Skocz do zawartości
Krzychu_912235

Problemy z odpalaniem

Polecane posty

Robertsuw    0

ja miałem ten sam problem wstawiłem ten drugi produkt oczywiscie ten drozszy mam juz 3 lata i nic sie nie dzieje polecam go to jest rozrusznik magneton z przekładnią jakby co

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Rafii    6

Koledzy olej zmieniony raz do roku zawsze po sezonie. Dodam że ciągnik nie jest za bardzo wysłużony. Ma do obrobienia 10ha(na spółkę z c-360).chodzi tylko w pługu (3skib.) i agregacie. Jeszcze jedno czy przy rozruszniku jest ważna moc bo ten droższy jest słabszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iron    398

olej ma kolosalne znaczenie,stery olej jak jest zimno to strasznie gęstnieje i działa na silnik jak klej.a co do odpalania to mój też tak ma.poprostu te silniki nie sa dopracowane pod tym względem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7
Efekt jest taki jakby silnik miał tak silną kompresję że nie ma siły szybko kręcić .

Identyczny efekt miałem. Na początek wyjmij rozrusznik i sprawdź tulejki, na 99% są przytarte, kosztują grosze. Potem sprawdź połączenia przewodów, mase, itp., w razie potrzeby oczyść i połącz na nowo. U mnie przyczyną było słabe połączenie na heblu, skręciłem przewody bez niego i jak ręką odjął - wciskam guzik i chodzi, aż sie gęba cieszy przy odpalaniu :P

 

Olej, a w zasadzie jego lepkość ma znaczenie przy bardzo dużych mrozach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jktuning    18

Nie zapominajcie że w tego typu ciągnikach podczas odpalania obraca sięaż trzy pompy hydrauliczne poza silnikiem które potrzebują dużo mocy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    450

Ja proponuję w pierwszej kolejności sprawdzić rozrusznik a jeżeli nie pomoże to przerobić instalację elektryczną 12/24. Miałem tak w 1004 kilkanaście lat do tyłu rozruszników z przekładniami wtedy nie było, ale pomogło założenie rozruchu na 24V, rozrusznik ten sam pozostał. Ale wiadomo wszystko opiera się o pieniądze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rafii    6

Postanowiłem że spróbuje założyć jaszcze rozrusznik z przekładnią .Na wiosnę kupiłem nowe akumulatory i nie chcę przerabiać instalacji na24V.Który rozrusznik wybrać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    450
http://www.sklep-grene.pl/product_info.php/products_id/10768 tylko kiedyś rozmawiałem z kumplem i mówił że jest problem z założeniem bo poprzeczka nie pozwala (ale jeżeli pisze że do 385 i pochodne to musi pasować, widziałem kiedyś że ktoś miał tak nawet założony) ale mocowo to ten za 399 jest mocniejszy. Tylko zastanawiam się jak tam ta przekładnia wygląda bo tak na oko to typowy rozrusznik R 11??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alo    0

Mam problem z ciągnikiem, bo nie mogę go odpalić po robocie, gdy jest jeszcze ciepły. Po prostu jak go gasze to nie mogę odpalić, więc czekam aż wystygnie i odpala, albo wyleje i wleje zimną wodę to też odpala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

Czyli jak się rozgrzeje to nie pali ale zimny pali bez problemu?

Mieliśmy tak w c385 ale nie wiem co było przyczyną a i dawno tego ciągnika nie mamy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arassso    3

zawory, zapłon. chociaz na zapłonie powinno byc odwrotnie na zimnym nie paliłby a na ciepłym tak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal13113    99

a jaka jest przyczyna? rozrusznik kręci silnikiem i nie chce zapalić czy rozrusznik nie może pokręcić silnika?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samczyk1991    82

Oj mogę się mylić, ale twój ursus prosi o kapitalke, dosyć mało informacji jest podane ale na tą chwile można wywnioskować ,że przegrzany silnik, a dokładnie to ci tłoki puchną , będzie zapewne trzeba wymienić komplety (tuleje , tłoki, pierścienie).

 

Powiedz jeszcze:

Czy Ci ursus bierze olej i czy kopci ?

Czy rozrusznik wogle nie ma siły kręcić czy powoli z oporem kręci?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal13113    99
rozrusznik nie może pokręcić silnika

 

 

to na razie zostaw silnik w spokoju i rozbierz rozrusznik i wymień w nim tulejki. są dwie albo trzy. taką samą sytuacje miałem w koparce że rozrusznik nie chciał kręcić silnikiem okazało się że wirnik w rozruszniku miał zbyt duże luzy na tulejkach i stracił on sporo na swej mocy, 30 zł na tulejki i chodzi jak ta lala do dzisiaj ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alo    0

nie bierze oleju i kopci po odpaleniu rozgrzewając się przestaje

gdy po pracy chce go odpalić (jak jest rozgrzany) to zakręci 1-2 razy i już więcej nie chce więc muszę czekać aż się ostudzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
heniek    2

To że rozrusznik zakręci 1-2 razy to może własnie być wina tulejek w rozruszniku,słaby akumulator.A jak kręci jak silnik jest zimny zapal go kilka razy pod rząd na światlach itd bo z rozrusznikiem może byc jeden problem a drugi to silnik.Bo jesli zapala po przelaniu chłodna wodą to może byc tak jak pisał Samczyk1991 może go chwytać na tlokach (przegrzane po zgaszeniu odbierają jeszcze wiecej ciepła i cięzko wałem obrócić rozrusznikowi.Sprawdz własnie luzy zaworowe termostat(ewentualnie go wywal na próbe)wyczysc chłodnice wodną i olejową..Oszukiwać moze tez czujnik temperatury wody.

Napisz jak do czegos dojdziesz.Pozdrowienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal13113    99

chłodnicy olejowej to c 385 nie ma więc z nią sobie odpuść B) ale powiedz jak długo ten problem występuje, ewentualnie czy kupiłes ciągnik i tak już było czy od kiedy tak się dzieje i czy czy ten ciągnik był przegrzany czy nie? bo to wiele wykluczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Folenka    1

Odświeżę troche temat - czy ktoś mógłby mi podpowiedzieć jak zamontować taką grzałkę w c385?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez karol1900
      Witam. Znalazłem na ogłoszeniu do sprzedaży ursusa 914 TURBO z 1997 ale jest to dziwny wręcz nieznany egzemplarz ponieważ jest z silnikiem T4390 z ursusa 6614 i 6014/6012. Czy ktoś coś wie na temat tego sprzętu nie mogę nic znaleźć o tym kiedy był produkowany i wgl.  Jakiś biały kruk z niego czy co? Tak samo nigdzie nie ma 6014 na ogłoszeniach do sprzedaży ktoś orientuje się w tym  temacie?
    • Przez mateunia19
      mam takie pytanie odnośnie ciśnienia oleju. Gdy ciągnik jest zimny i tuż po zapaleniu ma 3-4 na niskich obrotach a jak się przegazuje to 5-6. Gdy ciągnik popracuje i olej się już rozgrzeje porządnie to na małych obrotach ma 1 atak w pracy przy np pługu przy 18-20 tyś obrotów to ma w granicy 2-4. Takie ciśnienie jest wystarczające? pytam w kwestii ciekawości tak na przyszłość. dzięki za odpowiedzi.
    • Przez karo0l1
      Witam wszystkich. Problem polega na tym, ze mam bardzo dobry silnik 6-cylindrowy perkins z kombajnu claas mercator 70 i mam niezbyt dobry silnik w ursusie c-385. Czy da sie zalozyc silnik z kombajnu do mego ursusa? Bo az zal patrzec jak stoi i wiednieje na podworku juz 2 rok, a sprzedac w tych czasach jest ciezko i czy duzo tych przerobek by bylo?
      Idac dalej tematem mego ursusa problem w nim polega na cisnieniu silnika gdyz po odpaleniu odrazu cisnienie wskakuje na bardzo wysoki poziom no ale niestety olej sie deczko nagrzeje i cisnienie spada do 1 a czasem nawet ponizej i prosze nie pisac ze to przyczyna pompki olejowej bo w to nie realne zeby w 914-ce na tej samej pompce cisnienie bylo prawidlowe a na pompce z 14-stki w 80-ce dalej zle
    • Przez URSUS1614BYQ
      Witam nowych kolegów, na początku sie przedstawię. Jestem Łukasz, mieszkam w woj. Mazowieckim, mam 14 lat, pomagam tacie i bratu w gospodarstwie przy  codziennych pracach.
      Mam takie pytanie, kupiliśmy Ursusa 1614, niestety do remontu, wał miał być do szlifu, bo panewka się obróciła. Wymontowaliśmy silnik, nastepnie wał. Zawieźliśmy go do serwisu. Po dwóch dniach dostaliśmy wiadomość, że na jednym z czopów nie można już zeszlifować, bo nie ma z czego, a wychodzi na chyba 5 czy 6 szlif (pozostałe czopy są bardzo dobre, na 1 szlif). Postanowiliśmy że zawieziemy go do napawania i szlifu(chodzi nam o napawanie tego wytartego czopu do 1szlifu, nie o napawanie całego wału na nominał). Pytanie jest takie, czy ten wał wytrzyma w tak dużym silniku? Ile może wytrzymać? Proszę o odpowiedzi
      Dodam jeszcze jakieś zdjęcia sprzed kupna Wszystkie części brakujące na zdjeciach są, był rozpołowiony przed zakupem



    • Przez nunu85
      Czesc koledzy
      Traktor juz od lat miał cisnienie takie sobie (po pełnym rozgrzaniu max 2,5 na obrotach)
      Ostatnio cisnienie spadło do max 2, wiec pomyslalem sobie- pora zmienic olej- spuszczam go a tam na dnie wiadra ustało sie sporo drobnych stalowych opiłków (w filtrze to samo, całe ścianki bąka pokryte poutykanymi w sadzy opiłkami).
      Z tym ze te opiłki to z cąła pewnoscią nie sa panewki bo kolor biały
       
      Kto ma jakis pomysł skąd moga być?
      Co to sie tam drze?
      Dodam, ze silnik pracuje normalnie, odgłos też ok, siła w normie, kolor i ilość spalin również.
×