Skocz do zawartości
ZETORc330

kupno cielat

Polecane posty

DANIEL1984    0

witam ma ktos moze na sprzedaz byczki miesne mieszance takie tygodniowe???chodzi mim o rolnikow nie o handlarzy bo od handlarzy juz nie chce cielaków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sobuciak    4

przyłączam się do kolegi, ale na chandlazy tez mozecie podać namiary "podlaskie"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kyllee    14

podlaskie mam 2 jeden tygodniowy a 2 ma kilka miesiecy jest ktos zainteresowany

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cowboy84    0

ja biore z ekonatury i sa ok ale najlepiej wybrac samemu ina marginesie odradzam cielakow z austrii bo to sa odpady ktorych wloch niechcial

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MrZgredy    65

Witam jakie rasy bydłą chodujecie? Bo my mięsne kupujemy i tak słabo coś rosną zawsze po 550 do 650kg mają waszym zdaniem to dużo czy mało? a po ile u was chodzą cielaki tak mięsne? Bo u nas taki jeden sprzedaje po 1200zł a my cały czas kupujemy po od 800 do 900 i jesteśmy zadowoleni czy to może od futru zależy że tak słabo nabierają na wadze jak myślicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszek8201    22

witam 550-650 kg ale w jakim wieku osiągają? szkoda takie byczki sprzedawać tak min 700kg gdy ma to jest już coś. Cielak jest drogi więc byk im większy tym lepiej się wychodzi. U mnie 550 kg osiągają jałówki mieszańce angusa przy przeciętnym karmieniu,w wieku 18-22mc, a byki nawet zwykłe czarno białe w 20-22mc 700kg i to nie jest rewelacja wcale.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość peres100   
Gość peres100

jak teraz wyglada sytuacja w ZODAR? jakie maja ceny i czy byczki takie ladne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomexus    1

Witam.

Odświeżam temat, jaką byście mi polecili rase mięsną byka, chodzi o najwyższą pułke, chodzi mi żeby je odchować do 700kg w jak najszybszym okresie czasu,

ilość około 50 sztuk. :)

Podajcie mi kontakt i rase jaka by była najlepsza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bercik92    24

mam okazje kupic jałówke angusa około 2 tyg za 400 zł jak myslicie czy warto ? szybko urośnie od krów mlecznych po jakich cenach beda chodziły jałówki ? czy dużo będzie dawała mleka ? nigdy nie miałem bydłą miesnego takze nic o nich nie wiem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jelcz    2

Witam.Chciałbym was uprzedzić przed kupnem cielat od handlarza który znajduje sie na Allegro http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=19183917 (byczki-jałówki mięsne70-120kgNOWA DOSTAWA).A mianowicie kupiliśmy z rolnikami z wsi cielaki razem 23szt na 3 rolników.Fakt u jednego rolika co wzioł 4 to przerzyły wszystkie ale po 3 miesięcznej kuracji i wydaniu na leki i weterynarza 1950zł.Ja wziołem 8szt i 5 poszło wydatki na weterynarsza 5400zł i co mi z tego zostało :( a 3 rolnik brał 12 szt z czego mu 8 zostało.Cielęta były małe a miały być od 80-100kg leżały w przyczepie jeden na drugim i jeszcze handlarz powiedział od 6 rana jedzie a przyjechał o 8 wieczorem ja sie go zapytałem czy one coś piły to powiedział że nie było czasu.Wiec uważajcie co kupujecie!!!!Ja juz się na to nie nabiorę i na innych też.Jeszcze musiałem za paszportami do właścicieli dzwonić żeby wyrobili.Dzwonimy teraz za tym handlarzem i obiecuje nam że przywiezie jakieś cielaki i do teraz go nie ma ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
padalec    10

@Jelcz,podpisywałeś cos na temat tego,że kupujesz od niego zdrowe sztuki?Jak nie to próbuj coś wydębić korzystając z opisywanej niedawno tzw.rękojmi.Jak do dwóch tygodni coś się z gadem stanie(zdechnie czy zachoruje)masz prawo upomnieć się o nowy towar bdź zwrot kosztów.Ja coś takiego miałam dwa miesiące temu.Kupiłam tygodniową jałoweczke w dużym gospodarstwie mlecznym i za trzy dni zachodzę rano do stajni a zwierz wyciągnął kopyta.Zadzwoniłam do weta jak to wygląda,i ponoć nadal takie prawo istnieje.Mój wet rozciął cielaka i okazało się ,że miała zakażenie od pępowiny,zawiozłam zwłoki do owego gospodarstwa,tam obejrzał je ichniejszy wet,stwierdzil zapalenie jelita cienkiego,i dostałam inne cielę(ale juz musialam podpisać,że odbieram zwierzę zdrowe)To sa zbyt wielkie pieniądze,żeby popuszczać,tacy handlarze i tak z rolników zdzierają porządną kasę.Ja sie na handlarzu też przewiozłam i nie popuściłabym.

Bardzo dobrze,że ludzie sie ostrzegają,jak taki handlarz jeden z drugim zostanie z niesprzedanym towarem,to może się i zastanowi nad swoja działalnością.W końcu cielak to nie jakaś maszyna,która w razie czego może poleżec kilka tygodni w magazynie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jelcz    2

Próbowałem wydembić i mnie zwleka do dzisiaj!!! Myślałem już tak że zadzwonić niech przywiezą i każe kolegom przyść :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
padalec    10

@Jelcz,dobrze by tez bylo mieć coś na papierku od weta na co ta cielaczki pozdychały,bo skoro było jak piszesz to one na bank przyjechały już chore.

Ja wiosną byłam ze znajomymi po pare cielakow u handlarza,też przywiózł je z bardzo daleka(Białostockie),jechały biedaki całą noc,a z auta aż kapała gnojówa(oszczędzał "biedak" na slomie).Ci zanjomi brali tylko 4 jałóweczki,a na pozostałe byczki(ok.15 sztuk)czekal "napalony" klient,az żal mi faceta było,bo handlarz zdarł z niego od 1000 do 1400 zł. za sztukę,a ja tych cielaków nawet za 500 bym nie wzięła.Handlarz ten ogłasza się bardzo często w autogiełdzie dolnośląskiej ,jest z Marcinków,a cielaki odbieraliśmy w Kępnie.Jałóweczki u znajomej na szczęście żyją,ale z mięsnymi to one maja tyle wspólnego co....no nie potrafię znależć porównania.Dwie z nich wyglądają mi na krzyżówki z jersejkami a jedna jest typowa czarna biała.

I będę nadal z uporem maniaka przestrzegać wszystkich przed handlarzami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
padalec    10

Piszesz,że dzwonicie do niego po nowe cielaki,a może on juz "zwąchał pimo nosem" i najzwyczajniej w świecie boi sie do Was przyjechać bo wie co za "super" towar przywiózl.Może podpuśc kogoś z sąsiedniej miejscowości,żeby zamówił kilka sztuk,facet przyjedzie z towarem a wtedy Wy go przejmiecie w swoje ręce sprawiedliwośći:)

Mozna tez zamówić spore stadko cielaków i najzwyczajniej odmówić odbioru zwierzaków,niech sobie gościu z cielakami pojeździ po Polsce,tylko tutaj w tym przypadku cielaków szkoda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dywcio    3

Jelcz nie rozumiem tego, skoro widziałeś że coś nie tak z tymi cielakami dlaczego je kupowałeś...chyba że pieniądze zapłaciliście z góry to przepraszam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jelcz    2

Do cielaka nie wejdziesz i nie pokaże ci na nim że będzie chory i bedzie żył tydzień!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×