Skocz do zawartości
rucin

W jakim wieku zaczynaliście

Polecane posty

Czeladnik    0

17 lat ale w roli obserwatora to od 6-ego roku życia, ciężko było mi utrzymać prosty kierunek jazdy strasznie dużo kręciłem kierownico

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy1989    2

Ty byś nie wpuścił a ja jeździłem i cieszę się że nie jesteś moim ojcem.

Życzę ci żeby twój syn nie interesował się gospodarstwem. :lol:

 

Uprawnienia na maszyny samobieżne są potrzebne ale w polu powtarzam to po raz kolejny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czeladnik    0

Na wsi jest nie wiele rozrywek dla dziecka, przez to pchają się na sprzęt rolniczy(takie duże zabawki) bardzo niebezpieczny. Ja bym swojemu synowi nie pozwolił tak wcześnie stać na pomoście, bo ludzie nie rozumieją że jak dobrze idzie to wszystko jest dobrze ale to jest maszyna tam ma się co psuć(np. w Suprze haczą hamulce) albo może się zapalić. Jakby można było dzieciom obsługiwać kombajn to byłby znak "Odpowiednie dla dzieci od lat trzech" a zdaje się że jest zgoła coś innego napisane. LUDZIE TROCHĘ WIĘCEJ WYOBRAŹNI TRAGEDIE SIĘ ZDARZAJĄ, A O WYPADEK NIE TRUDNO!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ja jak miałem mniej niż 5 lat, to miałem zakaz wchodzenia na kombajn(Bizon Super bez kabiny) nawet jak stał w garażu po sezonie. Od 5 roku życia jeździłem z tatą w Rekordzie, mogłem wejść do kombajnu i posiedzieć, ale nie wolno mi było naciskać guzika I i kręcić kluczykiem. Rzecz jasna, gdy kombajn pracował należało siedzieć na swoim miejscu i niczego nie ruszać, bądź schodziło się na ziemie i czekało w pewnej odległości od maszyny w przypadku oględzin prowadzonych przez operatora.

 

Pamiętam takie zdarzenie, jak byli u mnie koledzy miałem wtedy może 7-8 lat, jeden powiedział żebym zapalił ciągnik bodajże chodziło o 3514, odpowiedziałem mu, że wiem jak to zrobić bynajmniej nie wolno mi tego robić. Będąc w młodszym niż teraz jestem wieku lubiłem bawić się na maszynach rolniczych. Jednak kombajn i ciągnik były raczej w bezpiecznej odległości ode mnie, lubiłem za to przyczepę samozbierającą i kombajn do buraków.

 

To tak w woli przypomnienia, a teraz do sedna sprawy, @Czeladnik masz rację zgadzam się z Tobą. Podoba mi się takie zachowanie, jak jeżdżę do ludzi prasować i jak są małe dzieci to gospodarze edukują, że to jest prasa maszyna bardzo niebezpieczna i należy się trzymać od niej z daleka. Tym samym rozbraja mnie, jak chłopczyk lat 5-6 siada na klocku na skraju pola i patrzy przez często 2 godziny na monotonne przedstawienie piekielnej maszyny, której sekretu nie może poznać, którą pochlania słomę produkując kostki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czeladnik    0

To prawda maszyny wydają się jak takie duże zabawki-szkoda że ich tak łatwo się nie naprawia jak zabawki :rolleyes: albo że się tak rzadko szanowane nie psują jak szanowane zabawki, nie ważne. Ale do czego chciałem dość: Kuzynka wyszła za maż za faceta z miasta który pole to w dzienniku przy okazji żniw tylko oglądał(farmaceutyk-chemik) i jak przyjechał do teściów pomagać to po dniu pracy stwierdził że "praca na wsi to takie bawienie się zabawkami" (ciekawe czy jakby popracował dłużej, jakby się coś zepsuło, i trzeba by naprawiać do rana lub pracował by od świtu do nocy też by tak stwierdził? widocznie są też duzi chłopcy i właśnie dla takich ludzi maszyny są najniebezpieczniejsze.

Bobek_Farmer szkoda że ja nie widuje takich obrazków jak ty przy prasowaniu, w mojej okolicy 15' latek rżnie sam kombajnem jak ojciec strażak jest w pracy, a 12' latek prasuje małą kostką na szczęście razem z matką, a w przeszłości to jeszcze inne "cuda" bywały, ludzie nie mają wyobraźni, będę to powtarzał każdemu: Jak dobrze idzie to może i wie co robić, ale jak przydarzy się jakaś awaria? Same statystyki okaleczenia przez WOM są zastraszające!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ale ci chłopcy (12lat i 15lat) jak jeżdżą maszynami to wiedzą co robią (sam mam 15 lat i już w 11 wieku zaczynałem kosić u boku kombajnisty), w innym wypadku ojciec nie dał im maszyn. Te gadanie o tym że dzieci nie powinny jeździć maszynami może i jest słuszne tylko że jak ktoś wie co robi to można mu zaufać. Ja jak miałem 8lat to pomagałem (pomagam do tej pory) kombajniście przygotować Bizona Super Z056 do żniw i on mi ufał bo wiedział że znam obsługę kombajnu i uważam na siebie. A ci którzy mówią że dzieci nie powinny obsługiwać maszyn i nimi jeździć to moim zdaniem zazdroszczą tym którzy mogą, bo im nigdy nie pozwalano.

 

A i jeszcze coś, ten temat nie jest od dawania rad, tylko od tego żeby pochwalić się w jakim wieku zaczynało się kosić, więc ci którzy nigdy nie mieli okazji siedzieć za sterami jakiegokolwiek kombajnu to powiem za przeproszeniem WYPAD STĄD!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtas    73

buhaha ale się uśmiałem. mogłeś się nie przyznawać ile masz lat i tak po stylu widać że niewiele. jak będziesz miał swoje dzieci to może zmądrzejesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Damin180894    8

ja w wieku 14 lat na Bizonie Rekordzie wykosiłem najwięcej i to był pierwszy i ostatni raz ;) W te żniwa wykosiłem jakieś 100 ha sam NH-dem TC 5070, ojciec tylko ustawiał kombajn ja mu trochę pomagałem w tym gdy kombajn był już prawidłowo ustawiony siadałem za kierownica joya w rękę i cały dzień sobie jeździłem i nic się nie miało prawa stać i się nie stało bo maszyna jest bardzo bezpieczna i ma dużo zabezpieczeń które eliminują różne dociekliwości dzieci typu "ciekawe co tam jest"... pzdr.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Pogratulować doświadczenia w tak młodym wieku. tongue.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ClaasEuropa    40

Ja mam 14 lat i robie dużo prac polowych. Poprostu niektórym nie można dać ciągnika bo odrazu coś zrobi (złego oczywiście) Bo chce sobie poszaleć. Ale jak ja jade na pole to tato już wie że staram sie zrobić najdokładniej i że uważam na siebie. A jak bym robił na odpiernicz to by mi nie pozwolił i już.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

buhaha ale się uśmiałem. mogłeś się nie przyznawać ile masz lat i tak po stylu widać że niewiele. jak będziesz miał swoje dzieci to może zmądrzejesz

 

A ty ile masz lat? Też niewiele z twoich poprzednich postów to wynika, jaki dzieciak by kosił sam kombajnem w wieku 4 lat takie bajeczki możesz opowiadać dzieciom z przedszkola ,a nie nam ,więc się lepiej nie odzywaj!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ClaasEuropa    40

buhaha ale się uśmiałem. mogłeś się nie przyznawać ile masz lat i tak po stylu widać że niewiele. jak będziesz miał swoje dzieci to może zmądrzejesz

@BizonSuperZ056 nie jest głupi ( wiem bo to mój sąsiad)

A dlaczego dzieci mają nie jeździć maszynami? Np ja i @BizonSuperZ056 pracujemy maszynami i nic nam nie jest bo mamy już jakieś doświadczenie a jak koledzy w moim wieku nie jeżdżą ciągnikami tylko czasem podjeżdżają kawałek to oni szybciej mogą jakiś wypadek spowodować bo nie mają doswiadczenia i np. mogą sie zagapić itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Po co wypisujesz takie głupoty i robisz z siebie (przepraszam za użycie określenia) debila? Za bezsensowne nabijanie postów jest kara w postaci %

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ClaasEuropa    40

a to w waszym wieku już nie przedszkole? a to przepraszam

no pomyśl chłopy 14 i 15 lat i do przedszkola ;) ? Do liceum za rok :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lordhagen    280

Jeśli ktoś umie korzystać z tego, co ma pomiędzy uszami, nie powinno się nic złego stać. Ale jak ktoś próbuje robić głupoty maszynami, albo nie wyłącza elementów roboczych na czas naprawy czy czego tam, to już nietrudno o wypadek. Wszystko zależy od człowieka. Może mieć 50 lat i nie rozstawać sie z flaszką na czas roboty, wtedy wiadomo, że dobrze nie będzie. A może mieć te 15 lat i z rozwagą robić w polu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtas    73

zauważ że to hyde park i tu się postów nie nabija. nudzi mnie ta dyskusja. jest taki wiek w którym próbuje się zaimponować rówieśnikom różnymi mniej lub bardziej prawdziwymi wydarzeniami. tak jest i w tym przypadku. wypisujecie że kosicie w wieku 7 czy 8 lat. o czym to świadczy/albo niektórzy zmyślają aby pochwalić się lub "zaimponować"kolegom albo jest tak w rzeczywistości i jest to oznaka totalnej głupoty nie tylko tego co kosi ale również opiekunów, którzy na to pozwalają.oczywiście ze mój post jest zmyśloną bajeczką mającą na celu wyśmianie takich zachowań

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ClaasEuropa    40

No ale w wielu przypadkach u dzieci jak nie mają nic między uszami to nie jeżdżą bo rodzice zabraniają.

 

zauważ że to hyde park i tu się postów nie nabija. nudzi mnie ta dyskusja. jest taki wiek w którym próbuje się zaimponować rówieśnikom różnymi mniej lub bardziej prawdziwymi wydarzeniami. tak jest i w tym przypadku. wypisujecie że kosicie w wieku 7 czy 8 lat. o czym to świadczy/albo niektórzy zmyślają aby pochwalić się lub "zaimponować"kolegom albo jest tak w rzeczywistości i jest to oznaka totalnej głupoty nie tylko tego co kosi ale również opiekunów, którzy na to pozwalają.oczywiście ze mój post jest zmyśloną bajeczką mającą na celu wyśmianie takich zachowań

Ale jak ma 7 czy 8 lat to sam nie kosi najwyżej kombajnista da pokierować i nic więcej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Dobrze powiedziane ja w wieku 7 lat kierowałem u boku kombajnisty. @wojtas źle czytasz posty i wypisujesz potem durnoty naucz się najpierw czytać a wypisywać bajeczki to możesz sobie "na Facebooku" jak powiedział pewien użytkownik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtas    73

pierwszy raz za sterami bizona siedzialem jakies 4 lata temu czyli mailem niecle 10

wiadomo sam na polu nie bylem tylko z kombajnistą on sobie pił piwko a ja kosiłem

co powiecie o tym? 10 lat. za sterami a obok kombajnista siedzi i piwko ćwiczy.oceńcie sami: śmiać się czy płakać? i po drugie kolego bizon skończ z tymi epitetami bo sam zarobisz %

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Trudno powiedzieć, raczej to też bajeczka ale mogło być podobnie a chłopak to trochę wyolbrzymił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtas    73

nie chodzi o to że on miał 10 czy 12lat. chodzi o głupotę tego dorosłego człowieka który pije piwo a dziecko prowadzi maszynę. zero wyobraźni i odpowiedzialności . to wszystko w tym temacie z mojej strony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maxiben    14

ja mnialem 27 i jeszcze za wczesnie ale trzeba bylo kosic bo nie znalazlem dobrego kombajnisty a dzieciom do 16 lat to bym nigdy nie pozwolil i podejrzewam ze tu piszecie przechwalajac sie nawzajem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×