Skocz do zawartości
darek18055

ciągniki z windykacji

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
darek18055    0

witam interesuja mnie ciągniki z windykacji komorniczej słyszałem ze można sporo taniej kupić. gdzie je można kupic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ukasz52    17

na sępa? lub na ludzkiej krzywdzie takie ciągniki czasem lubią być celowo zniszczone przez poprzednich właścicieli co raczej nie dziwi.. zwykle takie windykacje są obstawiane przez specjalne grupy handlarzy ale można popróbować..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

poszukaj w necie, w pisz w szukajkę np licytacje komornicze i coś powinno znaleźć, na allegro też kiedyś widziałem sprzęt wystawiony przez komornika albo jakąś firmę windykacyjną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

rafff24    26

hmm spróbować nie zaszkodzi, ale nie łudź się, że każdy może kupić, znajomy chciał swego czasu kupić ciężarówkę IFA, była po okazyjnej cenie, niby każdy mógł wystartować, ale w czasie licytacji dostał propozycję nie do odrzucenia i musiał odpuścić, bo zdrowie i życie ważniejsze, próbować można, ale gdzie duży zysk tam i bandziorstwo, zazwyczaj kupują z jak coś jest dobre i za grosze to już ustawione często i wiadomo kto ma kupić

 

 

jakiś czas temu u Jaworowicz była sprawa zlicytowanego majątku, poszły 2 łąki hektarowe po 100 zł sztuka, całe gosp zajęte, kto kupił?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maxi777    3

Witam.Windykacja to śmierdząca ''sprawa'' ja bym wolał troche dołożyc i miec świety spokój.Na przetarg każdy może stanąć, ale w trakcie moze być taka właśnie sytuacja kolega wcześniej wspomniał o zakupie ciężarówki.Na allegro znalazłem goscia co sprzedaje powindykacyjne maszyny: http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=10682630

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamkon    15

Niedawno właściciel pobliskiego PGR-u kupił ładowarkę teleskopową od firmy windykacyjnej. Wcześniej podobno dostawał pogróżki od byłego właściciela tego sprzętu, ale się tym nie przejmował i kupił. Parę dni po tym znalazł w oborze kilka cielaków z poderżniętymi gardłami. Więc lepiej uważać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bratgarka    2

hm u mnie to nie rzadkość. Pełno jest zabranego sprzętu rolniczego poleasingowego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
crystalzts    14

Panowie nie dorabiajcie się na ludzkim nieszczęściu , nie wiadomo co was spotka za parę lat,kolega kupił przyczepę z licytacji gospodarstwa za dwa lata komornik zabrał mu traktor.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lambogrand    26

kiedys sie interesowalem samochodami na policyjnym parkingu bo poniewaz tam moga stac 6 miesiecy a koszty za kazdy dzien sa ogromne wiec wlasciciele nieraz je tam zostawiaja a po 6 mc policja sprzedaje je za smiesne pieniadze ale tam mafia czyma na tym lapska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlus224    1458

Ale jak to jest ? przeciez komornik nie moze zabrac np. ciągnika bo jest on niezbędny do pracy rolnikowi B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel20    49

Jak masz 2 to jeden może zając, tak samo zwierzęta jak masz 30 krów to 29 może Ci zając a jedna zostawia jako żywiecelke dla rodziny,

W gospodarstwie rolnym komornik ie może zając.

 

* jednego konia z uprzężą, a w razie braku konia - jednego źrebaka lub innego zwierzęcia pociągowego wraz z uprzężą;

 

* jednej krowy lub dwóch kóz albo trzech owiec potrzebnych do wyżywienia dłużnika i będących na jego utrzymaniu członków jego rodziny wraz z zapasem paszy i ściółki do najbliższych zbiorów, a w razie braku krowy - jednej jałówki lub cieliczka, niezależnie od tego, czy dłużnik posiada kozy albo owce podlegające wyłączeniu spod egzekucji na podstawie art. 829 pkt 3 Kodeksu postępowania cywilnego;

 

* jednego tryka, jednej maciory (locha) oraz 20 sztuk drobiu;

* podstawowych maszyn, narzędzi i urządzeń rolniczych w ilości niezbędnej do pracy w gospodarstwie rolnym;

 

* zboża i innych ziemiopłodów niezbędnych do siewów lub sadzenia w gospodarstwie rolnym dłużnika w danym roku gospodarczym;

 

* zwierząt gospodarskich w połowie okresu ciąży i w okresie odchowu potomstwa oraz potomstwa w okresie: źrebaki do 5 miesięcy, cielęta do 4 miesięcy, prosięta do 2 miesięcy i koźlęta do 5 miesięcy;

 

* zakontraktowanych zwierząt rzeźnych, jeżeli ich waga nie odpowiada warunkom handlowym albo termin dostawy nie upłynął lub nie upływa w miesiącu przeprowadzenia egzekucji;

 

* ciągnika wraz z maszynami i sprzętem współpracującym niezbędnym do uprawy, pielęgnacji, zbioru i transportu ziemiopłodów;

 

* zapasów paliwa i części zamiennych niezbędnych do normalnej pracy ciągnika i maszyn rolniczych - na okres niezbędny do zakończenia cyklu produkcyjnego;

 

* zapasów opału na okres sześciu miesięcy;

 

* nawozów oraz środków ochrony roślin w ilości niezbędnej na dany rok gospodarczy dla gospodarstwa rolnego;

 

* stada podstawowego zwierząt futerkowych oraz zwierząt futerkowych, co do których hodowca zawarł umowę kontraktacyjną na dostawę skór tych zwierząt; stada użytkowego kur niosek w okresie pierwszych sześciu miesięcy nieśności;

 

* zapasów paszy i ściółki dla zwierząt;

 

* podstawowego sprzętu technicznego niezbędnego do zakończenia cyklu danej technologii produkcji w przypadku gospodarstwa specjalistycznego;

 

* zaliczek kontraktacyjnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil900830    3

W życiu nie kupiłbym ciągnika od komornika .Na ludzkiej krzywdzie nikt się jeszcze nie dorobił. B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1987    57
jakiś czas temu u Jaworowicz była sprawa zlicytowanego majątku, poszły 2 łąki hektarowe po 100 zł sztuka, całe gosp zajęte, kto kupił?

Sprawa z pod Zamościa, te pieniądze poszły do komornika bank nic nie dostal bo to koszty postępowania komornika.

 

na sępa? lub na ludzkiej krzywdzie

A kto kazał przeinwestować, bać ile się dało i nie patrzeć ile będzie się to spłacać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukaszjarm    4

jak to na krzywdzie jak jest na sprzedaz to czemu ja mam nie skorzystac a drugi skorzysta .

trzeba korzystac z okazji jak sa bo drugiej moze nie byc

jak by wsz ciagnik komornik licytowal to nikt by sie nie litowal nad toba

a ostatnio gosc mowil ze jeden rolnik dostal tel z banku ze komornik do niego sie wybiera i sprzedal wszystki sprzet za totalne grosze zeby komornik nie mial co licytowac

zetor 120km poszedl za 6000 zl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz20    0

Popieram 2 poprzednie wypowiedzi, a moim zdaniem nie należy podchodzić do kupna takich maszyn z nastawieniem, że się żeruje na czyjejś krzywdzie. Każdy wie na co go stać jak się przeliczy to wiadomo jest ciężko z kasą przy obecnej opłacalności a im większa suma tym prędzej komornik może zawitać. Maszyna jest wystawiana na sprzedaż i tyle nikt darmo nie da pieniądze trzeba będzie zapłacić więc nie rozumiem czemu niby ktoś ma czerpać korzyści z czyjegoś nieszczęścia. Co do późniejszych "problemów" z byłym właścicielem to nie słyszałem o takim przypadku, ale wszystko jest możliwe zależy na jakiego człowieka się trafi B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Klos49    14

Panowie nie dorabiajcie się na ludzkim nieszczęściu , nie wiadomo co was spotka za parę lat,kolega kupił przyczepę z licytacji gospodarstwa za dwa lata komornik zabrał mu traktor.

 

Nieszczęście wynikające np. z jakiejś klęski a nieszczęście na życzenie to pewna różnica. Znam przypadek, gdzie rolnik pogrążony w długach brał jeszcze sprzęt na kredyt. Jaki był skutek - każdy może się domyśleć. Nie widzę osobiście nic złego w kupnie maszyn z windykacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aaaaaaaa    0

W życiu nie kupiłbym ciągnika od komornika .Na ludzkiej krzywdzie nikt się jeszcze nie dorobił. cool.gif

 

Wiekszość ludzi kupuje maszyny od komornika a nawet o tym nie wiedzą. Najpierw kupuje handlarz i ci sprzedaje a ty kupujesz więc on jedzie po następne. Wychodzi na to samo co byś ty kupił od komornika tylko dodatkowo nabijasz sakwe handlażowi. Żeby mieć pewność że nie kupujesz sprzętu licytowanego to musisz nowy kupić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
OKEY    154

Jeśli kupuje handlarz to na to nic nie poradzi bo jemu chodzi aby tanio kupić a drogo sprzedać żadnych sentymentów . Natomiast jeśli rolnik kupuje od drugiego licytowanego rolnika to nawet powinien kupic aby nie dać kupić handlarzowi za psie pieniadze, ale powinien po za licytacją dopłacić mu przynajmniej kwote zbliżoną do rynkowej. Tak dla ludzkiej uczciwości.

Wiadome jest ze komornicy sprzedają wszystko za grosze i jest tak że maszyny sprzedane a dług nadal ogromny. Każdemu może sie noga podwinąć a są sępy które tylko na to czekają.

Może ktoś ogladał program gdzie zabrali rolnikowi chyba 5ha pola za dług 5tyś. zł i zaraz na tym polu powstała żwirownia warta miliony. PRZYPADEK. :wacko:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
raf-24    0

im drożej kupisz tym więcej zejdzie z długu licytowanego - teoretycznie pomożesz

A druga strona medalu to postaw się po stronie tego co dał (porzyczył) kasę na przedmiot Leasingu - jak się jest przed podpisaniem umowy Leasingowej czy Kredytu to Bank lub Fundusz jest aja i OK a jak się upomina o spłatę swoich pieniędzy to hu...e , gno...e itp .

Edytowano przez raf-24

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×