Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
yacenty

Czy 5-7 tys mth to duzy przebieg dla John Deere z serii 6020?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
john
yacenty    557

Jak w temacie, czy taki ciagnik będzie się nadawał jeszcze do pracy?

Na co zwrócić szczególną uwage przy ogledzinach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JD5620    10

Jeśli był prawidłowo i w odpowiednim czasie servisowany to raczej żadnych przygód nie powinno być.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy1989    2

Niektóre JD mają po 12 tyś mtg i chodzą, ale ja uważam że 5-7 tyś to już dość dużo. Sprowadzone z Niemiec pochodzą zapewne kilka lat bo prawdopodobnie oleje i filtry były wymieniana zawsze na czas, w razie awarii stosowano oryginalne części ale nie odważyłbym się kupić ciągnika użytkowanego w Polsce z takim przebiegiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

damian83    11

dobre pytanie jacenty sam tak sie zastanawiam nad kupnem takiego 6620 lub 6420 lecz w przedziale od 2000r do 2004r wiekszosc ma po 7,8 tys mth i żeby to była zeczywista ilośc mth to ok ale taki z angli sprowadzony 2000r to ma napukane z 15 jak nic i teraz takiego kup?totolotek....niedaleko mnie w spółce chodzi jd 77##,ma 12 tys i zero problemów twierdzą ze z 5 tys jeszcze nim zrobią

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek89    5

Ja osobiście nigdy bym nie kupił w Polsce JD co ma 7 tys mth wzwyż,wiem po własnym doświadczeniu że już więcej tego błędu nie popełnie:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JD5620    10

W polsce stanowczo odradzam, kazdy szuka oszczedności zeby jak najmniejszym kosztem utrzymac maszyny, leją oleje o słabych własciwościach i czesci nie sa oryginalne najcześciej. Na zachodzie ciągnik robi max 3 lata i idzie w świat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

robi max 3 lata i w ogole mu sie nic nie wymienia, bo madrzejszy polak woli kupic prawie nowy :)

na szczescie tyczy sie to glownie (tzn moze sie tyczyc, bo nie twierdze ze wszystkie takie sa) duzych ciagnikow pracujacych w firmach uslugowych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarcoWzu    4

ten przebieg może byc duży ale i mały bo to zależy jak kto użytkuje...wiadomo jak od jakiegoś rakarza to na pewno on nie pochodzi... u nas goścu kupił 2 JD ma chyba ze 200 ha i ma ok 50 ha buraków i posiada doczyszczarke i jak przyszło buraki odbierac to po to oczyszczarke musiałem sam jechac bo żaden ten JD nie był zdolny w 77xx poszła mu skrzynia potem pompa paliwowa a na koniec jakiś wałek sie ukręcił w tylnym moście no i go przebijał... a w mniejszym JD chyba 6400 pompa paliwowa i też chyba miał przebitke....myśle że z takim przebiegiem maszyna już będzie szwankowała jakieś podzespoły będą siadac wiadomo już trzeba dokładac dlatego niemec czy holender sprzedaje...moim zdaniem bez awaryjnie to na pewno nie będzie chodził ale zaraz nie musi sie psuc zależy jak sie trafi...

Edytowano przez brzozak2
zwroc uwage na ortografie i literowki!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlodiw    2

Swego czasu zajmowałem się ściąganiem autek z zachodu i moje spostrzeżenia które sobie wyrobiłem dotyczą także ciągników czy innych maszyn. Panowie nie wszytko co z zachodu jak to przysłowiowe ,,złoto" się świeci. Utarła się opinia, że z zachodu po serwisach i sprzęt zadbany. Otóż nie, równie dobrze można wyrwac maszynę serwisowaną, a równie dobrze sprzęt po przysłowiowym ,,jołopie", który w myśl popularnej zasady u naszych zachodnich sąsiadów czyli gonimy go do kilku lat a potem do handlarza... Yacenty trochę sprzętu masz, wiec jako takie pojęcie w tym temacie posiadasz, i jak masz upatrzony sprzęt to weź sobie najlepiej jeszcze jakiegoś gościa ,,kutego na cztery łapy" w tych sprawach i go dokładnie prześwietl.... A tak jak chłopaki piszą przebieg 5-7mth o niczym nie świadczy, bo nawet jeśli ciągnik robił ciężkie pracy ale był mądrze użytkowany to możesz miec jeszcze długo z niego pożytek, zresztą na używany sprzęt nie ma reguły, ale jak widzisz, ze sprzęt jest spoko i nie był ,,robiony pod handel" i warto brac to się nie czaj...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

Ja bym w ogóle w używki sie nie pchał, bo na liczniku to on ma 6tyś w w realu to nie wiadomo.Przy możliwości skorzystania z PROWU nowy ciągnik będzie dużo tańszy od tej używki. Widziałem u ciebie w galerii, że przymierzałeś sie do Lambo i kup to choć pare lat bez zaglądania pod maske.Jak kupisz używke to i tak za 2 lata będziesz myślał o nowym, no chyba że do tego czasu pobankrutujemy :) czego nikomu nie życze.

Edytowano przez brzozak2
ortografia!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Wg mnie to nie powinno być problemów przy tym przebiegu. Zrobisz nim rocznie jakieś 250 mth(no chyba, że jakieś usługi będziesz robił), także na kilkanaście lat masz spokój.

Ciągnik tej klasy powinien się trzymać do 15 tyś mth bez większych rewelacji, chyba, ze ta seria nie jest tak wytrzymała jak starsi bracia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    557

widze Panowie ze odezwali się sami specjaliści - wszystkim którzy nie maja podobnego ciągnika stanowczo dziękuję za rady z kategorii wujek dobra rada. Zetor też był sprowadzony z anglii i kupiony od handlarza, tez miał niski przebieg i bardzo chciałbym zeby taki jasiek był awaryjny jak zetor - czyli praktycznie bezawaryjny. Który z was, którzy coś tu pisali ma jakikolwiek zachodni ciągnik z przebiegiem 5-7tys? Jesli nie macie to usuncie prosze swoje posty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JD5620    10

Swojego czasu tata ściągał dużo sprzętu z zachodu począwszy od kombajnów po ciągniki i sprzet do uprawy, i nie ma na to reguły jak widac ze ciągnik wmiare zadbany czyli nie wymyty tylko czy cos nie pourywane czy gdzies sie nie poci, to pochodzi jeszcze sporo. Według mnie to łut szczescia, teraz nawet kupujac nowy ciagnik mozna trafic na taki z wadą fabryczna i co zrobisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Wadę usuną i po temacie. :) Jakaś taka dziwna mentalność w rolnikach, kupują nowe i nie zakładają, że się nie będzie psuć. huh.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

5-7 tys h to jeszcze nie tak wiele, mamy od roku landiniego z przebiegiem niecałe 7tys mth, ciągnik sezon przechodził bez żadnego przestoju(znaczy dużo si.ę nie napracował bo trochę ponad 200mth), meliśmy styczność(a raczej usuwaliśmy usterki) z jd 2140, miał przebieg ponad 14tys h i dopiero zaczynają się problemy typu spalona cewka od przedniego napędu, uszczelniacze na siłowniku od kierownicy, uszczelniacz na żyle olejowej pod podnośnikiem, przy tej ostatniej naprawie był otwarty tylny most to był w stanie lepszym jak w niejednum nowym ciagniku, więc na taki przebieg nie ma co zbytnio się martwić i lepiej żeby on miał rzeczywiście przebieg 6-7tys h niż na liczniku tylko 2-3tys i w pamięci nie wiadomo ile

 

pogadaj z @robertbara on ma przecież JD tej serii z przebiegiem o ile dobrze pamiętam ok 5tys

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Yacenty-a nie wydaje Ci się że wyczerpałeś swój limit szczęścia przy Zetorze biggrin.gif ?-ja bym nie ryzykował...

Szczerze mówiąc gdybym mieszkał tam gdzie Ty to sto razy bardziej wolałbym się kopnąć do Niemiec niż kupować od polskiego handlarza-no chyba że u was handlarze mają inną mentalność niż u nas...biggrin.gif

A tak poza konkursem-skrzynia PQ,sprzęgło PermaClutch,silnik w tym JD uchodzą za niezniszczalne wink.gif-problemy czasami z hydrauliką i WOM-em-specjalnie luknąłem sobie na niemieckie stronki-raczej dosyć bezawaryjny.Jeżeli będzie miał naprawdę tyle godzin ile piszesz to powinieneś się nim jeszcze parę lat pocieszyć-ale jak słyszę od znajomych jak pracują w Anglii-to chyba nigdy stamtąd nie kupiłbym ciągnika...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dawid777    0

Ja rozważałem wiele wyjśc

1. Kupno Belarusa

2. Kupno zetora sprowadzonego bo krajowych nie było, przeważnie nie było już czym jeździc.

3. Zakładac 4x4 do 7211, ale podnośnik już lichy, a ciągnik słaby (aszyny koło 1tony)

4. Składac na PROW co najwyżej na najmniejszego zetora (siedzeni jak u c330) a od nowego roku podwyżki wic zapłacił bym za niego ze 70tys po zwrocie bo nie jestem vatowcem, oprócz tego papierków kontroli itp.

5. Kupic ciągnik na kredyt na 15 lat i zapłacic za niego 20% więcej niż jest wart i nie wiadomo jak będzie z tą polską gospodarką i spłacac co roku po 10-15tys.

6. Wybrałem to rozwiązanie kupiłem JD do zetorka dołożyłem dopłaty i troche oszczędności i mam ciągnik od opryskiwacza średnio skomplikowany i myśle że był to dobry wybór (nowe opnki, znajomy handlarz i widziałem orygninały)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    557

1. ceny w niemczech sa duzo wyzsze jak w Anglii2. 2. jest opcja wycieczki do Anglii 3. z Robertem rozmawiałem, on ma mniejszy przebieg u siebie, nawet jestem umowiony z Robertem zeby ogladać jeden z ciągników. 4. rozmawiałem z różnymi ludzmi którzy kupowali i nowy i sprowadzany sprzęt - ogolnie bywa różnie - zależy od szczęścia, ale szczęściu trzeba pomagac. 5. na oględziny jednego ciągnika biore autoryzowanego serwisanta JD, który mam nadzieje przejrzy ciągnik dużo lepiej niż ja sam. Co ma być to będzie, do lata musze jakiegoś konia kupić więc coś się kupi na pewno - @jaro - ja podobno jestem w czepku urodzony więc...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

No tak-tylko kierownicę będziesz musiał przełożyć biggrin.gif-o ile niższe są te ceny w Anglii i ile kosztuje transport ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dawid777    0

Mój jeleń jest z Anglii, ale złego słowa nie powiem bo jest zadbany w środku nie podarte siedzenie, pedały nie powycierane, tylko nie ma pneumatyki. Ale na anglików nie narzekam jeśli chodzi o stan w kabinie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    557

ceny w Anglii ok 30% niższe jak w Niemczech i ok 20% nizej jak we Francji. Transport ciągnika ok 3-5tys PLN

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Kolega szukał używanego ciągnika 80KM, to jak oglądał z WB to większość mechanicznie uchodziła, ale wizualnie były pokryte rudą. Z Francji może droższe, ale łatwiej o wizualnie lepszy ciągnik. Czesto jest tak, że te z WB się maluje tam gdzie trzeba, żeby nie raziło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krycha094    7

co do rdzewienia to niby w ich klimacie jest normalne :) a co do ciągników z WB to nie mają pneumatyki a w Polsce to z 10 tys pewnie kosztuje i tez niektóre nie posiadają górnego zaczepu bo wszystko na haku mają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    557

pneumatyka do Janka - ok 5tys PLNów, komplet - listwa zaczepowa i zaczep automatyczny - oryginał JD -> 2-2.5tys PLN, 2 puszki dobrej farby ok 300PLN, polerka i szlifierka i już :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×