Skocz do zawartości
tomek

Idealny kombajn do mojego gospodarstwa :)

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
tomek    0

Witajcie:)

 

Jako że ciągnik juz jest w moim i rodziców gospodarstwie od niecałego roku to teraz czas na zmianę kombajnu. :)

Wiec zaczne od początku. Do koszenia bedzie u mnie około 45 ha zbóż oraz 15 rzepaku.Tak wiec kombajn powinien posiadac sieczkarnie oraz przystawkę do zbioru rzepaku.

Oczywiście chciałbym również wyjechac na usługi. I tak szacuje je na około 50 ha.

Cena orientacyjna jaką mógł bym przeznaczyc na zakup to około 90 tys zł.

 

Ps.znajomy ma na sprzedaz za około 100 tys kombajn M-F 40. Ma on 300km oraz heder około 7m. Wiem że jest to "kolos" na tyle hektarów ale i cena i wyposazenie jest atrakcyjne(rocznik 1996)Uwazam ze za te pieniadze nic lepszego nie kupimy a kupic starego claas'a z 90 roku o duzo mniejszej wydajnoci nie ma sensu kupic :)

c

Ps2. Ile można dostac za bizona ze stołem do rzepaku bez sieczkarni na szerokich kołach i nowymi cepami klepiskiem oraz akumulatorami (rocznik 19986 ok 3100mth )

 

Wiem ze jest tu kilka podobnych tematów ale jestem w takiej nietypowej sytuacji i prosze o niezamykanie tego tematu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

Jak masz male kawałki to hdere 7m bedzie dla ciebie katorga bo bedziesz sie meczyl na malym kawalku zeby zawrocic i w nic nie przywadzic. Jak planujesz uslugi to nie wiedomo na jakie kawalki pojedziesz i tez mozesz sie meczyc, wiec jesli chcesz sie bawic w uslugi moze lepiej jakis Dominator? np. cos takiego http://www.allegro.pl/item878190302_claas_dominator_98_s.html moze i stary juz ale z hederem 4,5m szybciej sobie poradzisz na malych kawalkach. Wiec pierw musisz ocenic czy heder 7m nie bedzie za szeroki na twoje kawalki i potecjalnych klijentow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aadams7    0

moim zdaniem heder 7 metrowy bedzie nie wygodny, czeste odpinanie i przepinanie bo na drodze się nie znieścisz i tylko dla tego, pisanie że na małych kawałkach bedziesz się meczył jest błędne, bo w sumie ile to mały kawałek?? 20 arów?? na nawrotach troche bedziesz się męczył ale wykonasz kilka nawrotow mniej niż małym kombajnem a po za tym zrobisz to szybciej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

CNHAgricule    0

Moim zdaniem,nie kupuj Bizonów,zastanów się nad zachodnią marką.Sam mam zamiar wymienić mojego Fortschritta E-512 na coś z zachodniej części.

 

Weź pod uwagę tego MF'a - http://allegro.pl/item888300605_kombajn_zbozowy_massey_ferguson_mf_36_hydromat.html

 

Dosyć atrakcyjny,cena też dobra :) .

W tym roku taki MF kosił koło Mnie i dosyć dobrze się wyrabiał,na ponad 100 ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

moim zdaniem heder 7 metrowy bedzie nie wygodny, czeste odpinanie i przepinanie bo na drodze się nie znieścisz i tylko dla tego, pisanie że na małych kawałkach bedziesz się meczył jest błędne, bo w sumie ile to mały kawałek?? 20 arów?? na nawrotach troche bedziesz się męczył ale wykonasz kilka nawrotow mniej niż małym kombajnem a po za tym zrobisz to szybciej

 

 

np.3ha w klinie? z kilkma słopami? wygodnie bedzie sie mucic 7m hederem czy bedzie sie meczyl, a co do odpinania to kazdy heder powyzej 3m powinien bys odpinany wedlug prawa, ale taki 4-5m bylby wygodniejszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    431

Tylko zależy jakie te pole jest długie, bo w kwadracie to sie zamęczy z takim hederem. Zapięcie hedera w mojej E-512 to kwestia do 15 minut, w tych nowszych kombajnach jest to pewnie max 5 minut, także nie tak dużo.

 

Nie myślałeś czasem o MDW? http://www.allegro.pl/item886371865_mdw_fortschritt_525.html

Ten jest młodszy od tego dominatora, wydaje się byc w lepszym stanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcint19    3

trochę duży ten Ferguson heder 7 metrów ale z drugiej strony okazja... ale sam musisz się zastanowić czy potrzebny Ci taki "kolos" sam osobiście raczej bym wziął coś mniejszego heder 4,5 wystarczy i raczej zastanawiałbym się nad claasem dominatorem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam.Kupno kombajnu za kwotę którą podajesz jest inwestycją dość dużą,dlatego należy kilka razy porządnie się zastanowić nad wyborem danej marki.MF dość ciekawy kombajn,ponadto plusem jest to,że wiesz jak kombajn był użytkowany,jak się sprawołał.Jedyne co mnie martwi to dostępność części-być może się mylę,sam musisz ocenić czy w Twoim regionie dostaniesz szybko część zamienną i za rozsądne pięniądze.Wielkość kombajnu jaki kupisz zależy tylko od Ciebie.Poprzeglądaj ofertę claasa lub JD-być może znajdziesz coś odpowiedniego dla siebie.Dodam,że podobny areał będę kosił od tego roku bizonem rekordem.Pozdrawiam i życzę udanego wyboru :).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FARMER1313    1

Ja polecam CLAAS DIMINATOR 88 ok 2 ha/godz Może będzie i z 90 roku ale marka sprawdzona, zależy również czy w twojej okolicy jest blisko jakiś serwis marki którą chcesz kupić bo w tym przedziale cenowym dostaniesz coś napewno z elektryką a do niej samemu lepiej łap nie wkładać jak się nie zna na tym. No i również zależy na jekie usługi będziesz jeździł bo jak masz wpaść na kawałek 20 ha to heder 7 m jest ok ale jak Ci przyjdzie manewrować na 3 ha troche lipa z takim hederem po ulicy tez nie pośmigasz a jak będziesz miał 4,5 to prędzej. Dużym plusem tego MF-a co masz na oku są praktycznie zerowe koszty transportu bo co stego że znajdziesz okazję ale po opłacie transportu wydzie Ci na to samo co kupić gdzieś wpobliżu trochę drożej :) pozdrawiam udanego zakupu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Slevyn    25

Witam

No ja bym nie proponował MF moje gospodarstwo blisko współpracuje z 500 hektarowym gospodarstwem gdzie posiadają MF 38 z 1996, nie twierdze silnik i komputer jeszcze nie zawiodły choć oprogramowanie było wgrywane ze 2-3 razy, niestety najgorszą sprawą są części zamienne bo firmy w Polsce zajmujące sprzedaży owych części mają bardzo wysoką stawkę. Po prostu zarabiają na częściach a nie na sprzedaży i to boli po kieszeni rolnika.

 

Ja ci bardziej proponuje Case`a axiala 2188 jest szybszy, zwinniejszy, tańszy w obsłudze i niezniszczalny sam mam zamiar kupić takiego :) dla siebie i na usługi:))

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ginterpol    17

jeśli ma pomóc moja opinia to bym ci radził brać MF-a sam miałem 36 z hederem 6m i do dziś wspominam go za super maszynkę. części sporo pasuje od claas-a a teraz to korbanki mają MF-a to na pewno nie będziesz miał problemów. a ten MF sąsiada ma w hederze taśmy wciągające przed ślimakiem??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jasio92    27

Ja mam claasa dominatora 88 chociaż mam go pierwszy rok nie narzekam było pera drobnych wari ale to nic jak masz brać 88 to tylko heder 4,20 4,5 mniejszego nie bierz bo ja mam 3,90 i za mały mam classic i jego wada trochę za mały zbiornik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aadams7    0

a co do odpinania to kazdy heder powyzej 3m powinien bys odpinany wedlug prawa, ale taki 4-5m bylby wygodniejszy

 

kolego sam dobrze wiesz że w żniwa to nikt nie odpina takiego hederu 4-5m jak ma przejachać kawałek ulicą do drugiego pola, a manewrowanie na małym polu to kwestia samego pola. ty masz może i małe i klinowate i ze słupami to byś kolosa takiego nie wzioł a ja bym wzioł. zwłaszcza że wie kolega od kogo kupuje, bo jak się kombajn kupuje i nie wiadomo gdzie latał a ma duży heder to raczej napewno chodził w dużym gospodarstwie... a wiadomo że go pracownicy nie oszczedzał...

 

damian a dodatkowo ci powiem że masz racje że 4-5m jest wygodniejszy... ale ten 7m jest to kozak :) i się potrudzisz nim przy słupach ale nikt nie bedzie miał w okolicy 7m :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

to ze nikt nie odpina nie musisz mi mowic sam wiem bo jezdza u kuzyna po wsi z hederami az szumi nawet przez misato koles Bizonem z hederem smigal, moj wujek krajawa 15 jezdzi z hederem przy rekordzie bo nie chce nikomu sie bawic w odpinanie na przejazd. no dlatego wiesz jak ma proste dlugie pola i w duzych kawalkach tak po 5ha w gore to smialo moze wziasc ten 7m jak nie ma jeszcze slupow to bym bardziej tylko mysli o uslugah wiec jak ktos go wezmnie na hektar to on tym hederem sie tam zabije a niech trafi slup mu jeszcze to juz wogole .. wiadomo nikt takeigo we wsi moze i nie ma i wtedy ci co nie maja kombajnu zobacza o ten ma 7m heder to mi moment wymuci biotre go itp. ale tez trzeba myslec co za pola maja klijenci i taki 4-5m byl by chyba najwygodniejszy, ale tu masz to ze wiesz co to za kombajn i kto nim jezdzil

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek    0

generalnie małych pól to mam mało <2ha to mam tylko 4 i w sumie to sa one w kwadracie lub prostokącie

słupów mam 3 w tym 2 na jednym polu tak wiec nie jest zle;)

pola mam wielkościowo mam takie 1X15ha 2x10ha i 2X5ha

 

i generalnie to byłby najwiekszy kombajn u mnie we wsi :)

tak wiec jest nad czym myślec :)

 

a ten case to jest na rotorach bo sie nie orienutuje

 

 

a co do częci zamiennych to podejrzewam ze bedzie tak samo jak z claas'em ze na samym początku tez nie było cześci a teraz tego jest full..

co do MDW to jakoś nie jestem przekonany....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wacek21    35

A jeśli mówisz o usługach to bedziesz miec jakies wieksze kawalki do koszenia?? Bo jak kawalki takie jak u nas to z kosa 7m bedzie raz przejechac i gotowe :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek    0

generalnie to gmina kcynia-powiat nakielski ale jeśli byłby jakiś większy kawałek do koszenie to i pewnie cały powiat i woj wielkopolski z którym sąsiaduje (oczywiście nie całe tylko powiat wągrowiecki)

 

a pola u nas sa równe jak stół i jest mało kawałków mniejszych niz te 2 ha :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FARMER1313    1

Jak jest sprawdzony i miałeś możliwość pośmigać nim masz przekonanie do niego i dobrą dostępność części do CASE to tylko brać a przy takich polach jak piszesz to myślę że heder 7 m nie jest problemem :blink:

 

Witam

No ja bym nie proponował MF moje gospodarstwo blisko współpracuje z 500 hektarowym gospodarstwem gdzie posiadają MF 38 z 1996, nie twierdze silnik i komputer jeszcze nie zawiodły choć oprogramowanie było wgrywane ze 2-3 razy, niestety najgorszą sprawą są części zamienne bo firmy w Polsce zajmujące sprzedaży owych części mają bardzo wysoką stawkę. Po prostu zarabiają na częściach a nie na sprzedaży i to boli po kieszeni rolnika.

 

Ja ci bardziej proponuje Case`a axiala 2188 jest szybszy, zwinniejszy, tańszy w obsłudze i niezniszczalny sam mam zamiar kupić takiego :( dla siebie i na usługi:))

Pozdrawiam

Co do tego CASE-a 2188 fajna maszynka ale on jest na rotorze i jak chcesz jeździć na usługi a klijęci hodują zwierzęta to rotor trochę mieli tą słomę i do prasowania jest trochę lipa ale jest wydajnym kombajnem :rolleyes: Pozdrawiam :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maxiben    14

racja z ta sloma a i presa musi byc dobra min 1,8m podbieracz bo to kupa slomy za nim bedzie lezalo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    431

Panowie wróccie do tematu, potem ktoś będzie szukał podobnych informacji i będzie czytał kilka stron off topa..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
barthez96    1

Case 2188 to już jest potężna maszyna.Przez to że jest na rotorze jest bardzo krótki więc niemalże skręca na miejscu.Wydajność nieporównywalna do klawiszowca to napewno. Komfortowa kabina duży zbiornik hydro i takie tam.Tylko nie zwracaj uwagi na ludzi którzy mówią że strasznie gubią.Jeśli ktoś nie umie ustawić kombajnu albo pocina że kombajn stenka to niema się co dziwić że gubi.Pozatym ma bardzo dużą powierzchnię sit przez co jest międzyinnymi właśnie bardzo wydajny.Spotykałem się z takimi kombajnami w których siedział silnik prawie 200km a sit miał bardzo krótko przez co nie nadążał przerabiać materiału i wydajność spadała a na polu po żniwach było zieloniutko.Jeśli chcesz o konkretne pytania o Case AF to pytaj chętnie pomogę i doradzę. Pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez jarku98
      Witam
      Stoję przed wyborem kombajnu głównie na usługi . Kombajny mają podobną cenę i wydajność. kombajn będzie brany na różnicowanie i muszę zmienić wnisek z siewnika na kombajn i dlatego muszę wybrać markę , a kombajn będzie zamawiany dopiero po żniwach .Co byście polecili chodzi mi głównie o wytrzymałość , spalanie , wygodę pracy i wartość przy odsprzedaży ?
    • Przez lukkii
      Witam
       
      Planuje kupno nowego kombajnu. Najlepiej John Deere'a z uniwersalnym klepiskiem (czy to dodatkowa opcja? którą można dokupić do każdego Johna?) żeby nie trzeba było zakładać przesłon na będen tylko przystawke przypiać i jazda ponieważ sieje tylko 40 h kukurydzy. Znajomy ma John Deer'a 9540i i nic nie zmienia tylko przystawke przypina i tyle. Ale na takiego mnie nie stać Myślalem Nad 2056 coś z niezadużym hedrem tak do 4.8 i oczywiscie nie za drogiego.
       
      Pozdrawiam
    • Przez janusztracz73
      witam mam w planach zakupić kombajn New Holland clayson 140 chciałbym o nim uzyskać informacje. Jaki mogę jeszcze brać pod uwagę link do new hollanda  http://olx.pl/oferta/kombajn-zbozowy-new-holland-CID757-IDgoR1H.html#90ca18e46b
    • Przez EKO-ENERGIA
      Witam koleżanki i kolegów
      Zakładam nowy temat po przeczytaniu wszelakich podobnych, odnośnie porównywania marek czy wielkości areału do skoszenia, ale żaden wątek nie wyczerpuje mojego problemu z wyborem, w szczególności iż sporo pozmieniało się w modelach.
       
      Poszukuje nowego kombajnu do gospodarstwa, praktycznie bez usług (nie chce bawić się w to, z uwagi generalnie na brak czasu a i koszenie po 300 zł ha nie robi jakiejś znaczącej opłacalności).
      Kombajn będzie pracował na ok 150 ha, trochę rzepaku, zboża głównie żyto i pszenżyto, oraz strączkowe. (w wielu kawałkach, sporo przejazdów)
      wydajności ok 4-6 ton, z uwagi na bardzo słabe lekkie ziemie, bez szału 10 ton u mnie się nie trafia, 7 to max z hybrydy.
      równo, bez żadnych gór, pagórków itp
      żniwa zaczynam ok 20 lipca, rzepak potem ok 25 lipca, zboże
      więc mam ok 3/4 tygodni na zbiór, stąd wybór raczej najmniejszych przedstawicieli różnych marek,
       
      Pod uwagę biorę głównie 4 kombajny, a może coś jeszcze, co mi umknęło
      Claas Avero 240, Fendt 5185, JD w 330 (oraz Sampo Coma 8), NH TC 5.70
      wszystkie mają być wyposażone w wózek i stół do rzepaku
       
      może po kolei o każdej z marek, kolejność przypadkowa,
       
      Claas Avero 240
      Kombajn o mocnym silniku Perkinsa 205 km
      młocarnia 106 cm szerokość - 4 wytrząsacze
      dodatkowy bęben wstępny APS zwiększający wydajność,
      mała, warta budowa, wygodna kabina, fajnie wykonana, niezły lakier blach
      zbiornik 5600
      Heder 4,3 metra,
       
      cena ok 460 tyś netto
       
      Fendt 5185
      Kombajn o 4 cylindrowym silniku, AGCO 176 km ( gdyby nie te 4 gary, a może to stereotyp???
      młocarnia 134 cm szerokość 5 wytrząsaczy
      młocarnia konwencjonalna (bęben + odrzutnik)
      duża maszyna, na ocynkowanym nadwoziu, nowa kabina podobno bez wajch (nie wiem nie widziałem)
      zbiornik 5200
      Heder 4,2
      Konstrukcja włoskiej Lawerdy, czy to plus czy minus???
       
      cena ok 100 tyś euro (czekam na konkretną ofertę) ale to daje dziś ok 450 tyś zł
       
      JD w 330 (oraz Sampo Coma 8)
      Jeździłem nim jeden sezon, nawet fajny ale to nie JD tylko fińskie Sampo, można wybrać żółty kolor w Gravicie
      silnik 207 km
      młocarnia 111 cm szerokość 5 wytrząsaczy, ale małych, niewiele więcej niż Claas
      dodatkowy bęben wstępny PTC zwiększający wydajność,
      mała kompaktowa budowa, fajna wygodna kabina,
      zbiornik 5200l
      heder 4,2 lub 4,5 m
       
      cena ok 400 tyś zł
       
      NH TC 5.70
      silnik NEF 170 km
      młocarnia 130 cm szerokość 5 wytrząsaczy - bez retroseparatora
      duża konstrukcja, 5 klawiszy, kabina, jakoś nie wiem czemu ale nie rozwala mnie
      zbiornik 5200
      heder 4,57
       
      cena ok 420-440 tyś
       
      Uważam że przedstawione kombajny osiągną podobna wydajność ha czy ton na godzinę pracy.
      mam nim do skoszenia 150 ha co daje mi ok 10/12 dni pracy żniwnych, (150 to niby dużo na taki kombajn, ale nie za dużo)
      odbiór na 2 duże przyczepy powoduje że kombajn cały dzień nie czeka na przyczepy tylko kosi, stąd wydajność max 20 ha na dzień
      średnio 12-15 ha dziennie.
       
      czy użytkujecie takie maszyny, możecie coś powiedzieć o nich, jakieś własne uwagi przemyślenia.
      Mnie już głowa boli od tego wyboru, z góry dziękuje za każdą pomoc i wszelakie opinie.
       
       
    • Przez Rol_C-330M
      Chciałbym się dowiedzieć z waszych opinii, doświadczeń jaki kombajnik będzie lepszy lub jakiś inny
×