Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
student2

jak zlikwidować łąkę?

Polecane posty

student2    0

Witam,czy mógłby ktoś napisać jak zlikwidować łąkę ,tzn wiem że najpierw kultywatorowanie potem chciałbym obornik rozrzucić tylko nie wiem czy od razu czy w jakimś odstępie dniowym,następnie przyorać obornik-też nie wiem czy w jakimś odstępie.Kolejnie rozsiew wapna i nawozów- m\nie wiem czy razem czy w odstępie no i wałowanie- kiedy? Bardzo proszę o szybką odpowiedz, z góry uprzejmie dziękuję.Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ema    0

Najpierw to musisz ruszyć to na przykład kultywatorem,glebogryzarką bądź talerzówką następnie bronowanie później nawieź obornikiem i porządna głęboka orka a nie jakaś podorywka i po wszystkim.Jeżeli chodzi o jakiś odstęp dniowy to moim zdaniem nie ma to na nic wpływu w jakim odstępie to zrobisz i o ile mi wiadomo to nawożenia obornikiem nie łączy się z wapnowaniem.Jeżeli się mylę to mnie poprawcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Nie wiem co da ta brona po talerzowaniu. Talerzowałem podwójnie, potem orałem dobrym pługiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Nikita_Bennet    100

było to już opisywane.

ja bym zrobił tak:

- glifosat czy inny roundup - 14 dni

- talerzówka - 10 dni przerwy - jakby włał w to deszcz byłoby super

- po jakimś czasie ponownie talerzówka lub siakieś brony - wyrównać żeby dobrze było wysiewać wapno i orać

- wapnowanie

- orka siewna

- brony lub agregat

- nawożenie mineralne aby je przykryć

- siew zboża

 

później ponownie zboże a następnie rzepak

 

nawożenie organiczne po łące bym sobie darował, no chyba że po rzepaku pod zboże.

 

wapnowanie możesz załatwić np w grudniu jak wszystko zamarznie, u nas teraz niektórzy wapnują.

 

kombinacji likwidacji łąki jest sporo ale to co opisałem w tym przyszłym roku będę stosował na jednej łące. Kilka lat temu zrobiliśmy podobnie i wyszło bardzo dobrze.

Tak wiem, trochę to pracochłonne i energochłonne w wykonaniu co opisałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

teraz to już nic niezrobisz, ale wiosną glifosat z 4l+siarczan 5kg/ha i po 14dniach dobry pług ajak niemasz to zamów usługe i nietrzeba sie bawić w talezowanie które i tak nic nieda.Jak nie opryskasz to będziesz przewalał darń przez 5lat puki niezgnije.Czekając aż glifosat zje darń to możesz wywiezć obornik.Wapno dopiero na jesień pod drugą uprawe bo sie niełączy z obornikiem.Albo jedno albo drugie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

Nie pryskaliśmy glyfosem ale talerzowaliśmy 2x, brony lub włoka do wyrówniania i orka siewna i nie było wielkich problemów z darnią. Jednak na przyszłość będe pryskał.

 

Co do ruszenia na wiosnę - zebrać pierwszy pokos trawy, może nawet drugi i później zacząć to akurat pod zboże szykować bo idzie się na luzie wyrobić i ziemia się odleży.

A ozimina jednak lepsza niż jara.

No i oranie na wiosnę to nie najlepsze rozwiązanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

teraz to już nic niezrobisz, ale wiosną glifosat z 4l+siarczan 5kg/ha i po 14dniach dobry pług ajak niemasz to zamów usługe i nietrzeba sie bawić w talezowanie które i tak nic nieda.Jak nie opryskasz to będziesz przewalał darń przez 5lat puki niezgnije.

 

Czy ty chociaż raz w żuciu kasowałeś trawę?? Chyba nie. Ja kasuje trawy i wsiewam nowe.

wystarczy stależować i pobronować w odstępach czasowych (żeby uschła darń). W miarę potrzeby zabiegi powtórzyć.

potem obornik i orka. Potem agregat i siew.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

Aco ja wiem, skasowałem tylko jakieś 60ha łąk ale widze że to zamało :unsure:

 

Miałem na myśli głównie te 5 lat orania dorny. U meni po roku nie ma praktycznie śladu a po 2 nie zauważysz ze tu była trawa wczesnej.

 

Po randapie to pewno po roku śladu by nie było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor10045    11

My jak ostatnio likwidowaliśmy łąkę to zrobiliśmy tak:

-późno jesienią płytka orka

-wiosną wywóz obornika i talerzowanie

-potem orka po kilku tygodniach od talerzowania (była to działka pod kukurydze)

-uprawa agregatem i siew kukurydzy

Minęło 2 lata i jeszcze troszkę śladów po łące jest ale za rok już raczej nic nie będzie widać a nie była pryskana żadnym środkiem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
thor1984    7

Koledzy czy dobrym pomysłem było by po bronie talerzowej/kultywatorze zasiać np. gorczyce na likwidowanej łące, następnie przed orka znowu brona talerzowa no i orka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matix1065    0

siemka , po tego rocznych żniwach chcę zaorać kawałek łąki lecz nie wiem jak poprawnie to zrobić , do dyspozycji mam c-360 , pług 3 skibowy i kultywator . Przepraszam bardzo jeśli źle dałem temat .

 

 

Pozdrowienia i szerokości w polu :)

Źle. Dublowanie tematów. Połączone

Edytowano przez danielhaker

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzesiekk87    1

u mnie łąka byla zlikwidowana pare lat temu. Wszystko bylo ok, ale juz w zeszłym roku było sporo nowej darni w uprawie(jęczmień) , przez pogode nie było zrobionej podorywki tylko orka na jeden raz. W tym roku rósł owies i praktycznie łąka sie odnowiła, trawa prawie taka jak owies urosła.

Myśle żeby teraz glifosatem pokropić, i co dalej proponujecie? orka czy agregat. :huh:

Na wiosne chciałbym posadzić tam być ziemniaki...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Patryk3802    183

Ja w tym roku wziąłem kilka pól w dzierżawę i przy każdym z nich jest łąka. Hoduję bydło ale mam swoich łąk trochę i blisko domu. te pola są oddalone jakies 5-6km od miejsca zamieszkania. I sam zastanawiam się nad zaoraniem tych łąk. Łąki są juz kilka lat "ugorowane" Ale nie wiem czy bedzie sens jakikolwiek męczyć się z nimi. Obawiam się że są mokre . przy końcach pola jest juz trochę wilgotno a na dziłkach obok które juz kilka lat obsiewam na końcu przy łące zboża ozime często wypadają od nadmiaru wilgoci. Jedynie to by może mogła by tam udać się kukurydza przy suchym roku. Gorzej chyba by było przy mokrych latach. I najwyrażniej musiałbym prowadzić monokulturę. Szkoda trochę mi bo było by tego z 3ha. A zeby jeżdzić i zbierać siano lub sianokiszonkę to trochę daleko;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez niudizajn
      Mam problem w postaci łak na torfie. Zrobiłem rok temu renowacje 2,5 ha takich łąk (Roundup + Orka) poczym zasiałem trawę i co sie okazało??? Na trawe było za sucho a na gwiazdnice pospolitą nie. Więc w tym roku na wiosne ponownie Roundup + agregat uprawowy i siew. Trawa urosła tylko tam gdzie torf był "rozcienczony" ze zwykły piaskiem (taki teren u mnie jest) , a gdzie jest sam torf to tawy jest 50/50 z chwastami. Co robić??? Dodam tylko ze odczyn ziemi jest na poziomie 6,5.
    • Przez krone125
      Witajcie koledzy jest taka sprawa mam blisko domu do wzięcia 3 ha łaki u 2 właścicieli a łąki obok siebie są,teren jest torfowy troszku podmokły ale nie dużo i gdybym wziął ją to co radzicie żucić na to łąkę zeby trawa była taka choć jak trawa w jednym brzegu jest wyżej a bliżej rowa troszkę niżej,mam 20 sztuk bydła ale niestety łąk mało,a za łąkę to tylko podatek zapłaciłbym ,Teraz to już za puźno na obornik pieczarkowy?Czekam na wasze opinie.
    • Przez 650elx
      Witam,niewiem gdzie to napisać więć tu napiałem.
      Jak skutecznie zlikwidować luz na frezach,
    • Przez wojtek161
      polecacie czy nie? prosze o opinie
    • Przez Adi21
      Chciałbym zlikwidować nieużytki na polach i chciałbym wiedzieć czy jest taka możliwość zgodnie z przepisami, gdyż słyszałem że po 2014 roku nie można będzie czegoś takiego zrobić. Nie wiem czy to prawda czy nie, a nigdzie takiego tematu nie mogę znaleźć. Wiem że gdy gospodarstwo jest objęte programem rolnośrodowiskowym to czegoś takiego nie wolno zrobić, natomiast gdy nie jest objęte?
      Niektóre z nieużytków mam zakrzaczone inne zadrzewione, jak można to rozwiązać, aby nie dostać kary lub utraty dopłat. Proszę o pomoc w tej sprawie.
×