Skocz do zawartości
kamil900830

Jaki ciągnik pomocniczy?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Dodi    105

a u też jest jak i na prow. poniżej 20ha możesz mieć 2 ciągniki, a powyżej 21ha możesz mieć już 3. i tak co 10

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamj24    8
:D Też właśnie wybrałem ciągnik pomocniczy i u mnie wyglądało to tak, kryteria wyboru to: do czego i jaka moc, następnie cena i wybór marki. Odpadają białorusy i ursusy oraz polskie wynalazki, składak typu farmtrac, fermer, Pol mot itd opinie o nich są mało ciekawe, częsty serwis na podwórku, z tego samego powodu odpadł zetor, który był do pewnego czasu faworytem, sąsiedzi się z nimi trochę meczą i podobne przypadki były opisane w ubiegłym roku chyba w RPT naprawy na gwarancji więc co będzie jak gwarancja się skończy. Na placu boju pozostał NH 5030, 5040, Deutz Agrofarm 410, 420, JD 5080, 5090. Znane marki, dobre opinie, itd. W przypadku NH brałem pod uwagę odpowiednik Case lecz okazał się droższy od NH. U Deutza brałem pod uwagę Same i Lamborghini, te same traktory tylko inny kolor. Po obejrzeniu tych modeli i negocjacjach cenowych ocena była następująca NH seria TD to najtańszy ciągnik ale też najmniej zaawansowany technicznie co by nie powiedzieć przestarzały, dla mnie kabina okazała się za niska jeżeli miałbym brać NH to seria T a tu cenowo skoczyłem w granice 150 tys, i ten wygląd serii TD NH odpada. :D JD to w przypadku serii M ceny wyniosły 5080 - 32 tys Euro a 5090 - 33,5 tys euro po normalnym kursie tu nie stosują promocji kursowej, a seria R jest o kilka tys Euro droższa, i mimo tego że posiadam już JD to odpadł on ze względu na cenę był najdroższy a Ja aż takim patriotom do marki nie jestem i nie będę płacił kilka tys za kolejny znaczek jelenia na podwórku a diler nie chciał wziąć na siebie tej opłaty za reklamę i promocyję :rolleyes: . Ostatecznie wybór padł na Deutza Agrofarma 410, który był co prawda o 2 tys złotych droższy od same i lambo ale ten akurat miał szyberdach i myślę, że bardziej będzie trzymał cenę przy odsprzedaży :) . Inne marki nie były brane pod uwagę ze wzgledu na brak dilera w okolicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

farmer25    0

Toż tak na pewno te marki z pośród których wybierałeś są dobre, ale może nie każdego stać tak od razu na JD JD 5080 czy 5090 albo NH 5030 , 5040?!A i jeszcze wracając do tych twoim zdaniem "Polskich wynalazków" to jest tak ,że jak polskie owoce czy warzywa a nawet mięso czy mleko to chcecie żeby miało zbyt u nas jak i za naszymi granicami ,bo mówią ,że "to co polskie to dobre" a jak do ciągników robionych w Polsce to już nie, tak?To jak mamy zaistnieć na arenie międzynarodowej ,jak sami Polacy robią wszystko aby do tego nie doszło??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamj24    8

Powiem tak jak płacę to wymagam, to są moje ciężko zarobione pieniądze i nie będę wspierał tandety i nie ważne czy polska czy zagraniczna. Moją maksymą jest że nie stać mnie na tanie, lub druga tanie mięso psy jedzą. Kiedyś też kupowałem co najtańsze i w efekcie kosztowało mnie sporo więcej, straty czasu nerwów i pieniędzy więc każdy niech kieruje się własnymi wyborami Ja etap doświadczeń pozostawiam już innym, omijam np. z daleka chińszczyznę. Jeżeli Polska ma dobrą żywność(moim zdaniem miała) to niech się w tym specjalizuje nie można być dobrym we wszystkim. Koncerny produkujące ciągniki na prace badawcze wydają miliony i testują sprzęt w ekstremalnych warunkach każdy poszczególny model. Więc nie wystarczy kupić różne części różnych producentów i poskładać to do kupy bo to dalej jest kupa mniej lub bardziej spasowana ale nigdy nie była testowana, królikami doświadczalnymi są rolnicy którzy wydają swoją kasę i się z tym nabytkiem meczą. Takie wynalazki mogą mi postawić gratis na podwórku a Ja w zamian podzielę się uwagami co nie działa tak jak powinno co należy poprawić co wyrzucić itd. Kupiłem polski sprzęt za 100 tys i po pierwszej pracy w polu wymieniłem producentowi kilka wad konstrukcyjnych i sprzęt wrócił do producenta do wymiany i nie był to prototyp tylko maszyna produkowana od 4 lat. A ten producent to wiodący na rynku polskim. sorry za ot, farmer Ja tylko opisałem mój wybór i zdają sobie sprawę że każdy może mieć inny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil900830    3

adamj24

Kolego dobra wypowiedź,ale nie każdego stać na John Deera czy Fendta,powiem Ci tak mój znajomy wzioł nowego John Deara 6431 na 28ha :rolleyes: ,miał swojej kasy ok.50 tyś reszta kredyt nie jest na Vacie i uprawia tylko pszenice ,rzepak,jęczmień .Kiedy on Spłaci ten kredyt za 10-15 lat.Myślisz ,żę ja nie chciałem coś lepszego jak Farmer ale wniosek na Prow nie przeszedł i lipa a kasy mieliśmy tylko 130tyś,więc padło na Farmera.Jestem zniego zadowolony pomimo drobnych usterek jak i wycieku ale jest wszystko git.Patrząc na naszą gmine rolnicy kupują nie na swoje możliwości tylko ,żęby się pokazać przed sąsiadem, a przy obecnych cenach płodów który każdy zna ,życzę im powodzenia.Powiem Ci tak mamy Classa 66 z 84r na blacie 3000mtg w 2007 roku w żniwa pękł pas jezdny cena 900 zł ,po dwóch dniach pękł i znowu 900zł,na szczęście na razie chodzi.Części są strasznie drogie i serwis. :D .Gdyby nie Prow to w życiu nie kupił bym siewnika,opryskiwacz,pługu,rozsiewacza do nawozu bo nie wydałbym od razu tyle kasy.Z PROW oddali 40%ceny netto ,Vat 22% czyli mamy maszyne za 38% .Żałujemy ,że nie korzystalśmy z Sapard ,trudno czasu nie da się odwrócić. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To tylko nie u ciebie :) W sąsiedniej miejscowości facet wziął fenda 412 na 15ha :) i przetrząsarkę większą niż chodzi w kombinacie.Po mojemu to trochę śmieszne,i bez sensu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmer25    0

pewnie dla szpanu ,ale co to za przyjemność siedzieć 15 lat w kredycie i myśleć z dnia na dzień czy będzie czym zapłacić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dodi    105

Po co kupować duży ciągnik na mały areał jak sie go nie wykorzysta? Jeszcze więcej będzie kosztowała go eksploatacja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil900830    3

Dodi

Pewnie sąsiad kupił Fendta 312 na 10ha to on skoro ma 15 wziął 412,przeciez to 5 ha więcej ,nie może po nocach robić :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil900830    3

Ile pali New Holland 5030 w lekkich pracach :opryski,rozsiewacz nawozu,kopanie buraków czy ziemniaków,a ile przy ciężkich np.agregat,orka.Czy Zetor spala dużo więcej od NH .

 

yarecki12

Mój znajomy sprzedał pod autostradą ok 6ha po 250tyś za ha,kupił nówke Classa Mediona 310,Masey Ferguson 77xx ,pronar 5135,opryskiwacz Tad-Len2500l i wiele różnych maszyn tyle ,że on ma ok.80ha i sprzęt się nie będzie nudzić.

 

A co powiecie na to Rolniczy Przegląd Techniczny :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamj24    8

Ile pali New Holland 5030 w lekkich pracach :opryski,rozsiewacz nawozu,kopanie buraków czy ziemniaków,a ile przy ciężkich np.agregat,orka.Czy Zetor spala dużo więcej od NH .

 

yarecki12

Mój znajomy sprzedał pod autostradą ok 6ha po 250tyś za ha,kupił nówke Classa Mediona 310,Masey Ferguson 77xx ,pronar 5135,opryskiwacz Tad-Len2500l i wiele różnych maszyn tyle ,że on ma ok.80ha i sprzęt się nie będzie nudzić.

 

A co powiecie na to Rolniczy Przegląd Techniczny :)

sorry niewiem czemu właczył się cytat

Właśnie o tym artykóle pisałem parę postów wyżej jak wybierałem ciagnik, znajomy tez miał problemy z zetorkiem na gwarancji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Może ma dużo luźnych pieniędzy, ma jakąś firmę, albo sprzedał jakieś działki budowlane.

Skąd rolnik z rolnika żaden biznes men :)

Z tymi zetorami to może jakaś wada fabryczna,albo co...?? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirek767    46

Witam. ja mam NhTD95D i nie narzekam. Mocy mu raczej nie brakuje. U mnie ciąga m.in. pług Kverneland AB100 4 skiby i radzi sobie nieźle hektar w godzine się zarzuci. Podnośnik też raczej niezły bo z podnoszeniem agregatu uprawowo- siewnego niema problemu. Ze spalaniem też nie jest źle. Polecam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil900830    3

mirek767

Czy jesteś zdowolony ze swojego NH ,kupiłbyś go jeszcze raz,ile masz nabite mtg czy drogie jest utrzymanie ciągnika ,ile kosztuje przegląd jakie oleje i po ile. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirek767    46

Mtg to mało ma gdzieś 450 więc trudno dać jakąś ocenę ale z tego co na razie to u mnie on się sprawdza. Ciągnik który chcieliśmy kupić miał być tani, w miarę silny i mało palić no i akurat te 3 założenia się sprawdziły: w miarę tani bo 3 lata temu 125 tysi kosztował, mocy jest wystarczająco bo i w pługu(Kverneland AB100) i w agregacie (Ares L\S+Poznaniak) daje rade a sąsiad takim samym rozrzutnik 8-tonowy ( Tytan 10) ciąga więc moim zdaniem nieźle, a co do spalania to całkiem dobrze w orce 10 l\mth, w agregacie 7 a przy ugniataniu kukurydzy 4 .

Czy bym go teraz kupił?- raczej tak ale w innym wyposażeniu. Decyzja o zakupie głównego ciągnika do naszego gospodarstwa niebyła łatwa. W grę wchodził on i zetor 9641 forterra. Wtedy za forterre wołali 138tys a NHoszedł za 125. Tato chciał zetora ja NH i jak zawsze wyszło na moje A tak na serio to w zetorze to raczej pewne że takiego spalania by raczej nie było no i kasy za EHR i półbiegi szkoda było bo bez EHR-u można się obyć a półbiegi i tak u nas się nie przydadzą bo pola równe. A NH wtedy w standardzie stał 122tys + sprężarka (6tys) i poszerzenia błotników (1tys) to już oddali za 125 i radio dorzucili. Po tych 3 latach najbardziej czuć brak klimatyzacji (wtedy 6 tys) haków na ramionach podnośnika (1tys), WOM-u 540E (nie wiemile kosztował bo w standardzie jest 540\1000), i wycieraczki tylnej szyby(1,4tys!!!!!!!!!!)

Co do kosztów serwisowania to olej (9 L) i filtry wymienia się co 300 mth koszt ok. 500zł (niewiem jak jest t tej nowej serii TD 50XX bo tam jest silnik już chyba 4,5l a w moim jest 3,9l). A i jeśli chodzi o awarieto na gwarancji pompa paliwowa pociekła ale to podobna cała seria taka była (wymienili taki dekielek na grubszy i jest ok.) i siłownik podnoszący maskę no i zegar od paliwa to jakiś troche lewy nie można mu ufać a tak pozatym to wszystko ok.

Kończąc to trudno powiedzieć czy dobry czy nie, lata pokarzą. Szczerze to na Toim miejscu jeśli to ma być ciągnik na lata i kupiony za dotacje zainteresowałbym się John Deerem 5080M. Jak kupowaliśmy NH to za JD5820 chcieli 190 tys więc co tu ukrywać nie ył w naszym zasięgu bo kredyt nie wchodził w grę, pozatym był strach przed tą odrobiną elektroniki. Ale uwarzam że JD to marka której nie trzeba reklamować więcbez wątpienia na pewno będzie trwalszy od NH i komfort pracy nieporównywalnie lepszy. Podobno teraz jest na nie jakaś promocja. Według mnie jeśli by udało się takiego kupią za jakieś 150 tys to nie arto nawet patrzeć w stronę NH i innych marek (sam zamierzam kupić 5070M kiedyś… :) ), ale to Twoje pieniądze i wybór należy do Ciebie. Pozdrawiam. Sory że się rozpisałem;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil900830    3

mirek767

Dzięki za fachową wypowiedź John Dear odpada ponieważ Wniosek mamy już złożony na New Hollanda 5030,Zetora 8441,Farmer TE z silnikiem JD.Max cena to 130tyś ,tyle jest zapisane we wniosku .Co do tych marek ja jestem osobiście za NH,ojciec jest za Zetorem albo Farmerem .Jak się sytuacja dalej potoczy czas pokaże . :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamj24    8

Nie ważne co miałeś we wniosku i jaka była oferta tylko co masz wpisane w umowie. Marka raczej nie jest istotna tylko przedział mocy. Ja ofertę miałem też na NH a kupuję co innego. Zapytaj w agencji to Co potwierdzą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamj24    8

Jeżeli to netto to masz trochę do wyboru np deutz agrofarm 410, i odpowiedniki same i lamborghini, JD 5080M, class axion 320, i tańsze zetory, NH, Farmtraki, Sam też mam zamiar coś kupić i skałniam się ku arofarmoowi chociaż JD jeszcze nie powiedział ostatniego słowa i spadający kurs Euro też obniża cenę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×