Skocz do zawartości
kasek

co byście polecili w góry

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Góry
kasek    7

zastanawiałem sie nad :bizon Z050 lub Z056 Super, no i jeszcze może jakiś forsznit E-512,E514.pięniądze do wydania to 20tyś zł no jak by dobrze poszło noto nawet 23tyś.prosze o konkretne i przemyślaane wypowiedzi i refleksje z waszej strony :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taurus83    126

ja mam przerobione w swoim z050 i w miare chamuje.

 

u mnie na parafii jeden koleś ma z56(ok 100 ornego i troche usług) i mają też 512 i 514 na jednym gospodarstwie (ok 40 ornego) z tego co gadałem z nimi to fortschrit mniej się psują ale też mniej koszą. części do fortschrita są w ząbkowicach i świdnicy bodajże.

 

nie polecam zo50 bo sam mam takiego :lol: ;[ ;[

 

wszystko zależy od tego w jakim stanie jest dany egzemplarz. trzeba jeżdzić i oglądać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Matey    486

Sprawa wyglada mniej więcej tak, że za tą kase dostajesz przeciętnego supra, o rekordzie nie masz co marzyc, albo najlepszą E-512 i zostaje Ci jakieś 5 tyś na przygotowanie do sezonu, albo szukasz wytrwale E-514 i za tą cene możesz już coś wyrwac, ale raczej będzie to kombajn który będzie wymagał wkładu finansowego. Nie wiem jak z Bizonami, ale u nas w E-512 mamy brzytwy nie hamulce, chociaż ostatnio się zapowietrzyły :rolleyes:


KS Falubaz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Kombajn na górzysty teren powinien być mocnej konstrukcji z szeroką podstawą. Ja proponuję aby zmieścić się w cenie do 20 000 PLN MF-206 lub MF-307. Kombajny te są najmniejsze z linii MF-206 - MF-507. Posiadają zespoły wspólne dla całej serii, a więc wytrzymują obciążenia dla największego modelu, w mniejszych mają spory zapas wytrzymałości. Są też szerokie. Bizon jest to przeróbka z mniejszego kombajnu (Z040) na większy (Z056) przy wykorzystaniu podstawowych podzespołów, takich jak np. skrzynia biegów i stąd problemy. Podobną logikę jak dla MF należy zastosować przy wyborze innej marki kombajnu.

Ja mam mały kombajn z tej serii i jestem zadowolony pomimo, że kupiłem go w stanie tragicznym. Remont zrobiłem bardzo solidnie i w żniwa (skosił 30 ha) miał tylko jedną awarię, której usunięcie trwało mniej niż minutę (odkręciła się śruba). Zmieściłem się w 20 000 PLN (z remontem).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez kot003
      Witam,
      Od jakiegoś czasu nosze się z zamianą mojego Dominatora 88 na coś większego/nowszego. Myślałem o Lexionach 405-430 ewentualnie Mega 204-208 z kabiną lexiona, ewentualnie 88vx, 108vx. Ceny Lexionów jak i Megi podobne. Ja wolałbym Lexiona gdyż dużo dobrego o nich słyszałem jednak tata odradza je bo ktoś mu mówił że są duże problemy z płytkami układów scalonych które bardzo często siadają, ile w tym jest prawdy? A może lepszym rozwiązaniem będzie lexion sprzed 98 roku który ma te układy na kablach? Kombaj miałby pracować na około 150ha rocznie, nie kosiłby kukurydzy. Heder jaki miałby z tym kombajnem współpracować to składany 5,4m lub klasyczny 5,1m
    • Przez agromechanik19
      Fajny mały kombajn cena do 40tysi
    • Przez jarku98
      Witam
      Stoję przed wyborem kombajnu głównie na usługi . Kombajny mają podobną cenę i wydajność. kombajn będzie brany na różnicowanie i muszę zmienić wnisek z siewnika na kombajn i dlatego muszę wybrać markę , a kombajn będzie zamawiany dopiero po żniwach .Co byście polecili chodzi mi głównie o wytrzymałość , spalanie , wygodę pracy i wartość przy odsprzedaży ?
    • Przez sebarr
      Witam, stoję przed wyborem kombajnu. Proszę o zdanie osoby mające doświadczenie z W550 lub zbliżonym modem.
      Chodzi o to, że bliżej mi do JD ponieważ mam dostęp do mechanika z serwisu. W razie awarii po gwarancji będę mógł skorzystać z jego wiedzy a to cenne w czasach komputerów i tej całej elektroniki. Od classa nie znam nikogo.
      Wybór więc raczej na JD gdyby nie to, że sam mechanik mówi mi, że jeśli ciągnik to tylko JD ale jeśli chodzi o kombajn to lepiej dla mnie żebym szukał classa lub new hollanda...
      Główne zarzuty które słyszy od klientów jako serwisant , to że JD gubią więcej niż classy i new hollandy. Ktoś może potwierdzić lub zaprzeczyć tym informacjom?
       
    • Przez vdan
      Witam.
      Przymierzam się do zakupu używanego kombajnu na moje 100 ha gospodarstwo. Do tej pory obrabiałem to Fortschrittem MDW 514. Jego czas powoli się kończy stąd decyzja. Poszukuje używanej maszyny, Mój budżet to max. 220 tyś brutto. Rozważam zakup New hollanda tc5050, tc 56. Claasa mediona 310 lub innej serii, John Deer'a 1450 CWS, lub deutz fahra serii 40. Nie znam się kompletnie na tych maszynach, w okolicy kilka NH, tc 56, cs cx. Dodam że potrzebuje sprzętu nie dużego gabarytowo, heder max 5m.  Dość mocno interesowałem się jd CWS - ale opinie o tym kombajnie są bardzo różne(ze skrajności w skrajność ). Natomiast New holland tc 5050 znowu trochę martwi mocą silnika - 170 km to chyba nie dużo. Bardzo proszę o jakieś wskazówki, podpowiedź. 
      Z góry dziękuje 
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.