Skocz do zawartości
mariusz9812

MTZ 82 wady i zalety

Polecane posty

sebe1033    62

to gdzie Ty mieszkasz że macie chińskie części do mtz :P przecierz białoruskie są tanie :) . Wom jest na taśmy i wystarczy je wymienić i ciągnik będzie dusić się a nie poslizgnie

 

Taże słabo słyszysz albo ten mechanik taki dobry :)

Tak samo jak ktoś piszę że mtz zostawia ślady oleju na drodze :) to co może z tyłu beczkę 200l ciągnie z olejem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gelo707    20

W mtz jak wszyscy wiemy hydraulika jest na wierzchu i jak coś szwankuje to od razu widać. Największe problemy z hydrauliką to tak jak u mnie opaski zaciskowe na połączeniach przewód metalowy- gumowy. 80% wycieków jest z nich, trzeba wymienić na lepsze albo podokręcać i gra. Więc jak komuś się nie chce zrobić t tak jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stachux    6

Jeśli będzie się dbać i wszystko od razu robić to ruski będzie śmigał jak trzeba... jeśli miałbym kupić następny ciągnik to będzie to rusek... pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

pawel2450    0

koledzy ja wam napisze tak: nikt na świecie nie wymyślił, lepszych traktorów niż mtz mam belarusa 820, 2006 rok produkcji. Trzy i pół tyś mtg. i traktor jedynie co pochłonoł to czujnik aniku ciśnienia oleju za 5 złotych. wiem że pewnie wkrótce zacznie się sypać pompa hydrauliczna szkryznia biegów itp ale nie martwi się tym bo to wszystko jest tanie jak barscz. kompletna skrzynia biegów do mtzta kosztuje 4500 zł kupuje zakładam i jeżdzę. traktor nie dość ze jest tani to w dodatku ma tyle pary ze mozg staje. i w dodatku bardzo mało pali. 8 litrów oleju opałowego:)) na godzine w orce pługiem AB 100 kverneland. same zalety poprostu. komfort w pracy w tym traktorze jest okropny:)) jak w ruskim czołgu:)) ale jest tani i robi robote. Polecam go oszczednym rolnikom. I jescze jedno. za Case JX 80 mam dwa mtzty. więc te mtzy wiecej zrobią roboty i wiecej oba wytzrymają niż ten case jx 80. pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matis251    0

Ja bym polecał MTZ-ta, podobają mi się te maszynki, koleś ma na wiosce to zapierdziela że aż głowa boli, prawie 50 to najbidniej, jeszcze nie widziałem takiego szybkiego ciągnika. Po za tym to poleca ten ciągnik. Lecz gadałem z moim sąsiadem i powiedział że ma jedną dużą wadę jak dla niego, jest za wysoki i jak kiedyś był podpity to orła niezłego wywiną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
boryss    5

dołacze sie bo mam komunistyczna białoruś z ładowaczem zgadzam sie z innymi maszynka niedozdarcia i wszystko wyglada jak od śikiery ,zima pali na dotyk tylko ta hydraulika jest fantastyczna dokrece jeden przewód to cieknie inny ,fakt ona ma 27 lat .gdy jade gdzieś na dłuzej to biore 5 litrów oleju na dlewke

 

a co do czensci to niesa takie tanie w agromie wrocław orginalny rozrusznik kosztuje900 zł np.do c-385 płaciłem 620zł wiec kupiłem chiński na przekładni planetarnej za 350 zł i rusek smiga

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzys79    0

ja też się zdecydowałem na MTZ-a a wasze wypowiedzi mnie w tym utwierdziły tylko nie wiem czy z przodem kupić bo mi znajomy przedni napęd odradza mówi że przód się wysypuje co wy na to?? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stachux    6

jeśli kupujesz to bierz z przodem jeśli będzie mokro lub duży ciężar pociągniesz w polu to napęd jest idealny... a co do rodzaju napędu to jeśli będzie na nim ładowacz czołowy to napęd na krzyżakach a jeśli bez ladowacza to na stożkach i szerokie gumy siła uciągu się zwiększa i to o wiele bez porównania z wąskimi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzys79    0

no tak i ja myślę ale słyszałem że przedni napęd się często psuje a na równym terenie jak u mnie to jest mało potrzebne i gorzej się prowadzi na asfalcie i już sam się waham

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stachux    6

napędu na asfalcie nie włączaj bo szkoda opon i przekładni napędu... a w każdym mtz-cie jest wspomaganie, które działa idealnie ja mam 2 mtz-ty jeden z 89r a drugi z 2007r i w żadnym nie robiłem napędu a większość pól i łąk mam w odległości od 12 do 25km a i dalsze trasy robiłem a ten starszy ma od 13 lat TUR-a i nic nie było robione z napędem a teren też mam równy a na polu świetnie się napęd spisuje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrek30    0

Kolego krzys79 to zależy z jakimi maszynami będzie współpracował bo jeśli np. zapniesz do mtz'ta bez przedniego napędu coś ciężkiego na podnośnik to będzie ci przód w ciągniku znosić a ciągnik z 4X4 jest sporo cięższy z przodu i to też jest argument przemawiający za przednim napędem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzys79    0

no to już mnie upewniliście w mojej decyzji za co dziękuje i teraz pozostaje mi znaleźć odpowiednią ofertę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
murtek    122

Bierz tylko z przednim napędem. Ja ten ciągnik mam 10 lat (od nowości) i przednie opony mają 50- 60 % bieżnika- miałyby więcej gdyby nie wyleciała jedna popierdułka (główka) i mi się koła "rozkraczyły" w polu, a ja zrobiłem błąd ustawiając "na oko" sznurkiem zbieżność. Włączanie 4X4 w tym ciągniczku (zresztą we wszystkich z przednim napędem) można przyrównać do tego jak by ktoś dał mu "kopa".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mchammer    0

Fakt przedni napęd w tym ciągniku nie jest wcale taki zły jak to wszyscy posiadacze "Zachodzniaków" mówią. Fakt jak się mu w polu włączy 4x4 to jak dzik po lesie za***prza. Sam mam MTZ 52[60KM] i 4 skiby ciąga jak głupi. A tak swoją drogą do narzekaczy na te przednie napędy. To jestem ciekaw w której marce jeszcze marce traktorów w latach 70,80 montowali amortyzowany przód przy napędzie. Nie jest to może rewelacyjne aczkolwiek daje dużo na dziurach . Polecam MTZ bardzo twardy sprzęt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Witam mam taki dylemat zdecydowałem się na zakup MTZ-ta i tu pojawia się pytanie mam do wydania max 15.000zł i czy brać z dużą kabiną bez napędu czy z kabiną sport z 4x4 ciągnik będzie współpracował z kosiarką rotacyjną prasą zwijającą siewnikiem i może jakiś transport. Doradźcie mi co mam wybrać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kojot629    228

masej lepiej wez z napedem. z czasem uzbierasz kaski to dokupisz lepsza kabine, a dokupic naped z dobrymi oponami pewnie wyjdzie sporo drozej i musialbys rozbierac skrzynie zeby dolozyc tryb i podloczyc przodek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Właśnie też myślę że lepiej kupić z małą kabiną ale za to z 4x4 no ale zobaczymy co trafię ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ysy    32

bez przedniego to jest taka mocniejsza c360 to lepiej brać z przednim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hemi    16

Do tych prac napędu nie będziesz w ogóle załączał a i spalanie będzie mniejsze, przód stawia nie mały opór. Jak byś trafił 80tke ze wspomaganiem na orbitrolu masz bardzo dobry skręt. A te kabiny od prywaciarzy to pożal się boże, dwa lata i wszystko kwitnie, elementy pękają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maly86    17

Ja to z 6 lat temu kupiłem Mtz 80 w kabinie sport. Po paru latach udało mi się dokupić napęd, póżniej felgi i opony wszystko używka. W tamtym roku dopiero założyłem, wtedy to kupiłem używaną kabinę orginalną bez paru szyb. I jest ciągnik cacuś. To fakt że te nowe kabiny to nie orginał i w dodatku cena kosmiczna. Tak więc rozważ sobie czy nie lepiej kupić z dużą kabiną a potem dołorzyć przód i wiesz już co w niego wkładasz. To jest oczywiście moje zdanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

No to może kupię z dużą bez przodka a przód najwyżej założę do forszaja nawet wiem za 2000zł z kołami...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Geo    10

Witam mam taki dylemat zdecydowałem się na zakup MTZ-ta i tu pojawia się pytanie mam do wydania max 15.000zł i czy brać z dużą kabiną bez napędu czy z kabiną sport z 4x4 ciągnik będzie współpracował z kosiarką rotacyjną prasą zwijającą siewnikiem i może jakiś transport. Doradźcie mi co mam wybrać...

Wg mnie jeśli masz tylko 15 tys. to zastanów się nad kupieniem jumza. Do tych prac co piszesz wystarczy w zupełności, a powinien spalić trochę mniej od MTZ-a. Poszukaj najlepiej takiego sprowadzonego z zachodu z dużą kabiną. One miały wspomaganie na orbitolu i dość często instalację pneumatyczną do przyczep. Traktor bez przedniego napędu będzie mniej palił i będzie trochę zwrotniejszy co zwłaszcza przy pracach z kosiarką czy prasą się przyda.

Problem polega tylko na tym, że jumza w dobrym stanie trudno jest już namierzyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

nie jumza nie chce potrzebuję ciągnika 80 konnego a jumz z tego co wiem tyle nie ma...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez bekba
      Witam, belarus 1025, 2010r, rozdzielacz wschodni po sprawdzeniu we firmie zajmującej sie regeneracją rozdzielaczy został uznany za sprawny(wymieniłem też profilaktycznie zawór przelewowy) , pompa założona nowa, filtr w zbiorniku na olej hydrauliczny nowy, filtr siatkowy na dole ciągnika wyczyszczony, wirnik oleju ze skrzyni tez wyczyszczony. Stan oleju pełny. Sytuacja wygląda tak że ciśnienie na zegarze podłączonym pod obojętnie które złącze przy dużym gazowaniu wzrasta do 80 bar i spada mimo że ciśnienie jest cały czas podawane. Podnośnik też bardzo słaby. Prosił bym o dokładne wskazówki jak podnieść ciśnienie w tym rozdzielaczu bo chyba nie mam takiej klapki na dwie śruby jak jest w starszych wersjach. Pozdrawiam  

    • Przez Peron
      Witam
       
      Czy ktoś z Was wymieniał fotel w swoim MTZ 82 na bardziej komfortowy? Nie chcę kombinować z samochodowymi, chciałbym kupić coś dedykowane do ciągników. Najlepszy to byłby oczywiście jakiś Grammer pneumatyczny, no ale jakiś dobry mechaniczny też może być. 
       
      Zastanawiam się nad czymś takim:
       
      http://allegro.pl/agro-mar-fotel-siedzenie-komfortowe-mtz-pronar-mf-i6574126281.html
       
       
      http://allegro.pl/agro-mar-siedzenie-fotel-mtz-ursus-mf-pronar-i6574129397.html
       
       
      Jeśli ktoś ma, to byłbym wdzięczny za opinie.
    • Przez dzony9203
      Mam problem. Od niedawna nie mogę załączyć przedniego napędu w belarusie 920. Przedni napęd na krzyżakach, załączany dźwignią.
      Dźwigienka jest w jednej pozycji, jakby zablokowana i nie można jej przestawić. 
      Co może być przyczyną?
      Pozdrawiam.
    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez marka
      Kilka wieczorów poświęciłem na przejrzenie forum dotyczące MTZ i Belarusa i stwierdziłem że każdy ciągnik jest z innej bajki więc postanowiłem otworzyć własny temat na którym będę opisywał własne kłopoty z belarusem 820.3 rocznik 2008 i rozwiązania problemów, zwłaszcza że dzięki forum rozwiązałem już dwie "awarie"patrz problem z WOM w MTZ - Agrofoto.pl Forum - strona 2 i mtz nie odpala - Agrofoto.pl Forum
      A na dzisiaj nowy problem czyli niedziałający wentylator nagrzewnicy oraz prawdopodobnie świeca żarowa .studiując schemat doszedłem do wniosku że za wentylator odpowiada przekaźnik pierwszy licząc od strony kierowcy i na kostce powinno być napięcie idące od bezpiecznika .Czy z tą awarią mogą mieć związek bezpieczniki zabezpieczające ładowanie i gdzie one są fizycznie w ciągniku ?
×