Skocz do zawartości
Krzychu_912235

Problemy z odpalaniem

Polecane posty

tomek83    15

U mnie jest dokładnie to samo ale przy 1224. Mam rozrusznik R11 po wymianie tulejek i sprawdzeniu wirnika przez zakład elektromechaniczny i robi dokładnie to samo co u autora posta zimny zapala a po kilku min jakby diabeł w niego wstąpił przekręci wałem myślę że ok 120 stopni i dalej nic, puszczę starter i znowu 120 stopni. Na próbę założyłem nowy rozrusznik przekładniowy też 12v i dokładnie to samo się dzieje. Więc rozrusznik nie jest tu winny.

Ma ktoś jakieś pomysły co to może być??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaskurp    7

czasem jak ciepłego silnika rozrusznik nie może redzić to efekt przegrzania silnika, zagotowal sie dobrze kiedyś, albo bez czynnika chłodzącego chodził i w zależności od stopnia przegzania moze to tym skutkować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

locke    291

GMP to są części z importu nic nie warte.Kup jakieś polski i już.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nitek    0

Witam, mam problem z rozruchem swojej 16 stki, rozrusznik nie da rady zakręcic, tzn. staje i nagrzewają się przewody plus i minus, a czasem jest tak że odpali dobrze, ale żadko. Połączenia są dobre, rozrusznik też, aku były sprawdzane miernikiem i też są dobre.

Co dziwne jak podłącze 3 aku lejcami to odpali, dodam że rozruch mam na 12v.

Dzisiaj odkręciłem kolektor wydechowy i na 5 cylindrze na zaworze wydechowym był olej, czy może to być przyczyną ciężkiego odpalania ? Może olej ścieka na tłok i nie da rady przełamać ?

 

Był zrobiony remon kapitalny, tzn. tłoki, tuleje, wał, głowica była robiona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nie myśle że coś z elektryką musi byc. jeśli dodasz 3 aku i ci normalnie pali to może i to aku sa do wymiany. spróbuj przełożyc je od drugiego ciągnika i zobacz czy sa jakieś efekty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

Od czego masz tam rozrusznik?Bo mówisz ze masz rozruch na 12V.A na zaciąg pali normalnie?A jak już odpalisz to silnik normalnie pracuje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    994

a może rozrusznik to jakiś chiński wynalazek?? ja mam w 1224 też na 12V ale rozrusznik jest taki sam jak od 914... jesli masz możliwość to załóż inny rozrusznik... i wtedy bedziesz wiedzieć... bo ja bym obstawiał na rozrusznik , ze może byc walnięty... gdzies jest jakiś zwarcie...

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
HondaMtx    120

Ja obstawiam uszkodzony rozrusznik. Kuzyn tak miał w kombajnie, że nowy aku zakręcił dwa razy i rozładowany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

A to taki rozrusznik z 914 daję radę pociągnąć silnik cześcio cylindrowy?Bo ja bym założył do 1214 bo po co kupować dwa akumulatory...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nitek    0

na zaciąg odpala na dotyk, rozrusznik jest dobry, jest to stary rozrusznik od 914 ale przerobiony pod 1614 w innym traktorze ten sam rozrusznik kręci jak szalony. I jest jeszcze jedna sprawa jeden aku ma 120ah a drugi 100ah, może mieć to wpływ na takie dolegliwości ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    994

@locke, pewnie że pociagnie... jak dobry rozrusznik i aku to nie ma takiej opcji bynajmniej wole zwykły oryginalny 12v od 914, niz jakieś chińskie wynalazki na 24V... a co do aku, to mam dwa kupione do tych skrzynek co sa w kabinie... tylko że o lepszym amperarzu, i tyle.

 

@nitek, jest taka zasada... w doborze aku... jak kupujesz, to oba nowe, jak wybierasz to o takich samych parametrach... bo w takim wypadku ten mniejszy osłabia ten większy.... i jeszcze jedno moze byc... sprawdz czy masz dobre masowanie... jak nie ma masy na jednym chociaż to będą sie grzać przewody... teraz mi sie przypomniało, ja tak miałem w 1224... to mase podłączyłem bezpośrednio do tej ramy co masz przy silniku, oczyściłem klemy, i wymieniłem te przewody które były nie pewne wg mnie... i odrazu poprawiło sie... i tak wydaje mi sie że bedzie wian po stronie przewodów... posprawdzaj gdzie masz podłączoną masę bo jak masz gdzieś pod kabinę to może nie masować dobrze.... sprawdź podłączenie masy aku...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

Ty no to git :) Jak mi się zepsuje to wezmę wsadzę taki rozrusznik i już.Bo trzy lata temu kupowałem akumulator 12V bo drugi miałem jeszcze dobry.I trochę źle zrobiłem bo mogłem kupić dwa nowe bo teraz znów muszę kupić dwa.Ale teraz kupię jakieś polskie Centry albo Zapa.A wtedy miałem jaką fajną Centre 115A no i teraz nic nie warty jest bo jak się go naładuje to napięcie spada do 9V i cały czas 9V trzyma...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nitek    0

problem z odpalaniem rozwiązany :rolleyes: głupia żecz o której nie pomyślałem. rozrusznik nie miał dobrego połączenia z blokiem, tzn. na korpusie była farba i olej, obudowa rozrusznika nie masowała.

Miałem jeszcze jeden problem, z turbiną, tzn. stara się skończyła i nie było czego regenerować, kupiłem drugą, założyłem i nic :wacko: , całą turbina się nagrzewała i traktor nie miał mocy, sprawdziłem wszystko, myślałem że pompa walneła, itp. a okazało się żę "katalizator" się zapchał :D , do tego stopnia że turbina nie dała rady wyrzucić spalin, nowy komin i traktor śmiga aż miło ;) .pozd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZUL    0

Witam.

Mam problem z ursusem c-385 a mianowicie, rozrusznik nie może ukręcić silnika, rozrusznik po regeneracji podpięty pod wózek rozruchowy i nie kręci tzn kręci ale tak powoli i tak ciężko. Objawy ma takie jak by coś go trzymało a wszystko powyłączane doradzcie coś bo ja już nie mam pojęcia.

Edytowano przez ZUL

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gospodarz97    109

Akumulatory są dobre ? Może wystarczy je podładować i będzie po sprawie. :)

Edytowano przez gospodarz97

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZUL    0

Rozrusznik podpinam pod rozruch więc akumlator w tym przypadku jest prawie niepotrzebny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

witam, miałem podobny przypadek w 1224 (rozruch 24v) najpierw sprawdziłem połączenia prądowe i nic nie pomogło nadal słabo kręcił więc rozrusznik zawiozłem do majstra który wyczyścił styki posprawdzał wszystko i mówi że jest dobry ale nadal słabo kręcił pomyślałem że są stare akumulatory więc wymieniłem je i chwilowa poprawa była (na kilka odpaleń) i znów to samo a akumulator szybko się rozładowywał podczas kręcenia,sprawdziłem ładowanie wszystko w porządku aż do czasu kiedy poszedł dym z rozrusznika, po odkręceniu dekla stwierdziłem rozlutowanie wirnika i totalną demolkę w środku, kupiłem nowy i kręci jak szalony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

Rozrusznik podpinam pod rozruch więc akumlator w tym przypadku jest prawie niepotrzebny

 

Jest potrzeby i trzeba trochę odczekać jak się podłaczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stefano1    39

Jeśli silnik się lekko kręci (nie licząc momentów sprężania) to nowy rozrusznik powinien załatwić sprawę. Możesz mieć nadpalone uzwojenia, rozrusznik robi zwarcie i potrzebuje całej elektrowni ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez karo0l1
      Witam wszystkich. Problem polega na tym, ze mam bardzo dobry silnik 6-cylindrowy perkins z kombajnu claas mercator 70 i mam niezbyt dobry silnik w ursusie c-385. Czy da sie zalozyc silnik z kombajnu do mego ursusa? Bo az zal patrzec jak stoi i wiednieje na podworku juz 2 rok, a sprzedac w tych czasach jest ciezko i czy duzo tych przerobek by bylo?
      Idac dalej tematem mego ursusa problem w nim polega na cisnieniu silnika gdyz po odpaleniu odrazu cisnienie wskakuje na bardzo wysoki poziom no ale niestety olej sie deczko nagrzeje i cisnienie spada do 1 a czasem nawet ponizej i prosze nie pisac ze to przyczyna pompki olejowej bo w to nie realne zeby w 914-ce na tej samej pompce cisnienie bylo prawidlowe a na pompce z 14-stki w 80-ce dalej zle
    • Przez karol1900
      Witam. Znalazłem na ogłoszeniu do sprzedaży ursusa 914 TURBO z 1997 ale jest to dziwny wręcz nieznany egzemplarz ponieważ jest z silnikiem T4390 z ursusa 6614 i 6014/6012. Czy ktoś coś wie na temat tego sprzętu nie mogę nic znaleźć o tym kiedy był produkowany i wgl.  Jakiś biały kruk z niego czy co? Tak samo nigdzie nie ma 6014 na ogłoszeniach do sprzedaży ktoś orientuje się w tym  temacie?
    • Przez URSUS1614BYQ
      Witam nowych kolegów, na początku sie przedstawię. Jestem Łukasz, mieszkam w woj. Mazowieckim, mam 14 lat, pomagam tacie i bratu w gospodarstwie przy  codziennych pracach.
      Mam takie pytanie, kupiliśmy Ursusa 1614, niestety do remontu, wał miał być do szlifu, bo panewka się obróciła. Wymontowaliśmy silnik, nastepnie wał. Zawieźliśmy go do serwisu. Po dwóch dniach dostaliśmy wiadomość, że na jednym z czopów nie można już zeszlifować, bo nie ma z czego, a wychodzi na chyba 5 czy 6 szlif (pozostałe czopy są bardzo dobre, na 1 szlif). Postanowiliśmy że zawieziemy go do napawania i szlifu(chodzi nam o napawanie tego wytartego czopu do 1szlifu, nie o napawanie całego wału na nominał). Pytanie jest takie, czy ten wał wytrzyma w tak dużym silniku? Ile może wytrzymać? Proszę o odpowiedzi
      Dodam jeszcze jakieś zdjęcia sprzed kupna Wszystkie części brakujące na zdjeciach są, był rozpołowiony przed zakupem



    • Przez nunu85
      Czesc koledzy
      Traktor juz od lat miał cisnienie takie sobie (po pełnym rozgrzaniu max 2,5 na obrotach)
      Ostatnio cisnienie spadło do max 2, wiec pomyslalem sobie- pora zmienic olej- spuszczam go a tam na dnie wiadra ustało sie sporo drobnych stalowych opiłków (w filtrze to samo, całe ścianki bąka pokryte poutykanymi w sadzy opiłkami).
      Z tym ze te opiłki to z cąła pewnoscią nie sa panewki bo kolor biały
       
      Kto ma jakis pomysł skąd moga być?
      Co to sie tam drze?
      Dodam, ze silnik pracuje normalnie, odgłos też ok, siła w normie, kolor i ilość spalin również.
    • Przez piotr63a
      witam
      mój zetor 12245 zaczął dziwnie chodzić, tzn słychać cykanie w tłumiku, staje się to coraz głośniejsze , czy to może zawór nie domyka się? może miał ktoś z Was coś takiego?
      dodam jeszcze ze zawory prawidłowo wyregulowane.
       
×