Skocz do zawartości
avant98

Ukraina -Dzierżawa

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
avant98    0

Trochę zgłębiałem temat i nie najbardziej szczegółowo ale coś sie dowiedziałem. Otórz:

 

Duda wtopił na ukrainie sporom kasę bez wątpienia i wycofuje się z produkcji roślinnej, hodowla tucznika zostaje bo sie opłaca. Rozmawiałem z kumplem znajomego i on był tam technologiem , kierownikiem przez pół roku na Ukrainie.

 

Duda miał ziemie w okolicy Ivano-Frankivs'k mniej więcej 17 tysiecy ha. Zakupił tam nowe ciagniki , kombajny i maszyny. Sprzęt nie wytrzymywał Ukraińskiego paliwa na tym syfie chodza tylko silniki starszej generacji na tradycyjnych układach wtryskowych przykład JD XX00. Korban nie chciał jeździć serwisować kombjnów a mieli 6 nowych Lexionów 600, ponieważ był problem i długi czas do przekroczenia granicy. Po fakcie stwierdzili ze błędem było kupienie nowych maszyn.

 

Pracownicy to był problem, Polak musi dostac dużo zeby pojechał tam pracować i siedział, ukraincy są duzo tansi ale zerowe pojęcie. Wiec część kadry była z polski i oni mieli uczyć Ukraińskich pracowników. Ukraincy charakteryzowali się brakiem odpowiedzialności i non stop patrzyli co mogą ukraść(paliwo, zborze, drobne rzeczy).

Duda na ukończeniu ma budowę silosów, suszarni i całej infrastruktury do zagospodarowania zbiorów i wtedy pojawił się problem bo rząd Ukrainski chciał wykorzystać do magazynowania ich silosy(nie wiem dokładnie jaki to był problem) ale tak by wyszło ze nie mieli by gdzie wsypac swojego zboża bo panstwo dla siebie chciało wykorzystac ich elewatory. Całkowity brak infrastruktury do magazynowania zboża.

 

Korupcja to był kolejny powazny problem, trzeba duzo łapówek dawać. Raz wynikła sytuacja ze policja zabroniła im kombajnem po drogach gdzies przez miasto przejechać i pat trwał długo, sprawe musieli załatwiac przez łapówki na wysokich szczeblach.

 

W skrócie to cieżki kawałek chleba, jednak najlepiej sprawdzić cos samemu. Obecnie Landcom prowadzi negocjacje aby to od Dudy kupic. Jednak podobno ziemia na Ukrainie się kończy duze spółki kładą łape w postaci dzierżawy i czekają aż będzie możliwy obrót ziemia i będą ja wtedy sprzedawać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

Kiedyś się skończy bo przyjdzie paru dużych i się skończy albo dotychczasowi jak się dorobią to wezmą kolejne ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
avant98    0

Ponadto Duda cały czas sie restrukturyzuje zeby mógł obsługiwać swoje kredyty, kombinuje, składa sie z wielu spółek jedne upadaja a powstają inne, i znam też osoby którym nie zapłacił za świnki, część odzyskali a część przepadła. W Polsce w okolicach Rawicza na dolnym ślonsku ma gospodarstwo w tysiącach ha i tu całkiem nieźle przędzie.

 

Co do Ukrainy wydaje mi się że inaczej sprawa wygląda z gigantem który uprawia kilkanaście tysięcy ha a z gospodarstwem do 1000 ha.

Czy będzie Janukowycz czy ktoś inny to napewno Ukraina będzie chciała sie rozwijac, najcenniejsze co ma to ziemia i czy z Rosją czy z Unią będą rozwijać i wpierać rolnictwo, Rosja , cały czas stwarza przyjazny klimat rolnictwu i kładzie nacisk na ciągłe zwiekszanie produkcji i rozwój.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

dawidg2    30

Mieszkam akurat niedaleko Dudy tutaj. Blisko jeszcze Mróz jest. Kombinują jak mogą. Ja się zastanawiam czy na samej uprawie w polsce by się szło trochę dorobic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1987    57

Kwestia wielkości, paliwo kupować hurtowo, tak jak nawozy i opryski, uprawa uproszczona, odpowiednie zaplecze magazynowe. Na początku dużo wydasz ale z czasem Ci się zwróci :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

Znalazłem gospodarstwo 500ha do wydzierżawienia w zachodniopomorskim (300km odemnie) klasa III i IV. Wszystko to kwestia dobrej organizacji i minimalizacji kosztów oczywiście nie tracąc na wydajności plonów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1987    57

No to bierz :) Życzę powodzenia na nowej drodze życia. Coś tam poza polem jest? Jak co to na priv, żeby OT nie robić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
avant98    0

dawidg2 dowiedz sie jaki koszt dzierżawy i na ile lat dadzą, byłem ostatnio w okolicy Pyrzyc i Gryfina, pola piękne ale głód ziemi ANR robiła przetarg na dzierzawę gruntów to słyszałem że duże gospodarstwa stawki wylicytowały duże.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

Wysłałem maila ale czy odpowiedzą to się okaże. Najwyżej w pon zadzwonie. Tylko że bym musiał od zera startować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aadams7    0

No właśnie Wielkopolska, zawsze jak jest szkolenie to przedstawiciele tłumaczą, że na Lubelszczyźnie to jest biedota, same małe gospodarstwa, zaniedbane budynki, małe pola, małe stada a w Wielkopolsce jest lux, nowoczesne duże gospodarstwa itp, jak jechaliśmy do Lichenia, to broń panie Boże ale wy tam zadupie macie :) chałupy malutkie ledwo się trzymają, pola max 1ha, nie wiem czy na taki region trafiłm czy co ale szok :) Teraz jak jest szkolenie to ojciec ze śmiechu nie mało z krzesła :) :) :) nie spadnie

 

to co powiem to pewnie cię kolego oświeci i może pozwoli żeby twój ojciec wstał z ziemi i usiadł na krześle. mianowicie sa regiony w polsce na ktorych sa gospodarstwa miejsze i wieksze, bardziej zadbane i mniej, bogatrze i biedniejsze ale to nie powod żeby mówić że zadupie. i na tej luxusowej wielkopolsce macie pola po 1ha. wszędzie jest tak samo, sa małe i duże. ja mieszkam w środkowej polsce i kolego nie wstydze się tego co mam, zapraszam do obejrzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1987    57

Ja rozumiem, że są tereny biedniejsze i bogatsze, tylko sam raz byłem na takim szkoleniu to kolo twierdził, ze cała wielkopolska to bardzo dobrze rozwinięta pod względem techniki rolniczej krainą geograficzna RP. Zdaję sobie sprawę z faktu, że na pewno są tam duże i małe gospodarstwa, ale jak by Ci ktoś kit wciskał, że z drugiej strony RP średnia powierzchnia pola jest jak u Ciebie średnie gospodarstwo, że tyle co u Ciebie na wsi jest sztuk bydła to tam trzyma jeden gospodarz, to jak byś zareagował. Ja też mieszkam też mieszkam na zadupiu i się tego nie wstydzę, cisza spokój i jest spoko, nie zamienił bym mojej wsi na żadna inną, średnie gospodarstwo u nas we wsi nie licząc 3 największych to jakieś 4ha może 5ha. Jeżeli Cie w jakikolwiek sposób uraziłem w imieniu swoim oraz ojca bardzo Cię przepraszam, nie miałem złych intencji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
avant98    0

Koledzy ten temat dotyczy Ukrainy a nie Polskiej wsi! Jka macie jakąś wiedzę i chcecie się podzielić to piszcie ale na temat!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Znalazłem gospodarstwo 500ha do wydzierżawienia w zachodniopomorskim (300km odemnie) klasa III i IV. Wszystko to kwestia dobrej organizacji i minimalizacji kosztów oczywiście nie tracąc na wydajności plonów.

 

a czy to przypadkiem nei jest gospodarstwo w Braniewie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

kiedy znalazlem oferte,nie tylko ja,wydzierzawienia 450 Ha w braniewie. Wszystko ladnie pieknie,koles napisal ze chce 60,000zl odstepnego i 1t pszenicy z hektara. Pojechalismy z ojcem i co sie okazalo? ponac mial w chu.... dlugów , Przeswietl te oferte na wylot, jedz popytaj dopeiro pozniej sie napalaj. Ja sie na tamto ogloszenie napalilem i nic nie wyszlo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

Ja się nie napalam bo jest nawet dużo przeszkód żebym to wziął. więc narazie tylko myślę o tym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tiger101    0

Mi sie pomysł ziemi na Ukrainie bardzo podoba. Mieszkam niedaleko granicy i sam bym chętnie wszedł w dzierżawę gdyż ziemi brakuje. Zastanawia mnie tylko wielkość gospodarstwa. Czy na start nie wystarczyłoby kilkadziesiąt ha? Wtedy cały proces byłby bez dużych nakładów pieniędzy i ryzyka a taki areał możnaby obrobić samemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
WarownY    2

Też mieszkam blisko granicy i wokół mnie są różnej wielkości gospodarstwa. Są po 50 ale i są po 2500 ha z naprawdę dużym kapitałem. Ich właściciele wolą kupować lub wydzierżawiać ziemie u nas w Polsce, o Ukrainie nawet nikt nie myśli chodź jest tak blisko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
avant98    0

Odrobine liznąłem wiedzę na temat firm dzierzawiących ziemię na UA i powiem tak przytaczany Landkom głównie kładł nacis na wydzierżawienie i chciał zrobić interes na sprzedaży ziemi kiedy to będzie możliwe ale nie kogą się doczekać dopuszczenia ziemi do obrotu. Sprawa wygląda tak że moratorium przedłużono do 2012 i firmy które kładły łapę dostja po d*pie bo ponoszą koszty a wizja sprzedaży sie oddala. funkcjonują Ci którzy uprawiają i dzięki temu się utrzymują. Pozatym w dzierżawę na UA inwestują wszystkie wielkie fundusze inwestycyjne gdyż to dla nich dobra lokata i jak uprawiaja to zarabiają może nie osiągneli zakładanych zysków ale są do przodu. Sytuacja dotycząca moratorium na zakaz sprzedaży ziemi w tej chwili jest przedłużone do 2012 ale tam sytuacja wygląda tak że jak coś sobie wymyślą to jutro może być zniesione a wogóle teraż większość liczących firm zakłada że UA braknie pieniędzy i wtedy zacznie się wielka wyprzedaż ziemi zeby tylko uzyskać kasę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przemas15    0

Witam

Czytając temat,który podoba mi się.

Myśle też o tym bo po skończeniu technikum chciałbym iść na studia chodzić z 3 lata a później wyjechać do Australii do kopalni podobno duże zapotrzebowanie górników popracować z 5 lat i z kapitałem ok. 3 mln Wydzierżawić ok. 1000 ha na ukrainie. Nie mam maszyn

Czy taki pomysł mógłby wypalić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian007    2

3 miliony w pięć lat? Górnik? Brawo

 

 

 

Znam osobiście człowieka który pracuje w kopalni radu i uranu w Australi zarabia duuuże pieniądze więc się może udać ;[

 

Co do Ukrainy to cały system prawny( a raczej bezprawny) wygląda inaczej niż u nas znam kilku Ukraińców sami stwierdzają że u nich ciężko jest się dorobić gdyż; maszyny których nie ma są bardzo drogie, polityka i właśnie duże obce gospodarstwa :) . Z ostatnim rozmawiałem 30min. o uprawie i mają bardzo dobre ziemie trudne w uprawie ale pszenica plonuje ok. 8t Kolejny problem to części on u nas kupuje części do ciągników a posiada 2 t25 graty do nich nawozu nie pamięta kiedy siał :(

Sam stwierdza że ich kraj to tereny dla ludzi ze sporym kapitałem i stalowymi nerwami ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×