Skocz do zawartości
rzeznik13

John Deere 5080M czy FARMTRAC 685

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Pestus123    3

Może wiecej informacji? Np jaka produkcja, gleby, maszyny... Tak wogóle to kolego ma byc na PROW, no i ile kasy do wydania, JD będzie droższy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

rzeznik13    282

wiem jd drozszy o 9 tysiecy

gleby 2,3,4

a na prow nie bede skaładal ale jeszcze zobaczebo ciagnik moze dopieroprzed zniwami weze

 

 

produkcja zwierzeca

7 macior w cyklu zamknietym

i 20 byków

= ponad 3 tysiace wypłaty miesiecznie mojego taty dochody sa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmer25    0

Według mnie nie ma co porównywać tych dwóch ciągników,bo to są dwa różne światy,ale jeżeli już to oczywiście na Twoim miejscu brałbym JD.

A jesli nie bierzesz go na PROW to jak ??za gotówkę??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    63

heh, widzę że prawie takie samo porównanie jak john deere z fotonem... :]

Tak tak, nieźle bym się uśmiał gdyby na jakiś afrykański rynek malowali te fotony na zielono i dawali znaczek jd tak jak to było kiedyś z zetorami, a porównanie tych dwóch ciągników jest jak najbardziej na miejscu, seria M jd jest chyba zbliżona bardzo do farmtracka potem to sprawdzę jakby ktoś się czepiał ale czy nie jest ta sama przednia oś carraro i ogólnie w podstawowej wersji są to ciągniki bardzo porównywalne co świadczy o tym że w 1 i 2gim dając te same wyposarzenie cena robi się bardzo zbliżona, wiadomo co niemiec to niemiec gdzie to równać do polskiego wykonania B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Henius91    669

jak dla mnie bezsensowne kupowac na 16 ha nowego JD... skoro nie kupujesz na PROW to kup narazie cos uzywanego, moze JD 6100, MF 6110 itp. taki ciagnik dostaniesz w cenie 50 tys zl. a moze Ci sie uda znalezc kogos kto oferuje kredyty na maszyny uzywane... nowego ciagniak na Twoj areal nie ma co kupowac bo zanim Ci sie zwroci to bedziesz chcial juz to gospodarstwo sprzedac.



Valtra - Your Working Machine

http://www.youtube.com/user/Henius91 moje filmy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian18    3

he he większość usłyszała JD to już myśli że ta maszyna to nie wiadomo co i skąd wogule porównanie do FARMTRAC. no śmiać mi się chce niesamowicie;p Ferdek piwko dla ciebie! a co do wyboru to popieram Henius91 bardzo mądrze gada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolu    1

Ostatnio słyszałem od człowieka który był w fabryce JD w Niemczech że seria 5000 JD jest robiona w Indiach...... Jeśli to prawda to bez sensu płaćić za samą markę a dostać to samo co można kupić za mniejsze pieniądze...... Ważną kwestią jest także koszt części zamiennych w JD....... Jeśli różnica cenowa między farmtackiem a jd jest taka mała to chyba jest na rzeczy. Ale czy farmtrac jest takim udanym ciągnikiem?

Radzę też pomyśleć właśnie czy ten ciągnik rzeczywiście jest potrzebny..... Może lepiej najpierw zainwestować w skalę produkcji.... Ale taka chłodna kalkulacja przychodzi chyba z wiekiem B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rzeznik13    282

jak dla mnie bezsensowne kupowac na 16 ha nowego JD... skoro nie kupujesz na PROW to kup narazie cos uzywanego, moze JD 6100, MF 6110 itp. taki ciagnik dostaniesz w cenie 50 tys zl. a moze Ci sie uda znalezc kogos kto oferuje kredyty na maszyny uzywane... nowego ciagniak na Twoj areal nie ma co kupowac bo zanim Ci sie zwroci to bedziesz chcial juz to gospodarstwo sprzedac.

 

 

 

ale ja nie chce sie pchac w starocie chce nowe ale na lat ten jd jak dobrze pujdzie zwroci sie w 4 5 at przy mich dochodach

a uzywanego ciągnika nie chce na oczy wiedziec

 

 

 

czemu uwazasz ze bezsensownie kupować nowy ciągnik podaj uzasadnienie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolu    1

Nowy tak ale na prow. Za gotówkę to bez sensu...... Lepiej kup za resztę z używanego maszyny do niego albo ziemię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Henius91    669

powod to przy wyplacie Twojego ojca ten ciagnik nie zwroci sie nawet przez 6-7 lat B) wyplata moich rodzicow to ok. 15 tys zl miesiecznie, a widzisz gdzies u mnie nowy ciagnik?? a ten nowy ciagnik chcesz Ty czy Twoj tata?? B) nie zapominaj ze za te 3 tys zl musi jeszcze wyzywic rodzine, kupic pasze dla macior i bykow i kupic paliwo zeby ten ciagnik mial na czym pracowac. tez kiedys tak myslalem jak Ty, "no przciez dostajemy tyle kasy to czemu nie kupimy nowych maszyn??" to bylo moje pytanie zadane kilka lat temu... teraz wiem ze z tych 15 tys zl ktore dostajemy to zostaje nam na czysto ok. 1,500 zl, bo przeciez trzeba kupic pasze, paliwo, folie i sznurek do bel, zaplacic rachunki, dac wyplate pracownikowi itd. gdyby nie bylo tych wydatkow to wiesz jaki by u mnie sprzet na podworku stal?? co najmniej moja wymarzona Valtra N141 albo nawet N122 Versu, a maszyny takie jak prasa czy plug zmienialbym co roku. zapytaj sie Twojego ojca ile tak naprawde zostaje mu kasy i wtedy napisz czy dalej chcesz nowego JD.

 

a wiec mam nadzieje ze przeczytales dokladnie moj post, to jest ten powod, sam chciales jeden powod to masz B) i zastanow sie 2 razy czy wiesz co to znaczy zycie na gospodarstwie. to nie zycie w miescie gdzie wynajmujesz mieszkanie i niczym sie nie przejmujesz, tylko przyjezdzasz z pracy, zjadasz obiad i idziesz spac. moze i taki czlowiek z miasta zarabia tyle samo co przecietny rolnik, ale porownaj prace jaka wykonuja.



Valtra - Your Working Machine

http://www.youtube.com/user/Henius91 moje filmy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rzeznik13    282

mądrze mówisz ale te 3 tsyiące to opłłaty i te inne bzdety ale ja sobie tak stado ustawiam ze co miesiac sprzedaje 10 12 tucznikówq

wiec mam nastepne 4 koła

a pracownika nie mam

i te 4 tysiace odkladam policz sobie przez 12 miesiecy plus 20 byków rocznie no i zniwa wiec mi sie wydaje ze sie opla ca

jak by bral ciagnik to na 10 albo na 6 la na mlodegpo rolnika bo mam jeszcze sie łape wiec na 1 procent

a spłaty są kwartalne albo półroczne albo roczne wie c mozna sobie wyregulowan np ół roicze i akurat na koniec tego półrocza sprzedajesz 5 byków i 30 świn wiec masz kase na plate

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian18    3

bo panuje przekonanie że rolnik to analfabeta a jest wręcz przeciwnie prawdziwy rolnik w dzisiejszych czasach musi być bystry zaradny inteligętny;p a zwykły robol z miasta nie i jeszcze raz popieram Heńka mądrze dzisiaj pisze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Henius91    669

dzieki Damian B) dobrze ze choc ktos na tym forum popiera moje zdanie. a wracajac do tematu @rzeznik13 nie wiem jak Twoj ojciec ma zamiar to zrobic na takim areale, ale mi sie cos zdaje ze przy obecnych cenach zywaca i plodow rolnych nie ma szans na pozytywne myslenie o modernizacji gospodarstwa. ja na ponad 65 ha musze kupic "glupi" agregat uprawowo-siewny za 10 tys zl i to dla mnie problem a co dopiero ciagnik za ponad 100 tys zl na dodatek kupowany na zwykly kredyt. abym mogl kupic agregat musze sprzedac jedna jalowke cielna (warta 4000 zl), juz dzis gadalem z ojcem i nawet wybral agregat, teraz tylko poczekac do wyplaty, sprzedac jalowke i moze sie cos kupi, ale przeciez nigdy nic nie wiadomo jakie jeszcze beda wydatki na gospodarstwie...

 

 

w tym roku chcielismy tez kupowac ciagnik ale na PROW i cos w przedziale 110-130 KM, ale wyszlo jak wyszlo i taki ciagnik kupie pewnie dopiero za kase z Mlodego Rolnika ktorym bede splacal PROW, ale jezeli brac na PROW to tylko za wieksze pieniadze (jak dla mnie to nawet do 300 tys zl), czesc splace MR a reszte juz normalnie.

 

musisz patrzec co najmniej 2-3 lata do przodu bo ja np. za 2 lata mysle wlasnie o tym ciagniku i Mlodym Rolniku. moim celem bedzie jeszcze budowa nowej obory ale to jeszcze ma czas.



Valtra - Your Working Machine

http://www.youtube.com/user/Henius91 moje filmy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adikpl1    184

Ostatnio słyszałem od człowieka który był w fabryce JD w Niemczech że seria 5000 JD jest robiona w Indiach...... Jeśli to prawda to bez sensu płaćić za samą markę a dostać to samo co można kupić za mniejsze pieniądze...... Ważną kwestią jest także koszt części zamiennych w JD....... Jeśli różnica cenowa między farmtackiem a jd jest taka mała to chyba jest na rzeczy. Ale czy farmtrac jest takim udanym ciągnikiem?

Radzę też pomyśleć właśnie czy ten ciągnik rzeczywiście jest potrzebny..... Może lepiej najpierw zainwestować w skalę produkcji.... Ale taka chłodna kalkulacja przychodzi chyba z wiekiem B)

 

Oj mylisz się kolego. Seria 5000 nie jest już produkowana, a produkowana była w latach 1996-2000 we Włoszech. Obecnie jej nastepcą jest seria 5G, która podobnie jak Farmtrac ma skrzynię i przedni oraz tylny most Carraro. W Indiach to jest produkowana 5E. A 5R i 5M którego dotyczy ten temat są produkowane w Niemczech.

Przednia oś w 5M jest DANA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    63

@Heniuś Twój cyrk i Twoje małpy ale cos tu za bardzo dramatyzujesz bo przy Twojej skali produkcji to już dawno możesz spłacać ta swoją Valtre piszesz że zostaje Ci 1,5tyś miesięcznie, to ile będzie ci zostawało jak mleko podrożeje tylko 20gr pewnie z 5 tyś? Za bardzo chyba dramatyzujesz B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Henius91    669

no widze @Ferdek ze na to wszystko patrzysz jak kolega @Rzeznik B) nie wiem czym sie zajmujesz, czy hodowla krow czy swin ale pomysl, skoro mleko podrozeje to trzeba kupic wiecej lepszej paszy, a to sa wydatki pierwszorzedne w produkcji mleka, taki rolnik co zajmuje sie tylko uprawa ziemi przy kazdej podwyzce ceny zboz moze pozwolic sobie na kupno maszyn a ja moge sobie pozwolic na kupno paszy. dla mnie kupno maszyny to sprawa drugoplanowa. dopiero jak uzyskam pozadana wydajnosc krow, moge sobie pozwolic na inne "zakupy". mam nadzieje ze zrozumiales B) i wcale nie dramatyzuje tylko uprzedzam ze kupowanie takiego ciagnika na tyle ha moze sie zle skonczyc... nie tylko sciganiem przez firmy windykacyjne. znam pare takich przypadkow... a z reszta jak tam kolegi ojciec chce, niech kupi sobie nawet Fendta, mi z portfela nie ubedzie B)



Valtra - Your Working Machine

http://www.youtube.com/user/Henius91 moje filmy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy1989    2

kolego Henius91 masz podgląd do ich konta czy jak? To że ciebie nie stać w tej chwili na nowy ciągnik to nie znaczy że ich nie stać. U mnie sąsiedzi z zazdrości mówią że mnie niedługo zlicytują, bo kiedyś nie mieliśmy żadnych maszyn, ziemi 18ha a teraz trochę wszystkiego przybyło i nadal przybywa... Ale się martwią że wszystko na kredyt,bo kiedyś miał fergusona 255 a my Nowe 1634, zetory 7245 itp, a teraz my kupujemy stare graty z zachodu bo nas nie stać a on nowe od dilera. i zawsze jest tekst: "skąd ty miałeś pieniądze...?" B)

Autor tematu nie chce podstarzałych ciągników którymi jeździł nie wiadomo kto i nie wiadomo jak... jeździsz nowym,dbasz i cieszysz się jak widzisz folie na siedzeniu... B) wpłaci na ciągnik 30 tyś, kredytu zostanie mu pewnie ze 100 tyś(może mniej) kredyt na 10 lat czyli około 10 tyś na rok. Czyli 20-25 świń albo 3 byki. To tak dużo?

 

W temacie jest wyraźne pytanie który ciągnik wybrać a nie czy będzie mnie na niego stać. Więc poszukaj sobie innego tematu albo załóż swój własny kolego Henius91, a swoje wątpliwości to wieczorem z tatą obgadaj B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    63

Każdy ma inne gosp. i inen koszty, może @Heniuś ma inne kredyty na ziemie czy coś nie wnikam w to ale jak przy 40 krowach nie możesz sobie pozwolić na nowy ciągnik, no chyba że w planach ciągnik za 350 tyś he he, ale co mają powiedzieć ci co przy 16-20krowach mają now ciągniki i nowe maszyny spłacają? Wiem jak to jest mam znajomych który trzyma 30 krów lub dużo świń i twierdzi że go nie stać na nowy ciągnik, a cały czas kupuje używane maszyny i tylko wystawia ogłoszenia w annonsach i co roku tylko jaki to on teraz ma ciągnik a za pół roku w anonsach wisi bo to bo tamto nietakie tak samo maszyny całe podwórko jak u handlarza ze 4 zachodnie internationale jd itp., no to mu mówie policz sobie ile rocznie wydajesz na te graty i ile w remonty kasy pchasz, @Heniuś twierdzi że go niestać na nowy ciągnik, a jak już ktoś kupi na kredyt to musi wysłuchiwać potem moądrości jakto ten czy tamten wolał by 2 belarusy, 4 zachodnie czy 10 gratów, no cóż każdy wie lepiej, a cały problem w tym że panuje jakies mylne wyobrażenie że jak już ktoś kupi ciągnik za 200-300 tyś to pewnie miał tyle na koncie i za gotówkę kupił!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Nie ma znaczenia czy zaorzesz ciągnikiem za sto czy za dwieście tysiączków plon będzie taki sam. Trzeba samodzielnie określić na co można sobie pozwolić, analiza finansowa jest indywidualną kwestią każdego gospodarza i nie należy się kierować tym co kupił sąsiad, albo połowa AF. B) To przecież kupujący będzie nim pracował, a nie user z drugiego krańca Polski.

 

Pozdrawiam Bobek_Farmer.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tropt
      Witam, przejdę od razu do konkretów, Gospodarstwo 60 ha - ok 20 ha ziemniaka i 40 zboża, parę lat temu kupiony nowy JD 130M wraz z osprzętem do ciężkich, głównych prac, do pomocy ma 2 x 360 i tu jest problem, więcej czasu spędzam na tych c 360 niż na JD który robi wszystkie możliwe prace, szukam traktora głownie do opryskiwacza, sadzarki, obsypnika i ewentualnie kombajnu - potrzebny jest też ładowacz, ewentualnie jako pomocnik przy uprawkach - i tutaj są dwie opcje :
      1. szukać traktora ok 120 KM który na wąskich kołach obrobi ziemniaki i ewentualnie pomoże przy siewach, uprawkach
      2. szukać traktora ok 90 KM typowo pod ziemniaki. 
      Dodam że docelowo chcę uprawiać ok 100 ha. Które rozwiązanie byście polecali ? dodam że liczę się na ten moment z pieniędzmi - cały sprzęt i zaplecze ( magazyny ) rozwijane na kredyt - przejęte małe gospodarstwo. Z tego powodu na ciągnik nie mogę przeznaczyć więcej niż 100 tys. a chciał bym mniej bo i maszyn trzeba dokupić. Najbardziej przekonuje mnie JD ze względu na niezawodność, jednak używane są jedne z droższych na rynku, zastanawiam się nad jakimś kompromisam - niezawodność / cena. Co polecicie ? 
      Zapraszam do dyskusji
    • Przez damianxx54i
      Ciągnik ma służyć jako pomocniczy.
    • Przez kamilos1619
      Witam
      Poszukuję ciągnika rolniczego do 2,4 m wysokości, ze względu na wjazd do obory. Ciągnik agregatowany będzie z paszowozem.
    • Przez Kenny93
      Witam wszystkich forumowiczów! Jestem tutaj nowy i chcę się was poradzic który ciagnik wybrać.
    • Przez kamilos1619
      Witam
      Poszukuję ciągnika rolniczego do 2,4 m wysokości, ze względu na wjazd do obory. Ciągnik agregatowany będzie z paszowozem.
×