Skocz do zawartości
jezynek5211

Jak odpalać starszego Diesla ???

Polecane posty

jezynek5211    1

Witam w temacie . można w nim pisac porady , wskazówki dotyczące odpalania starszych turbodiesla .

 

podobno podczas zapalania nie należy wciskać pedału gazu. czy to prawda???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
franky69    1

Witam Kolego z tego co ja wiem o turbodieslach to to że po odpaleniu niewolno wprowadzać silnika na wysokie obroty a chodzi konkretnie o smarowanie turbiny. Silnik po odpaleniu musi pochodzić na wolnych obrotach, żeby turbina dostała oleju do smarowania i podobnie wygląda to przed zgaszeniem chwile potrzymać silnik na wolnych obrotach, żeby turbina zeszła z wysokich obrotów !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

podobno podczas zapalania nie należy wciskać pedału gazu. czy to prawda???

w ursusie 16'tce jednak trzeba :lol:

 

a jak odpalac:

dobry aku, dobre kable, samostart i heja. jak zamarznie paliwo to gorsza sprawa, wtedy porady od kierowcow pksow sie przydadza ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yarecki12    0

Przed zimą trzeba spuścić wodę z filtra paliwa, a najlepiej to wymienić go przed zimą. Przed mrozami zatankować do pełna i dolać trochę benzyny, tak pisali np na forum mercedesa okularnika, i tak leją do tych diesli zwykłych bez cdi, lub jakiś dodatek do paliwa przeciwdziałający wytrącaniu się parafiny. W nowszych silnikach dodatek benzyny może być szkodliwy, ale w starszych nie powinien zaszkodzić. Jak paliwo zamarznie to można grzać dobrą suszarką w filtr i pompę wtryskową oraz przewody, a najlepiej auto wstawić do ciepłego garażu żeby odtajało. Najgorzej jak auto zatankowane do pełna letnim olejem napędowym i się paliwa nie wyjeździ i mróz złapie auto na letnim paliwie to nieciekawa sprawa. To co wyżej napisane też bardzo ważne, ale filtr paliwa też jest ważny a często się o nim zapomina.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Nie wprowadzać na wysokie obr ale i obroty biegu jałowego też są szkodliwe, ja pod opaleniu delikatną ptzygazówkę robię do 1-1,1 tyś obr, bo jeśli zapale zimny bez dodania gazu dłużej świeci się kontrolka od smarowania, ale po dopaleniu silnik powinien popracować chwilę a zimą kilka min na obr 1,2 tyś, paliwo - moim zdaniem nie warto płacić za ulepszacze, lepiej kupić paliwa verwa lub dynamic które wytrzymują temp. do -30stC i wyjdą taniej droższe tylko 10gr a różnica w dieslu jest duża, spuszczanie wody- u mnei nie ma nigdy żadnej wody, prawdopodobnie dlatego że dodają rzepaku do ON a te paliwo chłonie wodę, no i najważniejsze na zimę sprawne ŚWIECE ŻAROWE

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yarecki12    0

W sumie racja, dobre paliwo powinno wytrzymać spokojnie polskie mrozy. Niektórzy mają wodę w filtrze, trzeba tam zajrzeć. Dobrze mówisz o tej lekkiej przygazówce bo na biegu jałowym może być słabe smarowanie, olej gęsty i pompa nie ma tyle siły go przepchać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzesiekkk    7

Panowie, jaki wybrac samostart, jaki jest naprawde skuteczny. Prosze o pomoc , jesli ma ktos z tym doswiadczenie !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
volf    3

Ja stosuję samostart firmy K2, opakowanie 400 ml kosztuje koło 10PLN. Jeśli chodzi o skutecznośc to nie narzekam, trzeba tylko pamiętać, by świec nie grzać i nie napsikać za dużo, bo można zrobić silnikowi kuku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlodiw    2

Samostartów nie powinno się stosowac, chyba, ze w ostateczności (Można pogiąc zawory, za dużo może rozp... sinik). Diesel na zimę powinien miec dobre świece żarowe, dobrą zimowa ropę, lub z dodatkiem uszlachetniacza, żeby wytracał wodę z układu i zapobiegał wytracaniu się parafiny (stara szkoła mówi jeszcze o zatankowaniu pod korek..)do tego w miarę wymieniany filtr paliwa i ma palic.... Co do pod pompowania pedałem gazu w trakcie zapalania, to nie zaszkodzi, ale ważne żeby zaraz po zapaleniu nie dawac po obrotach, bo turbina pójdzie na emeryturę... Ferdek kontrolka od smarowania powinna gasnąc praktycznie od razu, może masz jakiś lipny olej....?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damjan15    0

Nie wiem jak w starszych dieslach ale w nowszych nie można ojciec jeździ autobusem który ma prawie 3 lata i w instrukcji pisze że dodawanie gazu podczas palenia grozi uszkodzeniem pompy paliwowej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy66692    10

tak dla wiadomosci-jesli mowimy o starych dieslach to czemu piszecie o turbine? te stare rechotki chyba nie miały turbin :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlodiw    2

Tommy, to zależy jakie roczniki nazywasz starymi, w latach 80tych faktycznie w autach z dieselem turbo było rzadkością, ale już początek lat 90tych to wysyp dieseli z turbo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczewko    31

Najlepszym chyba sposobem sa dobre akumulatory,dobry rozrusznik,sprawne swiece zarowe ew. płomieniówka ,czyste filtry paliwa i dobrej jakosc zimowe palio ewentualnie "redbull" bo z niego nic sie nie wytrąca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jakub16    118

Ostatnio szwagier kupił taki dodatek. Dodaje się całą butelkę czyli 500ml na 600 litrów ON. Przy temp. -22 laguna z CR dziwnie klekotała ale odpaliła w końcu ma już 320 tys przebiegu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Damin180894    8

ja zawsze stosuje dodatek do paliwa, żeby nie zamarzało (teraz na stacjach paliw powinno być paliwo zimowe). Jeśli ciągnik stał np. ze 2 miesiące to podłączam "farelke" i kieruje ją na pompę paliwową oraz filtry paliwa, i jeśli to nie skutkuje to prostownik pod akumulatory na godzinkę i musi odpalić ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arturo    35

te dodatki to są o kant ch... obite najlepszym i sprawdzonym sposobem jest nafta albo dykta ;) wtedy na pewno nic nie zamarznie a co do samostartu to jest najlepszy zwykły normalny poczciwy plak :D co do trzymania na wolnych obrotach i rozgrzewania nie należy też przesadzać (najwyżej 2-3 min) lepiej ruszyć, auto szybciej sie rozgrzeje (ale nie wstawiając jemu od razu 3tyś obr :D ) niż stanie na luzie i grzanie go a jak jest na prawdę zimno to lepiej wyjąć aku na noc i podładować na małym prądzie (zimno wydaja aku) :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damjan15    0

Dodatki do paliwa są dobre bo jednak parafina się nie wytrąci. A z tym paliwem zimowym na stacjach to możecie pomarzyć tam też dodatek wleją i to samo jest tylko że mówią że zimowe a tak na prawdę to z dodatkiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czeladnik    0

Wadziłem jak na stacji stoi napoczęta butelka z dodatkiem zastanawiałem sie dlaczego? ;) Wczoraj wysłuchałem opinii od znajomego że u niego w pracy(tartaku) dolewali dodatki do ciężarowego MAN-a i wtryski poszły(zatarły się chyba) to znaczy że te dodatki pogarszają smarne właściwości paliwa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

cholera wie, ja tam nie dodaje zadnego scierwa, tylko tankuje paliwo na jak najlepszej stacji. uwazam, ze na duzym orlenie nie maja problemu z utrzymaniem jakosci paliw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1987    57

Co nie które tanie i :dobre" to tak. My w zimie to Jelcze odpalamy w jedyny słuszny sposób. Akumulator z ciepłego pomieszczenia do ciężarówki a pod miską olejową "ognisko" 20 min i 100% pewności, że odpali nawet ostatnio jak było po -30 na dworze to szły bez problemu. W garażu to max -20.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

W instrukcji toyoty hilux napisane jest aby przy uruchamianiu wcisnąć gaz do połowy, w temp. znacznie poniżej zera wcisnąć gaz do oporu i tyle. Po odpaleniu w ujemnych temperaturach rozgrzewać silnik przez kilka minut (myślę że nie więcej jak 2-3).

 

CR na dobrym paliwie ma do -35 odpalac normalnie

Ma odpalać a odpala to subtelna różnica :D To zależy też o auta ale wiem że przy -15 są już problemy w niektórych CR nie tylko z odpaleniem ale i z jazdą na dobrym paliwie. Chyba że przez dobre paliwo rozumiesz takie które istnieje tylko w teorii :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mariuszd93
      Nie  można  otworzyć  starego  tematu  to  pora  założyć  nowy ......
      Kolejny  unikat  ,  ładna  trzeba  przyznać 
      http://olx.pl/oferta/oryginalna-przyczepa-d47-CID757-ID98Mc1.html#3b22e70b7e

    • Przez silver95
      jestem szczesliwym posiadaczem simsona s51b z 1984r. i chicalbym wiedziec czym inni jezdza ???
    • Przez Adrianos
      szukam samochodu, najlepiej jakiś suv i wtedy 7osób ewentualnie jakiś duży sedan, nie chce kombi,
      kryteria to:
      -silnik między 2a3 litra pojemności
      -diesel
      -skrzynia manual 6biegowa
      -cena max 100tyś im taniej ty lepiej:D
    • Przez Mattti
      Witajcie! Jaki według was powinien być samochód rolnika? Co preferujecie? Pickup, terenówka, czy jakiś dostawczy? Diesel czy benzyna? Mi osobiście podoba się Suzuki Samurai- wszędzie dojedziesz, i zawsze coś na pakę wrzucisz Coś takiego: http://otomoto.pl/suzuki-samurai-off-road-C24269089.html Co waszym zdaniem jest warte uwagi?
    • Przez GroszekCukrowy
      Cześć.
      Podczas spokojnej jazdy na pole nagle silnik w moim Ursusie zaczął głośno stukać. Ciągnik zaczął mocno dymić. Wystraszyłem się i zgasiłem go. Nie chciał już odpalić. Rozrusznik nie mógł okręcić. Zapalił dopiero na zapych. Stukot zelżał trochę ale nadal był słyszalny.
      Zagrałem się za remont. Stopniowo zacząłem odkręcać silnik. W misce olejowej znalazłem takie części? Co to może być? Pokazywał w sklepie z częściami i zaprzyjaźnionemu mechanikowi od Ursusów ale nie mieli pojęcia co to.
      Nie chciałbym rozkręcać całego silnika aby znaleźć miejsce ubytku? Może kojarzycie skąd te fragmenty pochodzą. Są aluminiowe lub z jakiegoś podobnego stopu, bo zdecydowanie lżejsze od żelaza.
×