Skocz do zawartości
Tadeusz1212

Spalanie w URSUSIE C-360 i C360 3p ?

Polecane posty

seweryn20    575

No. A ujmując dokładnie silnik kopci na czarno gdy jest za dużo paliwa w stosunku do powietrza. Nie zostaje spalone całkowicie i objawia się to czarnym dymem. 

Powodem może byc źle ustawiona pompa, lejące, zużyte, uszkodzone wtryskiwacze to ze strony paliwa. Ale może też byc za mało powietrza które ucieka przez zużyte pierścienie lub jest za duży opór np. na za***nym filtrze powietrza. Nawet zbyt duże luzy zaworowe mogą objawiać sie dymkiem. 

Inna sprawa że w tłokach nie ma dołków tylko komora sprężania i nie wiele ma ona wspólnego z kopceniem. W silniku nie znajdziecie tez mieszanki jak ktoś wspomniał. 

To stary silnik gdy go stworzono nie obowiązywały żadne normy więc przy dodaniu gazu zawsze coś tam zakopci. Winne temu jest toporne wykonanie, mało precyzyjna pompa wtryskowa a dokładnie sterowanie dawką paliwa w zależności od obciążenia. Nie to że jest rzędowa.

Zdrowy silnik 60-ki na wolnych nie wydziela dymu, jedynie pod obciążeniem czy wchodzeniu silnika na większe obroty. 

Wiec jeśli ktoś twierdzi że bez względu na to czy ten silnik robi czy tylko się kręci na wolnych zawsze kopci znaczy że pojęcia zielonego nie ma i nie umie sobie poradzić i żyduje na części. Tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    850

Co ty gadasz za głupoty Beras?  Denko tłoka nie jest tam doskonałe ale nie jest takie złe  że będzie kopcić  na czarno tutaj wyżej Seweryn napisał co może być powodem kopcenia a ja nie bede powtarzał i ponownie pisał.Zdrowa pompa 60-tce ustawiona i końcówki wtryskiwaczy  kopci jak się da gazu, na wolnych obrotach  przy rozgrzanym silniku nie powinno kopcić,jak kopci  to po kolorze dymu stwierdza co może być tym powodem.Jak u ciebie kopciła 60-tka Bears to popartacku robione lub w ogóle nikt nie potrafi tego dobrze zrobić winna może być po jakości części.

 

@KTO162rolniczy Tutaj seweryn ci napisał dokładnie.Najpierw wyczyść filtr i sprawdź luzy zaworowe,następnym korkiem może być wymiana filtrów paliwowych  oraz wymiana końcówek wtryskiwaczy  koszt około 200 zł WZM które szły na pierwszy montaż najlepsze na rynku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

 

Bo mam 1L/h na luzie i 1,5L/h przy koszeniu kosiarką rotacyjną małą 1,35m.

Pozdrawiam

Nie wiem ile ten wynalazek S 4003 (który dla mnie jest nieporozumieniem konstruktorów I chyba był z robiony jako kara dla użytkowników) ma palić, ale najlepszy z polskich silników ciągnikowych (i zresztą jedyny polski), czyli S-312 C spala na biegu jałowym 3 litry w ciągu 14 godzin. Sprawdzane wielokrotnie. Wnioski musisz wyciągnąć sam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

pawel885    376

Fascynacje rewelacje a i takt żaden użytkownik żuka nie uwierzy że deutzvagen transporter zabierze więcej, spali mniej i rozpędzi się do 150 km/h


 

Edytowano przez pawel885

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Nie wiem ile ten wynalazek S 4003 (który dla mnie jest nieporozumieniem konstruktorów I chyba był z robiony jako kara dla użytkowników) ma palić, ale najlepszy z polskich silników ciągnikowych (i zresztą jedyny polski), czyli S-312 C spala na biegu jałowym 3 litry w ciągu 14 godzin. Sprawdzane wielokrotnie. Wnioski musisz wyciągnąć sam.

 

No i tu bym się zastanowił. Silnik 60- ki na dzień dzisiejszy na pewno niedopracowany ale czterocylindrowy.

 

W dzisiejszej motoryzacji najczęściej spotykany, unowocześniany, wyposażony w najnowsze rozwiązania, z minimalnymi ograniczeniami w kwestii zastosowania od samochodów miejskich po duże osobówki, wany, busy.

 

A trzycylindrowe.... Wybryki montowane w samochodach z przeznaczeniem miejskim tylko po to by obniżyć ogólną emiję spalin w koncernie i mieć w ofercie miejskiego zdechlaka.

 

 

A to i tak mało ważne bo silnik 60 ki mimo że stary jak diabli, zacofany i tak w nie jednej robocie wypyrtkuje pierdzącego perkinsa. Przynajmniej te w wzorowej formie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    376

To porównaj sobie silnik tico i seicento 900 - oba starej konstrukcji , tico mimo mniejszej  pojemności ma lepszy silnik, mniej pali i jest żwawszy, i co fiatowi z czwartego cylindra? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zaku1990    1

pawel885 tak a obciąż oba te samochody i wtedy zobaczysz różnice że 4 gar przydaje się i to bardzo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bears    22

Co ty gadasz za głupoty Beras?  Denko tłoka nie jest tam doskonałe ale nie jest takie złe  że będzie kopcić  na czarno tutaj wyżej Seweryn napisał co może być powodem kopcenia a ja nie bede powtarzał i ponownie pisał.Zdrowa pompa 60-tce ustawiona i końcówki wtryskiwaczy  kopci jak się da gazu, na wolnych obrotach  przy rozgrzanym silniku nie powinno kopcić,jak kopci  to po kolorze dymu stwierdza co może być tym powodem.Jak u ciebie kopciła 60-tka Bears to popartacku robione lub w ogóle nikt nie potrafi tego dobrze zrobić winna może być po jakości części.

 

@KTO162rolniczy Tutaj seweryn ci napisał dokładnie.Najpierw wyczyść filtr i sprawdź luzy zaworowe,następnym korkiem może być wymiana filtrów paliwowych  oraz wymiana końcówek wtryskiwaczy  koszt około 200 zł WZM które szły na pierwszy montaż najlepsze na rynku

Proszę o konkrety, dlaczego to denko nie jest takie złe, dlaczego ten ciągnik pod obciążeniem tak bardzo kopci a już przytoczony chociażby perkins tego nie robi?

 

pawel885 tak a obciąż oba te samochody i wtedy zobaczysz różnice że 4 gar przydaje się i to bardzo.

Gar czego, bigosu? 

Edytowano przez bears

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czyli cylindra z tłokiem.

Ale tu nie ma co porównywać bo Tico ma 798cm3 a fiat 900cm3, a to jest baaardzo duża różnica.

Nie mieszać i nie mylić ilość tłoków z cylindrem z pojemnością całego silnika bo to dwa światy.

Tak samo nie da się równać Perkinsa z C360 bo tu inna pojemność jest i w Perkinsie i w C360.

Co innego jest porównywanie silników z trzema cylindrami a czterema ale z tą samą pojemnością obu silników.

Bo tak to bez sensu kiedy każdy silnik ma inną pojemność i inna ilość cylindrów.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    850

Pod dobrym obciążeniem  kopci 60-tka  jak wykorzystujesz  w 101 % to  będzie dawała  dym  w 80% nie powinno,po 2 3P ma pompę rozdzielaczową dokładniejsza dawka. 

 

 

Podsyłam filmik https://www.youtube.com/watch?v=hDwvd410WsM   masz dobre obciążenie i tu ledwo co kopci  to jest diesel i musi dymić,3P przy dobrym obciążeniu też potrafi puścić dyma i nie wiem ciągle te Dyksuje o ten dym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dym swoją drogą bo tu ostre gazowanie widzę w filmiku no i każdy diesel musi puścić dyma przy nagłym wdepnięciu w gaz-nie ma bata na to chyba że się ma filtry cząstek stałych FTC czy jakoś tak, to rozumiem.

Nic innego nie da się powiedzieć na ten dym, no chyba że się przejdzie na benzynę bo jest bez sadzy i zdrowszy dla płuc mimo wszystko.

Co innego jest jak na luzie na wolnych obrotach i niezależnie od obrotów ale bez obciążenia, dymi i śmierdzi cały czas nie zależnie od obrotów na luzie.

Ale benz więcej pali, przy tym ma szerszy zakres pracy na obrotach. Nie da się inaczej. Coś za coś. Tylko wiadomo że benzyna jest prostsza w naprawie czyli taniej, a części można czasem prowizorycznie naprawić nawet w polu mając prowizoryczne narzędzia do czasu kupna części fabrycznej.

Taka jest różnica między benz a dieslem, ale mowa o starych i prostych maszynach bez elektroniki/komputerów.

Przechodzimy do tematu:

Najprościej i najlepiej jest określać ile pali na godzinę na luzie i pod obciążeniem, niekoniecznie stałe obciążenie.

Wtedy wiemy jaką mamy kondycję silnika i orientujemy się ile paliwa nam potrzeba w danej pracy i ile kupić ON.

Pomiary najlepiej jest robić z butelką 5L/10L chodzi o prostotę pomiaru. Bo 1mth nie jest równe 1h zegarowej bo jest zależnie od obrotów silnika.

Czyli 1mth jest dla 1850obr/min silnika przy 80-90% mocy obciążenia. Bo jak ktoś siedzi przy 1600to dłużej musi robić a jak ktoś przy 2000 to krócej niż 1h.

Dlatego zwykły pomiar na godzinę jest dla mnie lepszy bo łatwiej jest porównać z np. agregatem prądotwórczym czyli kupić na WOM czy z własnym silnikiem bo tam wszędzie jest podawane w L/h.

Takie jest moje podejście/zdanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    399

nie znudziło Ci się jeszcze? zrób parę pomiarów i możesz pisać magistra z kolejnego jakże istotnego dla gospodarki tematu jakim jest spalanie 30letniego traktora

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    179

KTO162rolniczy - proszę nie pisz już więcej bo tego nie da się czytać. W czasie jaki poświęcasz na forum poszukaj informacji i doinformuj się w zakresie silników spalinowych, ich budowy oraz emisji i toksyczności spalin.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Nie ma co paliwa w tych ciągnikach liczyć bo jest wiadome że 60-ka spali więcej i tu nie ma dyskusji. Jedynie w sytuacji gdy pracuje przy tej samej robocie na wyższym biegu jest pod tym względem konkurencyjna i wychodzi na plus z czasem roboty. 

Bardziej na czym bym się skupił to jak się pracuje jednym i drugim. 60-ką robi się lepiej (faktycznie żadnym z nich nie pracuje się dobrze ale nie o to chodzi)  i osobiście wole poświęcić trochę więcej paliwa niż użerać się z trzema cylindrami które w dziejach motoryzacji trzeba by zaliczyć do eksperymentu a nie postępu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bears    22

Nie ma co paliwa w tych ciągnikach liczyć bo jest wiadome że 60-ka spali więcej i tu nie ma dyskusji. Jedynie w sytuacji gdy pracuje przy tej samej robocie na wyższym biegu jest pod tym względem konkurencyjna i wychodzi na plus z czasem roboty. 

Bardziej na czym bym się skupił to jak się pracuje jednym i drugim. 60-ką robi się lepiej (faktycznie żadnym z nich nie pracuje się dobrze ale nie o to chodzi)  i osobiście wole poświęcić trochę więcej paliwa niż użerać się z trzema cylindrami które w dziejach motoryzacji trzeba by zaliczyć do eksperymentu a nie postępu.

Różnica pomiędzy 3 biegiem C360 a 2 biegiem 3P to jakieś 2,5km/h więc różnica oszałamiająca i na pewno da się ją poczuć tym bardziej że nie raz trzeba redukować do 2 biegu... Zejdz na ziemie, takie różnice może wyraźnie było by widać na autostradzie a nie w polu, ewentualnie na ileś-set hektarach.

Nie wiem również jak się trzeba "użerać" z trzema cylindrami, przecież silniki perkinsa były montowane przez długi czas w MF, C360, Clasi'e, JCB, agregatach prądotwórczych, sprężarkach, wózkach widłowych, koparkach itd na całym świecie i jak przypuszczam każdy kupował ten niewypał z radością na twarzy bo według Januszy stodoły ten silnik psuję się co miesiąc? Zapytam, gdzie montowano tego kopciucha z ursusa, przecież to taki dobry silnik (oczywiście według Januszy stodoły). Oby dwa ciągniki w tych czasach to mocne zabytki, ale ciężko się czyta te fantazję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    399

No cóż.. dla Janusza ze stodoły mega problem jest nawet odpowietrzenie 3P więc o czym tu gadać z takim antytalentem. Ludzie idźcie się piwa napić a nie ciągnijcie tego tematu bo śmiech ogarnia jak się te filozoficzne pierdoły czyta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    850

Bears jak ty mnie tą głupotą wkurzasz robiłeś 60-tką kiedyś w ogóle? Po talerzuj 2 biegiem lub rób orkę na 2 biegu a później na 3 to zobaczysz jaka jest różnica  że tak mało daje tyle różnicy w jakości pracy.Ty naprawdę masz ogromny problem czytania ze zrozumieniem  dla Seweryna chodziło że ciężko się robi takim 3 cylindrowym  silnikiem w polu,4 cylindry  to minimum  wtedy praca jest bardziej elastyczna  a ty wyjeżdżasz dla niego z ogółem montowania silników Perkins,Perkins są dobrymi silnikami ale od 4 cylindrowych w górę  montowany 4512 silnik jest naprawdę dobry  czy 5314 z turbo.Jak byś miał wiedzy trochę to silnik montowano s-4003 również  w koparkach i wózkach widłowych też zdarzało że w agregatach.Jak nazywasz ten silnik kopciuchem to musiałeś jeździć  60-tką która miała dowaloną głowicę bądź końcówki wtryskiwaczy do wymiany, bo ten silnik w pełni sprawny bez przesady nie kopci swoją drogą to jest diesel, pompa sekcyjna przy dodaniu gazu czy maksymalnym obciążeniu zakopci  i ma prawo.Janusze jak się przesiedli na te 3P  to duża część ich po załatwiała te silniki,   to uszczelka pod głowicą czy pękanie wału  a awarie były spowodowane wiadomo czemu z braku wiedzy jak się obsługiwać z tym silnikiem więc można śmiało powiedzieć że czeska konstrukcja  jest idioto odporna.Gdyby ten silnik s-4003 zmodyfikowali  tak żeby wał rozrządu znalazł się w głowicy,komory spalania  na tlokach oraz dać pompę rozdzielaczową to spalanie teoretycznie powinno wynosić ponad pół litra maks litr różnicy 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Dokładnie.  Każdy kilometr się liczy a w polu 2 kilometry na godzinę to dużo. Przelicz sobie to na szerokość maszyny i zrobiony areał. 

inna sprawa jeśli ty prymitywnego prostego silnika 60-ki nie potrafisz ogarnąć to nie dasz sobie rady z żadnym silnikiem bez względu na to kto go robi i ile ma cylindrów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bears    22

Bears jak ty mnie tą głupotą wkurzasz robiłeś 60-tką kiedyś w ogóle? Po talerzuj 2 biegiem lub rób orkę na 2 biegu a później na 3 to zobaczysz jaka jest różnica  że tak mało daje tyle różnicy w jakości pracy.Ty naprawdę masz ogromny problem czytania ze zrozumieniem  dla Seweryna chodziło że ciężko się robi takim 3 cylindrowym  silnikiem w polu,4 cylindry  to minimum  wtedy praca jest bardziej elastyczna  a ty wyjeżdżasz dla niego z ogółem montowania silników Perkins,Perkins są dobrymi silnikami ale od 4 cylindrowych w górę  montowany 4512 silnik jest naprawdę dobry  czy 5314 z turbo.Jak byś miał wiedzy trochę to silnik montowano s-4003 również  w koparkach i wózkach widłowych też zdarzało że w agregatach.Jak nazywasz ten silnik kopciuchem to musiałeś jeździć  60-tką która miała dowaloną głowicę bądź końcówki wtryskiwaczy do wymiany, bo ten silnik w pełni sprawny bez przesady nie kopci swoją drogą to jest diesel, pompa sekcyjna przy dodaniu gazu czy maksymalnym obciążeniu zakopci  i ma prawo.Janusze jak się przesiedli na te 3P  to duża część ich po załatwiała te silniki,   to uszczelka pod głowicą czy pękanie wału  a awarie były spowodowane wiadomo czemu z braku wiedzy jak się obsługiwać z tym silnikiem więc można śmiało powiedzieć że czeska konstrukcja  jest idioto odporna.Gdyby ten silnik s-4003 zmodyfikowali  tak żeby wał rozrządu znalazł się w głowicy,komory spalania  na tlokach oraz dać pompę rozdzielaczową to spalanie teoretycznie powinno wynosić ponad pół litra maks litr różnicy 

4 cylindry w polu to minimum do czego?  Z tego co wiem osprzęt dobiera się do mocy ciągnika a moc ciągnika do areału więc nie rozumiem dlaczego 3 cylindrowym się robi ciężko, może pora używać dedykowanego osprzętu?. Nie będę się powtarzał ale dlaczego ten 3 cylindrowy silnik Perskinsa jest taki zły skoro według Ciebie te dobre zaczynają się od 4 cylindrowych, mam rozumieć że tysiące producentów sprzętu popełniali ciągle ten sam błąd montując ten nieszczęsny silnik 3 cylindrowy? Ileż to lamentu wylane na ten silnik tutaj zostało a ceny 3p czy MF mówią same za siebie, silników tych tez na złomach nie widać, ludzie nie wymieniają masowo tego "chłamu" na krajowy jakże dobry silnik więc jak to jest? 

 

Dokładnie.  Każdy kilometr się liczy a w polu 2 kilometry na godzinę to dużo. Przelicz sobie to na szerokość maszyny i zrobiony areał. 

inna sprawa jeśli ty prymitywnego prostego silnika 60-ki nie potrafisz ogarnąć to nie dasz sobie rady z żadnym silnikiem bez względu na to kto go robi i ile ma cylindrów.

Jak ktoś się nie wyrabia czasowo to może pora przestać męczyć te padła i zakupić normalny ciągnik? Chyba charytatywnie tego pola nie uprawia.

Co do ogarnięcia to mam przyjemność albo nieprzyjemność obrabiać mechanicznie te śmieciuchu na co dzień i pisałem już o tym wiele razy, ten silnik to śmieć jak go stworzono tak go klepali do końca w prawie niezmienionej formie, czego o silniku od C330 powiedzieć nie mogę bo w porównaniu do tego tworu chodzi jak "zegarek". Jedyny plus tego silnika to fakt że jest prosty i że części są łatwo dostępne w bardzo przystępnych cenach, dla sprostowania mam maszyny z obydwoma silnikami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Meczenie się to robienie roboty dłużej niż jest to potrzebne. Wole robotę skończyć wcześniej i napić się piwa, odpocząć albo zacząć następną bo to pieniądze  niż pyrkać dla 1 litra paliwa trzycylindrowym perkinsem. Perkins zły nie jest tego nie twierdzę ale czwórką jeździ się zdecydowanie lepiej.  Nowoczesnością na głowę nie bije tak że tu bym sobie też darował argument. Jest bardziej dopracowany i tyle.

Przy okazji chciał bym zauważyć że nie jest to ilość cylindrów w silniku która bije popularnością, te co były i co są dziś w czymkolwiek  nie robią żadnej furory . Poza perkinsem i to tylko u tych którzy JESZCZE go posiadają. Ci co mieli a się pozbyli już tak nie wychwalają. Póki ma chwali co posiada a się pozbędzie to prawdę powie. proste. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kderwisz    1

A który poważy producent nie oferuje teraz ciągnika z 3 cyl silnikiem?

Teraz jest ich dużo ale komputerek i turbina dorzucona i ma moc jak ciągniesz na turbinie a w baku wir 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×