Skocz do zawartości
mreq

Fendt 412 a 415 Vario

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Fendt
mreq    0

Chodzi mi o detale np silnik, czy moc jest kwestią dawki paliwa i oprogramowania? Mam na myśli ewentualne przeprogramowanie w przyszłości na 415, czy nie będzie żadnych przeciwskazań...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Adrianos    30

troche głupi temat:P jak chcesz 415 to ją kupuj a nie chcesz kupić 412 i ją przeprogramować, jaki sens?? no chyba że ekonomiczny ale nie sądzę by te oba modele dzieliła jakas niebotyczna suma pieniędzy

 

Ps. niech przyjdzie @rogeryk to wytłumaczy:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kosti68    16

Nie widze tu wogole żadnego sensu, jak juz napisal "Adrianos" jak chcesz 415 to sobie go od razu kup....pewnie ze mozna przeprogramowac 412 na 415 ale obojetnie jak bys tego nie zrobil bedzie to nielegalne...a jesli chcailbys legalnie to by cie to z pewnoscia wiecej kosztowalo niz od razu zakup 415. Po pierwsze trzeba by zlozyc wniosek o wydanie pozwolenia i certyfikatu w firmie Fendt, w tym wypadku zmieniony musialby byc numer calej ramy...jesli nawet bys go otrzymal ( w co watpie) to najpierw trzeba by przeprogramowac ciagnik....co mozna teoretycznie zrobic bez zadnego wiekszego problemu.... Nastepna trudniejsza rzecza i wlasciwie ta najwazniejsza bylo by przeprogramowanie silnika a do tego musial bys miec zgode i specjalny program ktory ma tylko firma Deutz....a tak na koniec z tego co wiem Fendt nie chce nawet slyszec o takich "kombinacjach" wiec lepiej bedzie jak przed zakupem zdecydujesz sie na konkretny model ciagnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mreq    0

Po 1. Pytam sie tylko dlatego ze obecnie mam już ciągnik o mocy 160 km i nie potrzebuje NA RAZIE drugiego o tej samej mocy raczej około 110-120 koni i raczej prosiłem o wypowiedź kogoś kto zna się na detalach silnika a nie osób które oceniają mój pomysł nie znając całej sytuacji.

Po 2. Jeżeli kupie już Fendta i skończy mi się gwarancja to robię co chce z ciągnikiem gdyż razem z nim nabywam prawa autorskie do oprogramowania. Dla mnie to jest jak z kupowaniem oryginalnych płyt i nie widzę tu jakichś problemów.

Po 3. Czy ja wspomniałem, że przeprogramowywałbym go przez firmę Fendta albo Deutza? Raczej nie... Bo tak jak zauważyliście byłoby to dużo zachodu i stosunkowo drogo.

Po 4. Zastanawiałem się nad ewentualną zmianą mocy w przyszłości, gdy za pare lat sprzedam tego 160 konnego wtedy bym zastąpił go Fendtem.

@brzozak2, po co ten sarkazm, jest zupełnie nie na miejscu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

no ale taka prawda, jesli jestes taki drazliwy to wybacz moj ciety jezyk. ciagnik o mocy 160 KM, a ciagnik klasy 160 KM to dwie inne bajki, a juz 120 KM z chipem to calkiem inna bajka, ktorej ja osobiscie nie polecam, nie w ciagnikach, ale o tym juz bylo wiele razy.

 

natomiast co do detali to nie wiem czy sie znajdzie ktos na forum co bedzie potrafil pomoc, chociaz sam chcialbym aby takie osoby byly, zawsze to mozna sie cos unikatowego dowiedziec i rozwiac pewne watpliwosci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

"Po 2. Jeżeli kupie już Fendta i skończy mi się gwarancja to robię co chce z ciągnikiem gdyż razem z nim nabywam prawa autorskie do oprogramowania. Dla mnie to jest jak z kupowaniem oryginalnych płyt i nie widzę tu jakichś problemów."-owszem można byłoby podejść w ten sposób do zagadnienia-gdyby nie malutkie "ale"-mogę się zgodzić że nabywasz owe prawa autorskie do oprogramowania (chociaż też nie na pewno-nie znam szczegółowych zasad udzielania licencji w tym przypadku) ale wątpliwym jest aby owa licencja pozwalała na modyfikowanie owego oprogramowania.

Natomiast co do Twojego głównego pytania-napisz do mnie na PW-myślę że będę mógł pomóc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Bo nie chcę być posądzony o kryptoreklamę i nie chodzi tu bynajmniej o reklamę miejsca wietrznego spoczynku biggrin.gif .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kosti68    16

Po 2. Jeżeli kupie już Fendta i skończy mi się gwarancja to robię co chce z ciągnikiem gdyż razem z nim nabywam prawa autorskie do oprogramowania. Dla mnie to jest jak z kupowaniem oryginalnych płyt i nie widzę tu jakichś problemów.

 

Z tym akurat sie nie zgodze...pewnie ze z ciagnikiem mozezsz robic co chcesz mozesz go nawet zezlomowac...i to w okresie kiedy jeszcze masz gwarancje. A wracajac do przykladu jaki podales czyli kupowania plyt...to jesli wczytal byc sie w warunki kupna ktore przy kazdej instalacji musisz zaakceptowac to zobaczyl bys, ze najczescie nawet kupujac jakis program nie nalezy on do ciebie...a jedynie jestes tylko jego uzytkownikiem...oczywiscie mozesz sie z tym nie zgodzic i nie zaakceptowac tych warunkow przy instalacji ale wtedy program ten tez mozesz wyrzucic na smietnik. A wracajac do ciagnika to nie bardzo wiem jak ty to sobie wyobrazasz...myslisz ze pojdziesz do sklepu i kupisz sobie nowe oprogramowanie firmy Fendt lub Deutz?? A zaden normalny warsztat tez ci tego nie zrobi gdyz za kazdym razem widac kto ostatni programowal dany ciagnik...a kazdy Interfejs przypisany jest danemu serwisowi. Poza tym takie funkcje musza byc uaktywnione kodem, a kod ten musi byc generowany do danego dnia w ktorym go uaktywniasz....Wiec uwierz mi, szanse na przeprogramowanie o jakim ty mazysz sa praktycznie równe zeru i na twoim miejscu nie zawracałbym sobie tym glowy.

 

A teraz wracajac do twojego pytania to roznica polega na ustawieniu dawki paliwa wlasnie poprzez zaprogramowanie na dany model.Nie ma praktycznie innej roznicy.A tak to wyglada w tabeli.

 

f36e5c57a65fc88d.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Kosti-wiesz przecież że oprócz serwisów istnieją też firmy "zewnętrzne"...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kosti68    16

Tak wiem, ale i tak sprawa niewykonalna....chyba ze zalacza jakis zewnetrzny "box"...ale wtedy bedzie to juz widoczne z zewnatrz i nie przyniesie takiego efektu jak przeprogramowanie "EDC"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

Tak na moje to jakby wszystko było zakodowane kodem tzn oprogramowanie silnika itp to jakim cudem istnieją firmy tuningujące które zmieniają oprogramowanie w silnikach itd. Jak tak się czyta o zmianach oprogramowania to jak się wypowiadają to do każdego silnika piszą osobny program bo każdy silnik się różni może minimalnie a jednak. Ja tu nie widzę żadnego problemu tylko co zauważyłem to co niektórzy tutaj nie zrozumieli autora który pisząc że kupi 412 to zmieni ją na 415 bo to nie prawda bo wciąż będzie to 412 tylko że silnik będzie miał więcej koni po zmianie programu. Nieraz to nawet taka modyfikacja dużo zmienia bo spalanie takie samo a może i nawet mniejsze będzie, moment obrotowy większy lepsza charakterystyka silnika itd, tylko właśnie też chciałbym poznać jaka jest różnica w cenie między 412 a 415.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Tak wiem, ale i tak sprawa niewykonalna....chyba ze zalacza jakis zewnetrzny "box"...ale wtedy bedzie to juz widoczne z zewnatrz i nie przyniesie takiego efektu jak przeprogramowanie "EDC"

Hmm-polemizowałbym biggrin.gif -no ale to już dyskusja raczej "nieforumowa".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kosti68    16

Ale raczej malo kto zajmuje sie przeprogramowaniem tego typu silnikow...malo oplacalny interes gdyz jest male zainteresowanie w tej grupie silnikow. Jeszcze nie wiemy o ktory silnik mu konkretnie chodzi...czy o Deutz 2013 ze starszych typow, czy moze juz o nowy TCD 2012 C ktory jest w tych nowych ciagnikach z COM III. Trzeba rowniez pamietac ze starsze ciagniki do numeru 4XX/21/4000 nie mialy mozliwosci Flash-owania.

 

Pomimo to dalej nie rozumeim sensu takich poczynan....jesli kupuje sobie ciagnik za pareset tysiecy zlotych...to po pierwsze musze sie zdecydowac na konkretny model a po drugie uwazajac ze po roku gwarancji moge na nim eksperymentowac jest wedlug mnie droga niewlasciawa. Trzeba pamietac ze Fendt nawet pare lat po zakupie udziela czegos co nazywa sie "Kulanz"...czyli bierze na siebie koszty powstalych usterek...nawet jesli maja one pare lat...chodzi tu glownie miedzy innymi o silnk, przekladnie, elektronike...Przeprogramowujac na "lewo" ciagnik automatycznie pozbywamy sie tych przywilejow....i dlatego trzeba sie zastanowic czy to sie wogole oplaci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Kosti-Ty tu jesteś fachmanem który zdecydowanie lepiej niż ja orientuje się w niuansach technicznych Fendtów-z drugiej strony operacje podwyższenia mocy przeprowadzane są biggrin.gif -więc i sposoby istnieją...

"Kulanz"-jak najbardziej rozumiem i szanuję biggrin.gif -tyle że jak podejrzewam działa to na rynku niemieckim,francuskim (wszędzie tam gdzie liczą się z klientem) więc niekoniecznie stosowałbym to prawo do rynku polskiego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kosti68    16

Tak moc mozna z latwoscia podwyzszyc w starszych typach maszyn, natomiast naprawde ciezko jest to zrobic w tych najnowszych silnikach z typu TCD 2012 C. W porzadku, wczesniej czy pozniej ktos pewnie ominie zabezpieczenia, ale jak juz u gory napisalem....po co to ???

 

A co do "Kulanz" to oczywiscie trzeba sobie na to zapracowac uczciwoscia i rzetelnoscia... podstawa sa rowniez regularne przeglady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja bym i tak wolał dołożyć trochę,kupić większego i mieć problem z głowy,niż później jakieś nie przyjemności.Nie wiem w ogóle czemu służy ten temat bo i tak żaden rolnik nie będzie zmieniał chipów,i omijał zabezpieczeń bo jakimiś hakerami nie jesteśmy :lol: Jak kogoś stać na większy to niech od razu kupuje,a nie kombinuje z silnikiem bo to i tak na nic dobrego nie wyjdzie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mreq    0

@jaro pytałem jednego z serwisantów Fendta i też potwierdził, że to taki sam silnik:) A co do tych, którzy uważają że to marzenie zwiększyć moc w ciągniku nowej generacji:) Myślę że John deere ma podobny poziom zaawansowania odnośnie elektronicznego zarządzania mocą co Fendt. Do JD są pisane oprogramowania juz nawet nie chip-tunning, także uważam, że "notching is impossible" panowie:) Wszyscy w końcu wiedzą, że Polak potrafi:D dzieki za pomoc:) Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lamboR6    5

Pytacie po co zwiększać moc? Może dlatego że większa nie przejdzie zwrotu przez agencje. Kumpel chce zwiększyć moc i dzwoni po tych wszystkich firmach i okazuje sie że to jest popularny w ostatnim czasie proceder.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kosti68    16

Kazdy moze robic jak mu sie zywnie podoba...ja jednak uwazam takie rzeczy za zupelnie zbyteczne, a wytlumaczenie od @lamboR6 mnie wcale nie przekonuje...gdyz sprzedaje sie ciagniki rowniez o wiekszej mocy...dla mnie jest to kuszenie losu lub proba pokazania tak na przekor ze mozna cos zrobic nielegalnie. Jak juz pisalem jest totalnym nonsensem kupic sobie ciagnik i zaraz myslec o jego "podladowaniu". To tak samo jakby wziasc slub i od razu po nim wyslac zone na operacje plastyczna powiekszenia piersi....tylko pytam sie po co??? W koncu mozna od razu poszukac sobie takiej cycatej a nie ryzykowac ze operacja sie nie powiedzie i z przodu beda wisiec jakies dwa worki. :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

a mnie akurat tlumaczenie @lamboR6 przekonuje, mysle ze jest to sytuacja w ktorej uzasadniony jest chip tuning.

 

natomiast piszecie, ze silniki sa te same tylko maja inna mape paliwa, to wytlumaczcie mi dlaczego poprzez chip tuning (tylko) z 412 mozna wycisnac max 150 KM, a z 415 170KM??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

Bo dalej to już trzeba zmieniać silnik mechanicznie, wymiana wtrysków, większy intercooler, turbo inne. To tak samo jak w samochodach osobowych w każdym silniku można też tylko do pewnej granicy podnieś moc poprzez zmianę programu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kosti fajny przykad podoba mi się :lol:

@lamboR6 Ja bym tuning zrobił w starszym traktorze a nie zaraz po zakupie.Dajmy na to zwiększyłeś moc,ale coś się stało z traktorem,i w silniku,i chcesz go się pozbyć.Nie możesz go sprzedać przed upływem 3lat i co wtedy??Będzie stał pod płotem :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tomaszek767
      Jaki macie akumulator w 412 Vario? Mój coś ciężko pali i musze kupić nowy i nie wiem czy to za mała liczba Ah czy coś innego?
    • Przez Rogalski021091
      Witam.  Mam nadzieję że ktoś mi pomoże bo ja już się poddaje. Mam następujący problem. Pacjentem jest fendt 412 vario gdy chcialem nim ruszyć dokończyć orke wyskoczył mi błąd 4.1.A1 4.1.A5 i nie mogę nim ruszyć z miejsca (z czego doczytałem na forum te błędy odpowiadają za nastawnik skrzyni). Dodam że czujnik jakby widzi zakresy a i b a także n(luz) lecz gdy chce ruszyć dzoistikiem wyskakuje błąd i odcina skrzynie. Zdjąłem koło kostki dochodzące oczyściłem i spryskałem kontakt sprejem. Ciągnik nie był (przynajmniej u mnie) ani zalany lecz wiadomo jaka ostatnio pogoda słoneczna... Sprawdziłem też bezpieczniki i wygląda na to że wszytsko jest ok. Nie wiem co dalej dzwoniłem po fachowcami i każdy nabiera wodę w usta i że oni bez podłączenia komputera nic nie zrobią a jak próbuje przynajmniej dopytać się o koszta dojazdu i diagnostyki to jak to mi panowie powiedzieli że od 200 do 1200 w zwyż... Co może być winowajca tej usterki? bo ja już wyczerpałem limit swojej wiedzy a dalej boje się sadzić pazurów bez głębszego rozeznania... Uszkodzony kabel nastawnik ? Ręce opadają pomocy... 
    • Przez danonek21
      Witam proszę o opinie o ciągniku FENDT 410 Vario 2003r, najczęstsze usterki? itp
    • Przez center
      Posiadam od nowości ciagnik F 412 vario, po przepracowaniu niespełna 1tys mth wystapił błąd czujnika położenia ramion tylnego tuz-a. Okazało się że przyczyną jest nadmierny luz na tulejach tylnego wału tuz. Serwis podjął się wymiany tulejek co w ich przekonaniu poprawi zaistniałą sytuację. W trakcie naprawy odwiedziłem warsztat i okazało się, że na nowych tulejach jest identycznie, wał ma nadal wyczuwalny ok 1mm luz. Wobec powyższego chciałbym zapytać jak to jest w waszych ciągnikach? 
×