Skocz do zawartości

Polecane posty


danielhaker    823

U mnie nie był jeszcze zmieniony park maszynowy a brałem 21.02.2008 czyli w poniedziałek będzie 3 lata u mnie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ENDURAK91    1

a co do awarii to troche mine te dziwią ponieważ w moim zetorze przy obecnym przebiegu 850 mtg nic sie nie działo poza siłownikiem od tylnej szyby i czujnikiem układu kierowniczego, rzadnych wycieków płynów czy problemów z hydrauliką.

 

a co do biegów to proximy i forterry tak mają żę dość opornie wchodzą, ale da się to wyregulować tak mi mówili w serwisie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

xerion5000    0

Umnie biegi też ciężko wcgodzą ale nie szarpie.Bedę dzwonił jeszcze do serwisu to może coś poradzą,bo został tylko miesiąc gwarancji a przy zimnym silniku to mozna wajchę urwać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


piodro4444    46

Ja też muszę przyznać że w proxie ciężko wchodzą najbardziej to "dwójka" ale to bardzo rzadko a szarpie tylko jak mam na żółwiu :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

danielhaker    823

U mnie 1 3 a 3 nawet ciężej bo dalej wysunięta. W Proxie z tego co widziałem to biegi są odwrotnie czyli u was też ciężko wrzucić bieg ten co do przodu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ENDURAK91    1

w mojej cieżko wchodzą 1-2.

 

miałem okazje jezdzić prpximą power to biegi chodzą jak w maśle po porostu super. :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



xerion5000    0

Ale co to za różnica?Mam jeszcze zetora7211 i ma suche sprzegło i biegi wchodzą super.Moim zdaniem to jest wada konstrukcyjna w prox plus.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

krist4321    0

Witam. miałem okazje niedawno jeździć forterra 115 po placu u dilera i nie odczuwałem żeby jakoś specjanie ciężko te biegi wchodziły. jak myslicie opłaca się kupić forterre 95 za 143 (grammer, piton fix. listwa zaczepowa, radio grzałka silnika, 500 kg przód 350 kg tył za to wyposażenie diler zaśpiewał ok 7 tys.)? Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

xerion5000    0

Ja Ci odpowiem tak,kupiłem proxime dlatego bo tata mój kupił zetora 7211 prawie 24 lata temu,to jest niezniszczalny traktor i bezawaryjny, tym sie kierowałem.Niestety byłem w wielkim błedzie ale piszę to ze swojego doswiadczenia ,moze mój tylko tak się sypie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

krist4321    0

Z tego co się orientuje i co się pytam to większość w mojej okolicy chwali zetory czy to proximy czy to forterry a trochę ich lata.Jak byłem u dilera to największe wzięcie również miały zetory, a miał niezły wybór innych ciągników (Same Mc Cormick i Pronar), ale co codziennie do klienta był szykowany tylko zetor.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

xerion5000    0

Tam gdzie ja kupowałem maja valtrę ursusa zetora i jakiegoś jeszcze.Fakt zetorów idzie najwiecej a serwis mówił że z zetorem mają najmniej problemów,pytałem sie też kilku mechaników też mówili że zetor jest ok.widocznie mojego składali po pijaku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

krist4321    0

Po prostu zawsze znajdzie się jakiś wadliwy egzemplarz. ja mam 5211 i ciągnik nie do zajeżdżenia a wuja 7245 i od samego początku miał jakiś problem ze sprzęgłem. tak wiec chyba wszystko zależy od szczęścia na jaki egzemplarz się trafi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ENDURAK91    1

jeżeli zetor by były tak awaryjne to dlaczego sprzedaje sie tak duża ilość?

do 2009 roku zetor był liderem sprzedaży w polsce?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

garek    67

zetor 5320 6600 mth 1995 rok pierwszy włąsciciel dobra maszyna :) bez problemowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ogrodnikPPL    0

krist4321 - biegi jednak chodzą dość topornie a gdy byś się przymierzał do forterry to musi mieć wszystkie obciążniki ponieważ inaczej to nie robota. '"A czy się opłaca?" - porównaj z innymi ale w zetorze musisz dużo doliczyć dodatkowo żeby jako tako wyglądał i szło nim pracować. A z ceny to tak 8% powinno ci się udać urwać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

krist4321    0

obciążenie na przód to 500 kg maksymalnie wynosi 700 kg wiec chyba nie jest źle na tyle jak dobrze pamiętam jest 350 kg wiec chyba tez nie najgorzej. a co do ceny to udało mi się urwać ze 160 tys do 143 tys tak wiec chyba nie taki zły upust ale oczywiście uważam ze jak zetor będzie tak podnosił ceny to za długo nie pociągnie. Dodam jeszcze ze to ciągnik z końca 2010 roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ogrodnikPPL    0

Moja Forterra 95 do agregatu z agromaszu 4,2 musi mieć 700 kg z przodu a jak kiedyś mi się wałki obkleiły gliną to przodek miałem w powietrzu:) - więc wszystkie obciążniki polecam nie mówiąc już o jakimś agregacie uprawowo-siewnym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

danielhaker    823

Ja do tego samego agregatu czepiam 11441 i tylko tyle że pewnie lżej ma ale ty masz przynajmniej obciążniki a ja nie :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

krist4321    0

daje rade z tym agregatem??? ja mam agregat agrofactory 3.2 na 3 wałkach puki co lata a z nim mtz. mam na przodzie podwieszone 270 kg ale nie powiem żeby była to stabilna jazda. wydawało mi się ze 500kg w przypadku zetora w zupełności wystarczy. @ogrodnikPPL miałeś jakieś problemy ze swoja forterrka??? bo ot co tu czytam to człowieka przerażenie ogrania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


krist4321    0

do poprzednika 11441 raczej powinna dać rade z takim agregatem. a tak poza tym były jakieś awarie w twojej forterce???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

danielhaker    823

Jedyna awaria to siłowniki od tylnej szyby ;)

Ale przód to podrywa tak samo jak w 95 ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez COUNTRYSERVICE
      Mam problem ze wspomaganiem (ciągnik na gwarancji, serwis się tym zajmie, ale może ktoś wie co to). Czasem przy bardzo wolnej jeździe nie da sie skręcać, jest duży opór, zatrzymuję sie sprawdzam co sie dzieje i koła stoją w miejscu, ale kierownicą można pomało skręcać. Podobnie jest w "trasie" : wyjeżdżam z domu, kierownica przy kołach na wprost jest ustawiona prosto, po 10 kilometrach przy kołach na wprost kierownica jest przekręcona o 45 stopni, a wkażdym zakręcie muszę "dokręcać", żeby sie w nim zmieścić. Krótko mówiąć kierownica swoje, koła swoje....
    • Przez 7613farmer
      Witam wszystkich forumowiczow prosze o porade, otoz posiadam od nowosci ciagnik Zetor Proxima 8441 w ktorym problemem jest stale przeciekajaca nagrzewnica.
      Pierwsza oryginalna jak dotad wytrzymała najdłuzej - 4lata. Kupiłem druga,polska- nie chinska,ktora wytrzymala jakies pol roku. Jeszcze na gwarancji ja oddalem i po długim okresie oczekiwania wkoncu wymienili mi na nowa,ktora zamontowalem i działala jakiś miesiac az tu wczoraj wsiadam a tu woda leje mi sie po głowie. Pomozcie co moze byc powodem,czy wszystkie nagrzewnice sa wadliwe, czy to jakas wada konstrukcyjna traktora? Jak narazie wybieram sie zareklamowac ta trzecia -tez jeszcze jest na gwarancji. I co - macie jakis pomysł?
    • Przez tomi382
      Czy ma ktoś informacje co do nowych modeli proximy odnośnie chip tuningu? Nowe Proxy mają pompę wtryskową sterowaną elektronicznie więc wydaje mi się że można poprawić program podnosząc moc o 20-30%.
    • Przez roberti
      Witam Panowie mam taki problem z zetorem forterra hsx 120. 2013r. zaczął rozłączac rewers. na wyswietlaczu Literka ,,N'' myga gdy chce go zapalic. tak jak myga f. dzieje sie tak jak jest gorąco. gdy schłodze cały rewers okładami z lodu wtedy jest na jakis czas spokój az się znów nie nagrzeje i znów rozłącza i nie da się jechać. a jak zgaszę to juz ie można zapalic. nie wiem co zrobic a nowy kosztuje ok. 1500zł
×