Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Krzys123

Alternatory i prądnice

Polecane posty

Krzys123    21

No to tak: może mi ktoś wyjaśnić czy jest różnica między alternatorem i prądnicą. I czy jeżeli mam włączone światła to wydajność ładowania wzrasta czy jest tako sama? No i jaka powinna być moc alternatora w np: 330? Bo w T25 mam 400W i mogłoby być trochę więcej bo czasem się nie wyrabia. :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elektrotech    3
No to tak: może mi ktoś wyjaśnić czy jest różnica między alternatorem i prądnicą. I czy jeżeli mam włączone światła to wydajność ładowania wzrasta czy jest tako sama? No i jaka powinna być moc alternatora w np: 330? Bo w T25 mam 400W i mogłoby być trochę więcej bo czasem się nie wyrabia. :lol:

alternator daje w impulsie ok 70A a prądniaca nie wiecej jak 7A

Co do wydajnosci:

pradnica nigdy nie nadaży za poborem mocy w obwodzie, zazwyczja jej sprawność to ok 30 % dostarczanej mocy ,ale alternator jak dostanie prąd wzbudzenia to walnie taki amperaż ze hoho...

 

Drodzy koledzy kto teraz ma pradnicę w ciagniku poprostu NISZCY AKUMULATOR-nigdy nie zostanie on doładowany!!!!!!!!! i jak sie okazuje 2-3 latka i baterie do wymiany!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy66692    10

Ja jak miałem w c-330 prądnice to akumulator 3 lata a jak mam alternator to dużo dłużej mam akumulator.Więc napewno prądnica jest słabsza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elektrotech    3
Ja jak miałem w c-330 prądnice to akumulator 3 lata a jak mam alternator to dużo dłużej mam akumulator.Więc napewno prądnica jest słabsza

Dokładnie,jakby nie patrząc prądnica niszczy akumulator!!! zasiarcza aku-baterie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krzys123    21
alternator daje w impulsie ok 70A a prądniaca nie wiecej jak 7A

Co do wydajnosci:

pradnica nigdy nie nadaży za poborem mocy w obwodzie, zazwyczja jej sprawność to ok 30 % dostarczanej mocy ,ale alternator jak dostanie prąd wzbudzenia to walnie taki amperaż ze hoho...

 

Drodzy koledzy kto teraz ma pradnicę w ciagniku poprostu NISZCY AKUMULATOR-nigdy nie zostanie on doładowany!!!!!!!!! i jak sie okazuje 2-3 latka i baterie do wymiany!!!!

No dobrze w T25 jest chyba alternator i na liczniku przy 3/4obrotów pokazuje +30 czyli max a jak załączę wszystko to przy pełnych obrotach jest +2. Już nie mówie co jest na wolnych ;) Chodzi mi o to aby na wolnych obrotach aq był bardziej doładowywany. I ten alternator jak go rozebrałem to on ma w środku tylko wirnik bez szczotek, i to jest chyba zaleta bo zepsuć się mogą tylko łożyska :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elektrotech    3
a jaki alternator do ciapka założyć żeby dobrze działał??

np od Żuka + regulator za 12 zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elektrotech    3
No dobrze w T25 jest chyba alternator i na liczniku przy 3/4obrotów pokazuje +30 czyli max a jak załączę wszystko to przy pełnych obrotach jest +2. Już nie mówie co jest na wolnych ;) Chodzi mi o to aby na wolnych obrotach aq był bardziej doładowywany. I ten alternator jak go rozebrałem to on ma w środku tylko wirnik bez szczotek, i to jest chyba zaleta bo zepsuć się mogą tylko łożyska :lol:

 

jesli chodzi ci o to co piszesz -regulator napiecia powinien to zredukować-spadek napiecia w instalacji-wieksze ładowanie...niemniej stan aku tez jest brany pod uwagę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek    0
np od Żuka + regulator za 12 zł

a do 60' też by pasował ten alternator?

bo po 9 latach na 1 prądnicy i 1 parze akumulatorów :lol: to czas na zmianę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krynio    2

A od poldolota altek nie jest taki sam jak od żuka ? Chodzi mi o te starsze wersje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
S-Piotr    48

Spokojnie do C360 zapodacie alternator od żuka, fso ,lub każdy inny który pracował z akumulatorami powyżej 60Ah .Ja w 60 od kilku lat mam od żuka z zegarem (amperomierzem) naprawdę daje rade.Pozdrawiam Piotr.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krzys123    21
jesli chodzi ci o to co piszesz -regulator napiecia powinien to zredukować-spadek napiecia w instalacji-wieksze ładowanie...niemniej stan aku tez jest brany pod uwagę

A mi na amperomierzu wtedy pokazuje mniejsze ładowanie. Czy tak ma być czy jest dobrze? (sorki że tyle pytań zadaje ale coś ostatnio ciężko mi wszystko do głowy przychodzi)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy66692    10

@Elektrotech masz gg jak masz to podaj numer bo mam pare pytań a nie chce zaśmiecać forum!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elektrotech    3
A mi na amperomierzu wtedy pokazuje mniejsze ładowanie. Czy tak ma być czy jest dobrze? (sorki że tyle pytań zadaje ale coś ostatnio ciężko mi wszystko do głowy przychodzi)

 

jesli masz dobry akumulator ładowanie moze byc mniejsze -niemniej napięcie ładowania powinno byc ok 14,2 - 14,5V.

parąd łądowania rózny nawet 5 do 15A w zalezności od stanu akumaltora

 

Elektrotech masz gg jak masz to podaj numer bo mam pare pytań a nie chce zaśmiecać forum!!!!!!!

9405729

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adikpl1    179

Alternator różni się tym od prądnicy, że wytwarza napięcie trójfazowe, które jest następnie prostowane do napięcia stałego. Przy takiej samej masie alternator może wytworzyć więcej energii. I pojazdy wyposażone w alternator nie powinny pracować bez akumulatora.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Witam. Oczywiście prądnica może w pewnych warunkach niedoładować akumulatora ale tylko dlatego, że nie wystarcza jej mocy, i nie można mówić, że zasiarcza akumulator. Gdyby na przykład założyć alternator o mocy prądnicy (150 W w C-360) to również niedoładowałby akumulatora. I odwrotnie gdyby prądnica miała moc alternatora np. A 124 (około 600 W) ładowała by bardzo dobrze. Oczywiście nie twierdzę, że prądnica jest lepsza od alternatora ale chcę wykazać, że można je porównywać tylko wtedy gdy będą miały takie same moce. A swoją drogą alternatory zwyciężyły dlatego, że do ich produkcji zużywa się trzy razy mniej miedzi i żelaza niż do produkcji prądnic o takiej samej mocy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Zgadzam sie z toba. Gabaryty pradnicy 600W były by ogromne do wielkości takiego samego alternatora. A cena :P

Najwieksza zaletą alternatorów jest to że zaczyna ładowac przy niskich obrotach silnika co niestety pradnica nie potrafi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez hodingen
      witam kolegów jakies 4 miesiace temu kupilem nowy alternator firmy jubana podpiolem go tak samo jak stary i przez  pare miesiecy bylo ok ladowanie bylo teraz od paru dni  ladowania nie ma kontrolka lekko swieci powyzej 8 tysiecy obrotów ale przy 8 tysiacach obrotów gasnie i nie wiem co moze byc przyczyna prosze o pomoc ciagnik to ursus c330
    • Przez elektrotech
      Dość częstym problemem występującym w naszych alternatorach jest (jak wykazują obserwacje) uszkodzenie jednej z diod mostka prostowniczego. Poniżej zamieszczam opis postępowania podczas wymiany diod.
       
      Przed rozpoczęciem pracy należy posiadać (w zależności od zakresu pracy):
       
      - diody wysokoprądowe – cena ok. 7-10zł/szt
      - diody niskoprądowe – cena ok. 30gr/szt
      - podstawowe narzędzia (śrubokręt, klucz nasadowy 8mm)
      - papier ścierny do przetarcia pierścienie ślizgowych wirnika
      - miernik
      - lutownicę
       
       
      Przedstawiono alternator firmy Magneton, w tym przypadku 70 A
       
      Robotę zaczynamy od odkręcenia śrub od strony wentylatora i koła pasowego

       
      Następnie obracamy alternator o 180 stopni i odkręcamy śruby mocujące regulator napięcia oraz mostek prostowniczy
       

       
      Następnym krokiem jest rozłożenie alternatora na 3 główne części.
       


       
      oto co jest meritum naszej rozprawy – tak zwany mostek diodowy. Składa się on z dwóch a w zasadzie trzech rodzajów diod, które zostaną pokazane w dalszej części
       

      Rozlutowujemy wszelkie połączenia, po to aby zweryfikować która dioda jest zepsuta, ale jest to też konieczne do tego aby po weryfikacji diod mieć możliwość ich wymiany.
       

       
      Tak wygląda rozłożony mostek diodowy. Podczas demontażu należ uważać żeby nie pogubić plastikowych przekładek-izolatorów. Należy też dokładnie zapamiętać ich położenie.

       
      Zlokalizowanie uszkodzonej diody jest stosunkowo proste – należy dokonać pomiaru miernikiem (nóżki diod MUSZĄ być przy tej czynności odlutowane od układu). Na tym obrazku pokazane jest jak zachowuje się zepsuta dioda. Jest to jedno z dwóch możliwych zachowań zepsutej diody. Zła dioda przepuszcza napięcie lub go nie przepuszcza w obydwu kierunkach
       

       
      choć osobiście polecam testować w ten sposób jak ponizej -100% pewność,po ostatnim sygnale od uzytkownika forum AF pomiary były bardzo dziwne....?????
       

       
      Oto przykład diod zastosowanych w mostku diodowym. Niskoprądowe – z prawej strony (z długimi nóżkami) oraz wysokoprądowe - te czarne cylindry metalowej obudowie. Podczas montażu należy zwrócić uwagę na polaryzację diod (jedna część mostka to diody „przepuszczające w jedną stronę , natomiast druga – w przeciwną), trzeba się upewnić przed montażem (!!!)
       

       
      Dalej – wybijamy zepsutą diodę ze stelaża, najlepiej kluczem nasadowym o odpowiednim rozmiarze – ucierpi wtedy tylko dioda.
       

       
      Następnie nabijamy nowe diody w to samo miejsce – przypominam, po upewnieniu się co do polaryzacji oraz szczególnej ostrożności podczas nabijania – bardzo łatwo uszkodzić diodę

       
      W przypadku niesprawności diod niskoprądowych wymiana jest dużo łatwiejsza

       
      Składamy teraz mostek do kupy, w odwrotnej kolejności niż rozkładaliśmy. Tutaj na zdjęciu jest mostek z alternatora Magneton 90 A, ma więcej diod.
       

      Alternator składamy, montujemy
    • Przez Ziomek1994
      Tak jak wyżej mam problem z kontrolką ładowania.Jakiś czas temu nie chciała mi gasnąć powyżej 800 obrotów na minte lecz problem ustał.Po 2 miesiącach znów problem powrócił i jaka może być przyczyna tylko że na maksymalnych obrotach ani drgnie zgasnąć.Jaka może być przyczyna ciągłego świecenia się tej kontorlki?
    • Przez misiu125cm
      Witam sedecznie. Interesuje mnie jakie powinno być prawidłowe napięcie ładowania regulowane przez mechaniczny regulator napięcia ciągnika ursus c 330. Ogólnie wiadomo że w instalacjach samochodowych napięcie ładowania wynosi 14,2 -14,4 V. Analizując instrukcję napraw dotyczącą regulatora zauważyłem, że napięcie ładowania powinno być w zakresie 15+- 0,5 V. Co więcej na stronie improdus w danych regulatora RG 15 C znalazłem także informację, że napięcie regulowane biegu jałowego zawiera się w 15+-0,5V. Czy może wie ktoś z czego wynikają te różnice tzn. czy wynika to z małej mocy prądnicy (150W P20c) która oddaje max prąd 12,5A, czy może dawniej były inne normy dotyczące napięć ładowania?.
      Ps. To mój 1 post na tym forum więc wybaczcie ewentualne niedociągnięcia
    • Przez kierdek
      Witam! Mam problem z 80 otóż po odpaleniu kontrolka ładowania się świeci i po wyłaczeniu hebla i włączeniu świateł się nie świecą czli nie ma ładowania? po sprawdzeniu alternatora niby prąd daje. Dodam że stało się to po tym jak stopiła mi się klema i został wymieniony "Odpowiednik 541" Ktoś może wie czego to może być przyczyna. Mógłby jeszcze ktoś powiedzieć jak dokładnie sprawdzić alternator
×