Skocz do zawartości
Luke16

Rejestracja ciągnika [połączone]

Polecane posty

mariuszd93    489

Brak przeglądu przez x lat  to nie problem , pojazd nie  musi  mieć  robionych przeglądów , ale OC musi mieć  wykupione -jeśli jest  zarejestrowany. Piszesz że dowód ma  przekreślone kartki?  dlaczego? po co? kto  to  zrobił? kiedy? 

 

Ważne jest  tez  własnie  OC, jesli ojciec  przez  te  14  lat nie płacił  składek - i ktoś  się  dopatrzy - to  kara przerośnie  wartość  traktorka... 

Ale  skoro te kartki przekreślone - może  był  wyrejestrowany? musisz się  tego  dowiedzieć , zanim  zaczniesz  coś  robić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtal24    167

te krzyżyki oznaczają ze pojazd był czasowo wyrejestrowany (kiedyś tak można bylo) jeżeli chodzi o ciągniki i przyczepy rolnicze można go przywrócić i zarejestrować na pewno będziesz musiał zrobić przegląd i wziąść wszystkie dokumenty i udać się do wydziału komunikacji tam ewentualnie podpowiedzą Ci co i jak jeszcze
jak jest w ogrinale to może warto zrobić go na zabytek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Nikita_Bennet    100

zrób okresowe badanie techniczne i dodatkowe-ustalenie danych (jakoś tak się to nazywa). Diagnosta wystawi na kwitku wszelkie dane (masy przyczep, pojemność silnika itp) i panie w wydziale komunikacji nie powypisują Ci głupot w dowodzie.

 

Poza tym tak jak chłopaki wyżej napisali. Kup, od dnia zakupu z umowy ubezpiecz go nawet w PZU mówiąc że traktor był wycofany z ruchu/wyrejestrowany (tak robiłem i poprzedniemu właścicielowi nic nie zrobili a było to parę latek temu). Załatw też skarbówkę z ojca na siebie jeżeli od niego kupujesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romek6340    203

Witam. Pytanie głównie chyba do osób mających doświadczenie z Zetorami serii x340/x320. 

 

Numer silnika jest 4-ro cyfrowy zarówno na silniki jak i w dowodzie. Natomiast na tabliczce w kabinie 00xxxx. Jak jest u was? Może ktoś sprawdzić czy się z czymś takim spotkał bo mi na przeglądzie o to problem zrobił i na przyszłość pasowało by to jakoś ogarnąć.

 

Chociaż powiem, że to wygląda jakby po prostu tak nabijali, że numerator był 6-cio cyfrowy czy coś w tym stylu i z przodu uzupełniali zerami. Na innym numerach też tak jest że pełna rubryka cyfr poprzez uzupełnienie 0 z przodu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rasoir    0

Jakie masz numery na moście/skrzyni? To co jest na silniku jest nieważne. Czy numery z mostu/skrzyni się pokrywają z tymi co na tabliczce? Wiem że wychodziły zetory na jakiś rynek gdzie były bite dwa zera przed numerem. Jeżeli numery się nie pokrywają to diagnosta ma prawo wpisać N w wyniku BT.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romek6340    203

Znaczy silnika to było tak "skrótowo" napisane z pośpiechu, mój błąd... Numery się zgadzają tylko na tabliczce w kabinie jest z przodu dodatkowo to 00. Ciągnik prawdopodobnie to wersja na rynek angielski w kraju od prawie 8 lat w tym 6 u mnie. 

Edytowano przez romek6340

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rasoir    0

To jakiś gryzipiórek z tego diagnosty. Powinien podbić jeżeli DR i na korpusie się zgadza. Tym bardziej że tabliczka ma tylko dwa 0 z przodu a nie nakichane w numerach.

A jak było wcześniej z przeglądami?

Edytowano przez Rasoir

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romek6340    203

Wcześniej nikt nie zwracał na to uwagi tylko to było na podstawowej, a że teraz trzeba na okręgową to pierwszy raz tym ciągnikiem tam się wybrałem. Dowód ostatecznie podbił po pół godzinie oglądania ciągnika ale nie chciał. A ile się nagadał ... Oddać czystego oczywiście też nie chciał bo zera nie pasują i nie może.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rasoir    0

No niestety niektórzy są takimi przepisowcami że nawet ustawa tego nie przewiduje. Ja bym ci radził (mimo że nie powinienem) kupić tabliczkę do zetora na Allegro (koszt ok. 40zl) i wybić numery tak żeby się wszędzie zgadzały. Razem z wybiciem "u wladka" w garażu wyjdzie cię to 50-60zl a nerwów zaoszczedzisz co dwa lata. Mimo że szkoda coś w nim "macać" skoro to oryginał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romek6340    203

Zawsze to jakieś rozwiązanie by było. Poczytałem teraz na forum norcom i już nie jeden miał z tymi zerami pokręcone tak więc myślę że sytuacja do wyjaśnienia bez problemu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

No niestety niektórzy są takimi przepisowcami że nawet ustawa tego nie przewiduje. Ja bym ci radził (mimo że nie powinienem) kupić tabliczkę do zetora na Allegro (koszt ok. 40zl) i wybić numery tak żeby się wszędzie zgadzały. Razem z wybiciem "u wladka" w garażu wyjdzie cię to 50-60zl ...

Zamówić z wybitymi, koszt taki sam. Z ciekawości zamówiłem jedną aby porównać czym się różni od oryginalnej na ciągniku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rasoir    0

No tak, sprzedawca też może wybić, niektórzy rzadaja jednak kopii DR zanim wybiją. Tabliczki są identyczne jeżeli zamawiasz u kogoś ogarniętego (wzór, wymiar).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

Tabliczki nie są identyczne ale diagności się nie czepiają. zamówiłem właśnie po to aby je porównać, nie są identyczne (a tematyka jest mi bliska ;) ).

----edit-----

rozmiar, nadruki są identyczne ale odróżnić się da że jest dorabiana ;)

Edytowano przez Nikita_Bennet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rasoir    0

Jeżeli zamawiasz u kogoś kto wie co ma zrobić to jedyna różnica polega na tym że oryginał jest 30-40 lat starszy i to widać, zawsze się tłumacza że się zgubiła i syn/wnuk załatwił ;)

Edytowano przez Rasoir

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

ech, że się tak robi nie znaczy że jest to legalne - zapytaj diagnostę kto jest upoważniony do nanoszenia na pojazdy tabliczki znamionowej poza producentem ;)

A widać że jest inna gołym okiem, nawet po 3-4 latach widać że jest inna. Po prostu jest i tyle. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rasoir    0

Hehe, wiem kto jest do tego uprawniony ;) wiadomo że widać ale co tam, światło było kiepskie. Na tym zakończmy nasze dywagacje na temat TZ :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romek6340    203

Coś może miało ulec zmianie? Z tego co wiem było i jest tak, że ograniczeń wiekowych raczej jako takich nie ma aby dokumenty były i się zgadzało. W przypadku używanych ma spełniać normy z okresu w jakim został wyprodukowany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    400

mylisz że Unia dałaby se zaszkodzić? no chyba że naraz te 30-40letnie złomy trzeba by pchać na Ukrainę i dalej a nie do nas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

Coś może miało ulec zmianie? Z tego co wiem było i jest tak, że ograniczeń wiekowych raczej jako takich nie ma aby dokumenty były i się zgadzało. W przypadku używanych ma spełniać normy z okresu w jakim został wyprodukowany.

dokładnie.

Czyli tylko do nowych są wymagania co do norm Euro a w przypadku używek już nie ?

dokładnie.

 

 

PS: W sumie to nie wiem jakby to było jakbym sobie z Białorusi sprowadził mtz'ta bez norm euro w liczbie sztuk 1 na rok a najlepiej tam zarejestrowanego (tylko pewnie cło mnie by zabiło).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×