Skocz do zawartości
pronarek

Malowanie Władimirca

Polecane posty

arek10220    1

a pędzlem czy walkiem? Słyszałem taki patent ze wlewa się rozpuszczona farbę do takiego "psikacza" (do kwiatków czy czegoś i tym po prostu malować, zdało by to egzamin?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wieslaw16    46

Witam ,pierwsze słyszę! :o ale zawsze można ten patęnt wypróbować, efekty będą zapewnie bardzo mizerne, no ale próbuj i opisz tu efekt tego eksperymęntu ;) , ja dużo malowalem ,ale zawsze pistoletem i też nie zawsze były oczekiwane i zadowalające efekty pracy :D Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    124

Spray polecam do malowania drobnych rzeczy, jak wsporniki lusterek, klamki, napisy z szablonu. Bo mało farby na to idzie i nie opłaca się brać w puszkach bo jak zostanie to potem zaschnie, a spray nie.


KPK Kumurun Team
Olej Turdus SHPD do silnika, Lux 10 do hydrauliki
Naprawiam ciągniki, remontuję silniki, kontakt na PW

Ważne sprawy GG: 33264431 t:724772311

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

wieslaw16    46

Witam ,nie jestem zwolennikiem malowania które nie przynoszą zadowalających efektów ale można poprosić kolegę lub sąsiada co ma ciągnik ze sprężarką, aby przyjechał na godzinę czy dwie i po problemie, z tym że nie będzie już to co kompresor ,ale zawsze coś, są też pistolety elektryczne co prawda nie ma z tego rewelacji, ale lepsze jak pędzel czy wałek, nie wspomnę o jakimś tam zraszaczu który już zapewne w ogóle nie zda egzaminu, (chyba że jakieś tam graffiti) , uważam że zbyt wiele pracy z przygotowaniem do samego malowania ,aby potem eksperymęnty prowadzić w niesprawdzonych sposobach malowania ,mam znajomego co do malowania użył tlenu z butli, ze względu ,iż w połowie malowania wyłączyli prąd ,a chciał koniecznie dokończyć malowanie i twierdzi że nastawił odpowiednie ciśnienie i pięknie się malowało,mniej było odkużu jak z powietrza, z tym że już musiał zachować szczególną ostrożność, ja osobiście bał bym się ze względów bezpieczeństwa i zagrożenia wybuchem, w kontakcie tlenu z olejem czy innymi smarami, i nikomu tego nie polecam, ale ja mając też przypadek z brakiem prądu pod koniec malowania, to z dużych kół z traktora wykorzystałem ciśnienie ,a starczyło powietrza na dokończenie malowania to tak na ok. pół godziny malowania .Tak że różne są sposoby i te mniej praktyczne nawet :rolleyes: Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Geo    10

No ciekawe - w kołach jest około 1 atm. Wystarczyło ciśnienia? Bezpieczniej byłoby użyć dwutlenku węgla z butli niż tlenu :).

A malowanie pędzlem jest bardzo dobrą metodą, rzekłbym, że chyba najlepszą do malowania (wcierania) farby podkładowej w oczyszczoną z rdzy nierówną lub trudnodostępną powierzchnię. Pistoletu można użyć do gładkich, niepordzewiałych przed czyszczeniem blach. Oczywiście aby uzyskać ładną powierzchnię farbę nawierzchniową należy nanieść poprzez natrysk. Można ją nanosić natryskiem również z tego powodu, że farby nawierzchniowe zwykle nie mają lub mają słabe własności antykorozyjne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MateuszT25    0

Witam

Planuje malowanie na wiosne.

 

I mam pytanie, kupić jakis podkład czy odrazu farbą jechać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wieslaw16    46

Witam,Geo powiem Ci że w kołach Belarusa mam okolo 3 atm. zobacz też wielkość w nim kół tylnuch, a tym samym pojemność ich , ze względu na ciężar maszyn jakie są na nim zakładane, takie muszę ciśnienie utrzymywać, tak że spoko starczyło ,a powim więcej że zostało jeszcze sporo, a co do dwutlenku węgla to konieczny by był podgrzewacz, i to nie byle jaki przy ilości potrzebnej dla odpowiedniego ciśnienia do malowania, inaczej zamarzać będzie na wylocie i powodować zawodnienie farby ,oprócz tego nie wiem czy jakaś reakcja farby z dwutlenkiem by nie zachodziła, i niepożądane skutki powodowało to, raczej bym wykluczył dwutlenek z tego przedsięwzięcia.Odnośnie czy dać jakiś podkład, do- Mateusz T25, to w miejscach gdzie pojawia się goła blacha, po zmatowaniu starej powłoki należy dać podkład, albowiem zapobiegnie korozji pod farbą nawierzchniową, ponadto lepiej trzyma się farba czy też lakier :rolleyes: .Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry wszystkim. Mam zamiar malować swojego t-25. Prosze was o pomoc ponieważ nie mam pojęcia jaki jest symbol orginalnej farby do t-25 i jak ona się dokładnie nazywa . Czekam na odpowiedzi. Pozdrawiam.

 

Połączone

Edytowano przez razor275

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
uss1002    5

znalazłem tylko do mtz to twojego ciągniczka będzie trudno znaleść bo szukałem osobiście i nigdzie nie znalazłem a nie wiem jaki ma RAl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1332

Ja bym mu zrobił czarny kadłub, czerwoną maskę, obudowę akumulatorów i błotniki, felgi na jakiś srebrny. Bo taki jednokolorowiec to już przeżytek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Potajtany    0

Kiedyś chyba dawali puszkę farby do władka i miała ona kolor taki pomarańczowy.Taki mi dziadek powiedział,

Co do koloru to ja preferuje oryginalny,Czyli wszystko na czerwono,koła na kość słoniową.

Jak chcesz zrobić dobrze to polecam malowanie proszkowe,Za maskę i kadłub nie powinni wziąć więcej niz 500 zł wraz z piaskowaniem.

Jeśli samemu to zaopatrz się w opalarkę albo specjalne preparaty do usuwania starych farb, później szczotka druciana,przemywasz benzyną ekstrakcyjna,dajesz podkład a później farba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    124

Farba proszkowa jest nietrwała jeśli chodzi o promienie słoneczne. Wszystkie produkty z zakładu w mojej wiosce malowane proszkiem płowieją.

 

Ostatnio byłem na wycieczce do potencjalnego pracodawcy (DAREX) i spodobała mi się farba na Zetorze 7745T tylko nie mogli znaleźć puszki z kodem lakieru (była tylko naklejka Zetor Czerwony), była to farba marki Granit nopolux Bardzo żywy kolor podchodzący pod pomarańczowy, taki akurat do Władka.


KPK Kumurun Team
Olej Turdus SHPD do silnika, Lux 10 do hydrauliki
Naprawiam ciągniki, remontuję silniki, kontakt na PW

Ważne sprawy GG: 33264431 t:724772311

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    124

Identyczna puszka była :)


KPK Kumurun Team
Olej Turdus SHPD do silnika, Lux 10 do hydrauliki
Naprawiam ciągniki, remontuję silniki, kontakt na PW

Ważne sprawy GG: 33264431 t:724772311

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wieslaw16    46

Witam ,ja dałem lakier zetora, orginał bardzo ładny żywy, soczysty kolor czerwieni i bardzo mi się podoba, jedno co mi się nie podobało to cena, bo ponad stówę za jeden litr, w tym już utwardzacz i pół litra rozpuszczalniku do tego lakieru -efekt zarąbisty :D Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Voo    38

Wiesiu wrzuć jakieś foto władzia.Chętnie zobaczymy jak Ci wyszło malowanie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wewer    0

Widziałem kiedyś na allegro odrestaurowaną stara shl miała taki ładny czerwony perłowy kolor z barwy mercedesa, może ktos sie na takie cos pokusi. Pamiętam, że to była licytacja. Cena bodajże coś koło 25tyś. a do końca licytacji było 3dni, a lista chętnych tam była też spora. Tylko takim to by było żal wyjezdzać w pole :unsure: predzej na prezentacje po miejscowości B)

 

A z tymi patentami na malowanie to zaskakujecie. Widziałem kiedyś jak laska malował sobie malucha sprzętam do bielenia obory, żeby było śmieszniej to pomalowała go na kolor khaki i wygladał jak wojskowe ubranie moro. Z daleka ciekawy efekt szkoda że nie mam fotki, ale z bliska jakość była kiepska pędzlem by były mniejsze zacieki. Najważniejsze że jej się podobał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Voo    38

Lakiery perłowe są bardzo fajne tylko za puszkę 1l trzeba dać kilka stówek.A na władka jedna puszka na pewno nie wystarczy :unsure:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Geo    10

Kiedyś chyba dawali puszkę farby do władka i miała ona kolor taki pomarańczowy.Taki mi dziadek powiedział,

Co do koloru to ja preferuje oryginalny,Czyli wszystko na czerwono,koła na kość słoniową.

Jak chcesz zrobić dobrze to polecam malowanie proszkowe,Za maskę i kadłub nie powinni wziąć więcej niz 500 zł wraz z piaskowaniem.

Jeśli samemu to zaopatrz się w opalarkę albo specjalne preparaty do usuwania starych farb, później szczotka druciana,przemywasz benzyną ekstrakcyjna,dajesz podkład a później farba

 

Rzeczywiście w dawnych czasach każdego T-25 sprzedawano razem z 2 skrzynkami kluczy i części zamiennych. Była tam też mała (ok 100 ml) puszka farby w kolorze oczywiście czerwonym :). Ale nikt przecież nie malował świeżo zakupionego lśniącego Władka. Ja do tej puszki dobrałem się po około 15 latach i pomalowałem (pędzlem) całą maskę i jeszcze trochę kabiny. Powiem tak - jak na moje oko kolor był bardzo podobny do oryginału, bo to pewnie była ta sama farba :). Tylko jakość malowania oczywiście odbiegała od ideału :).

Teraz w swoim T-25 felgi mam pomalowane w RAL-u 9007 (lub 9006 - już nie pamiętam dokładnie) i uważam, że ten kolor bardziej pasuje niż oryginalny.

Ja malowania proszkowego nie polecam. Po pierwsze dlatego, że nieliczne firmy robią to dobrze tzn łącznie z fosforanowaniem cynkowym. Zwykle używają tańszych technologii. Nie znaczy to, że lepszych. Po drugie farba proszkowa nie jest farbą typowo antykorozyjną (no chyba, że razem z fosforanowaniem), ale dekoracyjną. Najmniejsze uszkodzenie takiej powłoki powoduje natychmiast powstawanie ogniska rdzy i szybkie jej rozprzestrzenianie się pod pozostałą powłoką. Malowanie proszkowe sprawdza się w sprzętach AGD, krzesłach i innych elementach które na stałe przebywają pod dachem. Uszkodzoną powłokę farby proszkowej jest bardzo ciężko naprawić. Zwykłe farby zazwyczaj nie "trzymają się tej powłoki" więc zaprawki nie są szczelne, nie mówiąc już o estetyce takiej zaprawki. A przecież ciągnik ciągle jest narażony na uszkodzenia powłoki malarskiej.

I na koniec uwaga dla nie znających tematu: benzyna i benzyna ekstrakcyjna to dwie zupełnie inne substancje :). Piaskowanie ma swoje zalety, ale jeśli jest zrobione dobrze tzn do Sa 2,5, w suchy dzień, suchym paskiem lub śrutem staliwnym i jeśli malowanie zrobi się maksymalnie kilka godzin po piaskowaniu. Im wilgotniejsza pogoda tym szybciej trzeba po piaskowaniu pomalować. Czysta powierzchnia stali bardzo szybko ulega korozji. Do zabezpieczania antykorozyjnego (podkładowego) polecam farby epoksydowe grubopowłokowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wewer    0

Może i fajne jak jest czysty i się lśni w odbiciach słońca, ale niech tylko siadzie troche kurzu to już to tak fajnie nie wygląda. Mój kolega pracował na recepcji domu wczasowego, a że się mu tam nudziło to dorabiał sobie na myciu samochodów pensonarjuszom. Pensonarjusze chetniej tam zaglądali, to i właściciel nic nie miał przeciwko. Ale kolega mówił, że jak widział ładną fure i perłowy lakier a klijent zapytał o woskowanie to mu sie płakać chciało, bo wszystko na tym widac każdą drobinke, plame itp. Fakt jak wypolerował samochód to klijenci ich nie poznawali, ale kasował tez za to niezle. A co do ilości lakieru, to jak Ci to pomaluje dobry lakiernik, to myslę że literek na iwanka powinien starczyć. Oczywiścię po odpowiednim przygotowaniu powierzchni, bo inaczej szkoda takiego lakieru. Tylko ja bym się bał o takiego Iwanka zeby go nie ukradli :D hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Geo    10

Farba proszkowa jest nietrwała jeśli chodzi o promienie słoneczne. Wszystkie produkty z zakładu w mojej wiosce malowane proszkiem płowieją.

 

Ostatnio byłem na wycieczce do potencjalnego pracodawcy (DAREX) i spodobała mi się farba na Zetorze 7745T tylko nie mogli znaleźć puszki z kodem lakieru (była tylko naklejka Zetor Czerwony), była to farba marki Granit nopolux Bardzo żywy kolor podchodzący pod pomarańczowy, taki akurat do Władka.

 

Płowieją, bo to była farba nie przeznaczona do użytkowania na zewnątrz tzn odporna na działanie promieniowania UV (Słońca). Są farby proszkowe odporne na promieniowanie UV. Nie znaczy to, że nie płowieją - płowieją, ale po 50 czy 70 latach. Niestety zakłady świadczące usługi malowania proszkowego stosują zwykle najtańsze farby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×