Skocz do zawartości
Tadeusz1212

Spalanie w URSUSIE C-360 i C360 3p ?

Polecane posty

jacus    107

:rolleyes:  :rolleyes:  :rolleyes: . lata jezdzilem jednym i drugim i moge powiedziec tylko jedno-bajki opowiadasz...


buk, humor ,seks ,rokendrol.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    907

W pompa c-360 nie lubi nagle dużej dawki paliwa   nie potrafi porządnie tego spalić dlatego c-360  jeździ sie na stosunkowo niższych obrotach (2tyś maks)  większe obroty  z 60-tki robi się smok na paliwo co innego 3P  że trzeba cały czas go trzymać  na obrotach wtedy mam moc do stwierdzenia dawida się zgadzam.Jeden gościu na YT wstawił z pracy na pompie rotacyjnej w c-360  była równiejsza praca ciekawe jak spalanie było by na pewno przybliżone może ciut większe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    661

Silnik c-360 to stara konstrukcja z lat kiedy nikt nie przejmował się ekologią. Przy dodaniu gazu czy maksymalnym obciążeniu praktycznie każdy silnik z tamtych lat puszczał dyma nawet zetor i nie był to żaden feler. Nawet silniki zetora kopciły tyle że zetor zmodernizował pompę wtryskowa wprowadzając w regulatorze obrotow korektor negatywny który ma za zadanie zmniejszyć zadymienie. I robi to jako tako kosztem dynamiki silnika.

Co do silnika kupna silnika przez polaków do fiata to fakt mieli lepszą możliwość ale 1,3 100 koni znaleźć nie mogę. Dopiero 1,6.

 


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

pawel885    432

Pompa rozdzielaczowa  była dużo nowocześniejszym rozwiązaniem, dawka paliwa nie rosła wraz z obrotami, precyzyjnie dawkowała paliwo na każdy cyl, co przenosiło się na mniejsze zużycie paliwa, nawet zetor jej nie miał  ;) Więc Adi96 nie pisz głupot że 60-tka na pompie roto paliła by więcej... Mam Renault 3cyl i 2500 fabrycznie łapie bez problemu, więc 2600 to nie zabójstwo ale mocy tym mu nie dodasz, jedynie szybkości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    289

Fakt, 1300 miał 68KM, około 100KM wyciągała Alfa z silnika o takiej pojemności, ale to był zupełnie inny silnik z blokiem aluminiowym. Co nie zmienia faktu, że na tamte czasy ten silnik był nowy , nowoczesny i oszczędny. Wystarczy porównać to do kupionego przez nas silnika 1300 55KM

 

Tu cytat o tym silniku alfy:

"Po okresie dominacji wersji 1600 Alfa Romeo zdecydowała się na wprowadzenie wersji 1300. Skrócono skok cylindra do 67,5 mm. Po za tym bez zmian w porównaniu z poprzednikiem. Rzecz jasna moc maksymalna spadła do 96KM przy 6000obr, a v max do 175 km/h."

 

Pompa rotacyjna ma zupełnie inny regulator obrotów oraz wyższe cisnienie wtrysku i krótszy czas wtrysku do cylindra. Powoduje to lepsze odparowanie paliwa i w konsekwencji jego lepsze spalanie. Regulator ciśnieniowy ma także mniejszą bezwładność, w związku z tym nie podaje pełnej dawki paliwa, aż do momentu zwiększenia obrotów, tylko szybko koryguje w dół wraz ze wzrostem szybkości. Polepsza to trochę dynamikę silnika, ale po C-360 bym się cudów nie spodziewał, bo silnik musi być konstrukcyjnie przystosowany - skok tłoków, stopień sprężania, masa układu korbowo-tłokowego. Natomiast ci co przerobili na pompy roto chwalą sobie równomierniejszą pracę i oszczędność w lżejszych pracach.

Edytowano przez jahooo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    661

No właśnie. Mniejsze spalanie na rzędowej  pompie to tylko kwestia jakości wykonania czy konstrukcji.  Ogólnie zasada działania jest identyczna z tą różnicą że rotacyjna ma jedną sekcję, rozdzielacz i jeśli się nie mylę zmienny początek tłoczenia paliwa.  To gdzie i w jakiej ilości były spotykane zależy głownie od marki. Jedne preferowały takie a drugie srakie. Obie miały wady i zalety. Ciekawe jest to ze np. w tirach spotyka się praktycznie tylko pompy rzędowe. Wcale nie są one zacofane czy złe.

Ogólnie nie ma się co podniecać jedne i drugie odchodzą do lamusa.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    907

pawel885 Nie napisałem  że będzie większe napisałem że może być ciut większe czyli nie jestem pewien.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    661

Nawiasem mówiąc w pompie sekcyjnej bez wzgędu jakie by nie były obroty dawka jest taka sama. Zmienia się ona tylko wraz z obciążeniem silnik . Czyli każde przyśpieszenie, górka czy twardsza ziemia powoduje zwiększenie dawki i to w każdej pompie wtryskowej bez względu na konstrukcję.

Same spalanie nie zależy od rodzaju pompy a jej precyzji wykonania, konstrukcji i ustawienia.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Genius9872    71

tutaj jak najbardzie seweryn z tobą się zgodzę! wszystko zależy od jakości wykonania precyzji i samego ustawienia a jak wiadomo za PRL polski przemysł motoryzacyjny nie grzeszył tymi cechami, stąd różnice w spalaniu ursus/zetor chociaż konstrukcyjnie są bliźniakami no ale jednak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

czytając wszystkie wypowiedzi to taka 60tka co przez 9 godzin pali 15litrów to skarb, lub c360-3p co ciąga beczkę 6000l i nie puści dymka następny skarb tylko wogule ciężko sobie wyobrazić 60tke z 6000l w polu nawet z lekkiej gurki tego nie pociągnie a co dopiero mowić o dymku nijak się ma masa 2,5 uciągu gdzie taka beczka waży około 9ton.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolas123    86

Kolego wyżej, tak niestety jest na forach. Uciąg się mnoży razy 2, a spalanie dzieli przez 2. Nie przeskoczysz tego, a jaka jest prawda, wie ten kto użytkuje taki sprzęt. Co do dymku w 3P, to jak smoli na czarno to jedynie do remontu sie nadaje. To nie wspaniała 4 cylindrowa c360 co jak nie wali z komina na czarno to znaczy, ze silnik zgaszony. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid3p    359
autoostrowski

jest sucho to idzie, oczywiście że jak jest mokro to się zakopie ;) Mam jeszcze MTZ, i mi nie chodzi o jakieś przechwałki, ja również pracowałem jednym i drugim i to nie jest jakaś niebo a ziemia tylko różnica w spalaniu, tylko powiedzcie mi jedno, bo tez zastanawiam się nad zakupem nowego ciągnika, i weź tu kup takiego, jak 3p czy MTZ na pompie rotacyjnej jest tak oszczędny, kupisz nowego z turbo, intercooler adblue i nawet bieg eko w transporcie  i jeszcze nie wiadomo co i w efekcie spali ci więcej niż stary czysty diesel głupiego ruska, ( tak czy siak będzie u mnie stał nowy na podwórku) a dziś trzeba ciąć koszty na każdym kroku widzicie co się dzieje w gospodarce, świnie po kosztach cały rok, łazisz wkoło tego żeby chyba mieć tylko gnój, oczywiście przez komfort jedynie zdecyduje się na nowego  bo już mam dosyć czaskania się w nich 

 

A jak ktoś zrobi 1000 mtg 3p rocznie a zwykłą ( ja tyle robię)  i niech niecały  1 litr na mtg = 1000 litrów ;) prosta matematyka 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a1fe26c2    36

Karolas, nie przesadzaj. Użytkuję C360 z silnikiem remontowanym w ubiegłym roku i daleko jej do parowozu. Dym puszcza gdy jest przeciążana, ale nie taki, o jakim piszesz.

Ciągnik sąsiada kopci, gdy jest zmuszany do orki z czteroskibowym pługiem. Tam też pewnie silnik nie jest w najlepszym stanie.

 

Edytowano przez a1fe26c2

Mistrzem jesteś w tym, co robisz codziennie! Kiedy wszyscy myślą tak samo, to pierwszy krok do katastrofy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Posiadam ursus c360 3p jak na swoje moc jest mocna i nieraz potrafi zdziwic =D szybkoobrotowy silnik jest ekonomiszny a i mocy jak na swoje mozliwosci nie brakuje to tylko 3p . U mnie chodzi w 3 skibowym plugu jezdze 2 jest ok 3 tez by mozna ale szkoda jej 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    661

Powiedz mi skąd wiesz że silnik 3-p jest szybkoobrotowym dieslem?


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja ciągam beczkowóz 6000l ciągnikami z dwoma napędami opony tył 540i jak jest zaorane lekka górka to tyle co ciągnie koła sie kręcą a co mówić o 3p terz mam takiego już nić nim prawie nie robię bo on woza konnego z piachem z piachu nie może wyciągnąc nie tak że brakuje mu mocy tylko że koła się kręcą i taka jest prawd po za niskim spalaniem i tanimi częściami szału nie ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    437

c360-3p to dla mnie traktor na łąke: kosiarka 1,6m, przewracarka 5,5, zgrabiarka 3m no ewentualnie z poznaniakiem albo 600kg rozsiewaczem latać. Wtedy na baku można troche pojeździć a bez remontu zrobić pare tysięcy godzin. Ale jak czytam opowieści dziwnej treści pt 2x d47 albo co lepsze HL8011 do tej zabawki to nie wiem czy się śmiać czy płakać... but w podłoge i mielimy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8Seba8    3

ja w tym roku swoja 60-tka nie zadnym 3p  2xd47 z nakladlami rzepaku ile tylko sie dalo nasypac nie powiem zeby lekko miala ale problemow szczegolnie nie mialem a co do spalania to jeszcze nie sprawdzalem ale moge powiedziec jedno ile bym nie wlal to tyle spali :)

Edytowano przez 8Seba8

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    194

C360 3P jest szybkoobrotowy bo nazwa wskazuje: 3 x prędzej:) Ale wy tu bajki sypiecie. 6000l beczka i 3P:):):) 2xd47 i lekko nie miała C360 - człowieku jedna lepsza górka lub trochę mokrej gleby i pojechane. Ciekawe po co ludzie kupują takie duże ciągniki jak C360 + C360 3P i wszystko oblatane. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dlatego pisałem wczesniej że takie maszyny tutej mają że tylko pozazdrościć no i pewnie za taką 60tke czy 3p to pewnie z 80tysięcy trzeba zapłacić bo po co naprzykład maszyna 120 czy 150koni spali przynajmniej z80litrów a ich maszyny palą 15litrow przez 9 godzin

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid3p    359

autoostrowski

Jak ci się kopie to kup  sobie  nowe opony, ja nawet na orkę woziłem 3P, beczka go tak ciśnie że kołem nie drapnie, z resztą przyszły tydzień będe woził nie jestem jakimś chorym fanem bo daje mi w kość ten jeżdżenie,  specjalnie dla ciebie filmy nagram ;)  

a jak ktoś gada że 3p jest szybko obrotowy to chyba nie jest w temacie, on ma max moment przy 2200obr/min tak jak c 360 ;) 

PS ja nawet na kolarzówkach 9,5 r 42 woziłem ;) 

http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/585989-ursus-c-360-3p-pn-60/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kolego mam 3p iwiem co potrafi a filmik to nagraj jak ciągniesz przyczepkę z piaskiem z piaskowni po piasku bo beczkę to pustą bedziesz ciagnoł po twardym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid3p    359

A tak przy okazji, taka zagadka wiecie od czego zależy obroty w silniku, dlaczego samochodowe silnik są własnie szybkoobrotowe ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid3p    359

samochody mają szybszy obrót, bo skok tłoka jest mniejszy, a w ciągnikach jest większy i nie zadusić tak szybko silnika, a w samochodach jest potrzebne przyspieszenie silnik musi szybko wkręcić się na obraoty,  ;) a tak na serio mój 3P  "czipowany" ma pewnie z 60 KM także dlatego tak idzie ;) 


Akurat przypadkiem trochę lepiej go ustawiłem na pompie ;) 


tylko skrzynia i atak zaczyna wyć, 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez piotrb14
      http://allegro.pl/gr...2097435843.html - Czy 105 konny belarus 1025 uciągnie ten agregat?? Wyraźcie swoją opinię o nim, czy warto, czy są dobre. O to czy uciągnie chodzi mi o spokojne ciągnięcie, gdyż to nowy ciągnik i nie chcę go zajeździc na 5 lat.
    • Przez gomez
      Witam! Jak tam wam poszła tegoroczna olimpiada???
    • Przez Admiral150
      Witam:)
       
      Mieszkam na Podkarpaciu i mam ok 10 hektarów pola. Posiadam c-330 a w jesieni kupiłem sobie MF 698 .Poszukuje do MF jakiś agregat bierny bo nie mam to niego żadnego sprzętu tylko pługi obrotowe 4 skibowe.Chciałem się poradzić bo mam taki dylemat czy kupić agregat uprawowo siewny 2,5m z hydropakiem do tego mój poznaniak czy agregat uprawny 3m lub 3,2m. Jeżeli uprawowo siewny to jaki talerzowy czy sprężynowy i z jakimi wałami? Który robi w polu lepiej??? Chciałem się zapytać czy te agregaty uprawowo siewne dobrze robią w polu czy opłaca mi się kupować agregat uprawowo siewny do MF czy nie będzie za mały ?? A może lepiej kupić agregat uprawny 3 m lub 3,2 m i siać c-330 .Może mi ktoś doradzi co mam kupić do MF?
       
      Ps. Z góry dziękuję za poradę. Pozdrawiam
    • Przez boloo
      Witam koledzy mam problem z tym ze w john deere 975 zapychaja mi sie dwa wytrzasacze krajne . i własnie nie wiem co mam zle ustwaiaone albo co moz ebyc przyczyna tego bo juz zniwa i nadal to samo co wytrzyszcze to sie zapychaja i pytanie czy moze to jest wiatr za duzy czy zly kąt wianaia ? oraz pytanie czy otwierajac dekielkolo silnika do wytrzasaczy to jest oska z takimi pretami popychajacymi czy jest to potrzebne . czy mozna to zdemontowac koledzy pomocy .
    • Przez adrian7211
      Mam prośbę o poradę z kąd podciągnąć prąd do dodadkowych halogenów z przodu i jakie halogeny byście polecili.?
      I jeszcze mam pytanie. Bo jak włączę wentylatory to lewy chodzi wolniej można powiedzieć że prawie wogóle a jak przełączę na drugi poziom to wogóle nie działają i co może być tego przyczyną ?
       
      Prosiłbym o odpowiedzi.
×