regeneracji i nowy cena po regeneracji 300 zł a nowego 489 zł. I mam do was pytanie czy jest sens brania używanego ale po regeneracji czy nowego nie wiem jak jest z tymi po regeneracji ale słyszałem że długo nie pociągnie. Miał z was ktoś taki problem ?
×