Skocz do zawartości
pronarek

Malowanie Władimirca

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
UrsusCzesio    304

Oczywiście podklad, lichy lakier zetrzeć, gdzie sie da. Chlorokauczuk jest dobry zy moze być na ciagnik? Ja wózek malowalem i jest ok :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gelo707    20

Najlepiej to szczotka na szlifierkę i ognia :lol: Potem dobry podkład epoxydowy, potem matowanie, odtłuszczanie, a tam gdzie nie można doczyścić rdzy do gołego metalu to brunox.

Farba nawierzchniowa do wyboru do koloru, może być jakiś akryl z utwardzaczem. To była wersja droższa. Tańsza to jakaś farba podkładowa, może być tlenkowa i nawierzchniowa jakaś renowacyjna. Oczywiście najlepiej zedrzeć starą farbę, przed malowanie odtłuszczanie i matowanie przynajmniej po podkładzie

Ja w swoim t25 malowałem maskę kolorem który wybrałem na oko (czerwony) taki mi pasował. A przednia atrapa to kremowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

samczyk1991    82

Oczywiście podklad, lichy lakier zetrzeć, gdzie sie da. Chlorokauczuk jest dobry zy moze być na ciagnik? Ja wózek malowalem i jest ok :D

 

Ja fergusona malowałem chlorokauczukiem, na most i inne podzespoły może być , ale nie na blachy. Mi maska już wyblakła, w miejscach gdzie kiedyś pochlapałem ropą podczas jej wlewania do baku powstały białe plamy , ojciec kokpit malował zgodnie z instrukcją, chciał położyć 2 warstwę to popękała pierwsza, powstała taka jakby mozaika. Ogólnie ludzie polecają autorenolak, jak na maszyny rolnicze lepszej nie trzeba, widziałem nie jeden ciągnik tą farbą malowany i powiem ,że efekt jest bardzo dobry. Tak poza tym to nauczyciel ze szkoły mi mówił ,że chlorokauczuku nie nakłada się natryskiem (pistoletem, tłumaczył mi dlaczego ale już mi z głowy wyleciało :lol:)

Malowałem kilka elementów autorenolakiem i jestem zadowolony koszt 1l około30-40zł nie pamiętam dokładnie :D

 

Tylko maluj pistoletem, znajomy ciapka pomalował pędzlem z odległości ładnie wygląda , ale jak z bliska się przyjżeć to widać ślady od pędzla które szpecą :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

Jak pistoletem malujesz chlorokauczukiem to pajęczyna leci. W ksiazce od techniki pisalo że chlorokaucz to jest na bardziej takie maszyny które ze związkami róznymi mają kontakt. np: Rozsiewacze, rozrzutniki itp. Malwoałem brony i wiele maszyn emalią olejno ftalową. Brony po rok uz czerwonego sie różowe zrobili. Odłazi platami. :lol: Wstrzymam sie z malowaniem. Zobacze jak na wózku chlorokauczuk będzie trzymał. Fakt połys jeszcze jest bo na tych malowanych olejnymi już są takie matowe :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samczyk1991    82

Chlorokauczuk dobrze się trzyma, widzę to na moim ferdku i przyczepie (przyczepa na szaro malowana 2-3 lata temu a wygląda jakby była wczoraj malowana , ale moja w zimę stoi w stodole) , były dobrze oczyszczone i farba się trzyma , tylko po 3 latach na ciągniku zaczęła blaknąć :lol:

Na wiosnę będę ferdka malować i farbę będę zamawiać z neta http://www.allegro.p...a_oryginal.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Darpol    16

Z tą farbą z allegro to daj sobie spokój to zwykła emalia zaprawkowa totalna hała zero połysku, a po 3miesiącach pomarańczowy zamienia się w róż i do tego droga.Najlepiej idź do mieszalni lakierów samochodowych i kup poliuretan ok 70zł litr super lakier kolor do wyboru z 2000 barw ,i bardzo wydajna.Maluję dużo maszyn tą farbą wystarcza dwie warstwy i po kilku latach nie ma żadnych zmian w powłoce oczywiście najpierw odpowiednie czyszczenie, odtłuszczanie i porządny podkład akrylowy.Farba z aukcji i wszystkie renowacje nawet się do niej nie umywają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

Oj ta farba nie jest byle jaka tą co link daleś. Kumpel do kombajnu kupił troche po pod silnikiem rdza była a mieli w kapitalce to pomalowali cały spód i tam gdzie niegdzie ubytki na hederze. I świetnei sie trzyma nie blaknie, połysk jak trzeba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hermes    0

Koledzy chcecie mieć ładne i trwałe efekty malowania ciągników to użyjcie lakierów akrylowych ,zawsze zgodnie ze sztuką lakierowania .Nie jest tanio ale warto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziudeczek    0

Odświeżam temat :)

Mam zamiar kupić kompresor do pomalowania ciągnika i kilku innych maszyn :) (Służyłby też do pompowania opon.)

Nie chodzi mi o jakiś profesjonalny, ale żeby efekt był dobry(chociaż to i tak będzie zależało od dobrej farby). Chcę na niego wydać max. 600 zł.

 

Czy za tą cenę kupię coś dobrego? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

za 600 to raczej nic pożadnego nie bedzie pewnie tłok dębowy albo plastik. Ja kupiłem jak ruska malowałem za 860 zł 50 litrów oczywiscie ma smarownie olejem, niektore wogóle nie mają :D Free oil ;) I nie żałuje malowała calutką przyczepe 14 tonową, przerwe robie tak co pól godziny gdy chodzi na okrągło tak jak burty maluej bo duza powierzchnia ale jak ciągnik gdy o chwila psikam takie rurki czy gdzie liche dojscie to praktycznie wogóle nie przerywam pracy. A no i zależy jakie ciśnienie na zaworze redukcunym jeżeli 3,5 bar no to wiadomo że zdązy sie napelnić przy malowani ua jeżeli jedziesz na 7 bar to non stop będzie pompować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samczyk1991    82

Czesiu bez przesady, tato z biedronki kupił za 300zł sprężarkę kinzo bez osprzętu, mamy ją ponad 3 lata i super się sprawuje nabija do 8 atmosfer butla 24l. Ferdka malowaliśmy i spokojnie wystarcza nam do naszych potrzeb. Dziudeczek do malowania bierz większą butlę, bo nasza mała większość czasu była cały czas włączona podczas malowania ;)

Często nią pompujemy, pracuje czasem z pistoletem i ropownicą i jest git, za takie pieniądze to super sprężarka godna polecenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

moja tez nabija do tylko ale nie wyłączy sie jak cały czas malujesz bedzie trzymac tak 6-7 atmosfer a przestane malować to zaraz się wyłączy czyli nabita full ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziudeczek    0

A co powiecie na to ?

http://www.allegro.pl/item1092296323_mecafer_kompresor_sprezarka_24l_2km_8_bar_gratis.html

Wiem że jeden użytkownik ma tej firmy właśnie tylko nie jestem pewien czy 24l czy 50l.

Cena nie duża, myślę że do amatorszczyzny starczy :D

 

Musze kupić jakiś kompresor ale i za dużo też w niego nie wydam, bo jeszcze kasa na części do Ruska potrzebne ;) ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    176

Na kompresor 24l szkoda kasy,to samo osiągniesz sprężarka z ciągnika.

Jak już kupywać to ze zbiornikiem 50l i sprężarką dwutłokową smarowaną olejem a nie jakimś teflonem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Eliasz    0

Witam wszystkich zgromadzonych na forum mam do was pytania odnośnie malowania ciągnika t-25

1- czym malować, to pytanie zadaje ponieważ dużo o tym poczytałem i z tego wniosek że każdy mówi co innego i w końcu nie wiem czy autorenolakiem czy akrylem wolałbym autorenolakiem ponieważ tańszy, wiem jedno że jako podkład użyje mini ponieważ mam do niej pewien dostęp

2- ile farby pójdzie na pomalowanie całego ciągnika myślę o oryginalnej kolorystyce czyli cały czerwony tylko siatka z przodu i dach i felgi na biało albo kremowo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek82    0

Ja 2 lata temu malowałem autorenolakiem swojego i powiem Ci że do dzisiaj farba się trzyma,nic nie wyblakło, więc śmiało Ci mogę go polecić.Na wymalowanie całego czyli blachy+silnik poszło mi prawie 2 puszki.Przygotowanie do malowania w moim przypadku polegało na: mycie całego ciągnika płynem do mycia silników,następnie zmatowienie papierem ściernym wszystkich blach, następnie do odtłuszczenia użyłem benzyny ekstrakcyjnej(spryskałem pistoletem cały ciągnik). I pamiętaj żeby do lakieru dodać utwardzacz! Aha i jeszcze jedno, felgi,siatkę w masce i dach pomaluj na popielato bo wygląda fajniej niż kość słoniowa,ale to już chyba zależy od gustu ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuba12345    0

Nie mam kompresor i pistolet więc sądzę że jak się ociepli na wiosen polakieruje na podwórku. tylko jakie będą koszta związane z farbami podkładami jakimiś papierami ściernymi i odtłuszczaczami i dokładnie jeśli by mógł ktoś napisać jakiej farby użyć podkładów itp. . I co do lakierowania czy sądzicie że tak na wiosnę a może i w lato będę mógł pomalować ciągnik na podwórku czy koniecznie musi by wszystko w sterylnym otoczeniu. Nie jetem jakimś zawodowym lakiernikiem ale z tego co próbowałem na kawałkach metalu powinienem dać sobie rade. I oczywiście będę lakierował calutki ciągnik a nie tylko kabinę i silnik

Edytowano przez kuba12345

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kanuni5125    0

Powiem ci że ja jak malowałem swojego zetora, kompletnie tak jak ty chcesz, to za lakier + utwardzacz, podkład, farba na kabinę, silnik, koła to dałem 500zł ale jeszcze trzeba było doliczyć do tego rozcieńczalnik, papier ścierny i taśmę malarską no bo troche było u mnie do obklejenia ;) Więc koszt u mnie nie przekroczył 600zł. Ja malowałem w lipcu przy upale i było wszystko ok i to na podwurku przez 2 tygodnie.Ale warto było :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuba12345    0

Czyli w wakacje w bezwietrzną pogodę mogę śmiało malować Władzia na podwórku. A powiedz mi jeszcze czy na silnik to muszę jakąś specjalną farbę wysoko temperaturową kupować czy normalny lakier?? I powiedzcie mi jeszcze co i jak po kolei bo ja to laik w lakierowaniu jestem. Czego ile warstw w jakich odstępach i jak przed malowaniem oczyścić co czym ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
prometeusz    2

na silnik wystarczy zwykła farba olejna, cena jakieś max 20 zł litr

na maskę na moje wystarczy emalia renowacyjna, tutaj cena zależy jeszcze od koloru czerwona najdroższa max jakieś 60 zł litr, na maskę i błotniki litr powinien wystarczyć

jak byś malował tymi farbami to utwardzacze ci niepotrzebne i podkład jeżeli na masce nie ma rdzy również ale na podkładzie lepiej się maluje, nie widać plam, wystarczy mniej warstw farby,

do wyczyszczenia papier ścierny, nie jest taki drogi, teraz nie wiem dokładnie, nie bierz zbyt grubego 300, max 220 wystarczy bo będzie widać rysy

do odtłuszczenia benzyna ekstrakcyjna 2,3 litry ci w zupełności wystarczą litr jakieś 5 zł

rozcieńczalniki w zależności jakie farby kupisz ale litr nitro musisz miec do umycia sprzętu i do zmycia ewentualnych zacieków

na allegro zobaczysz jakie ceny są dokładnie, ale kupuj raczej w sklepie, lepiej dobierzesz kolor

silnik możesz pomalować na raz ale lepiej na dwa razy odstęp jakieś 15 20 min

maska przy renowacyjnej min dwa razy odstęp jakies 5 10 min musi troszkę wyschnąć ale jeszcze się kleić

świetnie wygląda jak pomalujesz po kolorze lakierem bezbarwnym ale to podroża sprawę i wymaga wprawy aby wszystko nie spłynęło

i wcale nie musi być upału 15 20 stopni wystarczy, w maju możesz śmiało ruszać z robotą

Edytowano przez prometeusz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×