Skocz do zawartości
lukas17

dzierżawa-duża odległość

Polecane posty

lukas17    0

witam, ostatnio trafiła mi okazja wzięćia ziemi wdzierżawe na dość dogodnych warunkach tylko odległość jest dość spora 54km, ziemi jest 41ha klasy 2-5 co o tym panowie myślicie opłaca się? posiadam już jedną dzierżawe w odległości 34 km w kawałku 32ha klasa ziemi 2-4, czekam na wasze opinie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

jak masz już ziemie w sporej odległości to chyba sam już powinieneś wiedzieć czy się opłaca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Ferdek07    62

Sam wiesz najlepiej czy się opłaca, chcesz naszej rady a nie napisałeś nawet jaki masz sprzęt jak masz ciągniki z szybkimi skrzyniami czy tam naprawde szybkimi ecospeed no i najwazniejsze jakie drogi masz do tych pól, jeśli jakąś główną szosę w dobrym stanie że można płynąć ciągnikiem 40km/ha to spoko, w sumie sam mam pola 17km od domu to ojcu schodziło na dojazd c 330 liczył sobie spokojnie 2 godz ( jazda albo polnymi drogami albo szosą same dziury i nierówności)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak masz sprzęt i zapał to nie ma się co oglądać :unsure: Ale trzeba też brać pod uwagę warunki tej dzierżawy. Sam dzierżawie 20ha 17km od domu :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel6485    234

Jeżeli tak jak piszesz sa dogodne warunki i masz porządne maszyny to niema co się zastanawiać ! Druga taka okazja może się nie TRAFIĆ.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek1972    45

Masz możliwość parkowania sprzętu gdzieś blisko? Wówczs dojeżdżasz autem i odległość nie ma aż takiego znaczenia. Pozostaje potem tylko przywieść plony, zależy co chcesz tam uprawiać. Moim zdaniem nie ma co się zastanawiać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przemo85    13

A ja sie zastanawiałem czy kupić 8 ha 5,5km od domu :unsure:

Teraz widzę że podjąłem dobrą decyzje.

co do twojego problemu jeśli masz odpowiedni sprzęt żeby w miarę szybko to obrobic i chce ci się taki kawał jechać to bierz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yarecki12    0

Jest trochę daleko, ale przynajmniej konkretny kawałek, bo branie kilku ha w takiej odległości to lipa, więcej stracisz na dojazdy. Ja bym brał,jeżeli zasiejesz zboże lub qq, pojedziesz tam, w 2 dni zaorzesz, w 2 dni posiejesz, nawóz posiejesz w jeden dzień, skosisz w 1 czy 2 dni ( zależy jaki kombajn), spryskasz w 1 dzień, a zboża nie trzeba często pryskać. Co innego ziemniaki, szczególnie frytkowe/chipsowe, które trzeba pryskać na zarazę co 9-14 dni, wtedy często trzeba by było tam jeździć. Co do transportu płodów, to można na taką odległość wynająć jakieś ciężarówki jeśli nie masz wystarczająco dużo przyczep. Dobrze by było żebyś miał tam jakąś bazę aby sprzęt na dzień czy dwa tam zostawić. My mamy teraz najdalej pole 12 czy tam 15 km od domu, ale jest tam qq więc rzadko tam jeździmy, ale mieliśmy 80 ha ziemniaka w jednym kawałku 24 km od domu to trochę jeżdżenia było ale pole dobre to się opłacało, mieliśmy tam znajomego u którego zostawialiśmy sprzęt, ale nie wszystek i nie zawsze, niektórymi ciągnikami wracaliśmy, niektóre zostawialiśmy. Bierz bo teraz o pole ciężko, masz okazję, szczególnie że duży kawałek, a szybkim ciągnikiem dojedziesz w 1,5 godziny nawet krócej. Na te pole 24 kilometry był dobry dojazd, droga lepsza taka wojewódzka chyba, pole przy drodze, szybciej tam byłem niż na niektórych kawałkach 6-8 km od domu do których trzeba było dużo jechać polną drogą o niskim standardzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    569

koło mnie chłop wydzierżawił a teraz chyba nawet kupił 60ha w 2 kawałkach ale tylko przez drogę. co do bazy to się dogadał z sasiadem co mieszka na poczatku wioski i wszystkie sprzęty trzyma u niego kiedy przyjezdza na większa akcje - wode do opryskiwacza tez u niego tankuje i juz :unsure: zawsze mozna sie dogadac jakos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek1972    45

Ja tez tak robię chociaż do swojej dzierżawy mam tylko 7km a sprzęty stoją u gościa co mieszka 500m od początku pola. Jedynie jak orzę to zawsze wracam do domu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bolid20    35

Dokładnie tak jak wszyscy Ci radzą. Wszystko zależy jakie masz Ciągniki bo 50km to jednak kawał drogi ciągnikiem i czy nie ma możliwości zostawienia maszyn gdzieś bliżej żeby za każdym razem nie jeździć do domu. I też ważne co tam masz zamiar uprawiać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
semos    11

z tego co czytam to u was jest niezły popyt na dzierżawę ziemi, bo w moim rejonie to ludzie proszą innych aby ktoś wziął pole w dzierżawę i to max 500m od domu. A o tym aby ktoś jeździł 10 czy więcej km to nikt nie słyszał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafik88    0

u nas też problemy z dzierżawą. U nas jedynie możesz komuś uprawiać by brali całość dopłat, a co najwyżej uda sie niektórym szarpnąć tak że zgarniają 50% Dobrze mówicie wyżej... Jak masz sprzęt to bierz, o ile weźmiesz nie mniej niż 70% dopłat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

u nas to płacisz za ha 400zł i całe dopłaty i to bez żadnej umowy czyli nic pewnego na przyszłość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
buchaj    0

To gdzie tu szukać opłacalności?? W życiu bym na coś takiego nie przystał. U nas jeśli się dopłat nie bierze to przynjamiej za dzierżawę się nie płaci albo płaci symbolicznie. Dzierżawię dużo łak bez umowy,a le w żuciu takich pieniędzy bym nie zapłacił. Dzierżawię jeden kawałek od sąsiada i płacę za 1,3 ha 500kg pszenicy, umowa jest na 10lat i dopłaty moje. Gdybym miał płacić 400zł/ha i do tego nie mieć dopłat to wolałbym swoje pole w dzierżawę oddać. Czysty zysk :unsure:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

gdzie opłacalność to nie mam pojęcia, ale pole na takich warunkach to się długo nie uchowa zaraz są chętni a to wszystko że u nas nie ma wolnej ziemi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukas17    0

co do sprzętu to wielu wie że złym nie dysponuje jd 7730, jd 6400 i ursus 360:), kombajn to df m36.40, a te dogodne warunki jak dla mnie to całość dopłaty biore ja opłacam jedynie podatek (i pewna jednorazowa suma na rok dla właściciela to musiałbym się jeszzcze dogadać)(mały podatek nie jest bo wiadomo ziemi wmiare dobrej klasy), pole było przez rok ugorem więc będzie trzeba opryskać, a będe tam siał zboże, najgorsze są te dojazdy bo nie bede miał gdzie zostawić sprzętu, ale to jakoś powinno się dać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    102

do pierwszej awarii gdzies w drodze wieczorowa pora,bedziesz sam siebie przeklinal ze ci sie zachcialo tak daleko jechac,wystarczy zlapac gume i masz problem.urwala mi sie mala srobka ciemna noc do domu daleko,w domu nikogo-zostawic ciagnik i isc na autobus[przystanek niedaleko]dzwonic po kogos i czekac na zimnie,naprawiac w polu czy laweta[koszty]dobrze ze mam latarke w komorce i doszedlem do tego co sie zepsulo

placic komus za dzierzawe i jeszcze dawac doplaty???przyjezdzajcie do malopolski,u nas ziemi wolnej w brod II, III klasa od lat lezy odlogiem dziesiatki ha kwitna chwastami,za darma albo podatek jeszcze was beda po rekach calowac.masarnie, paszarnie, ogromny rynek zbytu[krakow i slask] na wyciagniecie reki a ludziom sie nie oplaca gospodarzyc.ale jak bys mial kukurydze albo ziemniaki to pol by rozkradli-najwiecej rybacy ze slaska na zanete :unsure:

podatek jest wszedzie podobny,stawka zalezy od ha przeliczeniowego ale wiecej niz 200 zl za ha fizyczny to nie powinienes zaplacic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yarecki12    0

No a jaki jest sens dać komuś pole w dzierżawę i nic z tego nie mieć? Postawcie się po drugiej stronie, lepiej w takim przypadku pole sprzedać niż dać w dzierżawę i nic z tego nie mieć. U nas jest tak że jest czynsz od hektara w wysokości 1,5 dopłaty ( nieważne czy tam zboże czy ziemniaki, jednego roku dostają mniej drugiego więcej), a podatek płaci właściciel. Do dopłaty działki zgłaszamy my albo właściciel, to zależy. W sąsiedniej gminie facet na przetargu wylicytował na jednym polu od urzędu gminy pole za 2 tony zboża hektar ( nie pamiętam jakie to zboże), drugie za 3 tony za hektar i jeszcze podatek płacić, ale dopłaty dla dzierżawcy. Biją się o pole fest u nas w okolicy, cena dochodzi miejscami na I klasie do 50 tysięcy i nawet 60 tys był rekord.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez Aries
      Na własnej posesji od dzisiaj czyli 01.01.2017 można wycinać drzewa bez zezwolenia jeżeli nie odbywa się ona na cele gospodarcze. Czyli u siebie prywatnie można już ciąć wszystko według uznania, pamiętając tylko, że wycina się łatwo a na urośnięcie trzeba długo czekać.
       
      Na cele gospodarcze zezwolenie obowiązuje na drzewa, których obwód pnia na wysokości 130 cm nie przekracza 100 cm w przypadku: topoli, wierzby, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej i platanu klonolistnego. W przypadkach pozostałych gatunków drzew – 50 cm czyli np. dąb, brzoza, sosna, świerk, grab, buk i inne nie wymienione w przedziale powyżej 100 obwodu.
       
      Warto ochłonąć po tym nagłym uchyleniu niesprawiedliwej blokady i najpierw przemyśleć co naprawdę trzeba wyciąć. Często człowiek rzuca się na możliwość kiedy tylko ona powstanie a potem żałuje.
       
      ====================================================
      4 stycznia - Dodaję praktyczną informację z gminy Gniezno
       
                                 *   *   *
      1 stycznia 2017r. weszła w życie ustawa o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach. Znosi ona wymóg uzyskania zezwolenia na wycinkę drzew i krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane w celach niezwiązanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz są usuwane w celu przywrócenia gruntów nieużytkowanych do użytkowania rolniczego.
      W pozostałych przypadkach (dotyczy to m.in. użytkowników działek na terenach Rodzinnych Ogrodów Działkowych, osób fizycznych i podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, wspólnot mieszkaniowych, osób prawnych) wymagane jest uzyskanie zezwolenia na usunięcie drzewa, którego obwód pnia liczony na wysokości 130 cm przekracza: 100 cm – w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego; 50 cm – w przypadku pozostałych gatunków drzew, oraz na usunięcie krzewów rosnących w skupisku o powierzchni powyżej 25 m2. Wszelkie informacje w tym zakresie można uzyskać w  Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego pokój numer: 46, 47 oraz pod numerami telefonów: 61 426 04 45, 61 426 04 46, 61 426 04 47. Wnioski w sprawie wydania zezwolenia na wycinkę drzew lub krzewów są dostępne w Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego ul. Lecha 6, 62- 200 Gniezno pokój nr 46, 47 oraz na stronie internetowej: www.gniezno.eu.
      http://www.informacj...ug-nowych-zasad
       
      Już nie ma wątpliwości - u siebie prywatnie tniemy jak chcemy a w "pozostałych przypadkach" (wymienione wyżej) jest ograniczenie między innymi w postaci podanych średnic mierzonych na wysokości 130 cm.
    • Przez coolman111
      Jakie są ceny ziemi w waszych rejonach?
       
      Wątek o cenach ziemi w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72441-ceny-ziemi-2013/
      Dyskusja o cenach we wcześniejszych latach do zobaczenia tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5089-ceny-ziemi/
       
      Statek a co ma powiedzieć "normalny" rolnik co ma z 20ha . Kupować działki o pow. nie więcej jak 1ha i bawić się na takich małych powierzchniach jeśli powiedzmy jest przyzwyczajony, że ma co najmniej z 10ha w jednym kawałku.
    • Przez Arni
      Czy musieliście zrobić plan i dostać pozwolenie od sąsiadów żeby zrobić dach na oborze?
      Jak to było u was?
       
       
      Pozdro Arni
×