Skocz do zawartości
rastafarmer

Woda z olejem w silniku...

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Woda
rastafarmer    0

Witam! Dzisiaj rano wlewałem wode do chłodzenia silnika i zauważyłem że weszło jej ponad 20 litrów... Widząc że nigdzie nie ucieka otworzyłem wlew oleju i było tam pełno wody razem z olejem. Przedostała się z kanałów wodnych do silnika, tylko jakim cudem jeśli woda była na noc zlewana do zera...? Może jakaś uszczelka puściła? Dwa dni temu jeździłem ruskiem i już wtedy była woda w oleju ponieważ nawet w przewodach olejowych jest pełno zmarzniętej wody z olejem... Co chłopaki o tym myślicie..? bo mnie już krew zalewa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlodiw    2

Jak poszła woda w olej to raczej bez ściągania głowicy się nie obędzie, może by wina uszczelki, może by pęknięta głowica, może by wina skorodowanej tulei (co bardzo możliwe bo jak piszesz zalewałeś go wodą), acha a jaki masz model ciągnika masz może intercooler? Bo czasami intercooler potrafi się rozszczelni i narobi takiej samej roboty... dziwne, ze poszło ci aż tyle wody, pewnie wlewałeś już na pracującym silniku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian95    22

A mnie to dziwi że nawet zdziebko wody się nie rozlało :) Bo jeśli to uszczelka to jak szybko musiała przepuszczać wode. A jakim pojemnikiem lałeś(ilu litrowe).??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Mateusz2    9

U mnie w c-385 pękła tuleja i woda się zmieszała z olejem, a pękła przez to że brat wlał wody na gorący silnik... u ciebie raczej uszczelka pod głowicą :) no ale nie dowiesz się jak nie zdejmiesz głowicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
semos    11

musi być niezła dziura, skoro potrafiło tak na bieżąco uciekać z chłodnicy. Musisz zdjąć głowicę i wtedy dopiero się przekonasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rastafarmer    0

tuleja, ale dlaczego...? ciągnik ma niespełna rok po kapitalce... nowe tłoki, tuleje, wał, pierścienie itp. jakiś czas po remoncie widać było sączący się olej spod uszczelki głowicy od strony pompy wtryskowej na wysokości trzeciego tłoka. Ma to coś wspólnego z wczorajszą awarią...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masiew    21

możliwe że uszczelniacze przy nasadzie tulei nie wytrzymały. jeśli lejesz wodę do układu to mogło się zdażyć, że przy spuszczaniu kranik się czymś zatkał i nie zeszła cała woda i to spowodowało pęknięcie tulei lub lel obrucenie podczas pracy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamis    0

ja bym ci radził najpierw zdjąć miskę olejową ,apotem wlać wodę i będziesz mniej więcej widział skąd wycieka woda . np. która tuleją cieknie woda . a może przy zakładaniu nowych tulei uległa uszkodzeniu uszczelka na tulei

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mariuszczs    23

nie wiem jaki to silnik ale może zamarznieta woda wypchneła ci którąś zaślepkę kanału wodnego - np pod pokrywą zaworową

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam

Chciałbym ponowić temat. Kupiłem MTZ 552 i zauważyłem że w chłodnicy płyn jest jakiś czarny i tłusty a na korku jest osad jakby oliwa. Obserwowałem olej w silniku i stan zdaje się trzymać. Uszczelkę pod głowicą mam w jednym miejscu walniętą bo mi lekko poci ale co z tym płynem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gelo707    20

Olej nie zmienia koloru ma szary? A silnik był rozgrzany do temp. roboczej? Teraz pewnie nie rozgrzeje go tak, ale pod wpływem ciężkiej pracy jak się zagrzeje, może iść olej do płynu i na odwrót. To że cieknie olej z pod głowicy to jeszcze nic nie oznacza, choć niewykluczone, że uszczelka może być walnięta. Nie było zaglądane do chłodnicy przed kupnem? Kiedyś widziałem mtz w komisie w Lipie jak z korka spustowego wody w bloku, wykapywał olej:)

Edytowano przez gelo707

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No niestety do chłodnicy nie popatrzyłem. Teraz to już nie ma znaczenia. Nie patrzyłem na oliwę przy rozgrzanym silniku tylko sprawdzałem stan na zimnym. Jak ostatnio wymieniałem czujnik temperatury wody to leciał czyściutki klarowny płyn tylko dziś jak zajrzałem przez korek to trochę mnie to zdziwiło. Jakieś sugestie? Od czego zacząć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtek987    61

Kolego to co opisujesz dręczy moją c360 - przyczyna uszczelka. Wywala mi na jednym cylindrze - jest za nisko i średnio co 1,2-3 lata muszę odkrecać jedną głowice ściągać (naszczęści wiem jaką) Przerywa mi pomiędzy cylindrem a kanałem wodnym. U ciebie na 99% jest wina w uszczelce, będzie tylko gorzej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Będę się cieszył jeśli to będzie tylko uszczelka. Akurat teraz nie będę go potrzebował tylko zrobię sobie pod ziemniaki i na spokojnie rozbiorę silnik. Do tego czasu musi wytrzymać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtek987    61

Zależy jak szybko postępuje ci awaria. Mi najpierw delikatnie zmienia kolor woda, potem nalot na korku, nastepnie woda robi się taka tłusta. Raz dojeździłem tak że dymił z chłodnicy, przy tym zawsze ubywa mi wody w chłodnicy, na początku troszkę a potem w połowie dnia muszę dolewać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtek987    61

Jak jest jeszcze fabrycznie dokręcona to bardziej się nie da. Ja na twoim miejscu zrobił bym to teraz, z głowicą jest mało roboty (popołudnie) a przy tych ziemniakach byś sprawdził czy to było to bo potem w grubszej robocie szukać to nie wesoło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtek987    61

Odpalać będzie normalnie, moja c360 dopiero jak była tragedia z uszczelką gorzej odpalała, po dymie z komina też nie widać różnicy - to nie osobówka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Biznez404    1

Tak ale miałem przypadek w sieczkarce to samo co piszą koledzy tłusta woda na korku smar i wydech z chłodnicy i było coraz gorzej jak postała przez noc to woda poszła na tłok i tyle jej było że przy rozruchu blokowało silnik , na początku myślę wina rozrusznika a jednak nie później za obserwowałem jak przez siłę przerzuciła to na złączce kolektora wydechowego pojawiała się woda to już wiedziałem o co chodzi , dlatego wyżej dałem pytanie bo u mnie przy rozruchu miałem taki problem blokowało silnik :huh: .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×